Jump to content
Dogomania

mycha101

Members
  • Posts

    2362
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mycha101

  1. Dodałam Okruszki na kupiepsa.pl, kupiszpsa.pl, 4lapy.pl
  2. Okruszki na allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=194321850[/URL]
  3. KTO DA CHOĆ TYMCZAS DLA OKRUSZKÓW? CHOĆ JEDNEGO, BARDZO PROSIMY. :roll:
  4. i kolejne szczeniaki:shake: ręce mi opadają:placz:
  5. kochane dziewczynki, nie wiem o co chodzi, ale postów jak nie widzę, ale po zrobieniu tak jak camara napisała, mogę przeczytać. Czekam na wieści i też poroszę numer konta, to po 16tym parę grosików przeleję.
  6. Enia była dzis u Okruszków, pewnie coś napisze jak wróci do domku. Okruszki szukają domków!!!!
  7. Warszawskie maluchy na allegro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=193982085[/URL]
  8. Wybaczcie mi ale trochę mi się zdrówko posypało i ogłoszeń nie zrobiłam. Weszłam na chwilkę na dogo, żeby popodnosić wątki. Jak dojdę troche do siebie, to rozgłoszę maleństwo. Allegro ma cały czas i 1 osoba ją obserwuje.
  9. Agnieszka bardzo Ci dziękuję:loveu::loveu::loveu::loveu:Jesteś niezastąpiona:lol: Dostałam następujące wieści: Pobrano Okruszkom zeskrobinę po raz kolejny i wyniki są rewelacyjne. Nie ma śladu po nużeńcu (za wyjątkiem braku pełnego upieżenia:cool3:), maluchy muszą być dobrze odżywiane, bo ich sierść musi odrosnąć, miały też zbadany kał i pasozytów brak. To wszystko dzięki wspaniałej opiece, podawanym lekom, dobremu jedzonku i "sterylnych" warunkach i wszystkim, którzy wspomogli Okruszki finansowo i duchem. OKRUSZKI TRZEBA ZABIERAĆ Z KLINKI!!!!!:multi: Wiadomo, że każda doba to dodatkowe koszty. Jak Okruszki opuszczą klinkę, to podam dokładne koszty leczenia i pobytu oraz jak to sie ma do wpływów na konto Fundacji. Mam nadzieję, że dzięki dobrym duszom wystarczy pieniążków. Jest pewien mały problem, Okruszki potrzebują tymczasów, a najlepiej stałych domków (nie są urodziwe, ale to się zmieni). [B]Okruszki nie stanowią zagrożenia dla innych zwierząt i obcowanie z nimi nie spowoduje, że inne zwierzaki zachorują!!! [/B]Okruszki są pod opieką Fundacji Emir, ale w tej chwili nie mogą tam zamieszkać, gdyż jest straszne przepełnienie. Zwracam się dlatego z prośbą o pomoc w znalezieniu domków dla Okruszków, przecież nie mogą wrócić do schronu. Ja niestety jeszcze nie w formie i pewnied o poniedziałku nie będę mogła do maluchów pojechać.
  10. Bąbelek w czasie długiego weekendu opuścił schronisko i pojechał do nowego domku. Niestety nie wiem kto go adoptował, ale sądząc po telefonie od wspomnianej wyżej pani, śmię przypuszczać, że to ona go zabrała. Wypatrzyła go na allegro i powiedziała, że wygląda tak jak jej niedawno zmarły piesek. Pani powiedziała, że jest spod Węgrowa. Tyle wiem. Życzę Bąbelkowi dużo miłości i szczęścia i mam nadzieję, że już nikt nigdy go nie opuści i porzuci.
  11. Przepraszam wszystkich, którzy czekają na wieści o okruszkach. Nie dotarłam do nich bo leżę w domu z temp. prawie 39 st i bólem ucha. tak mi się porobiło.
  12. Niestety nie dotarłam dziś do Okruszków. Jutro rano pojadę i dowiem się wszystkiego, jak bedzie lekarz. mam nadzieję, że Okruszki już niedługo będą mogły opuścić klinikę. Są silne, wiec jestem dobrej myśli. Trzeba czekać do jutra. Aga dziękuję za aukcję:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. Niestety nie widzę postów, wiem, że doddy coś napisała, enia i może jeszcze ktoś, a ja ostatni post jaki widzę to Camary. O co chodzi????? Jak się Eni czuje????
  14. [quote name='Gosiapk']Dziękuję Mycha za informację, szczególnie że nie mogę jej odwiedzić na SGGW, choć chciałam. Widziałaś może ranę? Czy Emisia jest nadal na antybiotykach? Czy wiadomo dlaczego ta rana tak kiepsko się goi?[/quote] Tego już nie wiem, ale postaram sie dowiedzieć.
  15. Urosły, ta choroba we wzroście chyba nie przeszkadza, tylko są bardzo chude, takie małe wyścigowce.
  16. Widziałam Emiśke dziś rano i jak ją pogłaskałam, to aż westchnęła, jakiś kontakt jest, ale to nie to i nie tak jak być powinno. Popatrzy, mruknie i tyle, może gdyby miała taką opiekę i tylko skupioną uwagę na sobie zdałoby to egzmain, ale tego też być pewnym nie można. Podobno na spacerkach ładnie chodzi, tak powiedział student na SGGW. Rzeczywiście 3 tyg temu był wycinek pobrany, ale pobrano kolejny. Może dlatego, żeby sie upewnić ze wszystko ok. Te badanie wycinka nic nie wykazało. Wydaje mi się, że chodzi o ranę po operacji. Emi cały czas w kubraczku. Tyle wiem.
  17. Bez byłaby idealna dla kogoś, kto codziennie biega, jeździ na rowerze. Wyszalałaby sie wtedy.
  18. Wysłałam prośbę do GreenEvil o skarpetę dla Eni "Podhalanka Eni"
  19. Porobię ogłoszenia, najpierw muszę pojechać do schronu i sprawdzić, czy mała nadal tam jest. Jak byłam w piątek 26.04 to była. Siedziała już z innymi szczeniakami i wciąz bardzo z tego powodu cierpiała.
  20. Widziałam dziś rano Abrę, zawołałam podniosła główkę i chyba się uśmiechnęła:lol:. Jest jeszcze słabiutka, ale pomału, z dnia na dzień jest lepiej.
  21. Widziałam dziś rano Abrę, zawołałam podniosła główkę i chyba się uśmiechnęła:lol:. Jest jeszcze słabiutka, ale pomału, z dnia na dzień jest ciut lepiej.
  22. Dziś rano odwiedziłam Okruszki. Maleństwa są bardzo wesołe i żywe. Fajnie podgryzają za palce i chcą sie przytulać. Takie dwie małe chudzinki, ona nawet są w uszach chude:evil_lol: Wzięłam dziś z klinki wydruk kosztów poniesionych na maluchy do dnia 3 maja. Są to tylko koszty leczenia = 432,86 do tego trzeba doliczyć każdą dobę jaka spędziły na SGGW (nie znam kosztów), a są tam od 18 kwietnia. Kochane Okruszki bardzo pragną znaleźć wspaniały domek, jak tylko będą na to gotowe.
  23. Dziewczyny, nawet nie wiem co napisać.Okropne zaniedbanie ze strony schroniskowego weta i kierownika schroniska. Chyba trzeba zacząć coś z tym robić. Nie wiem za co wet bierze kasę, żeby dopuścić psa do takiego stanu. To był pewnie ostatni moment na uratowanie jej życia. Camara mam ogromną prośbę. Zbeiram dokumentację związaną z leczenie schroniskowych psiaków, które wyciągnęłam i trafiły do dobrych ludzi i tam były leczone. Za duzo tego. Potrzebuję, jeśli to możliwe, diagnozę lekarza, który ją leczy, z jego pieczątką i koszty leczenia. Wiem, że leczenie bedzie długie, ale powiedzmy tak za dwa tygodnie jakby lekarz mógł coś takiego skalkulować. To chyba najwyższy czas udać się w odpowiednie miejsce z odpowiednimi papierami. Jak Eni się czuje? Jakie są rokowania? Camara, doddy bardzo Wam dziękuję, bez Was Eni mogłaby już być za TM. Dzwoniła do mnie Pani zainteresowana adopcją Eni, powiedziałam, że nie jest z nią dobrze i skierowałam na wątek. Jeśli to nie przerazi tej Pani, to kto wie. Na wszelki wypadek możecie przysłać sunie podhalanki do adopcji na mojego maila mycha107@o2.pl ja przekażę dalej.
  24. Dziewczyny, nawet nie wiem co napisać.Okropne zaniedbanie ze strony schroniskowego weta i kierownika schroniska. Chyba trzeba zacząć coś z tym robić. Nie wiem za co wet bierze kasę, żeby dopuścić psa do takiego stanu. To był pewnie ostatni moment na uratowanie jej życia. Camara mam ogromną prośbę. Zbeiram dokumentację związaną z leczenie schroniskowych psiaków, które wyciągnęłam i trafiły do dobrych ludzi i tam były leczone. Za duzo tego. Potrzebuję, jeśli to możliwe, diagnozę lekarza, który ją leczy, z jego pieczątką i koszty leczenia. Wiem, że leczenie bedzie długie, ale powiedzmy tak za dwa tygodnie jakby lekarz mógł coś takiego skalkulować. To chyba najwyższy czas udać się w odpowiednie miejsce z odpowiednimi papierami. Jak Eni się czuje? Jakie są rokowania? Camara, doddy bardzo Wam dziękuję, bez Was Eni mogłaby już być za TM.
  25. Dostałam bardzo pozytywnego smska od Paoli, że Lala już w nowym domku. Mam nadzieję, że to już oststni domek i nik, nigdy jej już nie odda i że zawsze będzie szczęśliwa. Tego Ci maleństwo życzę. [B][COLOR=SeaGreen]Paola[/COLOR][/B] bardzo dziękuję za pomoc, gdyby nie Ty to mała nie miałaby się gdzie podziać.:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...