Ja też z tych "pań niedobrych".
U nas były zawsze ONki i to takie mocno włochate. One też preferują spanie na gołym. Z legowiska, korzystają tylko, że zaznaczyć swoje prawa własności. Lerka mi się pchała do łóżka, ale konsekwentnie, nie pozwalałam. Ale fotele, kanapy, już są jej ;)