Jump to content
Dogomania

helli

Members
  • Posts

    1676
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by helli

  1. Co do ząbków: Po 2-3 mies kamień zszedł 70%-80%, u psinki 14 letniej (algi, mini miarka (w środku)1x/dzień, do karmy, ewent. wetrzec w szczękę palcem) https://www.zooplus.pl/feedback/shop/psy/maszynki_pielegnacja_psa/pielegnacja_zebow/pielegnacja_zeby_pies/554355
  2. Wracając do Małego- kotki super, ale jako alergik mniejsze zainteresowanie wykazuję, głaskam czasem osiedlowego miziastego, ociera, wywala się na plecki, ma dom, ale między blokami łazi z nudow - to przy nużycy wskazana jest chyba izolacja, od innych psów?może napisać tylko, że pies w trakcie leczenia / wyleczania? Napatrzyłam się na nużeńce na kanale Vet ranch, kąpią je tam parę tygodni w szamponach
  3. Czy Mały ma nużycę? To da się wyleczyć, ale info o tym może powinna być w ogłoszeniu? Czy nie?
  4. Na sączące się rany, używa się też cukru, na oczyszczoną ranę, musi być go sporo, na to gaza, bandaż, wymiana min. 2 x / dzień, osusza/pobiera wilgoć z rany, przyspiesza ziarninowanie, pies nie może mieć dostępu pyskiem, obrazki np.tu https://todaysveterinarypractice.com/unique-therapies-for-difficult-wounds/
  5. A na miejsce Shili do M?
  6. Myślą, że są lepsi od tego http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25004000,ktos-zakopal-zywego-psa-w-lesie-na-podkarpaciu-przechodzien.html
  7. Co do wschodniej granicy, to są psy (inne zwierzęta też) w Czernobylu -są potomkami tych pozostawionych po ewakuacji ludzi, zakaz był zabierania, a teraz też nie wolno, jakaś fundacja z USA trochę nie radioaktywnych wywozi- ludzie budują tam obudowę/ sarkofag reaktora i trochę je dokarmiają, psy kręcą się przy stołówce, ale większość 4-6 lat, starych nie ma, młode są, choć fundacja sterylizuje,rodzą się, inne zdziczały i żyją w lasach, ponoć było o tym w jakimś serialu ostatnio o Czernobylu, ja widziałam jakiś reportaż
  8. No, ja wczoraj widziałam rodzinę z dużym sznaucerem, który ciągnął na smyczy i pancia dawała mu klapsy, powiedziałam, ze psów się nie bije, a ona, że jak nie, pies nie może robić co chce, potem widziałam, że syn 8? lat, naśladował matkę, szkoda nerwów na debili, jak można kupić dużego rasowego i nie mieć pojęcia o psach
  9. Ten foch to co wg psychologii psów, bo nie znam sie- zaufała pani Kasi i teraz nie wie Telma jak rozumieć, że p. Kasia - poprzez weterynarza- jej zrobiła krzywdę? I ona nie wie dlaczego, bo przecież się starala i się pogubiła?
  10. Brr, dobrze, że nie jesteś "obrzydliwa", nie bierze jakiś leków osłabiających działanie tych na robaki?
  11. Młodym i ładnym chyba łatwiej (niż starym i brzydkim, heh), śliczna ta Liczi, wyjątkowo fotogeniczna, i kociaki też,p
  12. I leki też droższe, wg wagi dawkowane, i auto trzeba raczej mieć, żeby dotrzeć do weterynarza, niemale, ale są miłośnicy dużych ras czy psów, nawet spotkałam w poczekalni wet. wilczarza, to dopiero smok, a miasto malo-srednie, choć przybył on z innego.
  13. Piękna mordka, ale trzeba mieć warunki, duze kosztują więcej w utrzymaniu
  14. Jest inny lek -hormonalny https://imeds.pl/incurin/charakterystyka http://www.klubrr.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?p=719&sid=42d85a8e112177add37c1e0553268ee7
  15. Co do ewentualnych podróży, to kolejne dni będą b.b.b gorące, lepiej niech na razie zostanie gdzie jest, nie jeździ przez pół Polski.
×
×
  • Create New...