-
Posts
6052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Wiedźma
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No masz... To miało być na pocieszenie... Zrób z wierszem co chcesz, jest Twój i Franusiowy :) Cieszę się, że zaklinanie pomogło choć trochę. Głaski nieustające. -
Haniu, tak to jest, że ci, którzy najwięcej dobra dali ukochanym istotom, najwięcej też mają sobie do zarzucenia. Chyba tak musi być i nie zamierzam pisać, żebyś przestała tak myśleć. Jedno jest pewne: Twoje zwierzęta chcą żyć i cieszą się życiem: Serwusiowi błyszczą oczyska śliczne, Lotnik śmiga, Jaskier poddaje się leczeniu... To juz truizm, w dodatku powtarzany tu miliony razy, ale i ja powtórzę:TO DZIĘKI TOBIE! Miliony serdeczności!
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wysłałam Ci mail. Byłam na miau - napisz, jak dzisiaj. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bardzo delikatne i życzliwe głaski dla Franciszka. Trzymajcie się wszyscy :iloveyou: -
Cały czas, tylko najpierw miałam mnóstwo pracy, potem się pochorowałam nie wiadomo po co... Ale odwiedzam Was stale i - jak mawiano za czasów minionej epoki - nasłażdam się Waszymi zdjęciami.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jestem za, a nawet nie przeciw. Idę zrobić przegląd techniczny mojego Nimbusa. -
Pięknie wyglądacie oboje! Ja pewnie chciałabym kalendarz z milionem psich zdjęć; he, he, byłby pobiłby wszelkie rekordy! Buda, a właściwie pałac Denisa, jest nieziemska. Pozdrawiam prawie świątecznie.
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
Wiedźma replied to bigos's topic in Foto Blogi
A ja najpierw się pochorowałam, potem mialam dziką robotę, potem znowu się pochorowałam (kara boska , że nie wpadałam do bigosowej galerii), ale penie wiecie oboje, że zawsze i wszędzie życzę Wam tylko dobrych rzeczy. Ciomaski, głaski, przytulaski i mizianka dla obojga (chyba mogę tak bezwstydnie wirtualnie Was pomolestować?) :buzi: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
NINIEJSZYM WZYWA SIĘ OBYWATELKĘ EŻBIETĘ, POSŁUGUJĄCĄ SIĘ NICKIEM WISELA 1, DO WSTAWIENIA ZDJĘĆ ZWIERZĄTKÓW, ZAMIESZKAŁYCH I ZAMELDOWANYCH U NIEJ NA STAŁE. NIEPODPORZĄDKOWANIE SIĘ NINIEJSZEMU WEZWANIU SPOWODUJE...eee jeszcze nie wiem co, ale na pewno coś okropnego. -
Maluch wyżełek znaleziony w podwejherowskim lesie już w nowym domu!
Wiedźma replied to Pancio's topic in Już w nowym domu
Ps. Też nauczyłam się patrzeć okiem psa na mieszkanie, szczególnie przed wyjściem :) -
Maluch wyżełek znaleziony w podwejherowskim lesie już w nowym domu!
Wiedźma replied to Pancio's topic in Już w nowym domu
Ech, siostry i bracia wyżłolubni... Wyżeł jaki jest, każdy widzi, tzn. dowiaduje się, nabywając takowego drogą kupna lub przygarnięcia. Pasjami lubię odwiedzać ten wątek, albowiem gdyż ponieważ bo: 1. Są to historie o szczęśliwych psach. 2. Kompatybilność poczynań Bruncia z działaniami mojej Łatki jest wręcz przerażająca (zwłaszcza pomysłów na dewastację mieszkania; na szczęście już jej przeszło). 3. WYŻŁY GÓRĄ!!! -
[quote name='Czarodziejka']Ech...zaszalałam. Wystawiłam 500 sztuk pakietów zdjęć[/quote] Na Mikołaja, na dobry początek, kupiłam 4 cegiełki - więcej na razie nie mogę. Komentarza do losów Emi nie będzie, bo co tu mówić... Dziewczyny, ściskam Was mocno i dziękuję - pewnie nie pierwszy raz słyszycie, że dzięki takim jak Wy da się przeżyć na tym najpiekniejszym ze światów...
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Wiedźma replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No, Kubuś, daj głos! -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
O, a czy Ci podpadł? Przeglądałm zdjęcia piesków, które mam w jakimś folderze i okazało się, że mam mnóstwo Twoich modelek i modeli. Aż się wzruszyłam... Pisz, ja czytam, tylko za Boga nie mam czasu pisać - zerknę i uciekam. -
Maluch wyżełek znaleziony w podwejherowskim lesie już w nowym domu!
Wiedźma replied to Pancio's topic in Już w nowym domu
Coś mi się zdaje, że jak Bruncio zaniemówił na widok śniegu, tak nie odzyskał głosu do tej pory. Może Pancio będzie jego rzecznikiem? Prosimy pięknie... -
Oryginalnie :) powtórzę: jak to dobrze, że Serwo jest u Ciebie... Aż mi dreszcze po plecach przechodzą, gdy pomyślę, co byłoby, gdyby został w schronisku...
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Eluś, zbadaj go koniecznie! Nie chce mi się wierzyć, że Rex może być groźny - może coś z uchem? Mam wielką nadzieję, że to nic poważnego - bieduś kochany... Przecież z niego emanuje (emanowały :( ) aż łagodność i łaśliwość... -
Okrucieństwo do kwadratu a może i do sześcianu!!!!!!!
Wiedźma replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Dobry człowiek wysłał mi mail, bo nie trafiłam wcześniej na ten wątek - dzięki jeszcze raz. Jakieś grosiki poszły na konto. Najważniejsze, że konisia jest poza zasięgiem tego zwyrodnialca. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No dobrze, że dałaś znak życia, ale po co w ogóle chorujesz, hm? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, czemu się nie odzywasz? Aż się boję zapytać, co ze zwierzątkami... Podrzuć, proszę, swój link do miau, bo mi gdzieś wcięło. Ciomaski-głaski-przytulaski. -
Z niepokojem - bo dawno nie było wiadomości o Serwusiu - zapytam, co u naszego patyczaka :) Jak reaguje na odzyskanego Teosia?
-
To [B]Irma[/B], cudotwórczyni, tak zaopiekowała się Serwusiem - biedusiem.
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Wiedźma replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magdziak']Pilnuje Delmuchy:mad: . Ale sama nie wiem jak siebie upilnować :lol: - jak wychodzę do sklepu (bez Delmuchy, bo ma szlaban na spacery :-() to kawalerowie za mną idą i muszę potem bandę kundli pilnować,żeby przechodziły bezpiecznie przez ruchliwą w sumie ulicę....One też chyba zdezorientowane - pod płotem się na nie wydzieram a w drodze do sklepu nawołuje żeby były przy mnie :cool3:[/quote] Podczytywałam jeszcze raz Twój wątek na dobry niedzielny humor (u Misia Zosi4, Serwa, Bruncia-juniora, Faworka i kilku innych też już byłam) i skojarzyły mi się te historie z taką oto sytuacją: Otóż kiedy Łatka jest w okresie proszczeniaczkowym, moja (!) atrakcyjność wśród okolicznych i sąsiedzkich psów wzrasta niepomiernie. Ilekroć idę do pracy, zza płotu od znajomych wybiega śmieszny, loczasty (jak po trwałej) kundelek i domaga się głasków; nawet wykłada się kółeczkami do góry. Ja go oczywiście głaszczę, po czym oznajmiam, że i tak moim zięciem nie będzie - i piesio odchodzi. He, he, spróbuj perswazji do Delmusiowych zalotników! -
Amen! Jeśli Ty go nie postawisz na łapki (dosłownie), to znaczy, że to nie w ludzkiej mocy, ale mam dziwne przeczucie, że Ci się uda - czego Tobie i Serwusiowi życzę :) Głaseczki dla pieseczki, a właściwie dla wszystkich pieseczków i inych Twoich żywiołków.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nas też. Ciesz się, że Zorucha "lepsza"; może jaki drobny cudzik?