Jump to content
Dogomania

Iwona&Wiki

Members
  • Posts

    2363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iwona&Wiki

  1. A co mi tam, to jeszcze parę portrecików mojej Dziewczyny:lol:! Miał być jeden, ale nie potrafiłam wybrać:razz:. [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/529/wiki11082006pi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/8/wiki0611082006is3.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6945/wiki0311082006rk1.jpg[/IMG] no tak, wtedy to jeszcze nie padało...
  2. No i leje od wczoraj:shake:! Hmmm, czy kiedyś przestanie:roll:? Hi, hi to trochę niewinnej wczorajszej zabawy:evil_lol: hej, pobawmy się! [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6066/wikiibirma0511082006nk9.jpg[/IMG] jasne:lol: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/644/wikiibirma0611082006zn8.jpg[/IMG] i w zbliżeniu:evil_lol: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1663/wikiibirma0711082006ig6.jpg[/IMG] i w akcji:shake: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/9950/wikiibirma0811082006fa5.jpg[/IMG] a to przecież takie spokojne dziewczyny:lol: [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/4857/wikiibirma0311082006qb1.jpg[/IMG] ...swoją drogą było by NIEźle, gdyby sierpień miał 110 dni, prawda:lol:?
  3. [quote name='weihaiwej']Oczywiście, że zauważyłam! Umknęły mi tlyko gratulacje wśród tylu tematów :) Zatem nadrabiam: [B]Gratuluję ubytku 85 dag![/B] Tyle serków i kiełbasek odmówionych Dziewczynie, wstydź się!;);) My dziś jedziemy do wetki na kontrolę, wszystko się ładnie zagoiło, a mam cichą nadzieję, że waga podskoczyła... :)[/quote] [B]Nnnno, to rozumiem![/B];) [B]Dziękujemy bardzo!:lol: [/B] Dziś, przy taaaakim święcie:lol:, była i odrobina masełka.:evil_lol: Cieszę się ogromnie, że z Iru już wszystko w porządku. Myślałam czasem o Was, ale przyznam, nie miałam odwagi zapytać.Naprawdę super wiadomość!:multi::multi::multi: I ciekawe, jak Wam idzie to łasuchowanie:razz:?
  4. [quote name='weihaiwej']Dzięki Iwona :Cool!: Sama wiem, że nie mam powodu do obaw, ale dobrze czasami usłyszeć to od osoby z zewnątrz na potwierdzenie:) Na moją małą oliwa nie działa tak kusząco, więc nie pozostaje mi nic innego jak gotować dalej - zresztą , tak naprawdę uważam, że to o wiele zdrowsze jedzonko :) Iru je lepiej niż ja ;) A tym znieczuleniem bym się nie martwiła, bo Wiki raczej nie będzie nic z tego pamiętać, Iru nie pozostały żadne skojarzenia - ale zaraz jeszcze poczytam o "głupim jasiu", jaki ma wpływ na postrzeganie, żebym przypadkiem tu bzdur nie wypisywała :oops: No i tak na marginesie, to Ty też nie musisz się raczej obawiać dysplazji![/quote] [SIZE=4][B]A widzisz![/B]:lol::lol::lol:[/SIZE] A co do mojej, to też taką mam nadzieję, tym bardziej, że Dziewczyna dzielnie smukleje;):lol:!!! Widziałas, o ile już wysmuklała:multi:? Ale powiem szczerze, nieźle się wystraszyłam po tych wieściach o dysplazjach u akit:shake: ! Jak poczytałam o tym,to zaraz jak wyrzut sumienia stanęły mi przed oczami te wszystkie serki, długie spacery i dziesiątki tych wszystkich innych złych rzeczy, których nie powinno było być:placz:! Pocieszałam się tylko tym, ze bardzo dłuuugo znosiłam swoją kluseczkę, a potem kluchę:p ze schodów (bo mieszkam na 4-tym pietrze)! Żeby Dziewczynka nie przeciążała stawów:p!
  5. A i w końcu znalazłam sposób, żeby moja dziewczyna jadła suchą karmę z miski:crazyeye:. Skrapiam łyżeczką oliwy, no i je:multi:!
  6. [quote name='weihaiwej']Dzięki[B] Iwona&Wiki[/B] za podsumowanie, choć czytając różne artykułynaukowe, można dowiedzieć się o zróżnicowanym procentowo wpływie genów i żywienia. A co do prześwietlenia, Iru ma je zrobione, tylko dla mojego spokoju, i stawy biodrowe ma idealne :multi: Nie było to takie straszne, a z "głupiego jasia" szybko się wybudziła. Tylko strasznie było żal Księżniczki, kiedy była taka bezwładna :( Iwona, nie zdarza Ci sie obawiać, że przez karmienie gotowanym jedzeniem, przygotowywanym w domu, może Wiki czegoś brakować? Ja się czasami tym martwię. Pewnie to efekt wyjątkowej popularności słowa "zbilansowane"... ;)[/quote] No tak i ja też ostatnimi czasy (po tych postach dot. dysplazji u akit) przeczytałam ich trochę, ale tak jak już mówiłam, do tych lekarzy po prostu mam zaufanie. Powiem szczerze, że zacytowałam więcej niż trzeba, przede wszystkim po to, aby Cię nieco uspokoić:lol:. Że Twoja Dziewczyna jest nie obciążona genetycznie, więc może nie ma powodu do zmartwień! No i na dodatek nie da sie jej przekarmić;)! Doskonale znam te rozterki dot. karmienia, też miałam je przez cały czas:p. Martwiłam się czy Wiki dostaje wszystko, co powinna:shake:. Wiem, że bardzo dbasz o swoją Iru, a tak na marginesie, to skąd Ty bierzesz te kurze Łapki;), dlatego myslę, że Twoja Dziewczyna jest karmiona jak nalezy:multi:. Co do przeswietlenia, to wiem, ze akurat to "znieczulenie" nie jest groźne dla zdrowia, ale to zawsze stres dla zwierzątka no i moja Dziewczyna już zaczęła bez strachu wchodzić do weta. A po prześwietleniu pewnie znowu będzie to dla niej stres:-(.
  7. [COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=4]Własnie wróciłam od weta i... [B]85 dag mniej!!!:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:[/B][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeszcze tak o około kilogram i będzie OKI![/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]weihaiwej,[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] porozmawiałam tylko trochę o karmieniu i dysplazji, bo moja wetka (ma specjalizację z ortopedii) jest do 21 na urlopie. Upewniłam się jedynie w przekonaniu, że nie powinno sie stosować dodatkowych preparatów bez wyraźnej potrzeby, a juz z pewnościa bez uprzedniego uzgodnienia z wetem. Dlatego myslę, ze zanim zaczniesz cos stosować, najpierw porozmawiaj ze swoim! [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mam duże zaufanie do lekarzy z vetserwisu (oni dwa lata temu uratowali mi królika i przez nich poznałam moją obecną wetkę). Na swojej stronie piszą tak:[/FONT][/COLOR] [quote name='Vetserwis'] [B][B][U][COLOR=#993333][FONT=Trebuchet MS]PRZYCZYNY DYSPLAZJI STAWU BIODROWEGO[/FONT][/COLOR][/U][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przyczyną dysplazji jest genetyczna skłonność do nadmiernego rozluźnienia stawu biodrowego, która [/FONT][/COLOR][B][COLOR=#3300cc][FONT=Verdana]dziedziczona jest z pokolenia na pokolenie.[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#3300cc][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Poligeniczny (czyli zależny od wielu genów) charakter tej choroby jest głównym powodem, dla którego nadal nie znamy dokładnego mechanizmu przekazywania tego defektu z rodziców na szczenięta. Wykryto już i opisano kilka genów odpowiedzialnych za rozwój, kształt, siłę i szybkość wzrostu poszczególnych części stawu biodrowego, ale nadal posiadane przez nas informacje są niepełne. Mimo wszystko nie ma jednak żadnych wątpliwości co do faktu, że [/FONT][/COLOR][B][COLOR=#3300cc][FONT=Verdana]dysplazja jest w każdym przypadku chorobą o podłożu genetycznym[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] i wynika z cech przekazanych potomstwu przez jego rodziców. Dlatego zdrowi rodzice zawsze dadzą większą liczbę zdrowych szczeniąt niż rodzice (czy tylko jeden rodzic) cierpiący na dysplazję. Zdarza się również, że dysplazja ujawnia się u szczeniąt pochodzących od rodziców wolnych od tego schorzenia. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że każdy z rodziców był nosicielem jakiegoś procentu genów odpowiedzialnych za rozwój dysplazji, a ich działanie zsumowało się u potomstwa. [/FONT][/COLOR] [B][U][COLOR=#993333][FONT=Trebuchet MS]CZYNNIKI ŚRODOWISKOWE A DYSPLAZJA[/FONT][/COLOR][/U][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czynniki środowiskowe nie stanowią podłoża dysplazji, ale mogą w znaczący sposób wpłynąć na szybkość rozwoju choroby i stopień jej zaawansowania. Do czynników tych zaliczamy sposób żywienia psa oraz intensywność treningu i wysiłku fizycznego w okresie wzrostu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]Żywienie.[/B] Bardzo wiele badań naukowych udokumentowało zależność pomiędzy poziomem energii, wapnia i witamin w pokarmie a stopniem zaawansowania dysplazji. Nadmiar tych składników w diecie powoduje gwałtowny wzrost kości oraz szybkie przyrosty masy ciała szczenięcia, co jest zbyt dużym obciążeniem dla luźnego stawu biodrowego i naraża go na bardzo silne urazy. [B]Im wolniej dorasta pies tym łatwiej dysplastyczny staw biodrowy dostosowuje się do zmieniającego się układu mięśni i kości. Co więcej wskazana jest także dbałość o to, aby pies pozostawał szczupły i smukły (oczywiście w granicach rozsądku). Bowiem im mniejsza masa ciała tym mniejszy ciężar dźwigają stawy biodrowe i tym rzadziej ulegają przeciążeniu.[/B] [B]Dlatego karmienie psa nadmierną ilością karmy, karmienie "do woli" i dodawanie mieszanek mineralno-witaminowych jest absolutnie [/B][/FONT][/COLOR][B][COLOR=#3300cc][FONT=Verdana]przeciwwskazane[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana] u szczeniąt dużych ras, szczególnie pomiędzy 3 a 10 miesiącem życia.[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Obecnie w Polsce dostępne są specjalne karmy dla psów dużych ras (m.in. Hill's Canine Growth Large Breed, Eukanuba Puppy&Junior Large Breed), które zawierają optymalną ilość białka, energii, wapnia, fosforu i witamin. [B]Młody pies powinien otrzymywać tylko tę karmę bez żadnych odżywek mineralno-witaminowych.[/B] Wbrew obawom wielu hodowców, powolny wzrost szczenięcia nie grozi [URL="http://www.vetserwis.pl/krzywica.html"][COLOR=#0000ff]krzywicą[/COLOR][/URL], "karłowatością" czy zbyt małym wzrostem. Doświadczenia wykazały bowiem, że szczenięta karmione do woli i te "niedokarmiane" osiągnęły po 2 latach ten sam wzrost i masę ciała. Ponadto w grupie "przekarmionych" dysplazja występowała częściej i w o wiele poważniejszej postaci. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]Trening.[/B] Oprócz zbyt bogatego żywienia, rozwojowi dysplazji sprzyja także nadmierny trening młodego psa. Intensywny wysiłek fizyczny u psa ze skłonnością do dysplazji powoduje liczne urazy w obrębie stawów biodrowych i pogłębia zmiany zwyrodnieniowe. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]W podsumowaniu warto jeszcze raz podkreślić, że nieprawidłowe żywienie, kontuzje, urazy czy przetrenowanie nigdy [/B][/FONT][/COLOR][B][COLOR=#3300cc][FONT=Verdana]nie wywołają[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana] dysplazji u psa, który nie jest genetycznie predysponowany do tej choroby.[/FONT][/COLOR][/B] [/B][/quote] Wszystko [URL="http://www.vetserwis.pl/dysplazja.html"]http://www.vetserwis.pl/dysplazja.html[/URL] Bardzo zmartwiły mnie inf o dysplazji u Akit. Do tej pory sądziłam, ze to "mnie nie dotyczy":shake:. Zastanawiam się nad przeswietleniem bioderek mojej Dziewczyny, tak dla swietego spokoju. Ale to musi odbywać się w tym płytkim znieczuleniu i gdyby nie to nawet chwili bym sie nie zastanawiała. Jeszcze porozmawiam:shake:.
  8. [quote name='Agappe']z czwartego i tak sie obie bardzo cieszyłysmy :))) w końcu po 10 BOBach udało nam sie cos zgarnac na grupie :)))))[/quote] ...że nie wspomnę o pięknym pucharku:lol:! Super! No i jeszcze ten wielki wiosenny parasol:loveu: - bo Ci wyżej, to chyba tylko jakieś zielone wdzianka:p! ...tylko ta rozetka troszkę nie pod kolor;). Również [COLOR=red][B]Wielkie Gratulacje[/B][/COLOR] kolejnym "Małym" Championom i ich Szczęśliwym Właścicielom!!!!
  9. [quote name='Agappe']kilka tygodni temu Fred był w 7 niebie bo koło niego stały dwie akicie sunie i nie chciał ich zjeść tylko chciał sie z nimi bawić ;) mimo obecnosci trzech dorosłych japończykow ludzie nadal byli przekonani że to husky :/[/quote] Zaraz, zaraz... ale kto to jest Fred? Czy też akitka:crazyeye:? [B]Dzieki wszystkim[/B] za gratulacje:multi: - mała rzecz a cieszy;)! [B]Gosico[/B], śliczna ta Twoja łapka!:lol:
  10. :crazyeye: dostałam niebiestką łapkę:lol:
  11. [quote name='Agappe']w Warszawie aktualnie slonce, prawie bezchmurne niebo i 22*C :))) za to wczoraj przez calą trase Wilno -Warszawa lało czasami nawet niemiłosiernie[/quote] Witaj w Polsce! [B]Gratuluję sukcesu!!!![/B] Dzielne z Was dziewczyny!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: - znaczy cieszę sie bardzo!:lol: U nas na Podlasiu spokojnie, ooo...:crazyeye: nawet wyjrzało słońce.
  12. Ojoj, tak wygladał protoplasta mojej dziewczyny:shake: Tamagumo Go (wg [URL="http://www.akitahq.com/cgi-bin/geneal.pl?op=tree&index=36723&gens=5&db=akita.dbw"]http://www.akitahq.com/cgi-bin/geneal.pl?op=tree&index=36723&gens=5&db=akita.dbw[/URL]) lub Tamakumo-go (wg [URL="http://members.tripod.com/madeleinebsmith/articles/okad_sraa/okadsraa.htm"]http://members.tripod.com/madeleinebsmith/articles/okad_sraa/okadsraa.htm[/URL]): [img]http://foto.onet.pl/upload/10/3/_620278_n.jpg[/img] :crazyeye: a tak jego syn Muchi Go (lub jw. Muchi-go) [img]http://foto.onet.pl/upload/48/41/_620279_n.jpg[/img] :crazyeye: Ciekawe jak protoplastka Akemi:roll:? Agappe: baaardzo proszę, podziel się jeszcze kilkoma z tych wspaniałych linków:lol:
  13. Bo kto ma… smycz - ten ma… władzę i… pęęęędzi pierwszy:lol: :lol: :lol:. O i widać, że się to Dziewczynie bardzo podoba – proszę jaka mała spryciula;)! A pamiętaj też czasem i o tej akitowej...;)
  14. [quote name='Agappe']mysle, ze to nie jest błąd.. bliska rodzina i teraz zdarza się kojarzyć ze sobą np syn, matke.. a zwróc uwage na to, ze jeśli to było dobre kilka lat temu w latach 50tych to wtedy rozpoczeto się odbudowę rasy i po prostu nie mieli za bardzo czym kryć, wiec jak jakiś pies był ładny to i krył b dużo <b dużo jak na tamte czasy u Anaty np jeden pies jest w 5 miejscach w rodwodzie w 4, 5 pokoleniu ale tylko od strony jednego rodzica[/quote] no pewnie tak właśnie było bedziesz dopisywała do tej bazy swoją Dziewczynkę? zastanawiałaś się już nad tym?
  15. [quote name='donya'] udało się zrobić zdjecie głowy 4-miesiecznej łobuzicy [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2135/koi4m3yn1.jpg[/IMG][/URL] jak zwykle uśmiechnięta :lol: :lol: - dwuzębna istota :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] mhm... łobuziak pełną paszczą:lol: :lol: :lol: ale za to prześliczny:loveu: i dał się pieknie uchwycić;):lol: moje gratulacje
  16. No własnie, na ten przykład o ojcu Wiki, ATO Kumade, nic tam nie ma:shake:. No poza tym, ze po prostu jest:p. Wszystko to ze strony mamusi:loveu:. Ale znalazłam też dziwną rzecz, a może tak może być-:shake:, otóż Toramaru jeden z pra.....dziadów jest ze skojarzonego rodzeństwa [URL="http://www.akitahq.com/cgi-bin/geneal.pl?op=tree&index=58348&gens=5&db=akita.dbw"]http://www.akitahq.com/cgi-bin/geneal.pl?op=tree&index=58348&gens=5&db=akita.dbw[/URL] I to całkiem niedawno, bo jakieś 17 pokoleń temu:lol:! Agrappe, co o tym myślisz, a moze to bład w bazie danych:roll:? Że już nie wspomne o tym, że protoplastka:lol: Akemi GO jest mamusią większości najbliższej rodziny:-o.
  17. A wracając do poprzedniego pasjonującego tematu, to miło dowiedzieć sie, ze są jeszcze tacy, którzy mają tak samo jak ja:p:lol: :lol: :lol:. Bo już troche niepokoiłam sie słysząc jedynie opowieści a to o pieskach przynoszących smycze, a to wołających spod drzwi, ze nie wspomnę już o pzrysłowiowym przynoszeniu papci:p. Ufffff....:lol:
  18. [quote name='ktrebor']Czy spotkaliście się z przypadkiem dysplazji u Akit lub dziedzicznymi chorobami oczu?[/quote] ja też nic nie słyszałam:shake:, ale Izis bada swoje psy pod tym kątem (dysplazja-HD, ED, oczy-PRA/KAT), a skoro bada, to pewnie wie dlaczego:lol:?
  19. o i jest tam rodzinka mojej Wiki - mamusia, stryjowie i braciszek Wataru- popatrzcie [URL="http://www.akitahq.com/cgi-bin/reverse.pl?op=tree&index=3604&gens=5&db=akita.dbw"]http://www.akitahq.com/cgi-bin/reverse.pl?op=tree&index=3604&gens=5&db=akita.dbw[/URL] czyli możemy tam umieszczać nasze Akitki:multi:
  20. i ci pra.....przodkowie żyli na przełomie lat 50-tych i 60-tych poprzedniego stulecia:lol: :lol:
  21. aaaaaaaaaaaaaaa....:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: znalazłam, znalazłam:cunao: korzonki mojej Dziewczynki po mamusi Nakayoshi Czech Jakobin i po pradziadku AURORA'S Kumamoto GO pochodzi od pra.............dziadka Tamagumo Go i pra.............babci Akemi Go [B]w 60-tym pokoleniu[/B]!:crazyeye: Ciekawe, czy w Jej żyłach płynie chociaż kropelka ich krwi?
  22. [quote name='ineczka']niestety zdjęcia zmieszczone na fotogalerii są za duże dlatego nie zamieszczałam ich tutaj, a z lenistwa podaje linka ;) [URL="http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312"]http://fotogalerie.pl/galeria/absolut1312[/URL][/quote] Eeee... Ineczko, no spory ten Twój chmiczek;). Ale ząbki to ma niczego sobie:lol: i widać, że wie jak ich używać:lol: :lol: :lol:. Doskonale sobie radzi:evil_lol:. Rzeczywiście śliczna parka:lol:.
  23. Dokładnie, Wiki tez budziła nas, a raczej mnie, jak była mniejsza. Stawała przy mojej głowie i sapała - czekała, dopóki nie otworzyłam oka - wtedy lizała mnie, a potem wskakiwała na lóżko i męża (zazwyczaj jeszcze spał). Ale... to było wtedy, kiedy poranne spacerki były dużo, dużo wczesniej:evil_lol:. A teraz śpi dopóki śpię ja. Od czasu do czasu zerkamy tylko na siebie:loveu:, jak wstane lub cos do niej powiem - merdanie i przeciąganie sie (oczywiście jeśli akurat w tej chwili nie śpi sobie w najlepsze:lol:). Ale jest pewien rytuał, kiedy już wstanę, Wiki od razu biegnie pod drzwi pokoju mojego syna i tam czeka aż otworzę drzwi. Ja otwieram, a ona z basowym wow wtańcza się do srodka i tańczy powtarzając co jakiś czas to swoje wow. Czeka aż ja ją zachęcę hopem do wskoczenia na Jego łóżko albo Przemek poruszy się. Wtedy leci i liże wszystko, co wystaje:lol:. Takie to zwyczajowe już powitanie, a potem rozciaga się na łóżku albo radośnie wybiega. Prawda, że nasze Akitki wspaniale tańczą:lol::loveu:? No a co do wychodzenia, to dokładnie jak Twoja Anata, Agrappe - bez pospiechu, pełny luzik:p. No i czasem wybiega za drzwi z zabawą, kością lub czyms innym co jej wpadnie w tej ostatniej chwili do zabawy. Aaaa i jeszcze jedno - mieszkam na ostanim piętrze, więc zamiast od razu schodzić, zawsze wciska głowe między szczebelki i patrzy jak schodzę ja. Leci dopiero, jak jestem dwa pietra niżej - kolejny Jej zwyczaj. No i to zatrzymywanie sie na każdym piętrze i gapienie się przez okno. Utrapienie - chyba wszystkie One tak mają. Że nie wspomnę o konieczności sprawdzania, co to za obcy łazi po klatce? Co do nagłych potrzeb, to też trzeba sie domyslać z Jej zachowania. Zamiast spokojnie spać, kręci się, chodzi pod drzwi. Ale ani piśnie. I zawsze ktos z nią wychodzi - czasem rzeczywiście jest potrzeba a czasem nie.;) O i jeszcze jedno, jak już wyjdzie przed klatkę to zanim zejdzie ze schodów, zawsze najpierw siada i rozgląda się przez czas jakiś - uwielbia to gapienie się. Idzie dalej dopiero na moją wyraźną prośbę;)! Dlatego tez nazywamy Ją również Gapiszonem:lol:. Hmmm, zaraz, zaraz, a jakie było pytanie?...no tak:lol: :lol: :lol:
  24. [quote name='Agappe'][URL="http://www.pdg.sla-w.com/+pedindex.html"]serwis malamutowy[/URL][/quote] :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol::lol: :lol: no proste!
  25. [quote name='Agappe']wow.. w jednym miejscu do [B]16pokolenia[/B] mojego psa sie dokopałam!!!! prawdziwa kopalnia wiedzy.. polecam!!!!!! [URL="http://www.akitahq.com"]http://www.akitahq.com[/URL][/quote] do 16-tego:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: !!! Gratuluję! To chyba i ja popatrzę! Powiedz, a gdzie jest ten serwis malamutowy?!
×
×
  • Create New...