Nie oddawajcie suni na łańcuch... To taka młoda psinka.. Dziś widziałam jak młody człowiek ( około 14 lat) wyszedł na spacer z 2 amstafopodobnymi psiakami. Spuścił je ze smyczy.. Jeden biegł w moim kierunku, ale na zawołanie Pana zawrócił... Sprawdźcie bardzo dobrze ten domek ( chociaż mnie już z góry - łańcuch-źle pachnie). Taki psiak powinien mieć przyjaciól a nie siedzieć na łancuchu i odstraszać potencjalnych chętnych do wejścia na posesję...
To nie jest tak, że kiepslo się szykowało. Jak coś jest nie tak to jak zwykle wina tych dużych - ludzi.Zwierzęta kietują się instynktem i to jesy silniejsze.A ludzie ponoć mają rozum,ale jak widać nie wwszyscy go używają tak jak należy...:placz: