Jump to content
Dogomania

morighan

Members
  • Posts

    206
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morighan

  1. [quote name='ayshe']:lol: :lol: :lol: :lol: ja z wami nie moge:lol: :lol: :lol:[/quote] ale kurczaczek jest taki fajny..taki zolty..i nawet w jednym kawalku:evil_lol:
  2. [quote name='ayshe']dobrej zabawy:cool3: :evil_lol:[/quote] dobra napewno bedzie, jak po 10 minutach bede chciala czubki z butow ucinac..ewentualnie palce u nog skracac:diabloti:
  3. kurczaczka...:oops:
  4. [quote name='AM']To podrzuć moim kundlom. Na pewno nie pogardzą :evil_lol: :lol:[/quote] to juz jest wspomnienie po szyi:evil_lol:
  5. [quote name='ayshe']no ladnie.K2 to pikus.Matterhorn jest blizej:cool3:[/quote] i do tego jaki piekny prawda? ale najpierw szykuje sie na scianke wspinaczkowa...i trzeba bedzie przyzwyczaic sie do "baletek":razz: :evil_lol:
  6. ja wlasciwie na dobre nie zaczelam.. przytrafilo mi sie dwukrotne zlamanie kosci udowej w tym samym miejscu :grab: i dlatego teraz jestem polcyborgiem i chodze z dwoma gwozdziami Kunchera w kosci :angryy: ale oczywiscie marzenia sa.. i oczywiscie juz na K2 mi sie chce :evil_lol:
  7. a ja sie Wam pochwale..chyba moge:oops: dzisiaj mialam badania i okazalo sie, ze wyniki sie poprawily, wiec od marca wracam na scianke:multi:
  8. wlasnie tak sobie wymyslilam, ze w niedziele wsiade i pojade z nia do najblizszej stacji.. moze malymi kroczkami uda sie ja przekonac do tego, ze nie jest to wcale takie straszne.. staram sie, aby pociag kojarzyl jej sie pozytywnie.. i zawsze jak wracam do domu, to brat wychodzi z nia na peron i czekaja na mnie..uczymy sie tez intensywnie komendy hop.. nakrecila sie na pilke, wiec moze jakos to bedzie...nie chce za bardzo jej stresowac, ale cos mi sie wydaje, ze zbytnio sie nad nia rozczulam :oops:
  9. a ja kupilam Fionie szyje indycza..taka ladna i pachnaca.. a wredota tylko powachala i ani mysli zjesc...:razz: kradzione dla niej lepsze :diabloti:
  10. hehehe..moja zawsze wtedy udaje, ze nie wie o co mi chodzi.. :roll: patrzy sie na mnie, jakbym z ksiezyca spadla.. rudzielizna jedna wredna..:evil_lol: a to mowicie, ze takie piszczenie nad nia to jest beee? bo to by mialo sens.. zawsze kiedy do niej zaczne cwierkac, to bierze i patrzy sie na mnie jak na wariata.. a teraz jeszcze takie male pytanie..jak ja przekonac, ze pociag wcale nie jest taki grozny? chodzimy codziennie na stacje i stajemy na peronie podczas odjazdow i przyjazdow pociagow.. ale, jak tylko chce podejsc blizej, to ona robi osla i niet :shake: a mi pociag potrzebny, bo my chcemy na szkolenie nim jezdzic..
  11. a ja cos Wam pokaze bo normalnie nie mam juz sil :-( [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8456/dscf2094nr6.jpg[/IMG][/URL] i po raz kolejny ligota.. jaki normalny czlowiek mogl dopuscic do tego?:angryy:
  12. na szczescie Malinka, bo tak nazywa sie ta lysa suczka, jedzie wlasnie na leczenie do Warszawy.. ale ja nigdy nie zrozumiem, jak mozna do czegos takiego dopuscic.. a to, co dzieje sie w ligocie i w wielu innych miejscach to horror.. i chcialam Wam jeszcze pokazac Sare z watku, ktory mam w podpisie...chora na grzybice..:-( [B][COLOR=#008000]Sara[/COLOR][/B] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/wyjazd033.jpg[/IMG]
  13. a ja tak se czytam i siem zapytam, czy i my mogłybyśmy jechać...?:oops: tzn ja i moja psica :razz: chociaz mam dzwine wrazenie, ze to owce by ja pasly a nie ona je :evil_lol:
  14. moja psica postanowiła się dożywić na własną rękę i ukradła kawał miecha ze stołu :mad: a właściwie to nie ukradła, tylko skonsumowała jak na prawdziwą dame przystało, siedząc tyłkiem na krześle a przednimi łapami opierając się o stół :diabloti: i jeszcze ta jej mina, jak weszłam do kuchni..:evil_lol: :evil_lol:
  15. [quote name='saJo']Jedno zygansko u zdrowego psa to nie tragedia, szczegolnie jesli humor dopisuje.[/quote] ja wiem, ze to nie tragedia..ale poprostu tak panikuje przy niej:oops: juz wiele z nia przechodzilam..kroplowki przez cala noc..podejrzenia parvo i zapalenia watroby.. jak trafila do mnie to miala jakies 3,5 miesiaca, nie miala ani jednego szczepienia i wazyla gdzies 9 kg..z naderwanym uchem, cala w strupach i zarobaczona.. tak ja jej pan traktowal:angryy: i jakos tak zostalo, ze cala sie trzese nad nia..:oops:
  16. znowu wymiotowala, tym razem sama woda..nie dostala dzisiaj nic do jedzenia.. teraz wyszla z bratem na spacer..
  17. a Fiona dzisiaj wymiotowala:-( wszystko, co zjadla zostalo zwrocone.. a ja juz przerazenie w oczach..ostatni raz miesiac temu wymiotowala.. ale humor dopisuje.. nawet postanowila mnie obudzic skakaniem po mnie..:diabloti:
  18. Lisica co Ty chcesz od Piasta, ze go slodzisz?:crazyeye: pyszny jest..zwlaszcza czarny:eviltong: a mi sie udalo i sylwestra spedze w domu.. za to dostalam takie fajne tabletki, znaczy sie dzialanie maja takie troche psychotropowe:evil_lol: :evil_lol: i dawke lekow przeciwbolowych..i zakaz wstawania:placz:
  19. [quote name='Aga i Eto']a jak owczarkarze spędzają noc sylwestrową ? wybieracie się gdzieś ? a ONki wasze?[/quote] jesli mi do jutra się nie poprawi to w domu, a w najgorszym wypadku w szpitalu:-( ale tak to jest, jak pańcia głupia i dnia w domu nie wysiedzi:cool1:
  20. Fiona zjadła tylko jeden kilogramowy worek RC, po czym zaczęła się tak drapać, że stwierdziłam, że nigdy więcej tej karmy nie dostanie.. my teraz zaczynamy Pro plana i póki co sucz je chętnie.. a co do niejadków.. dla Fiony twarożek jest blee, owoce są blee, warzywa są blee, mięsko surowe blee i moe wymieniać jeszcze dlugo..:cool1: jakie ona robi miny jak jej dam jakąś marchewkę:roll: karme je polewana serkiem homogenizowanym, olejem z pestek winogron lub jakąś zupką:razz: samą zje, jak wraca po calym dniu na dworze.. za to dałaby się pociąć za orzeszki:cool1:
  21. i my tez wszystkim zyczymy Wesoych i Spokojnych Swiat:) oraz kazdemu pociechy z naszych ON-kow i nie tylko:loveu: :tree1: :tree1:
  22. a ja wyciagnelam rower i suczy zafundowalam male bieganko (ok 12 km)..:razz: efekt: ja cala z blota i z obolalym kolanem, rower do czyszczenia..pies..pies po wszystkim przyniosl mi w domu pileczke i na dwor i rzucaj:mdleje:
  23. [quote name='ayshe']czyzbys miala tak jak ja?:cool3: .ja tez czuje dyskomfort jak za dlugo jedza ta sama karme.niezbyt to wymog od psow tylko ode mnie.taki "defekt":roll: :evil_lol:[/quote] to ja chyba tez mam taki "defekt":lol: mam wrazenie, ze jak ciagle bedzie jadla ta sama karme to: a) znudzi jej sie smak, b) uzaleznie sie od jednego rodzaju i pozniej bedzie problem jak trza bedzie zmienic.. a dzisiaj Fionsko dorwalo orzecha wloskiego, najpierw sie nim bawilo (domowa wersja kamyczka:cool3: ) pozniej rozgryzlo i wyjadlo srodek, a na koniec sepilo o jeszcze:cool1:
  24. [quote name='KOT I MYSZ']nutra z baraniną??:razz: :razz: nie widziałam moja jadła nutrę lamb&rice ale za mało energetyczna.Musiałabym dawać pół kg a nie wiem czy i to by starczyło po 6 godz lasu:cool1: zależy ile psiak ma ruchu ale jeśli są problemy i mało ruchu to chyba ok.[/quote] no i zamowilismy pro plana z lososiem.. ciekawe jak to sucz bedzie jadla:cool3: problemy sa (byly) z przyswajaniem i trawieniem.. ciagle biegunki i wymioty..prawie rok walczylismy z tym..prof bardzo nam odpowiadal, ale nie chce karmic jej caly czas ta sama karma..
  25. a ja mam teraz problem jaką karmę zamówić:cool3: sucz do tej pory byla na Prof lamb&rice.. worek się kończy, swięta tuż tuz..a pancia sie zastanawia co teraz zamówić:cool1: a ze ja malo zdecydowana jestem to mam problem.. pomozcie wybrac:oops: waham sie pomiedzy pro planem z lososiem, bewi dog z jagniecina, acana z jagniecina i nutra z baranina..:cool3: a przy moim tempie to do nowego roku nic nie wybiore..:razz: a ze pies wybredny, a do tego z problemami to jestem w kropce..
×
×
  • Create New...