-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by QóBa
-
Cześć. 15.10.2010 moja suczka będzie miała operacje - wycięcie listwy mlecznej. Niestety mieszkam na III piętrze, więc będziemy musieli ją znosić na wyjście na siku. Poszukuję najlepszego, najwygodniejszego rozwiązania dla psa. Znalazłem na razie coś takiego: [url]http://www.zabanet.eu/index.php?page=shop.product_details&product_id=45&flypage=flypage.tpl&pop=0&option=com_virtuemart&Itemid=18[/url] Nie wiem czy to dobry pomysł, podzielcie się proszę Waszymi doświadczeniami a przy okazji zajrzyjcie do drugiego mojego tematu, może ktoś coś istotnego będzie mógł mi doradzić: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193721-Usuni%C4%99cie-listwy-mlecznej-co-i-jak-%28?p=15465013#post15465013[/url] Pozdrawiam
-
Cześć. Dzisiaj wróciliśmy z 8-letnią suczką Golden Retriever od weterynarza, okazało się, że dwa małe guzki, które znaleźliśmy to nowotworowe guzki, będzie musiała mieć operację podczas której zostanie usunięta listwa mleczna. Boję się tej operacji jak cholera, bardzo zależy mi na suczce. Weterynarz twierdzi, że nie da się tego wyleczyć antybiotykowo. Googlowałem trochę i np. w tym temacie: [url]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1353&sid=10dd78571b0129669181ad6b05544d09[/url] ludzie poddają to pewnym wątpliwościom. Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Może są tu weterynarze lub osoby, które twierdzą, że można to załatwić bez cięcia brzucha? Mieszkam niestety na 3 piętrze i będą pewnie problemy z chodzeniem Draki po operacji, jak sobie z tym można poradzić? Są jakieś nosidełka? Sorry za chaotycznego posta, ale jestem załamany...:-(
-
Cześć:shake: Dzisiaj moja mama zauważyła, że u naszej 8-letniej suczki Golden Retriever na brzuchu, pod skórą, niedaleko jednego z sutków ma małego guzka, wielkości groszka. Mama podejrzewa, że to może być na gruczole - to tylko takie podejrzenie, nie znamy się na tym. Boimy się bardzo, że to coś złego :( Mamy jednego weterynarza w Sopocie, przy ul. 23 Marca, ale nie chcielibyśmy żeby on ją operował, bo słyszeliśmy różne opinie. Do kogo w Trójmieście się zwrócić? Jeżeli nie ma porządnych fachowców to pewnie moglibyśmy pojechać też gdzieś dalej... Dajcie znać proszę czego możemy się spodziewać i co robić:-( Pozdr.
-
Oczywiście trenuje na ulicach, na osiedlach, gdzie widze jak jedzie samochód - jeżdżą bardzo rzadko, ale wytyczona ulica i hodnik jest :) Sonika, moja też nie raz zjadła jakieś worki - na szczescie jakos to strawiła :) Pozdr.
-
Całkiem nieźle idzie, nie jest tak źle jak myslałem :) Zamówiłem kaganiec na pierwsze pare dni, na razie ucze ją chodzic przy nodze bez smyczy, po chodniku jej to wychodzi, tylko w lesie jest problem no i zawsze pogoni za kotem :) Dzięki wszystkim :) Pozdrawiam
-
Dzięki, jutro startuję :) Mam nadzieje, że nie jest to mój "słomiany zapał" :) Pozdrawiam
-
Muszę przyznac, że ma to wpływ na zdrowe życie suczek. Za chwilkę poczytam i jutro porozmawiam z rodzicami i ew. weterynarzem na ten temat. Pozdr.
-
Dzięki :) Sterylizował jej nie będe, ma mało "obfite" cieczki, więc nie jest to problem, dywan jest tylko jeden :) Dziwi mnie troszkę fakt, że cieczke ma co ok 9 - 10 miesięcy, czy to jest objaw zaburzenia jakiś hormonów lub czegoś w tym stylu? Przez cztery lata pracowaliśmy z nią troche, ja jestem jeszcze młody (15 lat) i nie zawsze jest czas na psa - lubię pograc w piłkę itp ;) Sami wiecie jak to jest :) Teraz się za nią porządnie zabieram - poczytajcie w topicu w dziale "Wychowanie". Dziękuję wszystkim jeszcze raz za rade, w pewnym stopniu dzięki Wam nie podjąłem zbyt szybkiej, pochopnej decyzji, która mogłaby miec zły skutek w niedalekiej przyszłości. Pozdrawiam serdecznie - Kuba :)
-
Dzięki, zaczynam nauke :) Jeszcze jedno pytanko: czy psa uczyc po kolei wszystkich komend czy pierw tą potem tamtą itp? Pozdrawiam
-
[CENTER]Witam. Nie chcę zaśmiecac swojego tematu o rozmnażaniu, więc założyłem nowy w odpowiednim dziale :) Mam czteroletnią suczkę rasy Golden Retriever, jak ją kupowałem miałem 11 lat, więc bardziej traktowałem ją jako pluszaka niż jako przyjaciółkę :) Moi rodzice wspólnie ze mną nauczyli ją podstawowych komend "daj łapę" (chociaż robi to od niechcenia, wręcz z obrzydzeniem), "siad" (całkiem nieźle sobie radzi), "leżec" (teraz jestem w trakcie doskonalenia tej komendy, całkiem nieźle jej idzie). Więcej komend nie umie, na smyczy ciągnie jak cholera - z tym sobie już prawie poradziłem. Prawie niestety robi wielką różnicę :)) Jak idę z nią po chodniku koło dośc ruchliwej ulicy jest wszystko okay, równa i jest super, problemy zaczynają się gdy idę koło jakiś bloków, gdzie "miłe panie" wyrzucają z okien chleb, ryby w workach, kości i inne za przeproszeniem gówna, wtedy moja Draka zamiast równac wyrywa się i zjada te syfy, nie działa komenda "FE", w związku z tym moje pierwsze pytanko to: 1. JAK NAUCZYC PSA KOMENDY "FE" ??? Myślałem o kagańcu, kiedyś założyłem jej pożyczony kaganiec, trzęsła się jak cholerka, widac było, że jej to "nie pasi". Drugie pytanko: 2. JAK UWAŻACIE, CZY PIES PO JAKIMŚ CZASIE PRZYZWYCZAI SIĘ DO KAGAŃCA? I ostatnie pytanko na deser: 3. CZY PSA CZTEROLETNIEGO DA SIĘ JESZCZE CZEGOKOLWIEK NAUCZYĆ ?:)) Upss... :oops: Troszku się rozpisałem, mam nadzieje, że choc jedna osoba to przeczyta, z góry WIELKIE DZIĘKI :) Pozdrawiam. [/CENTER]
-
Okiej, dziękuję. Dzisiaj próbowałem dojśc z nią do sklepu, ale się nie udało, w kółko się kładła i nie chciała iśc, w końcu ją odpiąłem i jakoś poszła, ale wolałem nie przechodzic przez ruchliwą ulicę bez smyczy (inaczej nie chciała iśc :P). Pozdrawiam
-
Ja odświeżę temat :) Bardzo chętnie pójde na jakieś spotkanko - prawdopodobnie moja mama też, nie wspominając już o Drace :) Wiosna za oknem, to może za tydzień w weekend? :)
-
Doszedłem do wniosku, że sobie jednak podaruję tą "zabawę", Draka nie jest najmłodsza, cieknie jej z oczu i szczerze mówiąc będzie mi jej żal :) Jak będę już dorosły to sobie to wszystko przemyślę i może mnie kiedyś weźmie :] Na razie będę się starał trochę nauczyc Draczke, bo jest nie do końca posłuszna. Dzięki za rady. Pozdrawiam
-
Oczywiście liczę się z tym, dlatego myśle o tym teraz kiedy mam trochę kasy, nie jest tak, że ja mówię rodzicom, że wszystko cacy, oni dają tylko na pokrycie i już. Koszty pokrywam ja z własnej, zarobionej kasy, chciałbym zobaczyc jak to wygląda. Na razie wyrobię rodowód i w lipcu pójdę na wystawę, potem zobaczymy co będzie dalej :) Dzisiaj muszę się pochwalic Draka przeszła dystans około 1 km bez smyczy po chodniku - pierwszy raz spróbowałem, szła przy nodze jak nie ona :) Hehe :) Pozdrawiam i dziekuję.
-
Racja, Nightdream Go Go Go to samiec, pomyliło mi się :) Powiem tak: w chwili obecnej myślałem o jednorazowym kryciu, żeby zobaczyc jak to wygląda, czy się opłaca itp. Na pewno dla tej suki, którą posiadam byłby to pierwszy i ostatni miot, gdyby rozmnażanie nie sprawiałoby problemów - poradziłbym sobie z tym wraz z rodzicami to nie wykluczalibyśmy tego jako dodatkowego źródła dochodów. Oczywiście wszystko byłoby robione zgodnie z regulaminem itp, przede wszystkim zdrowie suczki. Rodowód wyrobię, nie dużo mnie to kosztuje, a może się przydac, na wystawy pójdę, aby zdobyc doświadczenie jak to wygląda a jak będzie dalej? Zobaczymy :) Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Pozdr.
-
Pomyślę nad tym, dziękuję Ci bardzo, pomogłaś mi :) Jest jeszcze jedna sprawa nie do końca związana z tematem - Draka (moja sunia) najbardziej się słucha mamy, ze mną jest gorzej, na spacerach często zjada jakąś kośc albo czasami ... coś gorszego, chciałbym jej kupic kaganiec - uważasz, że to dobry pomysł - golden w kagańcu? Nie będzie się męczyła? Jeśli miałbym kupowac ten kaganiec to są rozmiarówki czy muszę iśc z nią i dopasowac? Sorry za laickie pytanka ;) Pozdrawiam
-
Nie jest to choroba dziedziczna, pytałem :) Robiliśmy wymaz oka i są to zatkane kanaliki łzowe, pomoże tylko ich przetkanie, ale trzeba by ją uśpic... Jak uważasz [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=5341"]Toller-Fox[/URL] dyskwalifikuje ją to na wystawach? Pozdrawiam.
-
Zaraz zmniejszam, a ile max. linijek można miec tak BTW? :) Pozdr.
-
Wiem, dzięki :) Dzisiaj lub jutro pójde i postaram się o wyrobienie rodowodu... Mam jeszcze takie pytanko: mojej suczce lecą z oczu takie łezki brązowe (zobaczcie zdjęcie z linku), usunąc to mogę tylko poprzez operacje, czy to ją dyskwalifikuje na wystawach? Pozdrawiam
-
Dziękuję Wam bardzo :) Zastanawiam się czy jest sens, to długo potrwa a moja kochana nie jest już taka młoda, muszę to przemyślec :) Pozdr.
-
Własnie ja się boję usypiac tak na dłuzszy czas, bo boje sie, że się nie obudzi - własciciele hodowli gdzie kupowałem mieli taki przypadek... :( Pozdr.
-
Mam takie pytanko: jak takie badanie wygląda? psa się usypia? Pozdr.
-
Okay, dziękuję bardzo :) Są trzy wystawy w moim rejonie, więc wystartuje :) Troche się cykam, bo moja jak widzi innego psa to dostaje "kota" i nie moge jej utrzymac :)) Mam jeszcze takie pytanie: czy konieczne jest zaliczenie tych trzech ocen bardzo dobrych, aby dopuścic sukę "legalnie" i żeby jej szczeniaki miały rodowody? Nie zależy mi, aby na szczeniakach zarobic dużo pieniędzy, traktuje to jako zdobywanie nowego doświadczenia i nabrania wprawy jeśli chodzi o odpowiedzialnośc, lecz nie chciałbym byc jednym z "piratów" sprzedających "golden retrievery" po rodowodowych rodzicach ;) Pozdrawiam
-
Dzięki Goldenmanko i Nefre za odpowiedzi, jutro przejde się do związku i postaram się wyrobic rodowód, czy macie może terminarz i miejsce wystaw na których mogę wystartowac, głownie interesuje mnie woj. pomorskie, gdyż jestem jeszcze młody i nie zmotoryzowany, mama nie prowadzi a tata zapracowany ;) Pozdrawiam i czekam na więcej odpowiedzi.
-
Witajcie. Jest to pierwszy temat na tym forum, więc proszę o wyrozumiałośc i jasne odpowiedzi :) Przejdźmy do rzeczy, mam czteroletnią suczkę rasy Golden Retriever, jest z [COLOR=Black]zarejestrowanej, dobrej hodowli Complement po rodzicach - ojcu: [/COLOR][SIZE=2][COLOR=Black][URL="http://complement.fr.pl/extreme.html"]EXTREME PLEASURE Jeanton[/URL] Ch. PL. Zw. Rasy, Wielokrotnie CWC IMPORT HOLANDIA i matce: [/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=Black][URL="http://complement.fr.pl/p1.html"]CH. PL NIGHTDREAM Go Go Go. [/URL] Moja suczka posiada wszystkie papiery, które są potrzebne do wyrobienia rodowodu. Chciałbym za około 10 miesięcy, przy następnej cieczce ją dopuścic - oczywiście będzie to decyzja przemyślana, podjęta wspólnie z rodzicami - w związku z tym mam wiele pytań, mam nadzieję, że znajdzie się osoba, która jasno mi na nie odpowie :). Oto pytania: 1. Jaka jest granica wieku suki, która może miec szczeniaki (chodzi mi o bezpieczeństwo) ? 2. Jakie formalności muszę załatwic, aby szczeniaki miały rodowody ? 3. Czy muszę rejestrowac hodowlę w związku kynologicznym czy mogę po prostu dopuścic moją suczkę ? 4. Gdzie mogę znaleźc reproduktora z rodowodem oraz z badaniami (bez dysplazji i innych wad)? 5. Jak stwierdzic kiedy moja suka ma dni, kiedy może zajśc w ciąże? 6. Jak duże jest prawdopodobieństwo, że umrze podczas porodu lub szczeniaki będą chore? 7. Po urodzeniu szczeniaków jakich kosztów muszę się spodziewac, ile kosztują wszystkie badania itp ? 8. W jakim wieku szczenięta mogą byc odebrane od matki? Oto parę pytań z wielu, które chodzą mi jeszcze po głowie, mam nadzieję, że otrzymam odpowiedź choc na częśc z nich :) Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam - Jakub [URL="http://complement.fr.pl/p1.html"][/URL][/COLOR][/SIZE]