gdgt coś mi się zdaje, że tu jakieś uczucie postępuje:evil_lol:. Aż trudno uwierzyc, że ta spokojna psina takie harce odstawiła u weta:diabloti:. Swoją drogą, on nie ma dziwnych zachowań, dobrze reaguje na ludzi nie boi się, więc chyba biorąc pod uwagę zachowanie i leciwość, to raczej nie był przez ludzi krzywdzony. Nie ma w nim lęku przede wszystkim (a weci to inna kategoria;))