Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Wczorajsza wycieczka była w słońcu i w umiarkowanym mrozie, więc udana. Wnuk i psy w zimowym lesie [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Psy [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Las [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Dzisiaj jest minus 16, ale może się ociepli? W planach - ponownie las. I sanki ;) Też wolę zimowe klimaty, od chlapy.
  2. Obejrzałam netowe wydanie, ale ogłoszenia nie znalazłam. Dzisiaj było minus16. Biedne bezdomniaki :( . Tylko Rudzik wesoły i w dobrej formie. Bliss przegapił, to przywitał się ze mną i z Maxem, chrupek pojadł, ale wspólnym spacerem nas nie zaszczycił.
  3. Mnie się wydaje, że każda adopcja, to dla psa ze schronu - szansa. Zostanie w schronie, to brak szansy......... Może niektóre adopcje są powiedzmy - ze względów medialnych ;) , ale to nie wyklucza możliwości, że okażą się udane :)
  4. Strasznie przykre :(. O "mojego" podbalkonowca, też nikt nie pyta :(. A kiedy będzie najbliższy transport z Radys do Warszawy - coś wiadomo?
  5. Pepa w Świecie bywała. Pewnie z niejednego pieca chleb jadła i nie da sobie tak łatwo odebrać prawo do siedzenia na kanapie, lub do zjedzenia smakowitej kości ze śmietnika ;)
  6. A u nas dużo śniegu i trochę ze strachem myślę o dzisiejszej wycieczce do lasu. Przyjechał wnuk i chce zobaczyć schron Tobruk :). I psy się przelecą ;)
  7. Ale ten samiec, był - mam nadzieję - domny?
  8. A nie napisałam, że macie mądrą córkę ;) ?
  9. Czy to ta na zdjęciu? Prześliczna :). Będzie inny , lepszy dom. Jak można było tak postąpić :(. Ci ludzie nie zasłużyli na psa.
  10. Dziekuję Wam obu :). Zanotowałam w rozliczeniach :)
  11. Strasznie zmęczone te piesy. Nawet nie chciało się wyjąć łebka z miseczki...sił nie było ;).
  12. Witam Froda poświątecznie :)
  13. Witam poświątecznie :).
  14. Śliczna Wigusia. I zdolniacha ;)
  15. Podobno starego psa, nowych sztuczek się nie nauczy ;).
  16. Poświątecznie i mroźno. Na spacerze spotkałam Rudzika (nikt nie dzwonił z ogłoszeń :( ). Collara i niby Spaniela - domnego inaczej. Ponieważ byłam z Maxem, trzymali się na dystans. Odprowadziłam Maxa do domu i wyszłam do bezdomniaków z jedzeniem. Tylko Spaniel był nim zainteresowany. Rudzik i Collar, wyraźnie chcieli iść ze mną do domu, tam gdzie ciepło ......:(
  17. :) - takie ikonki mam, ale inne - to niekoniecznie ;). Terlikowski - oszołom i tyle. Nie tylko w kwestiach "zwierzęcych". Strasznie się cieszę, że u Kaktusa tak dobrze :). I ja w nim żadnej agresji nie zauważyłam - ani w stosunku do ludzi, ani - do suk. Może go puszczać na lince treningowej? zawsze się zdąży nadepnąć. Nasza Bliss ze Schroniska, też nie wiedziała do czego służą zabawki. Teraz - już wie. Za ucholce - trzymam kciuki. Mocno.
  18. Arunia - sybarytka ;). A ogród zimą i stadko na śniegu - prześliczne :)
×
×
  • Create New...