Jump to content
Dogomania

BasiaD

Members
  • Posts

    7577
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BasiaD

  1. O rany ON nie może pojechać do Mysłowic..Cioteczki pliss.....
  2. Ja też jestem przerażona..Ile tych kocich bid na dogo,przybywają w postępie geometrycznym..NA miau to aż boję się zaglądać..Ale mam nadzieję, że nie wszyscy chcą tylko kociaczki..Ja osobiście preferuję adopcje dorosłych kotów..I podnoszę Twoje ślicznoty, niech im Mikołaj domek przyniesie...
  3. Nigdy nier mów nigdy..Ogłaszać, prosić, rozsyłaj wątek, zapraszać ciotki..Pod koniec roku zawsze ze wszystkim krucho, ale może Mikołaj przypomni sobie o naszych braciach mniejszych..Bardzo, bardzo prosimy.....
  4. Do góry na pierwszą, pokazywać się cioteczkom!!!
  5. Podnoszę Kićki na początek..Pomoc potrzebna na cito...
  6. No u moich kotów nic z tego by nie przeszło...Obcinanie pazurków też nie przechodzi...Każdy kotek to osobny charakterek..A Charlie jest taki słodki...
  7. Podnoszę śliczną Niunię..Teraz powinno być już tylko lepiej...
  8. Kasiu wracaj na początek..Koniecznie trzeba Ci domeczku..Podnoszę i trzymam kciuki..I może wena się znajdzie...
  9. Podnoszę pięknoty..Niech im się poszczęści...
  10. O rany jestem pod wrażeniem..Blekuś to taki słodki Niunio, już dawno powinien się grzać w swoim domku..Trzymam kciuki za piesa i ogłoszenia..Niech mu się poszczęści i Św.Mikołaj niech przyniesie mu domeczek...
  11. Ależ się cieszę, że nasz Misio-Volwik już w swoim domku!
  12. Ale słodziak..Należy mu się najlepszy domek na świecie....
  13. JA myślę, że Kubuś nie będzie wybrzydzał co do karmy...Moje np. jedzą royala dla wybrednych, ale ponieważ wszyscy mi mówią, że nie ma takiego kota, którego nie potrafiłąbym utuczyć, to się bardzo nie przejmuję..Inną suchą też sypię ( ale nie jest to whiskas ani kiitykat).Jak będą głodne to zjedzą..Dostaja raz dziennie i wcale na zamożone nie wyglądają, wręcz przeciwnie..Ja myślę, ze Kubuś jest zdrowy bo inaczej by nie przetrwał, tak jak ten czarnuszek..Ale oczywiście do weta trzeba iść..Fajnie że coś drgnęło, bo naprawdę już czas najwyższy..Podnoszę miziaka, niech szybko trafi do domku!
  14. O jejku to fajnie że jest światełko w tunelu..To trzeba na wątku ogłosić zbiórkę na "wyposażenie Kubusia" do domku i szybciutko działać..Jakby się cioteczki zrzuciły chociaż po 10 zł to chyba by się uzbierało..Trzymam kciuki za Kucusia...
  15. A co może być słychać..Pewnie nadal na dworku się błąka i prosi wszystkich spotkanych ludzi o domek...Tak bym chciała żeby już był w ciepełku, to taki fajny Kocio, zasługuje na najlepszy domek na świecie, czemu nikt mu nie chce pomóc?? Tylko jeden mały kotek...Pliss....
  16. Oj Aga jesteś WIELKA...
  17. oj majku nie obrażaj się tylko zacznij lepiej dbać o swoje zwierzęta..I nie zwalaj winy na weta bo Ty się nie znasz..Na pewno wiesz o tym, że jak się bierze zwierzę z dogo to trzeba podpisac umowę..I są wizyty przedadopcyjne i poadopcyjne..Jak będzie wszystko o.k. na pewn nikt Ci nie odmówi..Nie unoś się tylko pomyśl..A chodzi głównie o dobro zwierzaków...
  18. CAtAngel jesteś aniołem..Kocim aniołem...Gdyby wszyscy ludzie mieli takie podejście do zwierząt nie byłoby bezdomniaków..BArdzo żałuje że nie mogę Ci pomc chociażby finansowo..Ale będę wspierać i trzymać kciuki za Twoją gromadkę..Podnoszę...
  19. Klaudia ale Ty jestęś młodą zdrową dziewczyną..A ja niestety nie..Jestem chora na przewlekłe choroby np. zapalenie stawów..I od 1 stycznia nie mam pracy bo szefowi zachciało się przenieść wszystkich na 1/4 etatu..Muszę za wszelką cenę załatwić rentę..Aha i jestem sama, więc czasami mam tak, że ledwo poruszam się po domu..A jak do szpitala to muszę dla kotów szukać opieki..Dlatego nie mogę..Gdybym była niezależna, na pewno Kubuś już dawno grzałby się u mnie..I wtedy byłabym o niego spokojna..Musiałam zrezygnować z wszystkich deklaracji na dogo, bo w Warszawie nie da się utrzymać za 800 zł..A moje stałe opłaty wynoszą 700...Boże jak ja bym chciała żeby Kubuś trafił do dobrego domku...Kibicuję mu od początku, myślę, że jak by u mnie przyszedł szukać domku to na pewno został, ale sama nie mogę zadecydować o tym, że biorę 3 kota, bo niestety jestem zależna od innych..I nie mogę nikomu zwalać na kark moich zwierząt, do 2 już się przyzwyczaili, ale trzeci na pewno nie przejdzie, szczególnie w tej sytuacji..Może dziewczyny z Krakowa coś pomoga? Tweety jest prezesem Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie, OAna też ma słabość do kotów. może jakis tymczas dopóki kubuś nie znajdzie domku??Myślę, że koniecznie trzeba go zabrać, dopóki jeszcze tam jest i jest zdrowy..Nie rozumiem tej baby co do Ciebie dzwoni, na jej miejscu dawno bym go wzięła...NO nic..Trzymam kciuki i przesyłąm pozytywne fluidy..JA zawsze miałam szczęśliwą rękę, nie pojmuję tylko czemu Kubustak długo musi czekać....
  20. O rany jaka bida..Pomoc potrzebna na cito..Podnoszę...
  21. I nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń? Koty są różne, niewiele jest takich przytulaków..Im który więcej wycierpiał, tym bardziej jest wdzieczny za przygarnięcie..Mój Rudzielec tak się tuli, wystarczy tylko usiąść lub położyć się na łózku, a on zaraz leży obok i mruczy..A przyszedł do mnie ze schronu jak podobno miała już 8 lat ..A małą, co przyszła z domku wcale taka nie jest..Ona zachowuje dystans..Nigdy nie połozy się obok potrafi tylko wskoczyć na kolanka, pociasteczkować i uciec..Jakby ktoś chciał młodego miziastego kota to nic tylko brać Kubusia..Będzie wdzięczny do końca swego kociego życia..I myślę, że na pewno jest zdrowy, bo inaczej nie przetrwałby na dworze..Ale po co narażać go na kolejną zimę?? Już najwyższy czas...Kubuniu tak bardzo bym chciała żebyś wreszcie pojechał do swojego domku..Cioteczki pliss....
  22. Podnoszę czarnuszka na początek...Niech go ktoś wypatrzy pliss....
  23. No Bjutko nie daj się prosić..Oczywiście że wszyscy chcą..Bardz, bardzo, bardzo,bardzo prosimy...pliss.....
  24. Hopaj Niunia na początek przypomnać o sobie cioteczkom!
  25. Hej Kićki nie spadajcie,WAm potrzebna pomoc na cito!!!
×
×
  • Create New...