Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. Super jest tropienie :-) Właśnie wróciłam z Wiką ze śladu 500 m i jest tak wymęczona jakby przebiegła 10 km :lol:
  2. Jeśli pies ciągnął na kantarku i na dławiku, to nie wiem w jaki sposób miałaby mu pomóc kolczatka. Wszystkie te trzy rzeczy trzeba odpowiednio użyć, żeby działały. Wiele psów ciągnie również na kolczatce. A oprócz kantarka i dławika, co robiłaś żeby przestał ciągnąć?
  3. Jeszcze jeden Rufinek zimowy: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/wiosna1.jpg[/IMG] A wczoraj, częściowo z okazji bieżących wydarzeń politycznych, a częściowo dlatego że trzeba było opróżnić gąsior na nowe wyroby, ściągaliśmy... :razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/75/0280d01aec26f5e2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/77/210d06911bd25499.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/75/4719eae1b5534bc0.jpg[/IMG][/URL] Pomagały: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/77/57a8103b11f0393c.jpg[/IMG][/URL]
  4. [quote name='GSPZ Amicus']Pomocy, mam bardzo poważny problem. Przed chwilą pogryzła mnie moja 3-letnia suka. Poszło nam o to, że chciałam jej zabrać miskę kota, z której wyżerała jedzenie. Wcześniej mogłam jej zabrać wszystko - choćby z pyska i nawet nie warknęła. Zamknęłam ją w kojcu na noc. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale nie czułabym się zbyt pewnie z nią teraz w domu.[/quote] Bez przesady. Ugryzła Cię w konkretnej sytuacji - zabierania jedzenia. Nie rozumiem dlaczego miałabyś się jej bać w innych sytuacjach. Poważnie Cię pogryzła? Przebiła skórę? Ślady są płytsze czy głębsze niż długość kła? Były jakieś ostrzeżenia? Czy zanim to zrobiła, zesztywniała, błyskała białkami, warczała, kłapała powietrze? Czy zabieranie jedzenia było związane z czymś jeszcze - podeszłaś nagle, pochyliłaś się, skarciłaś psa, krzyknęłaś? Piszesz, że do tej pory mogłaś jej zabrać wszystko. To znaczy że zabierałaś jej... Czy wymieniałaś na smakołyk, czy po prostu zabierałaś? Może ona w końcu straciła cierpliwość i pokazała Ci, że jej się to nie podoba. Jeśli muszę zabrać mojej suce coś do jedzenia, zawsze wymieniam na smakołyk. To jest chyba bardziej fair. Zbliżając się do miski, często dorzucam coś psu, jakieś pyszności, żeby pies wiedział, że zbliżanie się do miski, grzebanie w niej oznacza dobre rzeczy. [quote]Co może być tego przyczyną? Jak mam z nią teraz postępować? [/quote] Nauczyć psa, że zabieranie jedzenia nie jest niczym groźnym, ale że oddawanie jedzenia się opłaca. Teraz masz problem, bo suka zaczęła jedzenia bronić. I obserwować psa w sytuacjach, kiedy może coś kontrolować - jedzenie, zabawki. Zanim pies ugryzie, wysyła zwykle takie mnóstwo sygnałów, że naprawdę trudno ich nie zauważyć.
  5. Śliczne fotki i śliczne hopki! Sama zrobiłaś? [quote name='Marysia_i_gończy']Jak pies skacze od razu wysoko, to potem brakuje mu płynności, robi takie wysokie, niegrabne siup...[/quote] Aaa... to dlatego Wika robi takie wysokie, niezgrabne siup... ;)
  6. Ja ćwiczę na razie z rolką taśmy klejącej i butelką po piwie (dopóki nie nabędę rzeczonego PRZEDMIOTU ;) ) W zoologicznych tego raczej nie będzie... w zabawkowych powinno być...
  7. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='betty_labrador']nie uwazacie ze za duzo daje Tosce kosci(nawet jesli z meisem?), [/quote] Ale nie napisałaś ile jej dajesz, więc trudno ocenić :-) [quote]Na korpus ciagle poluje, ale jeszcze nie kupilam od tej pory co pytalam, niedlugo wybieram sie na targ, na kolejne zapasy.[/quote] Korpusy są w każdym sklepie. Porcje rosołowe to się nazywa. No i są fajne bo chrząstkowe. [quote]ps. Moja mama jaka splote mi przyniosla do domu od znajomej, ze psy po paru latach jedzenia kosci niszcza sobie jelita [/quote] Jest mnóstwo różnych mitów na temat jedzenia kości... A też niektóre nieprzyzwyczajone psy mogą być wrażliwe. [quote]U Tosci martwi mnie tylko to ze ma problemy czesto z zalatwaniem sie. czesto bardzo suche to wszystko, a ze malo to chyba dlatego ze sporo trawi i wchlania-prawda?[/quote] Suche może być, ale jeśli pies ma problem z załatwianiem, to znaczy że może być za dużo kości, może częściej przeplatać kości innymi rzeczami, bardziej "przeczyszczającymi" - wątróbka, warzywka, kefirek... I fakt ze dlugo juz nie dawalam jej papek warzywno-owocowych... (lenistwo-czy powrocic do tego czy niekonecznie. [quote]Czasem rano dostanie kawalek chleba(mama daje), czasem ode mnie troche mleka plus bialy serek, na spacery na smakolyki mam czesto kawalek zoltego serka, chlebek w kostce lub (ostatnio prawie wcale) sucha karme. Co myslicie o tym?[/quote] Ja tez tak robie, czasem daje suche na nagrody.
  8. Zorlis, a o jakich studiach myślisz? Ja również się piszę na nadwarciańskie spotkania :cool3: Głównie żeby z kundlem w psich rozproszeniach poćwiczyć :razz:
  9. [quote name='Moderna']Czy to wlaśnie nie przez trzymanie psa na krótkiej smyczy, uniemozliwianie mu kontaktów z innymi psami - czynimy je "agresywnymi" czy nieprzyjaznymi dla otoczenia? [/quote] Często tak jest. Ale myślę, że tu ważne są trzy kwestie: 1. socjalizacja z innymi psami, 2. nauczenie psa, że psy psami, ale kontakt z przewodnikiem i posłuszeństwo są fajniejsze, opłacalne, atrakcyjniejsze, 3. szarpanie smyczą w momencie kiedy zbliża sie inny pies zwiększa prawdopodobieństwo agresji na smyczy w przyszłości. O psach agresywnych na smyczy i radzeniu sobie z tym: [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/fido.html"]www.dogs.gd.pl/kliker/agresja/fido.html[/URL]
  10. Target tylną łapą jest trudny (chociaż mi wreszcie udało się!). Jeśli chcesz ruszyć tył, dobrym ćwiczeniem jest kręcenie się wokół książki (albo innej podkładki). Przednie łapy na książce (cegle, pudle...), masz psa na wprost i przesuwasz się w bok, klikasz za ruszenie tylnymi łapami... a co ja będę tłumaczyć, zobacz filmik w wykonaniu Tośki i Ozziego :p tylko dźwięk opóźniony, ale można się zorientować kiedy jest klik. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=cN_5gQLIGY4[/URL]
  11. [quote name='mamabazyla'][URL]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/dscf3191.jpg[/URL] [COLOR=darkred]co to za zniesmaczone miny??[/COLOR] [/quote] [LEFT][COLOR=black]U Wiki mina jak mina... ;) a Aira, jak znam życie, zjada [B]kamień[/B] :evil_lol: Pożeranie małych kamyków, ziemi, piasku, trawy itp. to jej pasja - myślę, że wyrośnie z tego, to takie typowo szczeniakowe :evil_lol: [/COLOR][/LEFT] [CENTER][B][COLOR=darkred][quote]Bardzo nam przykro z powodu Rufiego :( Ważne, ze miał szczęśliwe życie...[/quote][/COLOR][/B][/CENTER] [LEFT]Psy nie żyją długo :-( A u Rufcia, to już od kilku tygodni było wiadomo, że każdy dzień jest prezentem, że w każdej chwili możemy się spodziewać... Były dni kiedy biegał, a były dni kiedy gnaliśmy na sygnale do weta pod kroplówkę. Dlatego smutno jest, ale nie można też powiedzieć, że to był szok, zaskoczenie. Kolej rzeczy... :-([/LEFT] [LEFT]Rufinka zdjęcia z tej zimy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/74/25f02ea16a786307.jpg[/IMG][/URL][/LEFT] [LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/407/67024b5ae023835f.jpg[/IMG][/URL][/LEFT]
  12. Na jakiś czas, na czas nieobecności właścicieli można też kłaść na kanapie coś, co zniechęci psa do wchodzenia (jakieś gazety, zastawiać krzesłami). W ten sposób nawyk nie będzie utrwalał się. I przede wszystkim dać psu alternatywę - fajne, wygodne posłanie, nie jakąś cienką szmatę, tylko coś co będzie rzeczywiście wygodne, miejsce gdzie pies będzie się dobrze czuł, położone w spokojnym miejscu, gdzie nikt nie łazi psu nad głową, ale jednocześnie pies może obserwować co się dzieje w domu... I nagradzać, nagradzać, nagradzać kiedy pies leży właśnie tam.
  13. [quote name='Anza&Hacker']Biedne te psy na wsiach.... nawet mój 'wujek' [SIZE=1](dokładniej to małżonek mojej cioci z krwi i kości)[/SIZE] ma dwa psy na łańcuchu, tragiczne zaniedbane [SIZE=1](jak na mój gust, bo na wsiach to często norma)[/SIZE], ale nie pozwala się wtrącać do "swoich spraw" - jak tam będe następnym razem to chociaż im jakieś obroże przeciw pchelne kupie... bidulki :placz: [/quote] Biedne, biedne... i dużo czasu upłynie, zanim ludzie zrozumieją, że pies czuje, że ma takie samo prawo do godnego życia jak my. Ja chodziłam tam z Wiką i pokazywałam, że można inaczej, ale pewnie niektórzy uznawali to za fanaberię. Ale jednak do tych wsi przyjeżdża coraz więcej turystów, czasem z psami, to że ktoś chce mieszkać z psem w pokoju to już nie jest takie dziwne. Może z czasem będzie coraz lepiej. Wikunia pod wiejską chałupą: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/listek.jpg[/IMG] > Za to ta ostatnia - Palma wygląda na naprawde zadbaną, prześliczną > sunie :loveu: Plama, nie Palma :-) A dlaczego Plama, widać na tym zdjęciu :razz: [SIZE=1][COLOR=silver](podpowiedź: ogon ;) )[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/plama2.jpg[/IMG] [quote]....a Rufus jak był młody naprawde przypominał collie i był prześlicznie czarniutki :p[/quote] Był...:-) Cały czas wspominamy, jaki był z niego rozrabiaka. Wstawię na stronie więcej jego fotek, jeszcze gdzieś powinny być w domu jakieś "z młodości"... Ale mam też dużo z tego roku.
  14. I jeszcze kilka fotek psów z Podlasia. Mundek, piesek pilnujący krów, kuleje na tylną łapkę - kiedyś o mało jej nie stracił, ale weterynarz (ojciec właściciela) uratował. Piesek miał szczęście... [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/mundek.jpg[/IMG] Biedny, bezpański pies we wsi Istok (wyrzucony przez turystów), potwornie wychudzony, strasznie bał się ludzi, ale gdy wyciągnęłyśmy kiełbasę, głód zwyciężył lęk... [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/biedak.jpg[/IMG] Śliczna, lękliwa suczka, też zostawiona przez turystów. Ta akurat ma dom - gospodarze przygarnęli ją. Ale mogła skończyć jak ten piesek z Istoka... Dlaczego ludzi robią takie rzeczy? Myślą, że na wsi będzie pieskowi lepiej? Nie zawsze tak jest... [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/suczka.jpg[/IMG] No i Plama, tym razem już całkiem szczęśliwa sunia jednego z pracowników Białowieskiego PN. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/plama3.jpg[/IMG]
  15. [quote name='GoniaP']Ale tylko dziewczynki, i to dopiero po 1 października :) :multi:[/quote] Biedna Wika, myśli sobie że jak przyjedzie do Poznania to odpocznie sobie od gryzących szczeniaków :evil_lol:
  16. Ale super :lol: Strasznie się cieszę :p Trzeba będzie wybrać się na jakiś spacerek :-)
  17. [quote name='shangri_la']tylko jeszcze niewiem co dalej z tym bo tak naprawdeto mialo byc podazanie za palcem a wyszlo co wyszlo... :roll: :p[/quote] Jak udało Ci się wyklikać stanie w miejscu jeśli miało być podążanie za palcem :lol: Ale to też jest fajne w klikerze, że czasem wychodzi coś innego niż miało być... i zamiast się przejmować, można to rozwinąć w coś innego. Ja dzisiaj z Wiką klikałam tak dla zabawy, na zasadzie "ciepło-zimno" - żeby włożyła głowę do kubka stojącego na stoliku koło łóżka...:evil_lol:
  18. Dawno mnie tu nie było... [URL]http://images25.fotosik.pl/76/51db443ca34f8d64.jpg[/URL] Jaki piękny Bazyl! Wydoroślał :loveu: A w jakiej super kondycji - uwielbiam jak żeberka są widoczne :loveu: Fajne fotki w wodzie :-) Zazdroszczę pływającego psa :-)
  19. Zgadzam się, Olter jest śliczny :cool3:
  20. Wiadomo powszechnie, że klikerowcy to sekta ;) Kto wpadnie w jej sidła, będzie do końca życia oddawał hołd pstrykającemu pudełeczku. Niewielu udaje się wymknąć :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/76/97a1c142556bff12.jpg[/IMG][/URL] :diabloti:
  21. Znalazłam jeszcze kilka fotek Rufcia, kiedy miał 3-4 lata... :-) Już zapomniałam, jaki był pięknie podpalany na pysku - od kilku lat w tym miejscu był już siwiutki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/76/9ee2709c4bf843a0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/73/78755b9a040b8807.jpg[/IMG][/URL] Ulubione zajęcie Rufcia - skakanie i szczekanie przy bramie :-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/76/78e2c3f8f33b9839.jpg[/IMG][/URL]
  22. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='drzalka'] czy mozna psu podawac np. rano na sniadanie porcje surochewo np, korpusu z kurczakaa albo skrzydełka, a wieczorem karme suchą, czy jednak nie mozna diety barf mieszac z suchą karmą ?? [/quote] To prawda, że to wtedy nie będzie barf. Ja to nazywam pół-barfem ;) Barf to jednak dieta niskowęglowodanowa, a suche ma dużo węglowodanów. Ale czy można surowe mieszać z suchym - różnie się mówi i różnie różne psy to znoszą. Są takie opinie, że to jest niezdrowe, zakłóca się bilans niektórych pierwiastków, mogą być problemy z trawieniem... Ja robiłam na Wice przymusowe "eksperymenty" :evil_lol: przez to że dużo w wakacje jeżdżę i trudno być cały czas na barfie. Były takie tygodnie, że była cały czas na barfie, czasem cały czas na suchym, a czasem na pół-barfie. I wychodziło mi, że nawet taki pół-barf jest dla psa lepszy niż samo suche non stop. Tak też jedzą teraz pozostałe psy (Czarek i Aira - jedzą suche, ale raz na jakiś czas surowe) i wychodzi im to na dobre (to, czy pies czuje się dobrze, oceniam głównie po sierści, zębach, zapachu, kupach...). Aha - nigdy nie podaję suchego i surowego w jednej misce. Mleczne ząbki i skrzydełko :razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/73/dfda536d0a308cb0.jpg[/IMG][/URL]
  23. Musisz mu powiedzieć, co jest lepsze od wyjazdu na wakacje z psem :cool3: Wyjazd na wakacje z dwoma psami :evil_lol:
  24. Gonia, jakie cudo u Ciebie mieszka! Widzę, że Bobo bawi się z małą dokładnie jak Czarek z Airą... i mała też nauczyła go przeciągania :-) Zostaje to cudo u Ciebie? :-)
  25. Dzięki. Wczoraj pochowaliśmy Rufcia pod jabłonią w sadzie. Wrzucam kilka zdjęć z Podlasia :-) Na początek kilka zdjęć podlaskich psów. U wielu tzw. "zwykłych chłopów" na Podlasiu pies jest mniej ważny od kota, krowy, konia, kury, a nawet przedmiotów. Pies jest po to, żeby szczekał na łańcuchu. Jeśli zabije kurę, często zasługuje na śmierć. Jeśli bezpański, to się go truje albo rzuca kamieniami. Takie koszmarne historie słyszałam... Ale jest też wiele przykładów pozytywnych, chociaż to zwykle są psy ludzi którzy oprócz gospodarstwa pracują np. w szkole. Kubuś - podobny do briarda. Nie ma najgorzej - długi łańcuch, porządna buda, czasem spuszczany, gospodyni nawet go strzyże raz w roku. Strasznie sympatyczny i przyjazny. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/dscf3464.jpg[/IMG] Trochę podobny do Wiki, tylko większy... na krótkim łańcuchu :shake: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/bida.jpg[/IMG] Wielki pies, który na czas zbiorów mieszka przy budzie pod lasem - ma odstraszać jelenie od pól. [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/straszny.jpg[/IMG] CDN...
×
×
  • Create New...