Jump to content
Dogomania

robkowa

Members
  • Posts

    1010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by robkowa

  1. Już zmieniam tytuł, cieszę się że u Jetki prawie wszystko dobrze, mam nadzieję ze juz wkrotce wszystko będzie robiła na dworze no i że Sony całkowicie zaakceptuje suńkę Trzymam kciuki za domek, mam nadzieje ze spodoba się policjantowi:lol:
  2. potrzebny transport Lublin - Warszawa 25 - 26 listopada
  3. wklejam wczorajsze zdjęcia Pędzelka [URL="http://img484.imageshack.us/my.php?image=img0487sy2.jpg"][IMG]http://img484.imageshack.us/img484/5742/img0487sy2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img453.imageshack.us/my.php?image=img0489cc8.jpg"][IMG]http://img453.imageshack.us/img453/2492/img0489cc8.th.jpg[/IMG][/URL] Kiedy byłam w odwiedzinach sunia była bardzo grzeczna, nie sądzę byś miała z Pędzelkiem jakiekolwiek kłopoty. Wczoraj była jeszcze trochę przestraszona, to był pierwszy dzień w nowym miejscu. Cieszę się że dziś już jest lepiej. Mam nadzieję że szybciutko się u Ciebie zadomowi i że Twój psiak, tak jak Marty sunia szybko zaakceptuje Pędzelka
  4. To moze juz lepiej na spokojnie w sobotę samochodem, jeden dzień w tą czy w tamtą już nie ma takiej rożnicy, Cathedral mówiła że może rano w sobotę
  5. Sunia nadal czeka w schronisku...
  6. robkowa

    Halo Zamość!!

    no tak, domek to już sukces, aczkolwiek został jeszcze transport i zgranie wszystkich osób na trasie Już przewrazliwiona jestem wlasnie po watku Rudego, odebrałam to jako szpilę, ja mysle ze zamkniecie watku zakonczylo własnie to "show" Z ludźmi z Lublina już się skontaktowałam w sprawie transportu, czekam na odpowiedź
  7. Tutaj masz instrukcję jak wstawić zdjęcia: [URL]http://legion23.republika.pl/psy.html#faq4[/URL] Trzymam dalej kciuki za szybki powrót do zdrowia
  8. Ja moge przyjechac wczesniej, stymze lekarz zalecal tą kwarantanne, w powietrzu sa jeszcze rozsiewane robale - zeby Twoj pies sie nie zarazil. Trzeba poczekać na Martę, chciala jeszcze sunie wykapac by pojechała juz czysciutka i jeszcze jedna wizyta u weta byla umowiona. Nie wiem czy dałoby sie to przyspieszyć, obawiam sie o te robale rozsiewane w powietrzu, ewentualnie pewnie dzien wczesniej bo autobus i pociag jest z z samego rana. Moze poczekajmy na Marte jak wroci z pracy, to napisze co mysli na ten temat
  9. Biafra jak Ty sobie z tym wszystkim radzisz, tu Onion, tu koń, teraz kolejne chore koty.... Dobrze że takie anioły są wśród nas:lilangel:
  10. [quote name='martaa2']Sunia była bardzo grzeczna, choć przestraszona. Dzielnie znosiła oględziny w gabinecie, jakby czuła, że warto to wszystko przeczekać, bo teraz będzie juz tylko lepiej...[/quote] no właśnie zapomniałam dodać, sunia była przegrzeczna, tylko trochę przestraszona, w końcu samochód i lecznica to nowe miejsca, każdy byłby zestresowany na jej miejscu. Ożywiła się na widok Marty, kiedy wsiadła w trakcie trasy do lecznicy i na zapach wędlinki, z którą dostała tabletki na robaki:cool3:
  11. robkowa

    Halo Zamość!!

    [quote name='medar']Gratulacje za podpisy, ale najwieksze za "pies który nosi miski" czyli Rudego.:lol:[/quote] Nie rozumiem...psa dziś widziałam w schronisku, chyba przedwczesnie na gratulacje:razz: brak transportu na trasie Lublin - Wawa, chyba że oferujesz konkretną pomoc - wtedy i Tobie gratulacje będą się należały Za podpisy dziękujemy
  12. robkowa

    Halo Zamość!!

    Jest 2000 :multi: a nawet ponad ale niestety troszkę odpadnie z powodu PESELU
  13. Bylismy dziś z sunią u weta, jest zdrowa, dostała tabletkę na odrobaczenie i środek na pchełki. Niestety Marta dziś nie mogła jej jeszcze zabrać do domu gdyż mają swojego psiaka i lekarz zalecał by jeszcze przez dwa dni nie miała kontaktu z innymi psami, ich sunia mogłaby się zarazić pasożytami. Za to dostała oddzielny pokoik w budynku w schronisku. W czwartek Marta zabiera sunię do domu na kąpiel gdzie będzie już oczekiwała na podróż:multi: Prawdopodobnie miała już cieczkę ale kiedy trudno powiedzieć Od Pana doktora dostała prowiant w postaci karm i specjalnego szamponu
  14. Agusiazet wysłałam Ci pw
  15. PKS z Zamościa do Mielca jest o 8.15, w Mielcu jest na 11.15, bilet 32zł, opłata za psa jak za bagaż 4zł PKP-wyjazd 5.00 rano,przyjazd 8.15, 32zł za bilet, opłata za psa 4.5zł Nie wiem czemu tak drogo, to tylko 136km, do Lublina gdzie jest 100km w busie płaci się 10zł, także taniej wyjdzie zatankowanie samochodu i godz tez tylko ranne, to Tobie agusiazet nie pasują Sunia jest średniej wielkości, kiedy ją ostatnio widziałam, tydzień temu była w dobrej kondycji Marta dziś mi napisała smsa że jutro zabiera Pędzelka do siebie
  16. Też mi się wydaje że lepiej poczekać co by nie zapeszyć....... Ale myślę że będzie dobrze:lol:
  17. A moze zawiozłabym sunię autobusem albo pociagiem - wyszloby taniej. W busach nie zgadzaja sie na przewoz psa. Moge przyjechac w piatek. W autobusie potrzebna jest smycz, zaswiadczenie o szczepieniu na wsciekliznę i kaganiec - moze przy malym psie nie byloby konieczne i moze udaloby sie pozyczyc od kogos do transportu. Kiedy Romenka wiozła Dragona z Tomaszowa do Warszawy zaplacila za psa jakies drobne 2 czy 3 zł Do transportu moge sie dołozyc Zebys Marta nie została z oplatami sama, odbior psa w schronisku kosztuje jakies 20 - 30zł i zostaje jeszcze odpchlenie, smycz, obroza i nie wiadomo czy nie wizyta u weta. Moze agusiazet moglabys sie dolozyc Marcie do wydatków W pn zapytam dokladnie na dworcu i zadzwonie do PKP jakie bylyby koszty Co Wy na to?
  18. bardzo się cieszę ze jest domek dla Rudzielca:lol:
  19. widzę ze jakies swiatelko w tunelu jest dla Pedzelka.....:lol: nie bede się jeszcze cieszyc za bardzo zeby nie zapeszac za litr za benzynę ile teraz jest?
  20. Bardzo się cieszę że stan Onionka już jest lepszy:multi: oby już tylko same dobre wieści były, trzymam mocno kciuki
  21. [quote name='Romek-Zamość']Mam nadzieję, że ktoś pokocha suńkę. Miałem przyjemność ją poznać - jest wspaniała.[/quote] Witamy Dogomaniaka z Zamościa:lol: Marta mówiła o Was wiele dobrego, z jakim poświęceniem leczyliście sunię, ogromne brawa dla Was: Ciebie i Asi:klacz: Dzięki Cathedral za strony, widzę że caly arsenał masz tego:lol: Z zoologicznymi też nie jest tak źle, ostatnio jak wywieszałam kocie ogłoszenia poszły wszystkie karteczki z nr tel, a ze sklepikami i spożywczymi to różnie bywa niestety
  22. Wpłaciłam dziś dla Onionka 30zł, pieniądze będą na jutro lub pn Trzymamy z kociczką mocno kciuki i pazurki za zdrowie Oniona i czekamy na dobre wieści
  23. Widziałam dziś dwie zdarte karteczki z nr tel z ogłoszenia Pedzelka w sklepie zoologicznym, czekam na efekt z niecierpliwoscią:cool3:
  24. Dostałam maila od Julii, boksio jest teraz w Bremen w organizacji, jest dalej leczony bo okazało się że ma grzybicę. Poza tym jest wszystko Ok, jest pod dobrą opieką rodziny przejściowej i czeka na adopcję
  25. Cieszę się bardzo ze sunia czuje się już pewniej:multi: Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia
×
×
  • Create New...