-
Posts
1676 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by helli
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
helli replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zamowiona watrobowa, adres mam -
kiedys bywaly tez (ze zdjeciem) w gazecie (chyba w weekendowej- Zwierzaki) i pewnie region trzeba wybrac ciezko szuka sie, ale znalazlam tu info: http://www.ogloszenia.wyborcza.pl/wyborcza/1,58863,2307110.html http://www.ogloszenia.wyborcza.pl/wyborcza/1,58863,2312857.html cenniki http://wyborcza.pl/reklamaGW/0,104165.html#TRNavSST
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
helli replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja moge kupic, ale podajcie jaka dokladnie -
proponuje dac to ostatnie do ogloszenia, hehehe ---- "dla aktywnych"
-
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
helli replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
i film z 6/04 -
MA DOM Bambo po amputacji już wydobrzał, przytył, tryska zdrowiem,
helli replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
-
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
helli replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
pozycja strategiczna przy lodowce; Tobisia szata wymaga wiecej zachodu niz Amelki; aby kazde znalazlo swojego amatora, i szybko -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
helli replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyslij Murko, spytaj sie tez co on ma jesc jako karme w jego stanie -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
helli replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na Pucka moge cos dolozyc, moze przydzaloby sie jakies wydarzenie fb czy cus? nie znam sie na zbiorkach -
jakis lyzew w genach, czy tylko taki mokry profil
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
helli replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Murko, moze juz zaczac konsultowac ze specjalista? jak z finansami Pucka? -
szukalam z wyszukiwarka podobnego przypadku, znalazlam tylko taki- Kasta (ast) ponizej (gdzies w Wwie byla operowana; mysle, ze jest Lublin blizej Murki, w razie czego, znalazlam jakas poliklinike, nie wiem czy jest dobra) http://fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=365&hilit=kasta&start=120 Re: KASTA dostała szansę na życie POMÓZ przez doddy » 03 Lis 2011, 09:22 Kasta w poniedziałek przeszła zabieg na uszach. Niestety, stało się to czego się obawialiśmy. Stan uszu był tragiczny. Kasta została poddana operacji ablacji przewodu słuchowego na obu uszach. Zostały jej wycięte pionowe kanały, zrobione odpływy z boku ucha. Okazało się, że tkanki i chrząstki w uszach były aż skostniałe. Oznacza to więc, że problemy z uszami Kasta miała od szczeniaka i stanu zapalnego nikt nie leczył, chrząstki aż zarosły kością. 8 lat lalka cierpiała. (( Operacja póki co uważana jest za udaną, ale to dopiero start walki, aby otrzymać efekt. Z Kasty uszu leci teraz cały szlam jaki produkował się przez lata, leci ropa, krew. Póki co zdecydowaliśmy, że Kasta została w szpitaliku lecznicy, aby lekarze mieli stałą kontrolę w gojeniu się uszu i stały dostęp do pacjentki. Ważne jest, aby sztuczne otwory nie zarosły, aby wyciek miał drogę ujścia z kanału poziomego. Rozmawiałam rano z chirurgiem, w nocy Kasta miała wszywane rurki, które mają na bieżąco udrażniać ucho oraz nie pozwolić na zarost otworów.
-
mysle, ze trzeba biedaka do jakiegos super specjalisty zawiezc, moze zle sie to skonczyc takie operacje (zerknijcie na art po polsku jak to powinno sie przeprowadzac- jak skomplikowana procedura, aby dobrze wyciac tkanki wokol rozka-kanalu i nic nie pozostawic-resztek tkanek itp- sa tkanki miekkie i kostki) - nie wiem kto w regionie przeprowadza takie zabiegi, chyba w Wwie (moze w Krakowie)- ablacja/usuniecie kanalu ucha az mi sie plakac chce, ze on taki radosny byl, a to moze mu sie teraz jadzic i skoplikowac