Madziu, widzę, że bez mojej pomocy się nie obejdzie. Muszę znowu Was odczarować! A podobno powroty do domku tak wspanile robią! Wysyłam stówkę na odczarowanie i trzymam kciuki za Grubego! Już najwyzsza po9ra żeby się "odchorował" i wyzdrowiał na "domowych śmieciacH".
Pozdrawiam i trzymam kciuki