-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
Na wątku Papisia petarda - Papi ma około 2 lata !!! Piesek jest młody (wg książeczki data ur 2009 r.). Na stole dokładnie można było go obejrzeć. Gałki oczne nie reagują prawidłowo, ale może być to wada wrodzona, ponieważ z problemami neurologicznymi najprawdopodobniej się urodził. Widzi na pewno, pytanie w jakim stopniu. Można zdecydować się na konsultację neurologiczną, ale to raczej nic nie pomoże psiakowi. Najbliżej pewnie Wrocław. Papi już jest mniej zestresowany, więc ciałko mniej spięte. Nasze 3 schodki to wyzwanie, ale od 2 dni już po nich wchodzi, znoszę go w dół nadal, ale zaczyna się do nich przymierzać. Nie kręci się wokół własnej osi już tak często, ale gdy zapinam smycz, to jeszcze się zdarza. No i nie jest wykastrowany, ale Tola mówiła mi, że w schronisku starsze psy nie są kastrowane, a taki wiek był założony. Wyniki badań kału wykazały, że ma giardię, zatem dostaje leki. Laboratorium wysłało błędne wyniki i dopiero wczoraj wieczorem przyszły właściwe. Wcześniej przyszły wyniki Cynki i czterech Adinów :/
-
Lucjusz jest najstarszy (!!!) z ekipy. Ma około 5 - 6 lat na pewno ( w książeczce data urodzenia 2017 r.). Wyłysienie na skórze to najprawdopodobniej po pasożytach i jest to raczej wylizanie. Lucek dostał tabletkę na wszelkie pasożyty i mamy obserwować, czy sierść zaczyna odrastać. Wyniki badań kału wykazały giardię, więc Lucek dostaje leki. Laboratorium wysłało błędne wyniki i dopiero wczoraj wieczorem przyszły właściwe. Wcześniej przyszły wyniki Cynki i czterech Adinów :/
-
Nika ma około 10 miesięcy, waży 16,8 kg, w kłębie ma 45 cm. szwy po sterylizacji zdjęte, sunia jest zdrowa, uszka czyste, ząbki piękne. Badanie kału wykazało, że nie ma pasożytów. Laboratorium wysłało błędne wyniki i dopiero wczoraj wieczorem przyszły właściwe. Wcześniej przyszły wyniki Cynki i czterech Adinów :/
-
Adin ma około 2 - 2,5 roku, waży 8,5 kg, w kłębie 40 cm. Uszka zdrowe, ma zęba mleczaka, który nie wypadł i trzeba będzie go usunąć. Wet powiedział, że nie ma zapalenia dziąseł i zabieg nie jest pilny, ale w ciągu kilku miesięcy należy to zrobić, aby osad nazębny się nie nawarstwiał. W książeczce podana data urodzenia to 2016 r. Badanie kału wykazało giardię, więc Adin przyjmuje leki. Laboratorium wysłało błędne wyniki i dopiero wczoraj wieczorem przyszły właściwe. Wcześniej przyszły wyniki Cynki i czterech Adinów :/
-
Papi to malutki piesek, waży może z 6 kg, sierść ma miękką i taką yorkową. Papi coś tam widzi, rzadko obija noskiem o coś. Wydaje mi się, że on jest po jakimś udarze. Dziwnie chodzi, chwilami chwiejnie i główkę przekrzywia (na filmiku tego tak nie widać). Ma energię, potrafi też pobiegać, więc nie jest to osłabienie, a raczej problem neurologiczny. Pyszczek zazwyczaj skierowany w dół, ciężko było mu zrobić zdjęcie. Jak Piotrek chciał go przytrzymać, to zaczął kręcić się wokoło. Spragniony jest dotyku, chętnie je i suchą karmą chrupie nieźle. Jest wesoły, ciekawy.
-
Lucek niby taki spokojny, na spacerku w zasadzie usiadł i tyle, ale jak szykowałam śniadanie, to ogon dupką majtał :) myślę, że jeszcze zobaczymy Lujusza w pędzie. Jest troszkę okrąglutki, pewnie pilnował swojego jedzonka i nie miał czasu pokazywać się na wybiegu. Chętnie przyjął głaski, oczka są ciekawe nowej przygody. Jego sierść jest matowa, jest jedno wyłysienie na grzbiecie i łysy nosek. Skóra jednak nie łuszczy się, nie jest też jakaś zaogniona, a psiak nie drapie się. Jutro zawiozę kupę do zbadania i umówię wizytę u weta.
-
Nika jest beztroska, otwarta, ciekawska. Chętnie zwiedziła ogródek, ale po chwili już tylko pilnowała by dostać odpowiednią porcję głasków, wyłożyła się nawet na plecy. Sierść ma puchatą, na brzuchu rana po sterylizacji, która dobrze się goi, tylko szwy są do zdjęcia. Jutro zawiozę kupę do zbadania i umówię wizytę u weta.