Jump to content
Dogomania

czarna anda

Members
  • Posts

    1291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by czarna anda

  1. czy leda juz w swoim domku Martka ?? bo wciaz sie denerwuje ze ci ludzi ja nie wzieli jeszcze ? przyjechali juz po nia ?? bo jesli oni jej nie wzieli to qrcze sie wkurze bo mogla jechac ze mna.....
  2. dzieki wielkie !!! qrcze naprawde pospolite ruszenie !! ale larysa jest tego warta naprawde wyczesalam jej dzisiaj tone siersciucha lezala poslusznie a ja gadalam jej do ucha ze bedzie jej lzej bez tego syfu tylko lizala mnei po rekach to naprawde dobry dzieciak teraz lezy sobei spokojnie obok mnie i tylko patrzy tymi ufnymi oczetami Jestescie naprawde super :) Moja kolezanka tez rozsyla po firmei w ktorej pracuje informacje - wiem ze sie uda zebrac choc to najszybsza zbiorka z jaka mam doczynienia :) !! Zbojni a moze wujek chce adoptowac po operacji sliczna Laryse ?/:) ide dzisiaj do pracy dopiero na 15 bo mam tu szpital - oprocz larysy moja suka miala wczoraj sterylke i prawie skrecil jej sie zoladek po operacji wiec czekam na dziecko ze szkoly i sie zmieniamy w opiece :) wysylam tez maile do tych ktorych znam i mam nadzieje ze moga pomoc :)
  3. goska goska masz racje - moze jesli ktos wplacil powie - bedzie latwiej od razu wyliczyc bo niestety ja nie mam wgladu w konto rozmawialam wczoraj z Panem Radkiem ze schroniska i zdecydowanei powiedzial ze schronisko sie dolozy to powazny gosc weic napewno tak bedzie
  4. jutro poprosze w fundacji zeby pod koniec dnia sprawdzic jaka kwote uzbieralismy i w czwartek wieczorem tez poprosze i liste darczyncow zaraz jak tylko dostane wplaty napisze i podziekuje wszelakim ciotkom i wujkom !!
  5. mam w tej chwili daizgnoze zdjecia otzrymanego ze schroniska [FONT=Calibri][SIZE=3]Poniżej podaje opis zdjęcia rtg [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Opis dostarczonego zdjęcia RTG : skośne złamanie kości biodrowej lewej, [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]złamanie kości łonowych,śródpanewkowe lewe[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Zalecenia[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Ocena kliniczna złamań z ew. ustaleniem( wykluczeniem ) możliwych [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]zrostów-ze względu nieznany czas ,który upłynął od urazu;[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Osteosynteza wieloodłamowego złamania miednicy; Konieczna możliwie [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]szybka interwencja , ze względu na możliwość zrostu kości w [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]nieprawidłowej konfiguracji.[/FONT][/SIZE] kontakt do kliniki w razie pytan - 22/812-00-73 lub 501 441 121 operacji podejmie sie dr janicki - jedyny ortopeda ktory potrafi skladac tego typu zlamania Koszt operacji to 1800 zlotych plus koszty lekow oraz czas rehabilitacji larysa to kochana malenka suczyna ktora choc zrezygnowana wciaz ufa ludziom , jest cholernie wychudzona pod ta kupa siersci sa same kosci - siersc to martwe wlosy ktore pod wplywem grzebienia wychodza garsciami zaczelam ja wyczesywac ale boje sie ze zostanie bez siersci z samymi koscmi nawierzchu wazy zaledwie 18 kilo jutro dostanie kroplowki pobrana zostanie krew zeby zobaczyc w jakim jest stanie ogolnym Kroplowki jesli wszystko bedzie oki wzmocnia ja przed operacja operacja musi byc bardzo szybko ze wzgledu na to ze nie zaczal sie jeeszcze xzas kostnienia termin operacji to 5.02. godzina 13 zatem czasu mamy niewiele ale wierze ze uda nam sie zebrac cala kwote na operacje pomozcie malej prosze przeslijcie info do swoim znajomych - ja to juz zrobilam i mam nadzieje ze na koncie sfory do czwartku uzbieramy choc polowe kwoty - dr janicki zgodzil sie ja operowac i wplacic 50 procent po operacji a na 50 procent poczeka az zbierzemy - zna mnie i wie ze rzetelnie zaplace wszystko oczywiscie na operacje oraz leki otzrymamy fakture tak aby rozliczyc wszelakie wplaty Wierze ze z wasza pomoca uda nam sie postawic ja na wszystkie 4 lapy zatem bardzo bardzo prosimy o jakiekolwiek wplaty
  6. wiesci na goraco :) Larysa vel Masza :) dojachala ze mna do marek - byla niesamowicie grzeczna po drodze w pewnym momencie krecila sie i wiercila wiec zatrzymalam si ei wynioslam mala na trawe - zrobil agrzecznie siczku i kupke :) odpchlilam ja bo Pani kierownik powiedziala zeby jeszcze to zrobic bo zostala w schronisku odrobaczona Moja Anda / Beka musisz ja przeprosic :) / byla niezwykle goscinna - Masza-Larysa okazala jej podleglsoc i Anda po krolewsku wpuscila kolezanke do domu - coz reszcie nie wypadalo zrobic nic innego :) Koty zwialy z obrzydzeniem - fukajac - znowu jakis pokurcz skoltuniony blllle ale przejdzie im jak zawsze :) Masza- Larysa ma okropnie zaniedbana siersc wyglada jakby nigdy nie byla czesana - wychodza z niej tony starej siersci- jutro sie tym zajmiemy :) jest taka smutna mam wrazenie ze mysli sobie ze nic dobrego od losu nie moze jej spotkac - ale zdziwi sie malenka jak ja naprawimy i znajdziemy wspanialy dom :) Miala spac piewrsza noc w kojcu zeby nie musiala wchodzic do domu na pietro ale qrcze nie moglam :) Wiec wtaszczylam ja na pietro znowu do pokoju mojego dziecka dpo ktyorego zawsze trafiaja nowe psy na czas pierwszych kilku nocy jest niepocieszony bo nie moze spac u niego pokrecona Zaria i kot swir :) coz przeboleje jak zawsze - ) jutro przesylam zdjecia ortopedom - dr Janickiemu oraz na powstancow dr sternie chce jeszcze pokazac dr olkowskiemu do ktorego mam zaufanie jak do nikogo i zdecydujemy - czy stare zlamania i czy sprawa nowa wieczorkiem dam znaka bo w ciagu dnai sterylizuje Ande wiec napisze dopiero poznym wieczorem Teraz ide spac bo troche padam z emocji :)
  7. hejka podam konto zaprztjaznionej Fundacji Sfora [B]Bank PKO BP SA I Oddział Centralny w Warszawie 76 1020 1013 0000 0702 0108 5752[/B] [B]Fundacja na rzecz opieki nad zwierzetami 'sfora"[/B] [B]z dopiskiem wplata na suke Larysa[/B]
  8. gadalam z martka i zmieni watek prosba tez o allegro cegielkowe - porozmawiam z fundacja Sfora zeby mozna bylo wplacac na ich konto lub na afn ? jak myslicie ?
  9. dzieki majga!!!
  10. boje sie tylko zeby nie bylo to stare zlamanie bo to kurcze bedzie dupa lekko nie wiem czy ona staje na lapki - wlasnie puscilam esa do martki zeby to ustalic nie wiem tez czy w domu bede musiala ja trzymac w klatce zeby sobie niczego nie zrobila - jesli tak sciagam na wieczor jutro klatke na wszelki wypadek we wtorek moze byc juz operowana sunieczka w razie czego
  11. gadalam z kierowniczka schroniska - genaralnie jako ze miala to robic dr ratajska i mialobyc po najmniejszych kosztach wiec teraz rzecz jest tylko po mojej stronie zatem bardzo bede potrzebowac waszej pomocy mam klatke tylko w pozyczkach u weterynarza i moge ja miec dopiero jutro wieczorkiem wiec samochodem musze ja wiezc bez klatki niestety czy ktos mam dojscie do owczarkow w potrzebie zeby zrobili zbiorke? kierowniczka schroniska nie wie jak stare to jest zlamanie - nie wiedomo jak dlugo sunia jest po wypadku....
  12. Beka i nie mow mi wiecej ze to ja jestem maniakiem :) wiec znowu 3 razy dziennie do kojca marsz :) masz zdrowie babo !!
  13. Zbojini nikt nie powiedzial chlopie ze nie mozesz jej zabrac na stale :) pertraktuj chlopie :) Troche mi sie plany posypaly - chcialam mala zdiagnozowac u dr Ratajskiej z podlesnej - mialabym super tanio ale kurza stopa dr ratajska jest na zwolnieniu i bedzie za dwa tygodnie dopiero a my nie mozemy tak dlugo czekac czytalam sama o wszelakich zlamaniach pourazowych i wszedzie jest napisane ze 7-10 dni to maksimum na operacje bo po tym czasie zaczyna sie czas kostnienia a to jest kiepskie bo tzra lamac co sie zroslo a potem dopiero poerowac rozmawialam z - lecznica powstancow slaskich gdzie jest dr sterna i dr lipinski oraz z lecznica wawer z dr blokiem ktory operuje z dr janickim i wszedzie przyjma mnie bez kolejki zeby dokonac odczytu rentgena i zrobic dalsze badania jesli bedzie taka koniecznosc we wtorek przyjmuje dr janicki od 13 do 19 a jutro wieczorem moge pojechac prosto z drogi do lecznicy na powstancow slaskich szczerze powiedziawszy zdecydowanie bardziej ufam dr \janickiemu bo u niego juz operowalam i on wie co robi natomiast munusem jest to ze jest drozej nizeli gdzi eindziej gadalam z dr blokiem i on twierdzi ze jesli to jest zlamana tylko jedna kosc - jakas glowka i trzeba bedzie robic osteozynteze jednej kosci to koszt jest w granicach 1000 do 1300 zlotych jezeli trzeba tylko usunac glowke to sie meisci w okolicach 600 mam nadzieje ze dogadam sie ze schroniskiem ze doloza sie do leczenia bo ja niestety / choc zaluje / nie jestemn zona bila gatesa :) natomiast wiem ze sami tez postaramy sie zebrac :) mowiac jezykiem dawnych lat ... Pomozecie ......??/:) mala ma u mnie po operacji rehabilitacje gadalam tez z ewa od bony ma sprzet w postaci lamp do naswietlan a nawet laser jezeli bedzie trzeba i cos tam jeszcze - majga wie o czym mowie :) i powiedziala ze jak badzie trzeba pozyczy :) natomiast wazne zeby szybko ja zdiagnozowac bo czas w tyn wypadku nagli - to juz dobre pare dni jak mala lezy zlamana ... jade rano tak zeby jak najwczesniej wrocic moze ktos ma wolniejszy jutrzejszy dzionek zeby ze mna jechac /? mam duze auto ale dobrze byloby pilnowac zeby mala nie ppodnosila sie i nie probowala biegac po bagazniku ...
  14. hejka beka podeslala mi link i to byl blad :) zatem po dlugich pertraktacjach z pania kierowniczka zabiaram suke na TYMCZAS tym razem na sto procent tylko i wylacznie TYMCZAS!! w poniedzialek jade po nia i zorganizuje mozliwosci leczenia a najpierw diagnozy u ortopedy trzymajcie kciuki zeby wyszla z tego bez szwanku a operacja jesli bedzie konieczna sie udala zaprzegne do tego najlepszych ortpedow jakich znam czyli dr janickiego lub dr sterne lub dr ratajska nie moze taki maly okruszek onkowy nie miec szansy !! tylko prosba o pomoc w adopcji jak sie doleczy no a koszty leczenia i ewentualna karma rozstrzygnie sie w poniedzialek pisze krotko bo jak wszystcy wiedza nie lubie pisac opopei narodowych to do uslyszenia w ppniedzialek ciotki :)
  15. sprawdz mysiu co z jej zdrowiem prosze !
  16. musi byc dobrze :) tak jak po deszczu zawsze wychodzi slonce !!!
  17. asika uwazam ze to dobra decyzja powodzenia !!! w razie pytan odnosnie co i jak ze slepytm onkiem robic trzeba sluze rada i pomoca :)
  18. dziewczyny nie moge zabrac rei do siebie -zaluje cholernie bo jak wczoraj czytalam pierwsza jej strone ogarnela mnei juz taka nie moc ze ryczalam ze zlosci i zalu - zabiarem lede z konina - kilka dni temu weszlam na jej watek....natomiast rea spedza mi sen z powiek... wiec zaczelam rozpytywac...znajoma pochowala swoja staruszke onke niedawno ma w domu kota i druga starsaza suke - to fajna kobieta oschla dla ludzi super dla zwierzat mieszka w bloku w 3 pokojowym mieszkaniu - zreszta mam nadzieje ze znacie mnie :) jak polecam to znaczy ze jest oki ! zatem mam kilka pytan jak rea z psami jak z kotami i nie doczytalam watku jak z jej zdrowiem ? stane na lbie zeby sprobowac ja wyadoptowac....
  19. wiem widzialam watek Zabci - nie czytalam go do konca wiem tylko ze po wypadku i teraz ze starosci przestaje chodzic ? czy tylko sie nie podnosi? nie dam rady zabrac obu ...niestety wynajmuje dom i jako zywo jak przegne to mnie wywala ... do konca mc wyjasni mi sie kwestia szkolen i terminow /mam nadzeje ze bedzie ich sporo....../ moge zabrac małą koniec miesiaca - chyba ze wczesniej wysterylizuje anda zeby ograniczyc jej temperament wiec moze sie przedluzyc o tydzien - termin sterylki jest rezerwowany na 3.02 waham sie bo sa rozne punkty widzenia nt sterylizacji duzych suk [rzed cieczka nei wiem czy anda miala cieczke wczesniej bo u mnie nie jeszcze ponoc jedni twierdza ze czesciej przed cieczka duze rasy maja zespol pokastracyjny - nie mam zdania wiec nie wiem - teraz czy na wiosne ...? macie jakies w tym dosw ? nie mam wiecej pytan jesli chodzi o lede - wszystko co trzeba wiem .... jak mowilam obie nie dam rady zabrac - najchetniej zabralabym wszystkie stare onkowate suczyny ze schronow cholera bede grac w totka
  20. [quote name='Dorothy']przygladam sie z boku i po tym co piszenie wysnuwam taki wniosek: EMIR upiera sie na TEGO psa a odmawia pomocy innym psom poniewaz ten konkretny pies jest medialny, mozna wokol niego zrobic duzo szumu, bo nie widzi, a jeszcze jak przerysujemy jego stan, dodamy ze ledwo chodzi, ze slania sie na nogach, to prosze co otrzymamy, "niezastapiona EMIR ratuje kolejnego tragicznie poszkodowanego psa w tragicznym stanie ktoremu nikt inny nie chcial pomoc" i tylko zastanawiam sie PO CO otrzymujemy cos takiego, czy w celu szerzenia opinii ze EMIR pomaga tym najtragiczniejszym czy w celu zbierania kasy na niego czy co jeszcze?> to jakies nieuczciwe, czytam o tych psach ktorym EMIR odmowil pomocy, potem mysle o tym ze w tej chwili naciska wrecz na zachary zeby oddala psa na rzecz EMIR, i po prostu nie riozumiem tu czegos. Moze ktos z EMIR sie wypowie, moze ta osoba ktora tak tragicznie opisala facetowi stan psa *co ewidentnie mialo chlopa zniechecic na moj gust..( bo to wszystko jest jakies... niesmaczne tu.:p[/quote] Brawo Dorothy, niejednokrotnie sie że Emir pomaga psom rasowym i medialnym, a kundle sa poza kręgiem zainteresowań. Fantastycznie jest przerysować stan psa, ponieważ wzmacnia to wielkośc osoby i dobroć.. Ciekawe czy gdyby pies był mixem Emir miałaby parcie by go zatrzymać. Pójście do dr. Garncarza nie wymaga skomplikowanych zabiegów. Bywam tam a Garncarz to przychylny człowiek. Jeśli komuś zależy na dobru psa zrobił by wszystko był leczony w cieple domowym a nie klatce szpitalnej. A wracając do stanu psa, jeśli przywiera do ziemi na szczek innych psów to ślepota jest nabyta i to niedawno, a nie wrodzona. Krwiak sugeruje uraz.
  21. zachary\ odpisalam na pw uwazam ze lepsazy d staly nizeli d tymczasowy zdecydowanie pies niewidomy nie lubi zmian i trzeba mu je ograniczac do minimum !! to stresujace jak cholera i pies niewidomy przyzwyczaja sie do moejsc ich polozenia rozkladu mieszkania podworka - spokojnie sobie radzi tylko potrzeba czasu natomiast mam jedno wachanie - jesli ktos ma onke i chce onka to od razu pali mi sie lampka wykastrowalabym go zdecydowanie zeby nikomu nic durnego do lba nie wpadlo co do emira mam swoje zdanie w temacie informacji przekazanych wazne zeby pies trafil do dobrego odpowiedzialnego domu stalego a nie blakal sie bo dt - ale trzeba sprawdzic zeby nie bylo skuchy jesli to warszawa to zaden problem zeby podjechac do goscia a co do zabrania onka to jak rozumiem jesli go tam wstawilyscie to i macie prawo zabrac jesli tak uwazacie - howk :)
  22. martka odpowiedam na pytanie mam 9 psow - stary dudek slepy gluchy stary dionizy co ma klopot z serduchem - leza wlasciwie i raczej nie chodza zbyt duzo - anda vel Lawa wzieta z watku - mloda sunia typ dominujacy - slepa onka lena plus z watku diuna z wycietym nowotworem - onkowate - dzika luna - nikomu nie wadzi i nie zaczepia jak te powyzej - fart - pies z lasu z odstrzelona noga - tez nie wadzi :) - Zara z watku - po nuzycy swierzbie i z choraba glowy :) krecila sie w kolko za ogonem ale juz jest oki :) wszystkie spia w domu maja swoje spania ale wlaza mi na lozko i nie mam wlasciwie miejsca ;) sa spokojne bo wybiegiwane conajmniej raz dziennie poltora godziny spaceru w lesie oczywiscie tylko suki bo te \sie nadaja :) nuzyca to nie jest problem - dotyka zwierzaki z immunosupresja lub w kiepskim stanie - poza tym mam doswiadczenie w tym zakresie spore :) mam tez 7 kotow ktore maja psy w nosie sa przyzwyczajone ale w razie czego radza sobie swietnie :) mieszkam pod lasem wiec jest cicho chyba ze ktos przechodzi pod furtka :) zanim jednak domowimy szczegoly musze miec pewnosc ze mam projekt szkooleniowy bo z tego zyje dzieki temu nie musze chodzic do pracy codzien a starcza mi na zycie swoje i zwierzat wejdz na watki psow ktore wzielam - o zdrowie w razie czego i opieke mozesz byc spokojna to napewno jesli j azabiore jesli ja zabiore to nie zaden dt - psy starsze zostaja u mnie na zawsze - mam slabosc do starych onkow z przyczyn osobistych
  23. sluchajcie mam od dwoch lat niewidoma onke - miala operacje u dr garncarza ale nic nie dalo slepy onek to nie jest koniec swiata - moja lena biega razem z innymi czasem oczywiscie w cos przygrzmoci :) ale szkolilam ja i doskonale posluguje sie wechem zamiast oczami nawet chodzi do lasu na spacery takze spokojnie mozna z takim psiakiem egzystowac przy zachowaniu srodkow ostroznosci :) powodzenia :)
  24. w sobote z gliwic jada do mnie do warszawy dwie sunie duze ze schronu - moze mozna by sie dogadac zeby mala sunia sie zmiescila kontaktujcie sie w tej sprawie z kierownikiem schroniska w gliwicach iwona
×
×
  • Create New...