A moze trzeba spróbować inaczej.. Ja mam koty.. I moja wetka tak tłumaczy : kotka żeby była zdrowa musi rodzić co pól roku, albo byc wysterylizowana.. inaczej - guzy, rak sutka, ropomacicze.. Rzadko kto oprócz hodowcy jest w stanie wytrzymać takie tempo i szukac domu potomkom.. Trzeba ludziom tłumaczyć, bo niestety instynkt przetrwania i przekazania genów jest u zwierząt najsilniejszy i nie można tego wyjaśniać na swój, człowieczy sposób, bo ludzie jednak są inni a u zwierząt przeważa instynkt.. i po co tyle niechcianych zwierzaków ( nie tylko niechcianych ale i umordowanych po pachy! :angryy: )