Popieram przedmowczynie, skup sie na tym jakie oni beda mieli z tego korzysci, ze suka bedzie lepiej pilnowac, nie bedzie problemu ze szczeniakami, przychodzacych psow. Jesli argumenty zdrowotne do nich dotra (nie dla kazdego sa przekonujace) staraj sie uzywac jezyka zrozumialego dla nich, j. weterynaryjny niewiele moze im mowic np. moze wystarczy ze pies bedzie mniej chorowal (nie kazdy wie co to ropomacicze i skad sie bierze) i nie trzeba psa bedzie potem leczyc i wydawac pieniedzy.
Jak Ci sie uda przekonac, napisz ktore argumenty zadzialaly, innym sie przyda.
Powodzenia! Trzymam kciuki!