-
Posts
3190 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Baltimoore
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Baltimoore replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
UWAGA PILNE !!!! Może ktoś dla kogo Bębenek tymczasowała chomiki skontaktował by się ze mną i pomógł ogarnąć temat. Dla 2 chomików mamy domy tymczasowe. Potrzebne DT jeszcze dla dwóch. Niestety na chomikach kompletnie się nie znam :(( Bosmanek jest na leczeniu w szpitaliku od wczoraj. Był u Bębenek na tymczasie. Jakby ktoś coś wiedział o DT/DS dla przemiłego miziastego białaczkowca to bardzo proszę o pomoc. Organizujemy na razie DT dla Filcaka, gdzie będzie mógł poczekać aż Bębenek się nim będzie mogła z powrotem zająć. I WSZYSCY TRZYMAMY MOCNO KCIUKI ZA BĘBENEK I ŻEBY SZYBKO DO ZWIERZAKÓW I DO NAS WRÓCIŁA :))) -
Agnieszka odwiedziła dziś Bosmanka w lecznicy. Mam zdjęcie. I filmik, ale nie umiem wstawić. Mogę do kogoś wysłać MMSem. Lecznica super, Bosmanek nie siedzi w klatce tylko ma do dyspozycji małe pomieszczenie i posłanko pod biurkiem. Z apetytem wcina suche, wyciek z noska dużo mniejszy, wyglada o niebo lepiej niż we wtorek. Biegnie do ludzi na wołanie, uwielbia glaskanie. Przytulam.
-
Dzięki Jaaga za ogłoszenie Bosmanka :)) I w temacie podziękowań :)) Jeszcze bardzo chciałam podziękować Ala 123 za podesłanie kontaktu do swojej znajomej z Rzeszowa: )) I tysiąckrotne podziękowania dla Agnieszki z Rzeszowa, znajomej Ali, oraz jej koleżanki Magdy :))) Dziewczyny bardzo się zaangażowały, poświęciły bardzo dużo czasu plus stres, niesamowicie pomogły i nadal pomagają na miejscu w Rzeszowie, pojechały gdzie trzeba, dowiedziały się co trzeba i interweniowały gdzie trzeba. Bez nich by było dużo trudniej pomóc Bosmankowi. Dobra Dusza znalazła też domy tymczasowe dla dwóch chomików Bębenek, potrzebna pomoc jeszcze dla dwóch. Może też zorganizuje DT dla Filcaka. I podziękowania dla Krystyny Pomarańskiej i Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt za współudział :))
-
Teraz o Bosmanku. Udało mi się go wczoraj umieścić w szpitaliku, ma włączone leczenie. Wydaje mi się że zostało pół kota od czasu gdy Dora go złapała i zawiozła do lecznicy :( Ma ciężkie zapalenie zatok, a w rtg płuc obustronne zastarzałe zmiany zapalne ze zwłóknieniami i bardzo powiększony węzeł chłonny przepychający tchawicę. Miał też pobraną krew na badania i posiew z tej wydzieliny. Niestety od 16 lutego czyli od kiedy straciliśmy całkowicie kontakt z Bębenek miał całkiem przerwane leczenie, tuż po zmianie antybiotyku na mocniejszy :(( I jadł bardzo mało lub wcale. Gdy go zabierałam miał cały pyszczek i przednie łapki zaklejone ropną wydzieliną, pierwsze co zrobiłam to starałam się go domyć. Ma włączone leczenie, dzisiaj miał płukanie noska żeby trochę odbarczyć z wydzieliny. Wczoraj praktycznie nie jadł, był trochę karmiony na siłę, a dzisiaj zasmakował w suchej karmie i spałaszował dwie miseczki. Jestem w kontakcie z panią doktor. O Bębenek nie mogę nic pisać, żeby nie naruszać prywatności. Pewnie napisze sama jak już będzie mogła.
-
Tyśka My się za to na Ciebie nie obrażamy, wiemy że jesteś młoda, patrzysz z innej perspektywy, z innego poziomu życiowych doświadczeń. Nam częściej włączają się dzwonki alarmowe. Mój wpis wczoraj nie był pod wpływem stresu czy emocji, raczej był wynikiem przemyśleń i pod rozwagę dla Ciebie na przyszłość. Wczoraj to stres ze mnie raczej zszedł. I oczywiście doceniamy każdą Twoją pomoc jak wtedy z dowiezieniem kociaka do Zamościa z interwencji w Ulhowku czy propozycje pomocy przez kolezankę z Rzeszowa, nawet jeśli się już później nie odezwała.
-
Tyśka, nikt nikogo nie oskarżał oprócz Twojego wpisu- kolejny już zresztą raz wypowiadasz się w takim tonie, nie znając sytuacji i okoliczności. Tutaj akurat zaniepokojenie Dziewczyn i moje brakiem kontaktu z Bębenek było bardzo zasadne. I z każdym dniem coraz więcej powodów do paniki. Tyle w temacie, żeby zachować dobrą atmosferę na wątku Szczebrzeszyniaków. I serdeczne podziękowania dla Wszystkich którzy zaangażowali się w pomoc :))
-
UWAGA Białaczkowy Bosman znalazł się dzisiaj w lecznicy ze szpitalikiem, obawiam się że drogiej :( ale nie było wyjścia. Wymaga leczenia- zatoki bardzo zajęte, nie ma apetytu, nie je. Jego dotychczasowy DT chwilowo nie może się nim opiekać, więc pilnie potrzebuje znalezienia innego DT lub DS który będzie mógł go doleczyć. Może ktoś założyłby Bosmankowi wydarzenie na FB ? Na razie nie mamy pojęcia gdzie mógłby pójść żeby siedzieć w lecznicy jak najkrócej.
-
I my też jesteśmy przeszczęśliwe :)) To są kotki znalezione lesie jako maluchy, chyba od połowy października były w lecznicy :(( Nie miały 'patrona", nikt im intensywnie domków nie szukał, dopóki nie dowiedziałyśmy się ze zdjęć o ich istnieniu. a teraz wszystkie trzy mają super domy. Ich siostra pojechała jak pierwsza na dokocenie do Trójłapki :))
-
Potwierdzam, kudłata Trisia z interwencji zza Tomaszowem, akcja jak z thrillera :) od wczoraj w swoim domu :)) Adopcja jednostronnie w ciemno- państwo chyb nawet zdjęć kici nie widzieli. A dzisiaj pojechała do Zamościa buro szylkretowa koteczka z Izbicy, dom suuuper, znaleziony i sprawdzony przez ALA 123 :))) Pani chciała rudego kocura, było jej trochę przykro że Rudolf pojechał gdzie indziej, ale ostatecznie Pani nie upierała się ani przy kolorze ani przy płci :D Bardzo lubię takie domy. Mam nadzieję, że warszawski dom Rudolfa też okaże się fajnym domkiem, tam niestety pani musiała zacząć od leczenia. Dla Rudolfa dostęp do okulisty to naprawdę ważne, bo oczko kiepsko się leczy standardowymi metodami.
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
Baltimoore replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Taki sms napsała Bębenek tydzień temu, 15 lutego " z Bosikiem chyba lepiej" I nadal cisza, nic nie wiemy i bardzo się martwimy- czy coś się stało Bębenek, czy coś złego z Bosmanem :(( -
Bakusiowa :)) Bardzo dziękujemy za wpłatę 200 zł do lecznicy w Izbicy na PCR i kastrację Bosmanka. Nadal nie wiemy co koteczkiem, nie ma żadnego kontaktu z Bębenek :(( Obawiam się czy Bosman żyje, taka nagła cisza jest straszliwie niepokojąca :(( Do tej pory- od pierwszej wspólnej akcji ratowania kota spod kościoła w Tomaszowie Lubelskim- byłam z Bebenek w stałym kontakcie w zakresie różnych zwierzaków. Będziemy się próbowali dowiedzieć czegoś o Bosmanku jutro.
-
Ze starych zapasów zostały w lecznicy 3 kotki Czarna ze złotymi oczami Kalinka https://www.olx.pl/oferta/spokojna-kalinka-szuka-pilnie-domu-CID103-IDyciV9.html Zielonooka czarna Adusia https://www.olx.pl/oferta/przyjacielska-adusia-bardzo-pilnie-szuka-domu-CID103-IDybDfT.html Buro-biała Tiffany https://www.olx.pl/oferta/tiffany-bardzo-chce-znalezc-dom-CID103-IDyz9Lc.html
-
Pani była z Rudolfem w lecznicy i u okulisty. Trzymamy kciuki za oczko które łzawi. A do domu który zgłosił się po Rudolfa jako drugi pojedzie jutro buro-szylkretowa koteczka ok 10 miesięczna z lecznicy w Izbicy :D Dzisiaj miała też pojechać do swojego domku mała Trisia z interwencji za Zamościem, która ostatnie 2 tygodnie też spędziła w lecznicy w Izbicy, ale jeszcze nie mam potwierdzenia.