Jump to content
Dogomania

Lipizzan

Members
  • Posts

    284
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lipizzan

  1. Moim skromnym zdaniem pies jest bardzo szczęśliwy zwłaszcza na takim posłanku. :p :p :p
  2. Nie więcej nie powiem. Gratulujęęę. Te kwiatki są dla was obu.:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  3. Ja się małej wcale nie dziwię: pańcia wyjeżdza sobie, nie uprzedzając o tym (skandal:diabloti: :evil_lol: ) wymaga, żeby merdać na widok pańci ogonkiem, a najgorsze, że pańcia nie daje jeśc. No i ja się pytam z czego ona ma się cieszyć.:eviltong: :eviltong: :eviltong: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :p :p :p :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  4. Ja też bardzo mocno zaciskam kciuki. Żeby się udało.:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  5. Koleżanka Czara też cierpi na to samo (jeżeli coś znajdzie do jedzenia to jej w ogóle nie ma) a drugie to koty. :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: uwielbia się z nimi bawić w polowanie - ona oczywiście goni:diabloti:
  6. Maxiu hopaj do góry do dobrego i kochanego domku.
  7. W nawiązaniu do wypowiedzi Telty i Graży Chociaż tego nie lubię to włączę się do dyskusji. Wydaje mi się, że jeżeli osoba która adoptowała psa nie ma doświadczenia to po pierwsze jest pati-c, która wydaje mi się, że ma trochę doświadczenia, po drugie są behawioryści. Oczywiście nie wiem jakie były problemy w tym domu, ale zamiast takiego głupiego gadania lepiej pomóc niż tak czarno prorokować.
  8. Czekamy z nieciepliwością jednocześnie życząc miłego pobytu w takim pięknym miejscu.:p
  9. nie wiem tylko czy Leksa będzie z tego powodu zadowolona :diabloti: :p
  10. Więc generalnie będziecie mieć bardzo ciekawe życie, nie będziecie się nudzić :diabloti: :evil_lol: Wieczory będziecie mieć na pewno "zagospodarowane":evil_lol: :evil_lol: :diabloti: Chociaż szczerze życzę, aby nie były zbyt zagospodarowane.
  11. Joaa co ze spacerkiem w sobotęęęęę?:cool1:
  12. Cholerny byczor, a nie byczek. Dla swojej głupiej zasady na przywitanie chciał się na moją małą Czarę rzucić:mad: :angryy: :mad: :angryy: :mad::angryy: :mad::angryy: :mad::angryy: :mad::angryy: :mad: Potem stwierdził, że się nie będzie wygłupiał i chciał się bawić, a moja Czara pokazała mu zęby :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: . Na szczęście zaraz potem zaczęły się gonić i bawić.
  13. Nie musiałaś, nie musiałaś tylko podziwialismy w milczeniu. No ale wam obu należą się gratulacje. :angel: :kciuki: :lilangel: :klacz: :klacz: :smilecol: :cool2: :cunao: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  14. Asiu nastąpiła zmiana moich planów, i okazało się, że mogę iść w sobotę na spacer. CO TY NA TOOOOOOOOO:cool3: :loveu:
  15. [quote name='joaaa']Ja myslałam o ropomaciczu, na początku może to być jedyny objaw.[/quote] Joaa ty jak zawsze musisz coś takiego naukowego stwierdzić: najpierw była krew tętnicza,(któregoś razu jak Fen pogryzł czerwony długopis) teraz ropomacicze.:diabloti: To twoje wykształcenie najprawdę daje ci się we znaki:evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti:
  16. Niestety Fen musiał być w "koszyku":lol: ze względu na bezpieczeństwo mojej Czary- bo na początku się na nią rzucał:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Bardzo nieładny piesek, ale potem gdy Fenisław zmienił zdanie i chciał się bawić z CZarą, to ona mu pokazała zęby. :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: A ja ją tak chwaliłam Asi, że ona taki łagodny pies.:cool1: Na szczęście po dwóch godzinach stwierdziła, że może łaskawie się z nim pobawi:p :eviltong: :p
  17. Już wiem, że niestety OK 16.00 nie będę mogła, a potem to już będzie ciemno więc nie ma sensu. Proponuję ok.10.30 Co ty na to ???
  18. Nie wiem czy nie zostanę zlinczowana za taką propozycję:ale może radą na to wyjadanie Leksy będzie załozenie jej na spacer specjalnego kagańca chyba nazywa się anatomiczny w któym pies może ziać i itd, wybrać specjalny rozmiar na mastify. Oczywiście nie wiem czy Leksa nosi w ogóle jakiś kaganiec? UPS pewnie naraziłam się wielu osobom. :p :p :p
  19. OK na którą? Rano czy po południu? Rozumiem, że mam przynieść llinę:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :p :p :p No i jakim miejscu?
  20. Asiu to co z tym spaceremmmmmmmmmmmm :evil_lol: Faktycznie przegiął z tymi spodniami, ale widocznie mu się nie spodobały albo uznał, że są za mało ładne jak na jego panią :eviltong: :p :eviltong: :p :evil_lol: :diabloti: :evil_lol: :diabloti: :eviltong: :eviltong: :eviltong: Firanki też pewnie mu się nie podobały:diabloti: :diabloti: :diabloti: Czekam na propozycję spaceru, proponuję w ten weekend. Sznurek Figara jest cały czas do oddania.
  21. [quote name='Norbitka']. Zreszta Hugo tez z tesknoty robi nam różne psikusy w postaci poroznoszonych ciuchów, czy podartych (zawsze świeżych) gazet.[/quote] A co ma stare czytać:diabloti: To jest pies, który chce być na czasie, więc nie może czytać starych i NIEAKTUALNYCH GAZET:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
  22. Jaka tam ujma na honorze, Joaa przecież to dzięki Tobie wspaniała kobieto Fen jest taki jaki jest. To, że są z nim problemy to naormalne po tym co przeszedł. Spacerek może w święta ?????
  23. :loveu: :klacz: :lilangel: :klacz: :lilangel: :klacz: :lilangel: :klacz: :lilangel: :klacz: :lilangel: :cool2: :cool2: Ale się odważny pies zrobił z tej Lusi, normalnie jestem w szoku. BRAWO SWAN
  24. [quote name='AniaB']Udowodnione jest, ze jak człowiek ma za duzo czasu wolnego to mu głupoty do głowy przychodzą. Phi, las wymyślili...:shake: zamiast w domu siedzieć:mad: niech nie dziwia sie potem, ze wieczór zagospodarowany..[/quote] To najlepszy komentarz, dawno się tak nie ubawiłam. :klacz: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2: :cool2:
  25. Ja nie rozmumiem tych właścicieli psów. Zamiast pomóc swoim psom rozwinąć talenty artystyczne. To oni nic, tu pies im daje do zrozumienia, że chętnie pomaluje sobie, a właściciel nic. :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Od razu krew tętnicza, Asia wykształcenie daje się we znaki. :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti:
×
×
  • Create New...