-
Posts
195 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LeksA
-
jemu poprostu potrzebny aktywny czlowiek, który z nim popracuje ...
-
podnoszę z nadzieją
-
hop do góry przystojniaku !
-
Czarna może poopowiadaj jak wyglądały zabawy Negro z innymi psami ? Jakie warunki powinien spełniać nowy domek ? może trzeba go gdzieś jeszcze poogłaszać ? nikt nie pomoże :( ?
-
od rana hop do góry !
-
pomozcie znalezc dobry odpowiedzialny domek dla tego slicznego chlopaka
-
nikt nie pomoże w szukaniu nowego domku ? dla psiaka im szybciej tym lepiej :(
-
no co jest ? nikt nawet do czarnuszka nie zagląda ?
-
no i gdzie jest domek dla ślicznego chlopaka ?
-
hop do góry ! szukaj domku !
-
hop do gory !
-
Negro śliczny z Ciebie chlopczyk ! Odpowiedzialny domek potrzebny od zaraz ! Tak obie myślę,że najlepszy byłby dla niego ktoś kto ma sporo czasu i ochoty na bieganie i meczenie rozbójnika no i raczej nie dla dzieci .
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
LeksA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
jezeli chodzi o ceny badan to za morfologie biochemie i krzepliwosc plus kubraczek zaplacilam 55 zl . nie pamietam cen czastkowych ale kubraczech chyba 20 zl kosztowal wiec pozostale badania zmiescily sie w 35 zl lacznie. ekg - 30 zl cena sterylizacji jaka powiedzial mi weterynarz to od 250 - 300 zl w zaleznosci od ilosci potrzebnych materialow . no i pozniej jeszcze zastrzyki. co do kubraczkow to wcale nie trzeba tego kupowac - mozna uszyc samemu.wystarczy stary podkoszulek - zromic 4 dziury i doszyc tasiemki po obu stronach. na mniejszego pieska mozna kupic w ciuchlandzie jakas mala bluzeczke i doszyc guziki . Tym bardziej ze jakos wykonania tych kubraczkow pozostawia wiele do zyczenia. Juz dodatkowo poprzeszywalam wszystkie tasiemki bo niepewnie wygladaly. Tak jak pisze Nor(a) to czy kolnierz czy kubraczek to zalezy od psa. Wydaje mi sie ze u Lady wystarczy kubraczek natomiast moja mniejsza sunie bede musiala ubrac w kolnierz bo kubraczek poszedlby w strzepy nawet nie wiedzialabym kiedy. -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
LeksA replied to PIKA's topic in Sterylizacja
uhhh wszystko przede mna ... mamy termin sterylizacji Lady wyznaczony na 12 grudnia (wtorek) a ja juz jestem poddenerwowana. Bylysmy na badaniach. zrobiona morfologia, chemia i test na krzepliwosc (wolalam dmuchac na zimne ) w poniedzialek mamy sie zglosic na EKG a we wtorek na zabieg. Sterylizacja bedzie w klinice w siemianowicach pro-vet. mam nadzieje ze wsio pojdzie dobrze. Trzymajcie za nas kciuki ( pisze za nas bo ja pewnie zalicze stan przedzawalowy czekajac na telefon weta ze juz moge przyjechac po suczydlo ):oops: -
moja Lady tez miala robiony zabieg..stan nie byl powazny , zdecydowalam sie to zrobic bo namowil mnie na to wet twierdzac ze to koniecznosc (wczesniej uzywlalam kropli ...moze za krotko) ale zabieg przebiegl bezproblemowo ..pies w dniu zabiegu wygladal strasznie..oczka jak u baseta takie "rozciagniete" i bardzo czerwone .. ale nastepnego dnia juz bylo duuuzo lepiej ... nawrotow nie bylo a to juz ponad 2 lata od zabiegu
-
julita104 zgadzam sie z toba w 100% ... ja w zeszlym, roku za 2 psy zaplacilam 75 zl... a schronisko w sosnowcu jest w oplakanym stanie ! wolalabym albo kupic karme albo wplacac kase bezposrednio na konto schronu a dodatkowo placic za sprzatanie... u mnie w miescie nie ma parku dla psow , nie widzialam kosza na kupki ...dla psiakow nie ma nic poza zakazami, a kase z ludzi zdzieraja
-
moja Lady uwielbia praktycznie wszytkie owoce... nie przepada za winogronem a to raczej dobrze skoro szkodzi :) wisinie zrywala z drzewka podobnie agrest !!! jak pierwszy raz zobaczylam jak sobie radzi z kolcami to bylam w szoku ... ja zawsze wychodze z krzaczka poklota a ta maja cwaniara tak lapala przednimi zabkami i urywala delikatnie zeby nie dostac kolcem... niesamowita ! jablka mmmniami ... czesto jakbluszko w kosteczke pokrojone sluzy jako nagroda. z warzyw nie lubi selera (ani gotowanego ani surowego) wiec jej nie podaje. natomiast marchewke uwielbia surowa i podobnie jak pies aysze wyrywa sobie poprostu z ogrodka i ucieka przed mama dumna ze zdobycza w pycholu :) mama sie smieje ze mamy krolika :)
-
ja bym zaplacila te 20 zl jezeli to daloby pewnosc ze trawniki beda czyste i ktos regularnie bedzie je sprzatal. moim zdaniem wystarzyloby jakby ta osoba 3 razy dziennie przeleciala po osiedlu. wezcie pod uwage ze te 1400 to jeszcze trzeba opodatkowac i odprowadzic ZUS .
-
hmm a jak sie gotuje niemielony to trzeba odcedzac ??? czy mozna podac gluta wraz z ziarenkami ?
-
jestem dumna i blada :) normalnie musze sie pochwalic :) moje suczydla bez marudzenia daly sobie umyc zabki :) Lady (cos na ksztalt DONa ) bez problemu pozwolila...ale to nie byla dla mnie akurat niespodzianka. do tego tak zasmakowala w pascie ze cgyba zaczniemy szkolic na paste ;) (zart oczywiscie) natomiast dla malej Szekli (kundelek rozmiarow przerosnietego jamnika) kupilam spray zeby tylko spryskac i nie musiec szorowac..no ale sprobowalam jak zareaguje na szczoteczke i .... pozwolila bez marudzenia (obcinac pazury tez sobie pozwala ale robi taki lament ze tylko czekam kiedy sasiedzi nasla na mnie TOZ ) dodam tylko ze kupilam szczoteczki zakladane na palec
-
ja odpadam :( zaczela nam sie cieczka :/
-
[quote name='Flaire']Może jej chodziło o to, że tyle kosztuje czip+paszport? No moja też ma dobry sprzęt i otwarta 24 godziny na dobę, ale za paszport urzędowo biorą 51 zł... [quote] za sam czip zaplacilam 70 zl (mozliwe ze kobieta w rejestracji poprostu sie pomylila ..nie dopytywalam sie bo paszport poki co nie byl mi potrzebny) ma to raczej charakter malego monopolu...bo to najlepiej wyposazona lecznica w okolicy , prowadza szpital i wiekszosc sprzetu maja na miejscu , a konkurencja niestety najblizej w siemianowicach lub katowicach wiec ...
-
bidulka :( bedzie dobrze cierpliwosci !
-
[quote name='Dorota_33']Ja w zeszłym roku chipowałam psa-bezpłatnie,a za paszport musiałam zapłacić 100 zł.[/quote] jak widac nie tylko u mnie ceny sa podnoszone :/ paszportu nie wyrabialam ale pani w rejestracji powiedziala : "cena paszportu to chyba 80 zl ... hmmm czy 85" - dziwne ze ona jako osoba kasujaca wszystkich nie wiedziala dokladnie :/ no a moze poprostu sie czepiam..moze malo paszportow wystawiaja... generalnie cala klinika jest droga..ale maja dobry sprzet i pracuja 24 h ..cos za cos
-
hehe ja jezdzilam z reklamowkami jednorazowymi w caalym autku ;) no i mine latwo poznac to prawda :) [COLOR=black][B]Nor(a) [/B]tak w tej chwili Lady jak widzi samochod to nie marzy o niczym innym zeby do niego wsciasc.(musze ja zamykac jak odkurzam bo pcha sie do srodka i ...syzyfowa praca..ja odkurzam autko a ona siersc zostawia od nowa ) potrzeba bylo troche pracy z tylko i wylacznie dobrymi skojarzeniami (jezdzilismy do lasu , na spacerki itp) dodam tylko ze z jazda pociagiem czy autobusem nie bylo wiekszych problemow...Lady kladla sie na podlodze i jechala bez wymiotow (ale widac bylo ze troche sie boi) [/COLOR]