-
Posts
284 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lipizzan
-
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Bo Atos ma moja krew i dlatego jest taki fajny:diabloti: Wpusc go do łózeczka pleasse :mad:[/QUOTE] Funiu to opcja u mnie nie istnieje po prostu nie uznaję psów w moim łóżku, nie ma wchodzenia na łóżko, nie pozwalam mu nawet kłaść łap na łóżko (mam jasno żółte obicie łóżka więc wszystko na nim widać). Opcja spania w łóżku ze mną NIE ISTNIEJE. Przykro mi funiu. Atos ma naprawdę duże i wygodne posłanie i tak najczęściej śpi na podłodze. Zaczyna lniec teraz więc muszę kpić mu szczotkę i zacząć go czesać. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Tak dwóch chłopaków o podejrzanej orientacji i kobieta spiąca na podłodze .Fajne podoba mi sie:evil_lol:[/QUOTE] Tak dam wam popalić. Miło z waszej strony, że nie kazałyście mi spać na wycieraczce!! :mad::mad::mad::mad::mad: Niestety ja jestem lafirynda i pies ma spać tylko na swoim posłaniu. Na moje łóżko wstęp wzbroniony!!!! Co do Atosa to zachowuje się jak budzik, nastawiony na 6.00, którego nie da się wyłączyć, który podgryza jedyny sposób na wyłączenie go do dac mu jeść i wyjść na dwór. Generalnie jest kochany, spuszczam już go ze smyczy i uczę go przychodzenia na komendę. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Wiecie jak teraz patrzę na Atosa to zaczynam rozumieć dlaczego on tak kocha wąchać wszystko co się tyko da. Jak pokazałam jego zdjęcia takiej dziewczynie to ona stwierdziła, że na pewno ma bardzo dużo z pointera. Czyli pies myśliwski. Wydaje mi się, że ten instynkt myśliwego w nim odżył. Jak wchodzi do windy to wszystko musi obwąchać aby nie przegapić żadnego zapachu. Całe spacery ma nos przy ziemi. Ja dla niego w ogóle przestaję istnieć są tylko ZAPACHY I NIC WIĘCEJ... Funia znalazła mi psa myśliwskiego. Dzięki Funiu!!!!!! -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Wszystkim kochanym osobom, które przyczyniły się do adopcji Atosa życzymy (Atos i ja oczywiście) radosnych, rodzinnych i spokojnych świąt Zmartwychwstania , życzę aby jak najwięcej psów ze schronisk trafiało do cudowmych domów. Zyczę sobie też żeby Funia w końcu zreallizowała swoją "obietnicę" i przyjechała do Warszawy odwiedzić Atosa Włóczykija. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']...Nic straconego!! lipizzan obiecała przyjeżdżać do Radości:multi:następnym razem dam znać wcześniej< bo na ten spacerek umówiłyśmy się 14 h wcześniej:cool3:[/QUOTE] Obiecała obiecała bo bardzo mi się spodobało w Radości więc wsiadam w pociąg i za 30 minut jestem. A do dworca na Powiślu ostatnio udało mi się dotrzeć w 15 minut. Więc co za problem. Co prawda w grę wchodzi tylko weekend bo nie ma tłoku. Niestety moja twarz nie jest fotogeniczna. P.S. Te napisy to pomysł Leyli bo nie mój!! -
Joaa szczerze współczuję.......... Dobrze, że masz inne psy, które tez ciebie potrzebują..
-
[quote name='magenka1']8 psów = 8 kochanych psich serduszek, = 8 ogonków machających z radości, że Cię widzą = 8 żywych istot, których można kochać ponad życie :) jeszcze zapomniałam dopisać, że 8 niesamowitych przyjaciół :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] I osiem gąb do wykarmienia, które jednocześnie wołają daj jeść.:diabloti: Ach zapomniałam jeszcze o twoich kotach.:p Z tego co pamiętam było je sztuk dwie. Być może coś się zmieniło. No cóż jak przygotowujesz papu to raczej masz tłok w kuchni:p:p:eviltong::p
-
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Fajne to podgryzanie Atosowe ,podoba mi się:diabloti:[/QUOTE] Funia naprawdę bardzo śmieszne.:eviltong::eviltong::eviltong: Codziennie rano mam takie powitanie najczęściej jest to 6 rano. A tak na prawdę jest to pies idealny w każdym calu. Naprawdę trudno mi się nadziwić, że domki nie ustawiały się po niego w kolejce. Głupie te domki. To jego podgryzanie denerwuje mnie gdy sobie leżę na kanapie i staram się czytać książkę a ten Gargamel od czasu do czasu stwierdza, że musi mnie popodgryzać najlepiej na leżąco oczywiście. Po całym domu wszędzie chodzi za mną mimo, że mam malutkie mieszkanko. Więc jak leżę i czytam to najczęściej się kładzie koło kanapy (żeby wstać to muszę robić skok przez niego). To naprawdę kochany pies. -
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
Lipizzan replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='dzodzo']o jejku jaka ona szczuplutka...ma figurke jak chart, moja Zara przy Aslanie to mastodont 40 kg-owy strasznie subtelna sunieczka[/QUOTE] Podoba mi się to stwierdzenie "mastodont 40 kg-owy" a Aslana faktycznie filigranowa. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Moja sunia pije ostatni raz ok. 11 i szlus.[/QUOTE] Ale 11 wieczorem?? Już wiem czemu nie wytrzymuje do 7. Uczę się metodą prób i błędów. Więc jeżeli go nie dopilnuje i po ostatnim spacerze wieczornym się napije to rano muszę wstać o 6. Jak po spacerze się nie napije wytrzymuje do 7. Generalnie jest bardzo kochany i jego ulubioną zabawą jest podgryzanie mnie. Najlepiej w ręce jak stoję a nogi jak leżę i czytam książki. Albo jak rozmawiam przez telefon. Wtedy bywają zabawne sytuacje bo np. Leyla mówiła mi o poważnych rzeczach np. o jakiejś bidzie w schronie a ja nagle wybucham śmiechem bo to jego podgryzanie mnie rozśmiesza i łaskocze. Więc potem muszę tłumaczyć zdumionym ludziom dlaczego się śmieję. Mam nadzieję, że Leyla się na mnie nie obraziła. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anawa']To co, Atos już zdemolował domek, że remoncik potrzebny?[/QUOTE] Podoba mi się ta odpowiedź. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Naprawdę. Dobra!! Co do remontu to jak leyla napisała kupiłam większą lodówkę i w związku z tym szerszą a ponieważ mam malutką kuchnię więc dwie szafki muszę przewiesić. Do tej pory jedna szafka jest nie powieszona. Przy okazji zawieszania szafek uszkodzono kable więc nie miałam przez parę dni prądu w kontakcie. Generalnie mam ciekawie!! Atos ostatnio rano zaczął sikać w domu (zdarzyło mi sie to dwa razy - ostatnio dziś rano):mad:. Tylko rano!! Zastanawiam czy to się nie wiążę z kupioną niedawno większą miską na wodę. No coż w takim razie muszę mu dawać mniej wody. Chyba, że to jest co innego?? Generalnie jest kochany chociaż potrafi mnie budzić o 6 rano wtedy mam go ochotę powiesić. Chociaż ostatnio uczę go, że jak mam oczy zamknięte to należy mnie zostawić:p -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Smyku']Stęskniłam się za Atoskiem , proszę go wyprzytulać .[/QUOTE] Wymiziam go jak tylko wrócę z pracy. -
[quote name='halbina']masz wesoło z tym stadkiem... pozdrawiamy i miziamy![/QUOTE] Przynajmniej wiesz, że żyjesz. No nie:evil_lol::diabloti:
-
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
Lipizzan replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
:loveu:Zdjęcia po prostu cudo -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Pewnie macie racje. Ale moja mama powiedziała, że Atos ma zły wpływ na Czarę. Zadzwoniła do mnie i powiedziała, że ten niedzielny wybryk ma niestety swoje konsekwencje. :evil_lol:Jak mi mama powiedziała jakie to naprawdę się uśmiałam. Otóż nasza malutka Czara podpatrzyła jak ATos dobierał się do garnków no i zaczęła wybierać mamie różne dobre rzeczy, a poniewą jest strasznym łasuchem to może być niezła zabawa :siara::siara::roflt::roflt::roflt:. Zastanawiam się czy mnie jeszcze wpuści z Atosem. On jest w ogóle taki kochany codziennie rano jak stwierdzi, że dosyć spania to robi mi pobudkę z niezamówioną opcją mycie albo dla odmiany chucha mi tym swoim oddechem (ponieważ nie zaiwestował w tiktaki to oddech jest nie ten tego ten). :diabloti::diabloti::diabloti: Wzrusza mnie jak bardzo się stara. Zdarza się, że aby go trochę ostudzić muszę sięgnąć po gazetę a wtedy on jest bardzo wystraszony mimo, że trzymam ją tylko w ręce i nic więcej. Co do wycia to staram się stosować radę Leyli aby do niego dużo mówić i tłumaczyć mu wiem, że mnie rozumie. To bardzo mądry pies.:loveu: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Nikt mi nie chce pomóc. Rano napisałam i cisza:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']No tak, Atos mieszkal na dworze. Teraz musisz sobie zafundowac zimny wychow :):)[/QUOTE] Ja osobiście wolę jak jest chłodno więc mi to nie przeszkadza. Natomiast rozmawiałam wczorj z sąsiadem, który mieszka nade mną i powiedział mi, że niestety Atos wyje. CZasami jak wychodzę, to drabie w drzwi, ale na drzwiach nie widać śladów. Facet mówi, że po moim wyjściu trochę wyje,a potem zaczyna wyć po jakichś 6 godzinach. Ktoś ma jakiś pomysł jak go wyciszyć. Sąsiadowi to nie przeszkadza, ale inym może dlatego chcę to jakoś załatwić. Może jamor coś poradzi, a jak nie, to poradzę się znajomej behawiorystki z dogo. Plissss pomóżcie może macie jakieś pomysły?? :-(:-(Opcja, żebym pracowała 6 godzin odpada bo rozliczają mnie co do minuty w pracy. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Chyba znam drugi powód nie jedzenia Atosa. Jemu u mnie jest po prostu za gorąco, ale jak śpię z otwartym oknem to rano jest głodny. Dzis miałam po raz pierwszy tej zimy okno otwarte, a nie rozszczelnione i był głodny. -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lipizzan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='GochaT']Cierpliwości!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Chyba trzeba to powtórzyć jeszcze raz. CIERPLIWOŚCI. Trzymam kciuki za dobry domek. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']:roflt::roflt:Biedny ,głodny ,niedożywiony Atosek. Sam SE musiał znaleźć jedzonko:megagrin::megagrin::roflt:[/QUOTE] Mama najbardziej żałuje, że mu dała dwie kości chleb itd. A poza tym jak mi mama wystawi rachunek to może nie być zabawnie.:angryy: Gargamel jeden. :angryy:A dziś jest znowuu niejadek. To znaczy, że mam za mało ruchu. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
Atos na nowe przezwisko jak narozrabia to wtedy jest Gargamel. On mnie puści z torbami. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG]W niedzielę pojechałam z moim rodzeństwem zwiedzać (robimy sobie takie wypady i zwiedzamy sobie zabytki) Ponieważ wyjeżdzamy na ogół na cały dzień więc stwierdziłam, że zostawię go w ogrodzie z Czarą. Rano zawiozłam go rodzicom i pojechałam. Zanim wsiadłam do samochodu wygłosiłam mu, że pies zostaje, ale pani na pewno wróci. Miałam trochę pietra. Wieczorem podchodzę do furtki i patrzę Atos siedzi przy furtce i patrzy z taką tęsknotą i smutkiem, że aż mnie wzruszył. Przygotował mi oczywiście taniec radości jak mnie zobaczył. Pytam się rodziców czy był grzeczny, tak był bardzo grzeczny, dostał dwie kromki posmarowane pasztetową, dwie kostki schabowe zjadł wszystko nawet Czarze wypił mleko. Wczoraj dzwoni do mnie mama i mówi mi: Czy ty wiesz co zrobił ten twój Gargamel?? Ja zamarłam mówię nie. drżącym głosem pytam się a co zrobił??? Krótkie wyjaśnienie moja mama wieczorem wystawia garnki z jedzeniem na ganek by stały w chłodzie, zabiera tylko te które są potrzebne np na obiad. A po obiedzie wystawia ponownie (robi to, bo mamy za małą lodówkę na tyle garnków). Czara tych garnków nigdy nie rusza choćby nie wiem jakie mięso w nich było!! Najwyżej powącha jak coś jej ładnie zapachnie. Ale NIGDY NIC NIE ZJADŁA. A mój niejadek u rodziców zrobił się głodny jakoś schował dwa garnki rozwalił je i w jednym garnku była kiełbasa - zasmakowała mu więc zeżarł całą, w drugim była zupa która też wyparowała. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG]Mama powiedziała, że rachunek mi wystawi. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/anger.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG](na szzęście wiem że mi go nie wystawi, ale nie wiem czy nie zniszczył tych garnków[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]). Gargamel jeden. Jeżeli chodzi o zostawanie w domu samemu to następnym razem napiszę coś więcej. Generalnie u mnie nieczego nie rusza. -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lipizzan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Ja też, ja też :kciuki::kciuki::kciuki: :lol:[/QUOTE] Ja też trzymam bardzo mocno kciuki, żeby się udało.:kciuki::kciuki::kciuki: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anawa']Lipizzan, czy Leyla do Ciebie dotarła?[/QUOTE] Nie dotarła, dzwoniła tylko w sobotę, ale nie umówiłyśmy się bo ja dziś byłam zajęta. Miała zadzwonić później, ale ma jakieś problemy więc nie wiem kiedy się umówimy. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Zmieniony, Lipizzzan już mnie nie będzie męczyć:cool3:[/QUOTE] Od razu męczyć po prostu oświadczyłam, że nie zamierzam oddać Atosa do żadnego hotelu.:diabloti:Nic więcej.:evil_lol: Dziś Atos po raz trzeci będzie u Czary. Za każdym razem ona jest zachwycona jego wizytą a on generalnie zajmuje się znaczeniem terenu. Oczywiścei Czara za nim lata i sika po nim bo to w końcu jej dom. Tam gdzie ja mieszkam przepraszam mieszkamy (bo to jest też dom Atosa ;))jest taka śliczna sunia Figa która ma roczek i szczeka na niego bo chce się z nim bawić a ten zrobi dwa kroki biegiem z nią po czym leci dalej znaczyć teren.:roll: Figa aż piszczy z chęci zabawy a on nic. -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
Lipizzan replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']To super, ze Atos jest taki wspanialy. Lipizzan mozesz juz zdjac Karo ze swojego banerka ( dziekuje, ze go mialas :):)) Karo znalazl dom:multi::multi::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] To bardzo się cieszę, że znalazł domek. Naprawdę się cieszę. Na własnej skórze stwierdziłam, warto mieć banery w podpisie. Tak znalazłam Atosa. Bo ten baner się czesto powtarzał na wątku Jurysia dlatego zwróciłam na niego uwagę no i spodobał mi się.:loveu: Z tym tytułem to już funi pisałam, że Atosa do żadnego hotelu nie oddam, a ona dalej swoje:eviltong::eviltong::eviltong: Niestety tylko ona może zmienic tytuł. Wiem że próbowała go zmienić ale wywala nowe dogo więc na razie musi być tytuł jaki jest. Funiu powodzenia w zmianie tytułu.:p:p:p