Jump to content
Dogomania

Wiedźma

Members
  • Posts

    6052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Wiedźma

  1. [quote name='brazowa1']Magdziak,wszystkich nie uratujesz.Wiem,ze przykro i smutno,ale tak juz jest.Mamy ograniczone miejsca,czas,pieniadze. Moglo byc tak,ze ktos psa przygarna,zwlaszcza jezeli byl mlody i ladny. Jest tez wersja,ze skonczyla sie cieczka w okolicy i owczarek przypomnial sobie droge do domu. Spojrz na swoja Delme,poglaskaj ja ode mnie i Dogomanii i pomysl,co dla niej cudownego zrobilas.[/quote] Racja, chociaż każdy, kto ma trochę serca i wyobraźni nieraz pewnie załamywał ręce nad własną bezsilnością. Może być tak, jak pisze [B]brązowa[/B] - pies wrócił do domu - i oby tak było. Podczytuję cały czas wątek Delmy - nie będę oryginalna, jeśli napiszę, że jestem pełna podziwu dla wszystkich, którzy pomogli psiuni trafić do Ciebie. O Tobie nic nie napiszę, bo się rozbestwisz i nie zechcesz z nami gadać :) Margarynka nie do poznania, prześliczna jest jak nie wiem co... eee.... wiem, jak szczęśliwy pies, który ma swoje miejsce za ziemi.
  2. Wiedźma

    Metamorfozy

    To jest Tola z wątku o 3 biedactwach, Zielonej, Czerwonej i o niej, prawda? Jest przepiękna, a zdjęcie w liściach - artyzm wysokiej klasy.
  3. Rewelacja! Pieskowi gratuluję domu, domownikom - piesiów! Zdjęcie z chłopakami, czatującymi na wejście do domu - coś niesamowitego.
  4. A widzisz! A z tą ścieżką może być tak, że ma poszerzony punkt obserwacyjny i widzi wszystko, co się dzieje!
  5. Jakie dobre wiadomości! Dorothy, maluszek miał u Cibie b.b.b. dobry dom tymczasowy, a że wypadło na szaleństwo przeprowadzkowe - nie Twoja wina, a zasługa, że nawet w takim gorącym czasie przygarnęłaś go. Na pewno będzie mu dobrze wnowym domu! Zdjęcia prosimy w dużych ilościach!
  6. W tej smutnej historii Foksi biednej jedno jest pocieszające: nie mogła lepiej trafić i na pewno przez ten czas, który jej pozostał, będzie miała najlepszą pod słońcem opiekę. Pozdrowienia dla Pańciów i głaski dla obu piesiów.
  7. Bigos w normie i formie - miodzio! Oby coraz lepiej! Też ganiam ze wszystkim do weta albo przynajmniej dzwonię. Lepiej na zimne dmuchać...
  8. [quote name='black_sheep']Jagienko! Zauważył na 100%! Dziś to powtórzyłam i też nie wybiegł:)[/quote] No widzisz! On swój rozumek ma; poza tym, skoro wie, że nigdzie lepiej mu nie będzie, to jest mądry pies i proszę go nie oczerniać! Zaglądmy cały czas i cały czas miziamy wirtualnie Denisia, tylko nie zawsze jest czas coś pisnąć:) He! A Faworka, Zorkę i F-koty Eli OSOBIŚCIE wygłaskałam!
  9. Wiedźma

    Metamorfozy

    Cudo! [B][COLOR=red]Patia[/COLOR][/B], jeszcze raz dzięki za ten wątek! Działa jak najlepszy środek antydepresyjny (albo jeszcze lepiej).
  10. Biedny Biały... Magdziu, a nie masz w okolicy jakiegoś sensownego dogomaniaka, który mógłby pomóc Ci choćby w ten sposób, że wyprowadziłby Grubego na "odwodnienie" i "skupienie", kiedy Ciebie nie ma? My tak robimy, kiedy dom pustoszeje. Wygłaskaj psinę i powiedz mu, że chorowanie to głupi pomysł. Życzę Ci zdrowia i cierpliwości; Ludek ma rację: tyle już zrobiłaś dla Białasa, że nie możesz się poddać.
  11. :roflt:Prawdziwy thriller jak przystało na tę porę! Mądre pieski! Odpozdrawiamy najserdeczniej!
  12. He, he! Z tymi facetami, że się tak odezwę feministycznie.... Ale i tak na plus im trzeba policzyć, że akceptują stada zwierzątków w domu i ogrodzie. Pisz, Ela, jak tam kichaczki małe i duże.
  13. Jak Serwusiątko znosi zmiany pogody? Głaski nieustająco i namolnie:)
  14. Uzależniliśmy się od Zosiowych opowieści; bardzo zdrowy nałóg!
  15. 1. Zanim Łaćka zamieszkała ze mną, śmieszyły mnie barokowe (i nie tylko) wiersze na cześć psów. Zgadnijcie, jak jest teraz.... 2. Przez Twoją prowokację, Bigosowa, Muza (a właściwie Muz) cmoknęła (-ął ) mnie w czółko przy niedzieli i napisało mi się o Bigosie. Chciałaś, to masz. [B][FONT=Times New Roman]Bigos: potrawa narodowa, [/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]wieszcz w epopei ją opiewał,[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Sycąca, pyszna, wonna, zdrowa...[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Ech, długo by na cześć jej śpiewać...[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]A cóż dopiero, kiedy do niej[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Dodamy gorzką czekoladę, [/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Przemądry wzrok, kłapciaste uszy, [/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]I nóżków* kilometry całe![/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Klękać, narody! Oto wyżeł,[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Bigosik, Bigos, Bigosiątko!!![/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman].....................................................[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]W zamian za wierszyk, droga Pańciu,[/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman]Specjalnie dla mnie – jedno zdjątko.[/FONT][/B] [FONT=Times New Roman]-------------------------------------------------------[/FONT] [FONT=Times New Roman]*licentia poetica[/FONT]
  16. Jesienny, ale radosny, piękny pan... Nie sądzicie, że on tam jest wyjątkowo na miejscu? Niedzielne pozdrowienia dla Ciebie, Zosiu, i mizianka dla Mizia.. eee... Misia miało być.
  17. :multi: A tak się ucieszę przy niedzieli: głaskałam Twoje stwory!!!
  18. [quote name='Pancio']P.S. W następnym poście będzie o tym, jaką szkołę przetrwania daje wujcio juniorowi, tylko dam im szansę, żeby po raz trzeci zrobili ten numer.[/quote] Zrobili ten numer?
  19. Mnie się bardziej podobają zdjęcia Bigosa w wykonaniu Bigosowej:)
  20. [quote name='ania14p']Moje obydwa psy są wszystkożerne, ale Beza - to okaz żerności, włamanie do zamrażalnika i pochłonięcie 1.5kg zamrożonego mięsa, oraz zdjęcie z gazu gotującego się gulaszu nie są wcale przypadkami drastycznymi! ![/quote] Matko... I nic?
  21. Jestem za, a nawet nie przeciw. Czy mogę nieśmiało poprosić o pogłaskanie Misia, czy też trzeba czekać jak w minionym okresie na talon?
  22. Ale ma prześliczny pyszczek! Jak ja lubię takie historie z happy endem!
  23. Zosia, bezlitośnie prosimy o jedno słówko...
  24. E tam, nie można stresować biedaków!
  25. Ha, ha, bardzo śmieszne... Śmigasz po domu i okolicy z trzecią kosmiczną i mówisz o starości!
×
×
  • Create New...