Jump to content
Dogomania

Marta i Wika

Members
  • Posts

    1817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta i Wika

  1. A jaką Figa ma śliczną obróżkę :razz:
  2. [quote name='Abi']Ja jednak zdania nie zmieniam, znam ludzi, ktorzy posiadaja duzo suk hodowlanych, nigdzie nie pracuja, zajmuja sie tylko i wylacznie psami i z psów sie "utrzymuja" - nie twierdze, ze zbijaja majatek, ale klamstwem jest stwierdzenie, ze na hodowli psow sie nie zarabia. [/quote] Można zarabiać, można nie zarabiać. Są różne hodowle. Ja znam takie, które dokładają. I wcale nie dlatego, że nie mogą sprzedać szczeniąt. [quote]Jednak nie nazwalabym hodowla sporadycznego rozmnazania dwoch domowych suczek.[/quote] Abi, są hodowle, świetne hodowle, ze wspaniałymi wynikami, z których wychodzi na przykład jeden miot na kilka lat. W międzyczasie właściciele zajmują się tym, co w hodowli najważniejsze - zbieraniem informacji na temat poszczególnych linii, analizowaniem dziedziczenia cech, śledzeniem tego co się w rasie dzieje. Hodowla nie kończy się na kryciu i porodzie. [quote] w takim razie moje pytanie, skoro nikt nie chce zarabiac na szczeniakach to skad nieprzemyslane krycia i naciaganie na co pol roczne mioty??[/quote] Bo są ludzie, którzy rozmnażają psy dla pieniędzy, a nie dla dobra rasy.
  3. [quote name='supergoga']Ale Laguna postawiła dość brutalnie na swoim, było nieco pisku i wrzasku, ale brzuch wywalony i wtedy Laguna go olała. Stwierdziła, że pokazała mu gdzie jego miejsce i poprosiła mnie o spacerek, aby ochłonąć po emocjach.[/quote] Fajnie, że się odważyłyście :multi: [quote]Najgorzej jednak, że ida święta - ma przyjechać niebawem moja mama - i zawał ma murowany, jak zobaczy psa. Az się boję. A nikt o niego nie pyta nawet.[/quote] Śliczny szczenior, musi znaleźć dom. Niedługo skończy się ten zastój, na pewno. Dobrze byłoby, gdyby domki znalazły się teraz, a nie tuż przed świętami, kiedy ludzie będą szukać "prezentów" :shake:
  4. Marta i Wika

    Barf

    To chyba tak jak z wegetarianami. Normy badań krwi dla Europejczyków ustalano na podstawie badań ludzi na diecie mięsnej. Dlatego wegetarianie mają te wyniki troszkę inne, chociaż zwykle w granicach lub na granicy normy.
  5. Ja zaglądam :-) Tylko nie piszę :oops:
  6. Śliczności. Trochę podobny do naszej Airy. Kajtuś do domku!
  7. [quote name='Tośka_m']Osobiście nie znoszę gdy ktoś mi czegoś zakazuje. Wika też :diabloti:[/quote] Ja też nie znoszę. Szczególnie że te tabliczki są postawione bezprawnie, a na trawnikach na których stoją jest więcej psiego g... niż trawy - bo nie ma w pobliżu innych miejsc, gdzie można pójść z psem, nie ma też żadnych koszy na śmieci (nie mówię już o koszach na psie kupy) :roll: [quote name='Luzia&Funia']To gdzie Wy na spacery chodzicie :crazyeye:[/quote] To jest teren wokół naszego bloku :roll: Taka trasa na krótki spacerek. Jak chcemy wyjść poza zasięg rażenia tabliczek, to musimy kawałek iść. Poza tym te tabliczki są ohydnie brzydkie...
  8. [quote name='APSA']Siedzi sobie siedzi Wikunia na słupie, Cały świat ma w łapie, A szkolenie w .... :eviltong:[/quote] Coś w tym jest ;) Klimaty z naszego pięknego osiedla: [IMG]http://images32.fotosik.pl/55/ed1d0bdd4a26c223.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/117/bb0b12fea9eaadf3.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/117/b054ecfeffed57c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/55/66ceb96a7fb017fd.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/117/55a51fe205535cbd.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/55/5aeae75a816039eb.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/117/f6ae43b1d335cf4d.jpg[/IMG]
  9. Cwaniackie spojrzenie ma przez to oko niebieskie ;)
  10. [quote name='mimoza']Dobra hodowla to ogromny wysiłek, wyzwanie i odpowiedzialność. Dobra hodowla utrzymuje się z innych rzeczy niż sprzedaż szczeniaków, jest na granicy opłacalności lub nawet i to nie. [/quote] Ja też tak myślę. Też pewnie nie jest to reguła, ale porządny hodowca raczej nie zarabia na szczeniakach. A czasem do nich dokłada.
  11. [quote name='PaulinaT']Wygrała Pani :multi: Nagrodę główną :cool3:[/quote] :multi::multi::multi: [quote]Co tam mięsko. KORPUSY! Każda capnęła swoją połowę i obżerała warcząc na wszystko pozostałe co pojawiało się w zasięgu wzroku.[/quote] Kto by się spodziewał, że te szkieleciki będą takie rarytasy pożerały :lol: [quote]Że się nie podławiły... :shake: to ja nie wiem :niewiem:[/quote] A dawałaś im wcześniej takie rzeczy? Surowiznę? Jak ja uwielbiam barfujące szczeniaki... jest w tym coś fascynującego :evil_lol: Te mleczne ząbki... ;)
  12. [quote name='PaulinaT']Małe dzisiaj dostały do wyboru mięsko mielone indycze lub porcje rosołowe. / surowizna - BARF a co! / Co wybrały?? :cool3:[/quote] No właśnie - co wybrały? :cool3: Porcją rosołową można się fajnie bawić, więc stawiam na nią.
  13. [quote name='PaulinaT']I one bezczelnie lataja do niego do pokoju i siurają na nowiutki parkiet... :siara:[/quote] Ciekawe :-) Już któryś raz czytam o czymś takim, że szczeniak biega specjalnie do czyjegoś pokoju i tam sika :lol: I najczęściej są to pokoje męskie :lol: Aira lała przez jakiś czas w pokoju u mojego brata. W biurze, jak jeszcze pracowali razem z ojcem, też biegła właśnie do niego i sikała mu pod biurko. A był dla niej z całej rodziny zdecydowanie najbardziej, hmm, chłodny, ignorujący, nawet powiedziałabym surowy ;) Może to próba przypodobania się temu dużemu silnemu za pomocą szczenięcego zapachu? ;)
  14. [quote name='APSA']Swoją drogą ostatnio z racji zwiększonego "działania" w bezdomnych kotach widziałam (na razie tylko na zdjęciach) kociaki golone na łyso - z wibrysami i wszystkim. Niestety w walce z grzybicą trzeba wybierać mniejsze zło :shake:[/quote] No, to jasne :shake: Jeszcze jedno ze spacerku dzisiejszego - pies na słupie :-) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/117/77a00895d0faed9d.jpg[/IMG][/URL]
  15. [quote name='APSA']Muszę wypróbować. Nam się do tej pory najlepiej sprawdzały nożyczki :diabloti:[COLOR=white].[/COLOR][/quote] A u Wiki właśnie nie. W miejscu wyciętych dredów w pewnym momencie zaczęła wyrastać sierść już skołtuniona (np. za uszami). Im bardziej wycinałam tym było gorzej. Postanowiłam nie wycinać, przeczekałam przez parę miesięcy, tylko po trochu rozplątywałam (jak mi się nudziło w pociągu :diabloti:), wyczesywałam po kawałeczku i już teraz normalna odrasta i nie kołtuni się za bardzo. Może właśnie oliwka by to wtedy przyspieszyła. PS. APSA, przecież nawet na tym zdjęciu z brudnym ryjem WIDAĆ wibrysy!! ;-) PS2. Dla odmiany - koteczka. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/53/92890fa123889deb.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='APSA']Próbowałaś? ;) Niestety podejrzewam, że to pomaga tylko wtedy, jeśli się zastosuje w miarę na bierząco, a nie miesiąc po zarzepieniu / skołtunieniu.[/quote] Nie próbowałam, ostatnio pies słabo mi się kołtuni i rzepi ;) Ale podobno na jakimś megaskołtunionym schroniskowcu pomogło.
  17. [quote name='WŁADCZYNI']surowe tylko. Plus papki warzywne, podroby itd Mnie troszkę przeraża wizja ewentualnych pasożytów których nie zatłucze obróbka termiczna no i spore ryzyko przebiałczenia psa (momentalnie rozdrapuje sobie fafle-moja suka nie wiem jak inne):shake:[/quote] W mięsie dopuszczonym do obrotu dla ludzi nie powinno być pasożytów. A co do przebiałczenia, barf wcale nie jest taki bardzo wysokobiałkowy jak mogłoby się wydawać. Jednak samego mięsa i podrobów jest w nim stosunkowo mało - większość to kości, chrząstki.
  18. [quote name='APSA']A przez te kudły to wibrysy i tak się nie przedrą :eviltong: Zresztą - czy widziałaś u Wiki wibrysa? Jak to jest z kudłatymi? [/quote] Kudłaty pies to też pies! :mad: A może nawet - to przede wszystkim pies ;) Pewnie że ma wibrysy i świetnie jej działają. Czarne, sztywne. Czasem sterczą, a czasem przylegają... zależnie od nastroju i tego co robi. Tylko na zdjęciach kiepsko wychodzą ;) [quote]A "mojemu" Mopowi właśnie brodę i wąsy tuż przy pysku musiałam wyciąć - rzepy :shake: [/quote] Wika bardzo dyskomfortowo się czuje jak ma rzepy w tych miejscach. A wyciąganie kleszcza z okolic wibrysa to męka. Wyraźnie ją to boli - nie jest to taka jej typowa histeria na zapas. Na kołtuny i rzepy podobno nieźle pomaga oliwka dziecięca. Po namoczeniu oliwką wyczesują się bez konieczności cięcia. Puli mi tak doradziła ;) [quote]A pudlom się goli wszystko jak leci, i nawet Fisz - przeciwniczka wszelkiego stresu -goli :eviltong:[/quote] Seterom też się goli pysk, i paru innym rasom. Bardzo mi się to nie podoba :shake:
  19. [quote name='kinga']czarnych psów jest niestety 3/4 - no nic nie poradze na to, że u nas w schronie w każdym boksie chyba jest czarny gładkowłosy pies - od malutkich po wielkie - i nawet jeśli ja jestem wielką fanką czarnych - to one "schodza" najsłabiej - jakoś takimi regułami ludzkie gusta sie rządzą - ze po prostu czarne nie wpadają w oczy[/quote] Ja mam wrażenie, że ludzie boją się czarnych psów. Już kilka razy spotkałam się z takim stereotypem, że czarny to zły.
  20. [quote name='APSA']Ostrzyc, ostrzyc, wyciąć brudne kłaki :diabloti: Jakbym miała kudłacza, nie zniosłabym ciągle brudnego pyska... chyba żebym przywykła ;) [COLOR=white].[/COLOR][/quote] APSA, bluźnisz ;) Wszystko bym psu obcięła (co zresztą na lato zrobiłam i zrobię), ale nie kłaki koło pyska! A wibrysy, a włoski czuciowe? :razz: A w ogóle to pysk nie jest [B]ciągle[/B] brudny. Tylko chwilę po wybrudzeniu się. A potem się bardzo ładnie oczyszcza ;) w większości przypadków. A oto jak taki brudny pysk powstaje - [URL="http://www.youtube.com/watch?v=7-CWDv9Z08E"][B][COLOR=darkgreen]filmik[/COLOR][/B][/URL] :-)
  21. [quote name='Tośka_m']Już Ci mówiłam, że za mała jesteś na wielkiego rodezjana :eviltong:[/quote] No to ja sobie kupie takiego malutkiego... ;) takiego tyci :evil_lol: [size=1]No coś Ty, one wcale nie są takie duże... ;-)[/size]
  22. Byłyśmy dzisiaj w Lasku Marcelińskim. Wika ganiała za piłeczką... [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc4.jpg[/IMG] ...a przede wszystkim brudziła się ;) [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/marc6.jpg[/IMG] :-)
  23. [quote name='PaulinaT']A telefon milczy i na mailu też cisza - nikt sie nawet nie pyta o malutkie. A nawet w połowie drogi nie jesteśmy... :shake:[/quote] Chyba trzeba powtórzyć zmasowany atak informacyjny.
  24. Może być różnie, wszystko zależy od właściciela (nie od psa). Będzie z górki, jeśli zachowacie czujność i nie pozwolicie mu załatwić się w domu. Szczenię jest dość przewidywalne - jeśli aktualnie nie śpi, nie bawi się, nie je, nie pije, to trzeba je wynieść na dwór. Po obudzeniu, po zabawie, po jedzeniu, po piciu. Ograniczyć dostęp do miejsc w których najczęściej się załatwia i chwalić pod niebiosa na dworze. Wtedy na pewno będzie z górki ;)
  25. Marta i Wika

    Barf

    [quote name='tina_p']nie jestem w stanie namacać żeber w ten sposób. wiem, że ma troche tłuszczyku, który trzeba zrzucić, ale odwiedziałam wielu weterynarzy z powodu jej kulawizny i z powodu sterylizacji, i zdania mieli podzielone, część z nich mówiła, że labradory mają taką budowę i ze nie ma nadwagi, trzeba jedynie uważać żeby nie przytyła bardziej, mówili właśnie że każdy pies rośnie w swoim tempie i nie można tak się twardo trzymać tego ile pies powinien ważyć w danym wieku. a inni, że ma nadwagę.[/quote] Wiesz, ja myślę, ze na labradora trzeba wziąć poprawkę, ale nie za wielką. Ta warstwa tłuszczu może być chyba trochę grubsza niż u innych psów, ale bez przesady. Widziałam fajne, zdrowe labki z pięknie widocznymi żeberkami w ruchu. Fakt, że to z tych smuklejszych linii. No ale tu dochodzi jeszcze kwestia stawów, kulawizny - myślę, że pies który ma problemy ze stawami powinien być chudy, nawet za chudy. Każdy kilogram to obciążenie dla stawów i pogorszenie sytuacji. [quote]zastanawiam się tylko nad podejściem weterynarza, który widzi jedyne rozwiązanie w postaci konkretnej suchej karmy, czy to sprawa tego, co sprzedaje, czy naprawdę coś w tym jest.[/quote] Niestety oni są tak uczeni na studiach i indoktrynowani przez producentów, barfa nie znają, chyba że jakiś wet się trafi czytający i myślący. Ale niewielu w ogóle wie co to jest.
×
×
  • Create New...