Jump to content
Dogomania

Wiedźma

Members
  • Posts

    6052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Wiedźma

  1. No masz... To miało być na pocieszenie... Zrób z wierszem co chcesz, jest Twój i Franusiowy :) Cieszę się, że zaklinanie pomogło choć trochę. Głaski nieustające.
  2. Haniu, tak to jest, że ci, którzy najwięcej dobra dali ukochanym istotom, najwięcej też mają sobie do zarzucenia. Chyba tak musi być i nie zamierzam pisać, żebyś przestała tak myśleć. Jedno jest pewne: Twoje zwierzęta chcą żyć i cieszą się życiem: Serwusiowi błyszczą oczyska śliczne, Lotnik śmiga, Jaskier poddaje się leczeniu... To juz truizm, w dodatku powtarzany tu miliony razy, ale i ja powtórzę:TO DZIĘKI TOBIE! Miliony serdeczności!
  3. Wysłałam Ci mail. Byłam na miau - napisz, jak dzisiaj.
  4. Bardzo delikatne i życzliwe głaski dla Franciszka. Trzymajcie się wszyscy :iloveyou:
  5. Cały czas, tylko najpierw miałam mnóstwo pracy, potem się pochorowałam nie wiadomo po co... Ale odwiedzam Was stale i - jak mawiano za czasów minionej epoki - nasłażdam się Waszymi zdjęciami.
  6. Jestem za, a nawet nie przeciw. Idę zrobić przegląd techniczny mojego Nimbusa.
  7. Pięknie wyglądacie oboje! Ja pewnie chciałabym kalendarz z milionem psich zdjęć; he, he, byłby pobiłby wszelkie rekordy! Buda, a właściwie pałac Denisa, jest nieziemska. Pozdrawiam prawie świątecznie.
  8. A ja najpierw się pochorowałam, potem mialam dziką robotę, potem znowu się pochorowałam (kara boska , że nie wpadałam do bigosowej galerii), ale penie wiecie oboje, że zawsze i wszędzie życzę Wam tylko dobrych rzeczy. Ciomaski, głaski, przytulaski i mizianka dla obojga (chyba mogę tak bezwstydnie wirtualnie Was pomolestować?) :buzi:
  9. NINIEJSZYM WZYWA SIĘ OBYWATELKĘ EŻBIETĘ, POSŁUGUJĄCĄ SIĘ NICKIEM WISELA 1, DO WSTAWIENIA ZDJĘĆ ZWIERZĄTKÓW, ZAMIESZKAŁYCH I ZAMELDOWANYCH U NIEJ NA STAŁE. NIEPODPORZĄDKOWANIE SIĘ NINIEJSZEMU WEZWANIU SPOWODUJE...eee jeszcze nie wiem co, ale na pewno coś okropnego.
  10. Ps. Też nauczyłam się patrzeć okiem psa na mieszkanie, szczególnie przed wyjściem :)
  11. Ech, siostry i bracia wyżłolubni... Wyżeł jaki jest, każdy widzi, tzn. dowiaduje się, nabywając takowego drogą kupna lub przygarnięcia. Pasjami lubię odwiedzać ten wątek, albowiem gdyż ponieważ bo: 1. Są to historie o szczęśliwych psach. 2. Kompatybilność poczynań Bruncia z działaniami mojej Łatki jest wręcz przerażająca (zwłaszcza pomysłów na dewastację mieszkania; na szczęście już jej przeszło). 3. WYŻŁY GÓRĄ!!!
  12. [quote name='Czarodziejka']Ech...zaszalałam. Wystawiłam 500 sztuk pakietów zdjęć[/quote] Na Mikołaja, na dobry początek, kupiłam 4 cegiełki - więcej na razie nie mogę. Komentarza do losów Emi nie będzie, bo co tu mówić... Dziewczyny, ściskam Was mocno i dziękuję - pewnie nie pierwszy raz słyszycie, że dzięki takim jak Wy da się przeżyć na tym najpiekniejszym ze światów...
  13. O, a czy Ci podpadł? Przeglądałm zdjęcia piesków, które mam w jakimś folderze i okazało się, że mam mnóstwo Twoich modelek i modeli. Aż się wzruszyłam... Pisz, ja czytam, tylko za Boga nie mam czasu pisać - zerknę i uciekam.
  14. Coś mi się zdaje, że jak Bruncio zaniemówił na widok śniegu, tak nie odzyskał głosu do tej pory. Może Pancio będzie jego rzecznikiem? Prosimy pięknie...
  15. Oryginalnie :) powtórzę: jak to dobrze, że Serwo jest u Ciebie... Aż mi dreszcze po plecach przechodzą, gdy pomyślę, co byłoby, gdyby został w schronisku...
  16. Eluś, zbadaj go koniecznie! Nie chce mi się wierzyć, że Rex może być groźny - może coś z uchem? Mam wielką nadzieję, że to nic poważnego - bieduś kochany... Przecież z niego emanuje (emanowały :( ) aż łagodność i łaśliwość...
  17. Dobry człowiek wysłał mi mail, bo nie trafiłam wcześniej na ten wątek - dzięki jeszcze raz. Jakieś grosiki poszły na konto. Najważniejsze, że konisia jest poza zasięgiem tego zwyrodnialca.
  18. No dobrze, że dałaś znak życia, ale po co w ogóle chorujesz, hm?
  19. Elu, czemu się nie odzywasz? Aż się boję zapytać, co ze zwierzątkami... Podrzuć, proszę, swój link do miau, bo mi gdzieś wcięło. Ciomaski-głaski-przytulaski.
  20. Z niepokojem - bo dawno nie było wiadomości o Serwusiu - zapytam, co u naszego patyczaka :) Jak reaguje na odzyskanego Teosia?
  21. Wiedźma

    Metamorfozy

    To [B]Irma[/B], cudotwórczyni, tak zaopiekowała się Serwusiem - biedusiem.
  22. [quote name='Magdziak']Pilnuje Delmuchy:mad: . Ale sama nie wiem jak siebie upilnować :lol: - jak wychodzę do sklepu (bez Delmuchy, bo ma szlaban na spacery :-() to kawalerowie za mną idą i muszę potem bandę kundli pilnować,żeby przechodziły bezpiecznie przez ruchliwą w sumie ulicę....One też chyba zdezorientowane - pod płotem się na nie wydzieram a w drodze do sklepu nawołuje żeby były przy mnie :cool3:[/quote] Podczytywałam jeszcze raz Twój wątek na dobry niedzielny humor (u Misia Zosi4, Serwa, Bruncia-juniora, Faworka i kilku innych też już byłam) i skojarzyły mi się te historie z taką oto sytuacją: Otóż kiedy Łatka jest w okresie proszczeniaczkowym, moja (!) atrakcyjność wśród okolicznych i sąsiedzkich psów wzrasta niepomiernie. Ilekroć idę do pracy, zza płotu od znajomych wybiega śmieszny, loczasty (jak po trwałej) kundelek i domaga się głasków; nawet wykłada się kółeczkami do góry. Ja go oczywiście głaszczę, po czym oznajmiam, że i tak moim zięciem nie będzie - i piesio odchodzi. He, he, spróbuj perswazji do Delmusiowych zalotników!
  23. Amen! Jeśli Ty go nie postawisz na łapki (dosłownie), to znaczy, że to nie w ludzkiej mocy, ale mam dziwne przeczucie, że Ci się uda - czego Tobie i Serwusiowi życzę :) Głaseczki dla pieseczki, a właściwie dla wszystkich pieseczków i inych Twoich żywiołków.
  24. Nas też. Ciesz się, że Zorucha "lepsza"; może jaki drobny cudzik?
×
×
  • Create New...