Jump to content
Dogomania

mycha101

Members
  • Posts

    2362
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mycha101

  1. Jutro zacznę maluchy ogłaszać, tzn podrzutki. Maluszki nie spadajcie:shake:
  2. No dobra, myślę, że Emir na pytanie która jest która odpowie. Jak była Muszka i Drops, to Muszka to była dziewczynka:cool3:, podpalana taka, a Drops to był chłopak:cool3: i nie był podpalany. :sweetCyb::sweetCyb:
  3. Evitko dasz radę??? Zrobiłam jej allegro. Jak chcesz to przyślę Ci te śliczne fotki. [URL]http://www.allegro.pl/item189083325_rottweilerka_goja_szuka_kochajacego_domu_.html[/URL] Jak nie dasz, to ja zrobię ogłoszenia.
  4. NIESTETY GOJA ZOSTAŁA ODDANA. SYNEK OSÓB, KTÓRE ADOPTOWAŁY GOJĘ, BARDZO CIERPIAŁ PODCZAS JEJ OBECNOŚCI, NAWET DO DOMU PO SZKOLE NIE CHCIAŁ WRACAĆ. tO NIE DLATEGO, ŻE GOJA JEST AGRESYWNA, WRĘCZ PRZECIWNIE, TO WCIELENIE ŁAGODNOŚCI I SPOKOJU, POPROSTU DZIECKO SIĘ BAŁO. dLATEGO GOJA WRÓCIŁA DO GOSIACZKA. sZUKAMY DLA NIEJ DOMKU.
  5. Emisia przebywa na SGGW i dziś ją odwiedziłyśmy z cicią Enią. Namachała ogonkiem na nas i tulił główkę do ręki. Ona już by chciała do fundacji wrócić.Kochana Emisia:loveu:
  6. Uciekaj maluszku na pierwszą stronę, tak daleko to nikt Cię nie zauważy.
  7. Byłyśmy z Enią w klinice dzis rano i Abrusia leżała na kocyku, zwinięta w kłębuszek i nawet główki nie podniosła:shake:
  8. [quote name='enia']Dzieciaczki proszą o pomoc...... ps. my juz po odwiedzinach porannych, maluchy słodkie , ruchliwe przylepki, nadal skóra fatalnie wyglada, ale to długotrwałe leczenie niestety. Mycha nagotowała fure "gerberków" więc pojedzą super mieska . Dzieci wesołe i bawią sie ze sobą. Tylko Budrysia siedzi sama jedna i bardzo tęskni. Prosimy o zabaweczki i gryzaczki dla rozrabiajacych maleństw. Fotki beda wieczorkiem, ale to smigające dzieci , obawiam sie ,że kilka zdjęc to sama klatka, lub znikające ogonki.....[/quote] to ciotka Enia mnie wyprzedziła z relacją, a ja dodam tylko, że okruszki są bardzo kontaktowe i lgną do człowieka i ślicznie się bawią, aż miło popatrzeć. [B][COLOR=Red]OKRUSZKI NADAL POTRZEBUJĄ POMOCY FINANSOWEJ I RZECZOWEJ.[/COLOR][/B] Zastanawiałyśmy się, która to Okrusia, a która Kruszynka:cool1:
  9. Strasznie maluchy spadły od wczoraj. Do fundacyjnych maluchów dołączył jeszcze jednen znaleziony na dworcu zachodnim. Został juz odrobaczony, fotek jeszcze nie ma. Dziś z ciocią Enią byłyśmy odwiedzić m.in. Budrysię. Dziewczynka ma humorek całkie dobry, pokusiłabym, się o stwierdzenie, że bardzo dobry. Dostała od cioci Enii ucho wędzone i zapomniała o odwiedzających.:cool3: Widać u maleństwa znaczną poprawę.
  10. Melonek wymaga duzo cierpliwości, ale odpłaci się za milość całym psim serduszkiem. Pozdrawiam nową rodzinkę Melona oraz jego samego.
  11. [quote name='carolinascotties']i co w takim przypadku można zrobić???? nic... ?[/quote] Wiesz Karolina, zawsze sobię myślę, że mogłyby mieć te psiaki gorzej i siedzę cicho, ale kiedyś nadejdzie taki dzień....
  12. I żeby nie było za mało to maluchy są jeszcze zawszone:shake: I teraz Wam ręce opadną, moja rozmowa z lekarzem schroniskowym, któremu mówię, że to i to wykryto, a suka została wsadzona do boksu z innymi psami, a nie powinna, to on na to, że poda jej odpowiedni preparat, ale nic o izolacji jej od innych psiaków. Mówię mu, że psiaki z boksu obok powinny dostać środek na wzmocnienie, oczywiście, że on im poda (już to widzę, zaczął chyba się wkurzać, że mu w kompetencje wchodzę). I kolejna rzecz, w boksie, który był używany przez okruszki z matką juz mieszkają kolejne szczeniaki:mad:. Ja mu mówię, że tam już są psiaki, a chyba 2 tygodnie powinny minąć, a on do mnie a skąd ja tą cyfrę wzięłam, że jeśli został boks zdezynfekowany i buda umyta to zaraz następne psiaki mogą tam zamieszkać. Co za oszołom:angryy: Od momentu dezynfekcji do wsadzenia tam szczeniorków minął tydzień, może 8 dni. Rozszarpałabym kolesia:angryy::mad:
  13. Rozbrajają mnie te historie, chcę więcej:cool1:
  14. A może ten domek, który podczas nieobecności Jakubka, zakocha się w pieknej Soni:cool3:????
  15. On z pewnością jest większy od miniatury, ale też mniejszy od średniaka no i moim zdaniem drobniejszej budowy.
  16. Czyli z podrzutków zostało 7 maluchów:shake: wciąż dużo. Przed nami długi weekend może będą ludzie przyjeżdżać. Niestety to też czas, że zwiększy się liczba porzuconych psiaków:-(
  17. Enia, ja mam nadzieję, że przy takiej opiece maleństaw dojdą do siebie bardzo szybko. O 12 dr Dembele będzie oglądał Budrysię, może rzuci okiem na okruszki.
  18. To poczekamy, jeszcze kilka dni i aukcja się skończy i w następnej dodamy Budrysię, bo to przecież chory okruszek.
  19. W ten piękny niedzielny poranek przypominam o okruszkach, które czekają na naszą pomoc.
  20. Olga, może dodasz Budrysię do aukcji razem z Okruszkami? Masz jakieś foty Budrysi???
  21. myślę, że jak Bąbel będzie w schronisku, to nie ma szans na adopcję, spod sierści nic nie widać:shake:
×
×
  • Create New...