-
Posts
6052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Wiedźma
-
Skopiowałam z owczarka, mam nadzieję, że malkin nie będzie mieć mi tego za złe: [FONT=Verdana]Edytko.Brajl uratował dziś i innego psa.Jest to Rotek Maks.. Zajeżdżam dzis do sklepu a pod nim nasz klient.W Bagażniku pies.Pytam się co się stało,że Maks jakoś tak dziwnie siedzi .Na co Pan że wracają od Weterynarza i Maks będzie musiał być prawdopodobnie uśpiony.CO SIĘ STAŁO?? Robili mu USG i "prawdobodobnie ma wodę w płucach" na to ja opowiadam mu ze łzami w oczach o Brajlu.Waszej walce, krwotoku. (piszę to i nadal lecą mi łzy) Pan po wysłuchaniu tego ,pędem sie rzucił do auta i pojechal do kliniki do Wrocławia. (o 16 wet tutejszy kazał mu przyjechać uśpić psa) [/FONT] [FONT=Verdana]Na pewno za kilka dni znów zobaczę Maksa.Tak samo jak Brajl za kilka dni będzie słuchał Bartkowych opowieści..[/FONT] [FONT=Verdana]Brajl[/FONT][FONT=Verdana]u dziękujemy !![/FONT] [FONT=Verdana] Widzicie Brail podnosi wszystkich i sam wstanie na 4 łapy[/FONT] [FONT=Verdana]Brajlu zdrowiej szybciutko[/FONT] I CO WY NA TO?
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No tak, jeszcze musisz czuwać nad moralnym prowadzeniem się całego stada... -
Kraków - Pies przywiązany kablem do drzewa. ma dom
Wiedźma replied to .Ania.'s topic in Już w nowym domu
I napiszcie koniecznie, co z nim. -
Ech, piesku... Postanowiłeś zrobić sobie święta za TM? Z tamtymi kumplami?
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Wiedźma replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Rysiek - misiek - słodki pysiek... Do góry, piesinku! -
Nata, jak już pisałam, to okropne i cudowne zarazem - moim zdaniem - znaleźć zwierzę w takiej sytuacji jak Łezka czy Bell i zabrać je - choćby (czy aż) po to, żeby nie konało w męczarniach i lęku. Większość dogomaniaków to realiści, twardo stąpający po ziemi i doskonale zdający sobie sprawę z własnych ograniczeń. To, że wyrażamy nasze nadzieje i życzenia tu, na forum, że pocieszamy się wzajemnie i życzymy sobie i zwierzętom nawet cudu to fantastyczna sprawa. Howgh!