daga_27
Members-
Posts
2254 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by daga_27
-
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
przepraszam kochani ale foty dopiero jutro beda :-( Fuksio ma sie swietnie. uwielbia sie bawic, trzyma sie panci jak cien i przez to mam przekichane bo musze wysluchiwac ze zwiekszona moca chrapania i wachac bezposrednio baczusie:mad: i kazdy sie ze mnie smieje, ze dobrze, ze on innych tak nie kocha:evil_lol: -
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
jest szansa na foty. tylko wieczorkiem jak bede juz u siebie w domu, bo teraz jestem u siostry ;-) -
mysle ze mialabym dom dla tego szkraba. moi sasiedzi szukaja pinczerka do adopcji. do kogo moge zadzwonic w jego sprawie?
-
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka(Visenna)'][CENTER]Dobrze byłoby go przed wydaniem do domu stałego wykastrować.Co więcej myślę, że to niezbędne.Nie chcemy chyba, żeby Fux podzielił los szkieletorów do pstrykania szczeniaków w pseudohodowlach.[/CENTER] [/quote]no pewnie, ze nie chcemy. a do tego mysle, ze to dobry moment jest, kiedy jest w domu a nie w schronisku. ale nie ja o tym decyduje. -
trzeba ja jak najszybciej do nas przywiezc. Z Beata sie nia solidnie zajmniemy. Podtuczymy, odkurujemy i bedziemy szukac domu. Co o tym myslicie?
-
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
czy Fuks bedzie kastrowany? ile u Was kosztuje kastracja? ja pytalam mojego weta i powiedzial, ze 150 zl. jestem ciekawa jak to sie odnosi do cen w innych miejscach. -
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
a moze by Fuksia na allegro dac, ze szuka domu stalego? -
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
chcialam powiedziec, ze mam teraz dwa cienie:evil_lol: jeden swoj wlasny i jeden Fuksiowy:loveu: on juz wyl jak wyszlam z domu i zostal z reszta domownikow hihi a co bedzie jak wszyscy wyjdziemy??:evil_lol: TZ twierdzi, ze my go nauczymy zostawac samemu. zaczniemy od wychodzenia na schody na 5 minut. moze to cos da?? a moze Joaa nam cos poradzi? pozniej zapytamy. -
Szczesciara ma zagwarantowana wplate w wysokosci 100 zl od Pani X:eviltong: :multi: pieniazki beda wyslane w poniedzialek na afn. Bardzo dziekujemy!!:loveu:
-
ale ja nic zlego nie mialam na mysli noo tylko sie teraz ciesze, ze chcecie dac ja do nas i zaluje ze juz szybciej byc u nas nie mogla. tylko tyle i bez pretesnji to mialo byc:roll: wiadomo do kogo piniajaje wplacac na karme juz?
-
[quote name='BeataJ']No toz nie ma za co :-) Sally po spacerku dostala jedzonko i smacznie spi teraz. Rano byla kapana a potem musiala sie wytrzec w dywan :-) [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-45f2adb445530.JPG[/IMG] [IMG]http://mioll.fretki.org.pl/upload/pliki/f-45f2ade36a1f3.JPG[/IMG] Widzialam Gromika, chudziutki jest, wazy 15 kg. Moze uda sie dzis foty zrobic a jak nie to jutro jak odwieziemy Sally to podjade do Gromika. Beata[/quote]moja sliczna dziewczynka. ale jej w domciu brakuje:roll:
-
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
niestety Sally w ogole Fuksa nie toleruje. rzuca sie na niego jak glupia. jest bardzo zazdrosna :-( ale juz sobie z tym fantem poradzilam. jutro odwieziemy ja z Beata do nowych wlascicieli:multi: skonczyla dzisiaj zastrzyki, wiec jest gotowa by wyruszyc po nowe zycie:lol: -
1,5 roczny, grzeczny i całuśny bokser już w nowym domku :):):)
daga_27 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Wet sugeruje by zrobic biopsje tego guza z szyji. te na waflach to po pogryzieniu. Fuksio jest przekochany:loveu: tylko moglby tak w nocy nie chrapac:mad: :evil_lol: szaleje z moja Adela jak wariat, tylko jeszcze chlopczykowi kondycji brakuje i szybko odpada. :cool3: calusny jest jak nie wiem co. maly buziak i pol twarzy mokrej:loveu: na spacerku pilnuje sie bardzo. biega, biega, ale jak tylko sie rusze w druga strone, to jest przy nodze. szkoda, ze u nas pada dzisiaj i nie mozemy sobie isc na bardzo dlugi spacer. i dzisiaj rano jak wracalismy ze spaceru to od razu wiedzial gdzie sie idzie do domu:multi: bedziemy sie niedlugo kapac, tylko chudego kolege odstawimy do hotelu. -
no jestem za tym, zeby ja do nas przywiezc. chociaz jak wczesniej proponowalam ta opcje, to zostalam zbyta tym, ze ona musi dojsc do siebie :-( ale jesli domek sie nie zglosi, to chetnie pomoge w opiece nad nia. jeszcze gdyby Beata ja przywiozla, to super!