-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Maupa4
-
Bo nie wiem w co ręce włożyć :evil_lol:. [IMG]http://images33.fotosik.pl/121/9f3c70dfef15ead0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/121/863ca27880baf4b1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/121/8abfc954722dc4e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/148/c231d53587c33d7dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/121/1881d11cae7636d0med.jpg[/IMG]
-
[quote name='halbina']a gdzież wywędrował ten transportowy wątek?... :roll:[/quote] [B][COLOR=green]"Transport" jest teraz znowu na PwP tylko, że w dziale Różności - tam gdzie "Inne zwierzęta", "Ozzy", "Wolontariusze"...[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Jest "ogólny" wątek transportowy ale można też zakładać indywidualne wątki z prośbą o transport.[/COLOR][/B]
-
Ja jednemu tylko wierzę ... ;) Zawsze było tak że co kazał to robiłam a potem zaraz leciałam do niego - nawet jak kazał iść do jakiegoś specjalisty to słuchałam specjalisty i przekazywałam mojemu wetowi i to on już albo leczył albo mówił "bzdury" no ale mieliśmy wyniki "jakichś tam badań". Teraz też kazał mi dzwonić - no ale jak ja mam do niego dzwonić jak on sam w szpitalu :oops:. Najgorzej to jak teraz byłam i niektórzy nawet nie oglądając wyników badań mieli własną teorię ... No ale teraz jak pójdziemy we wtorek jak "rzucimy" na biurko wyniki "miliona" badań, które chyba wcale nie przybliżyły nas do "diagnozy" (no bo przecież wychodziło "wszystko w normie") to nas Dzurga-san "zatłucze" na miejscu :cool1:. I ostatnie zdjęcia z zeszłego tygodnia ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/405c4591f57e9b3a.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/7a3301b4db240070.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/145/70f01d4536006796.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/c8ff9087c368a110.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/4f89a027ba7a90ee.jpg[/IMG] a od jutra ... nowe :diabloti:
-
Dzięki Elmira za informacje ... :lol: Meloksam miał być podawany po posiłku ... no ale miałam dawać jak będzie "bardzo źle" no i nie dałam ani w środę (nie było potrzeby) ani w czwartek (nie było "źle") a dzisiaj jak byłam na laserach usłyszałam "nie podawać bo w połączeniu z tym co dostaje to na 100% będą krwawienia z żołądka" ... Popytałam się dlaczego i na co dostała ten lek - no i rzeczywiście dostała go jako "ogólny" przeciwzapalny i przeciwbólowy a nie na "stawy". Podobno teraz jest "tendencja" do podawania leków niesterydowych tylko ... nie mówi się o skutkach ubocznych. Wet powiedział mi że wbrew pozorom podanie sterydu wiąże się z mniejszym ryzykiem ("a poza tym czy pani wie że w Polsce 10% chorych ma podawane sterydy bo gdyby ich nie dostawali to już by ich nie było") niż podanie bezsterydowego leku bez dokładnego zbadania - czyli wrzody, nadżerki "w środku" ... No tylko "sterydy z głową" a nie na każdą dolegliwość bo "szybki i łatwy efekt". Na koniec Moniśka usłyszała: "no jesteś "uratowana" ;) twój pan doktor wraca we wtorek". :multi:
-
[quote name='akucha'] Bardzo mi się ten pies podoba, bardzo.[/quote] ;) [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/4067e54affc66e81.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/428784a493a7356f.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/f7769b08e818269e.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/145/f3091b652b5b2d3d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/d675dc95f2d58b99.jpg[/IMG] tu go mocno trzymałyśmy bo nogi widoczne na zdjęciu należą do 80 letniej pani ... no i bałyśmy się o "całość" tej pani
-
W poszukiwaniu "śmiecia" ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/a19e6a94035721bf.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/145/d0a45742898dda15.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/144/edc98de08cb69cb7.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/145/204ddd12f2d9bdaa.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/fea4dd54afd8b814.jpg[/IMG]
-
W pogoni za Groszkiem [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/9594ff4e54ef732a.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/143/d23bcd7291728339.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/115/ce3a4c602e955bee.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/145/ba0aca4286654c4a.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/92b2d8e59882de8e.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images32.fotosik.pl/115/2c877e397373cd4c.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/90790062f4cab3bf.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/43cb6c18c9b5dd7a.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/e5f0b840c73d8f52.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/f0af3a569f511ca8.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images29.fotosik.pl/144/0823e379d834a5b4.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/2b1c260667ce426d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/6ca3eec6e71e7a78.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/a8be012aa96919f1.jpg[/IMG] czekamy na Monę ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/8ea8ac5ccf6ed538.jpg[/IMG]
-
No właśnie ... :shake: Ja po przeczytaniu na ulotce do Meloskamu jakie są skutki uboczne ładnie nazwane "działaniami niepożądanymi" to wymiękłam - dlatego napisałam "strach sie bać". Niby napisali że przy długotrwałym podawaniu ale ... No i on wg ulotki jest właśnie na stawy czyli zapalenie stawów, zwyrodnienie stawów i zapalenie stawów kręgosłupa[B].[/B] No ale myśmy rozmawiali wczoraj o "łysinie" i [B]gazach w żołądku[/B]. Profesor doktor nie wziąłby się za leczenie kręgosłupa to nie jego "działka" a poza tym mamy w lecznicy dwóch speców od ortopedii. On mi ten lek dał właśnie dla żołądka ... On jest gastrologiem, dietetykiem i od "zmian skórnych" (muszę sprawdzić na mojej rozpisce jak to wszystko jest napisane). Wczoraj nie mówilismy nic o kręgosłupie ... byłyśmy w "innej sprawie" ;). Dzisiaj możemy gadać o kręgosłupie (jak pójdziemy na laser) bo dzisiaj jest i ortopeda i neurolog.
-
No i samozwańcza przywódczyni "pochorowanego" stada ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/6d84299ea0392547.jpg[/IMG] tutaj pilnuje Mony [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/f7327718dea5ada0.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/828d0d1b46846dd3.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/145/4af10fbd95c4d399.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/894438903b6255fc.jpg[/IMG]
-
[quote name='Chefrenek']Maupo czy ten lek niesterydowy to Rimadyl??? Mój Chef. ma po tym problemy z żołądkiem. Deprecha????? :hmmmm:[/quote] Nie - dostałam Meloksam ale jak poczytałam ulotkę to strach brać ... mam jej podać "jak bedzie pani widziała że jest z nią bardzo źle i TYLKO MAKSYMALNIE przez 3 dni po pół tabletki" ... dostała tabletki 7,5 mg czyli te "mniejsze" ... wet uprzedzał że tylko trzy dni bo potem "problemy" czyli mówił o "zapaleniu" żołądka. Czytam tę ulotkę i :shake: jak Boga kocham nie wiem na co ona właściwie jest bo jest cytrynian sodu (a to teoretycznie miałam dawać na "gazy" w żołądku) no ale wskazania to "choroby stawów". Na pewno nie będzie mogła prowadzić pojazdów mechanicznych. :crazyeye: A "możliwe działania niepożądane" chyba pominę bo są własnie takie z jakimi próbuję walczyć ... no to na poprawę humoru [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/cd072b653f911b5f.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/81bff88c82e77b78.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/145/ea3b3dc156cceabc.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/419bd5650005bc5c.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images34.fotosik.pl/115/aa346a653634da0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/b0ca08cd50fb90bb.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/145/75ef7d53be4a9a76.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/47dbdce311334ae1.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/a235dfcceb39d85e.jpg[/IMG]
-
Piękna buda ... czyli jednak wszyscy potrzebują swój własny dach nad głową i to nawet w domu ... W niedzielę było na tyle ciepło że wyciągnęłyśmy Monarowy wózek i Monar znowu pojechał ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/33af6e14d3102328.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/145/d7379bc67142c30c.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/29947ce483cb3902.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/3ecbc1144866bbba.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/44035d2300e606a3.jpg[/IMG]
-
Oktawio - a jak serce Jacusia ? Wiesz w takim wieku to bardzo ciężko zbadać bo praktycznie nikt tego nie robi ale ... niech go wet "połozy" na słuchawce i dokładnie posłucha jak serce pracuje - tak mi się trochę z Monarem skojarzyło. No i powiedz "dzieciom" że w przyszłym tygodniu dostaną zabawki ;).
-
:lol!::lol!::lol!: ... ale schody zrobił, buda jest a oni ... mają kolejne miejsce do walania się ... :evil_lol: o na przykład Glutek nie śpi na fotelu ;) [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/30cbed2aae0a1485.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/529b155da917520e.jpg[/IMG] a tu Groszek mebluje po swojemu budę [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/3a03e48c97e6e26e.jpg[/IMG] a tu pchają sie na zasadzie kto pierwszy ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/7952467dcdd6ed33.jpg[/IMG] a tu jedno w budzie a drugie zbiera skarby do budy ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/7cdd92c3b849d882.jpg[/IMG]
-
[quote name='mar.gajko'] Buldożków nie "trzyma" się w budach Maupo4.[/quote] Sama już o tym wiem ... :cool3: Odgłosy jakie dochodzą z budy nie dają absolutnie spać ... głosność chrapów jest zdziesiękrotniona ... ale ... no właśnie im sie buda niestety podoba bo mozna uciec ze zdobyczną zabawką i dupskiem zasłonić "wejście" ... Dobra przyznam sie jak z budą było na prawdę :oops: ... miałam OGROMNĄ potrzebę kupienia nowego posłania :placz: (a właściwie dwóch) - na jedno miałam upatrzone miejsce, tylko musiałam "komputerowy" przemeblować i wystawic jedną komodę (ale to na prawdę szczegół) a tego drugiego nie miałam juz gdzie postawić :placz: tylko miejsce pod schodami zostało :placz: ... no to wymyśliłam że trzeba TZa przekonać że jednak schody należy zabudować (bo "niebezpieczne" i śmieciuchy lecą na biurko które pod nimi stoi) a poniewaz Glutek stale wciąga tam swoją poduchę i tam ćlamka zabawki no to mamy doskonałe miejsce na posłanie i oni jak będą mieli tam swoją "budę" to już pewnie nie będą spać na fotelach :siara:
-
[quote name='Chefrenek']Ja mam chłopaka-wąchacza i zboka i nic takiego nie zaobserowałam aczkolwiek chyba mój wet o czymś takim mi wspominał.:roll::roll::roll:[/quote] To się ciesz że tylko wąchacz i zbok a nie wąchaczo-lizaczo-zbok ... U nas było lizanie i potem wrzask "maaamooo - no zobacz jak on wygląda :placz: ... wstyd z nimi iść ... ja go ZNOWU nie wycieram :placz:". A ON - oczy maślane, ciamkanie i produkcja gluta ... patykiem nie dało się oderwać :cool3: i było jeszcze takie "błeeeeeeeeeee" (to moje dzieci :evil_lol:). W domu był spokój - paszczę wytarłyśmy jeszcze ze dwa razy i spokój był do następnego spaceru - no chyba że cudem udało nam sie ominąć interesujące miejsce. To informacja dla mar.gajko że glut to nie każdy spacer ;). Glut od "nadprodukcji" zwykłej śliny to taka "pianka" (wygląda całkiem estetycznie :diabloti:) - u nas pojawia się jak "międlimy" w paszczy np. gumową zabawkę do czyszczenia zębów albo zdobędziemy kawałek trawy ... ale z kolei po trawie rzygamy (ale ten problem wyjaśniałyśmy z wetem - jak chce się "oczyścić" to wtedy naje sie trawy czyli "wie co robi"). A teraz "zaległości" - najpierw "buda" ;) czyli mamy bezpieczne schody a "niekochani" są szczęśliwi ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/2be50c37e060549e.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/a0f1e882c9e74368.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/115/d48e9e7f6ff2e1b5.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/f4950ae25a795d74.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/ae4b1c9bcda11293.jpg[/IMG]
-
Akucha ale Ty masz dziewczynki ... :evil_lol: Moje chłopaki jak jeszcze były chłopakami to "gluciły" się na spacerach takimi obleśnymi, ciągnącymi się, zwisającymi z paszczy glutami. Gluty te - za przeproszeniem - miały tendencję do "własnego życia". Przyczepiały do siebie jakieś trawnikowe śmieciuchy, patyczki, listki a oderwać tego nie było jak bo ciągnęło się jak żelek. Po kieszeniach miałyśmy pochowane miliony chustek i tylko te "zboczone" paszcze wycierałyśmy. Od razu wiedziałyśmy że w okolicy mamy "interesującą dziewczynkę" ;). Mar.gajko - przeprowadzcie w pierwszej kolejności "wywiad środowiskowy".
-
Glutki ?? :hmmmm: Jedyne glutki a właściwie obleśne gluty mieliśmy przyjemność obserwować i zdejmować :shock:właśnie na spacerach jak chłopcy znaleźli w okolicy niezwykle interesujące zapachy i "ślady" które należało chociaż liznąć. Liznąć niepostrzeżenie a potem przemiędlić w paszczy z niezwykłą rozkoszą. Tak jak Akucha napisała bulwy nie ślinia się tak jak np boksery, dogi. A może chłopczyk "dorósł" ? Jedyne "ślinienie" pamiętamy ze zlotów bulw - o wtedy to wszyscy latają z glutami ;) i rzygają pianą na potęgę ... :diabloti:
-
Zaliczyłam laser, gastrologa, dietetyka i endokrynologa i ... umarłam (ja). Kontynuujemy leki na tarczycę - wizyta za miesiąc. Mona poskubana, poszczypana - podobało się jej (wariatka) ... Dostaliśmy leki przeciwzapalno-przeciwbólowe niesterydowe - mamy brać max 3 dni po pół tabletki bo później powodują "zapalenie" żołądka - to na zgazowanie. Dostaliśmy leki na "deprechę" - ten to chyba najpierw ja wypróbuję. Poszłyśmy do apteki - przy kasie umarłam po raz drugi. Ponieważ podwójnie nieżyję a komputerowi nie chce się myśleć - mi też - więc idziemy :sleep2:.
-
[quote name='akucha'] Jak on to zrobił?[/quote] A kto go tam wie ... :niewiem: On jest pies-guma ... i codziennie "ćwiczy" . Głównie ćwiczy spanie i przeciąganie po spaniu no ale ... efekty są :evil_lol:. [IMG]http://images24.fotosik.pl/145/f8dc261b271a161f.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/144/324200cdf0d9e43f.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/143/56af68f03f8a90ab.jpg[/IMG] i miny piękne robi ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/115/0a1054d3bab4b329.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/9601dc0135a743a5.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images34.fotosik.pl/115/1ef04ca14f0dc7ed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/115/9ca983ff961fa80c.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/145/f055da2f005f8032.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/144/ca4b553c3ea6d458.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/115/9b01e909523c3bfa.jpg[/IMG]