-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
szkoda tylko, że jedni coś robią i obrywają a inni siedzą na dogo, nie wysilą się żeby pojechać ale chętnie dowalą nie wiadomo za co... -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Przecież to ty jesteś zaangażowany w pomoc stowarzyszeniu, ja pomagam w innej organizacji. A ty jak widać, nawet jak ktoś odrobinę pomaga wstawiając nowe zdjęcia to też zrobisz z tego problem. Chociaż jakieś bazarki może wystaw, skoro jakoś nie kwapisz się, zeby psa odwiedzić i zrobić mu zdjęcia a tak ci przeszkadza, że ktoś zrobił. A co do moich wypowiedzi tutaj... Może zaglądałam na ten wątej wcześniej niż ty (choćiaż moze się mylę a psrawdzać mi sie nie chce;)) A może nie wolno mi zaglądać na wątki na które ty zaglądasz? No i chyba to nie ja zaczęłam tu siać zamęt, bo mi nie przeszkadzają aktualne zdjęcia psa i w przeciwieństwie do ciebie nie uważam, żeby to było jakieś zło. Raczej bym pozostała przy podziękowaniach, skoro sama jakoś temu psu nie pomagam...I bynajmniej, nie sądzę, żeby trzeba było tutaj przechodzić do wyrażeń typu "wizerunek" psa pod opieką stowarzyszenia. To pies, który szuka domu i z tego co pisała jayo ani nie jest młody ani zbyt uległy, więc im więcej będzie miał zdjęć i tym samym większe zainteresowanie, tym większe szanse na dom, No chyba, że pomagasz na tyle, że jesteś np jego wirtualnym opiekunem i chętnie ponosisz koszty jego utrzymania. Ten pies wymaga adopcji a nie chronienia jego wizerunku nie wiadomo przed czym. A skoro ktoś nazbierał kasy za pomocą jego wizerunku, to może zajmij sie jej odzyskaniem ale to może potrwać, tymczasem nowe zdjęcia na pewno warto wykorzystać, skoro zostały udostępnione. Zresztą beam6 prosiła o zdjecia, żeby zasponsorować ogłoszenia a ktoś kto te zdjęcia wstawił, dostaje po uszach -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
tutaj były tylko zdjęcia i twoje naskakiwanie. Lepiej pomóż dziewczynom w adopcji psa, zamiast czepiać sie ludzi za przysługę. Nikt nie będzie ludzi śledził po innych wątkach, bo mało kto ma na to czas i chęci. A skoro tak cię drażni czyjaś pomoc, to weź upoważnienie od opiekunów krolla do wykorzystania jego wizerunku i zrób mu nowe zdjęcia. Pies już tyle miesięcy czeka na własny dom i warto by było bardziej się zaangażować w szukanie mu tego domu -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
mariolka, to go wykorzystaj:) Jak już Ci plecak przynosi, to może da się podszkolić do przynoszenia śniadania albo chociaż kapci:) Może on ma zadatki na asystujcego? -
rottweiler Kroll po roku oczekiwania znalazł wspaniały dom!
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Kroll znajduje się pod opieką Stowarzyszenia na Rzecz Bezpańskich Zwierząt NICZYJE. Nie ma statusu dobra narodowego i nie można mu cykać zdjęć - "bo tak". Wypadałoby zapytać i zgodę byś uzyskał/uzyskała. * Od dłuższego czasu Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt NICZYJE pokrywa zobowiązania za leczenie, żywienie i pobyt Krolla w płatnym DT, gdy w tym czasie ktoś na innym forum zorganizował akcję SMSową i wpływ z niej do dziś nie dotarł ani na konto Stowarzyszenia ani hoteliku, w którym mieszka Kroll, o wirtualnym opiekunie nie wspominając - który płaci a pieniążki też nie docierają. Przyszedłeś/przyszłaś * tutaj zorganizować kolejną akcję, która da Tobie dochód? Ciekaw jestem czy możesz patrzeć na siebie w lustro po tym jak kradniesz wizerunek psa, bez zgody i wiedzy jego opiekunów, dla sobie tylko znanych celów? * - niepotrzebne skreślić a ja zawsze myślałam, że mówi się osobom, które przy okazji obfocą psa (tym bardziej, że jakoś nikt ze stowarzyszenia od dawna chyba u Krolla nie był, bo jakoś nowych zdjęć nie widać), mówi się "dziękuję" a nie naskakuje....ale widać stowarzyszenie i jego orędownicy rządzą się innymi prawami...Sami się nie ruszą i nie pojadą zrobić zdjęć a jak ktoś chce pomóc, to jeszcze ciepłe słowo zaliczy... -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
ludwa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
a czy żzden pracownik nic nie moze powiedzieć czy Hero jest albo gdzie albo co się z nim stało? Chyba jest tam ktoś, kto kojarzy psy choć trochę.... -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
patrząc na pozostale w misce kilka chrupków wychodzi na to, ze karma nadal atrakcyjna:) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
myślę, że obecna reakcja, to reakcja na zmiany..., wrócił tz i pies inny też jest... a on niepewny i nerwowy -
DORIAN - SZKIELET ONka - pojechał do domku w Gdańsku!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Piękny Dorian:) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
możesz zawsze spróbować, zawsze zdrowsze niż czipsy;) a jak za twarde, to można namoczyć i też będzie:) swoją drogą pewnie w porównaniu do zupek też zdrowsze i pożywniejsze;)))) -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NO! Najwyrazniej to prawda ze nalezy cieszyc sie chwila:eviltong: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciekawe na jak długo smaka złapała:) -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
zapraszam na bazarek dla Prezesa [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178895-Kosmetyki-biA-u-muza-i-coA-jeszcze-na-Prezesa-do-07-02[/URL] -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ludwa replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To taki typ. Na stacji też była wybredna:) Jak zawoziłam puszkę, to nie chciała ale okazało się, że pracownicy z biura ją podkarmiają, więc pewnie kanapki z szynką były lepsze. A że ją rozwydrzyliście do granic możliwości, to już kolejna sprawa:))) A coś w sprawie guzków będziecie robić? -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
ludwa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i szybkiego odnalezienia Hero -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
to jest chyba resekcja główki udowej czy jakoś tak... -
PREZES - onek z dysplazją i zanikiem mięsni- ma domek!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
i od razu lepiej jak mamy więcej takich psów "zdrowych inaczej":))) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
to się Ciotka wyśpi:)))) -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
ludwa replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkim dotychczasowym ofiarom tej okrutnej zimy ['][']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'[']'['] -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
ludwa replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='wenia41']Nie chyba mnie nie odwiedza, moje piesy nigdy tak dziwnie nie reagowały. Ale za to moja spanielka mi się często śni. Ona zawsze wiedziała wcześniej, że będę się źle czuła. Lizała wówczas miejsce, które mnie bolała bez opamiętania. Nawet jak odwiedzała mnie moja zchorowana mama ona jej też lizała zawsze chore i bolące miejsca.Najczęściej ręce i nogi. Jak miałam wypadek i wróciłam do domu to moja psina wielkim łukiem pod ścianami obeszła mieszkanie aby przyjść do pokoju, usiadła pod ścianą na przeciwko mnie i bacznie się przygladała, nie spuszczała ze mnie wzroku przez cały dzień. Nie podeszła nawet jak ją wołałam. Śmiałam się, że widzi we mnie widocznie niedoszłego trupa.[/QUOTE] Coś jest w tym co piszesz. Gdy zmarł mój dziadek, pies w nocy zerwał sie z łóżka i potwornie ujadał na kuchnię. Nie dał się uspokoić, po czym uciekł, czołgając się pod komodą do drugiego pokoju. Wszystko to w porze, kiedy dziadek, nocnym zwyczajem siadywał w kuchni i podjadał. Chyba przyszedł się pozegnać po śmierci;( A pies nigdy wcześniej i w kolejnych 12 latach wspólnego życia nigdy tak się nie zachował... -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
albo trzeba będzie Pumę w pakiecie z Ogonkiem wyadoptować;) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
a ja myślę, że to chłopak z dużym poczuciem humoru wbrew pozorom;), taki uroczy psotnik:) -
Przyłączam się do GRATULACJI:))))
-
Nic nie myśleć, tylko spytać lekarza jakie są wskazania do badania i nie stresować sie. Może lekarz jest bardzo skrupulatny i woli zrobić badanie dla pewności. Tacy też są;) Czy to dobrze, czy źle, to nie wiem, bo niektóre kobiety niepotrzebnie się denerwują:)
-
Mi lekarz sugerował badanie echa serca płodu, ponieważ ze względu na ilość tłuszczu na moim brzuchu;) serce nie było dokładnie widoczne, widać było komory, tętnice itp ale szczegółów nie było widać. Tylko lekarz, która robi takie rzeczy dokładnie (jedna z polecenia lekarza) miała takie ceny i terminy, że się nie wyrobiliśmy;) Ale u mnie chodziło o kipską widoczność. Teraz generalnie wszystko jest oki:), więc może to tak na wszelki wypadek albo dla pewności. Raczej gdyby miał poważne podejrzenia, to by nie czekał ze skierowaniem do następnej wizyty