-
Posts
5782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grazyna9915
-
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='nika28']Ja niestety nie mogę być na wystawie... :-( Za daleko :-([/QUOTE] Ależ to tylko 1,5 godziny jazdy. W styczniu kolejna wystawa więc zapraszamy :) -
Jeżeli chodzi o weterynarza, który nie zdziera to w Kobiórze jest Pani doktor. Niestety nigdy nie sterylizowałam u niej suni. Natomiast weterynarza u którego sterylizowałam psiaki to Pani Olender z gabinetu weterynaryjnego "ARKA" lub weterynarze ze "ZWIERZYŃCA" polecam i uprzedzam, że u nich ceny będą jednak wyższe.
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Ja wiem, że Amik ma się u Was rewelacyjnie, za opiekę nad nim będę Wam dozgonnie wdzięczna. Martwi mnie tylko to, że on blokuje miejsce innemu psiakowi, już dawno powinien siedzieć na czyjejś kanapie, a nie na "waszej głowie" :) -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Karusiap i czy coś wyszło? Jeżeli Amik dalej czeka na dom, to mam ogromną prośbę, na stronce tyskiej mogę ostatnio umieszczeć filmiki z psami. Próbowałam umieść filmiki Amika zamieszczone na tym wątku, ale niestety nie potrafię. Jeżeli ktoś miałby filimiki zgrane w YOTUBE, to bardzo bym prosiła o linki. -
Dygusiowie już razem za TM[*]
grazyna9915 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Punię. -
JAMNIOREK ma wspaniały i wyjątkowy dom u IZUNI 0520!
grazyna9915 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[FONT=Tahoma][SIZE=3]Felcio już za TM, odszedł w gronie kochających go osób. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Nie potrafię wiele pisać i nie potrafię ładnie pisać. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Iza jestem Tobie i Twojej rodzinie niezmiernie wdzięczna za tak cudowną opiekę nad Felciem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Ja na DT nigdy bym nie dała Felusiowi tyle szczęścia co Wy. Zaopiekowaliście się staruszkiem i daliście mu wiele radości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Wiem, że Felcio odszedł za wcześnie, wiem , że powninien zostać z Wami dłużej. Ta paskudna choroba wszystko popsuła. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Przykro mi, że nie usłyszę jego donośnego szczekania, żaden pies nie szczeka tak jak Felcio, jego głos jest jedyny w swoim rodzaju. Jednak najpiękniejsze To są krzywe łapcie Felcia, a najcudowniejszy to jest jego charakter. Nie wiem co ten pies ma w sobie, ale tylko jego nazywałam prawdziwym KUMPLEM.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Wybaczcie mi, ale nie potrafię pisać o Felciu w czasie przeszłym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Iza jeszcze raz dziękuję i bardzo Ci i Twojej rodzinie współczuję.[/SIZE][/FONT] -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Ja trzymam bardzo mocno kciuki. Dzisiaj robiliśmy akcję adopcyjną zwierzaków z DT w Tychach. Zawsze na takie akcje zabieram albumy z tyskiego schroniska a w niem zawsze jest jeszcze miejsce dla Amika. Jedna z Pań bardzo długo zatrzymała się na jego stronie i już myślałam, że coś drgnie, ale niestety, Pani ostatecznie nie zadeklarowała chęci przygarnięcia Amika, ale może wróci? -
Wydane od listopada 2009r: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww4NeWVIXI/AAAAAAAANHE/6OcLp6Mz9nU/s160/DSC_0012.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SyVVcVmjyVI/AAAAAAAAN84/fiUxTMyX7WA/s160/DSC_0407.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww3NRi4ncI/AAAAAAAANG8/pzBvG_62sKQ/s160/DSC_0006.JPG[/IMG]
-
Tymczasem zapraszam do zapoznania się z niektórymi moimi zwierzakami (zdjęcia w trakcie uzupełniania): [B][SIZE=5]MUSZKA[/SIZE][/B] wiek: ok. 12-u lat sterylizacja: nie [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SxVucpGejBI/AAAAAAAANS4/LiKgYxcgpCI/s288/DSC_0007.JPG[/IMG] MUSZKA to malusieńka staruszka. Bardzo grzeczna i dobrze wychowana, świetnie sprawdza się na spacerkach, nawet na tych długich. Po oczkach widać, że ma słaby wzrok, jednak orientację w terenie ma świetną i bez problemu się porusza. Muszka akceptuje koty, za to jak zobaczy obcego psa to w pierwszym momencie musi go obszczekać, po wstępnym obszczekaniu zachowuje się względem innego psa jakby nigdy się nic nie stało. Kiedy opiekun musi wyjść z mieszkania sunia bez problemu zostaje sama. Muszka jest bardzo przyjacielska i mało kłopotliwa, w mieszkaniu zachowuje się tak jakby jej nie było, kładzie się niedaleko opiekuna i smacznie zasypia. [SIZE=5][B]BENITA[/B][/SIZE] wiek: ok. 4 miesiące sterylizacja: nie [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sx1STQkMHQI/AAAAAAAANeU/oTO7LqfFnsU/s288/DSC_0403.JPG[/IMG] BENITKA trafiła do mnie prosto z piwnicy. Jest przyjazna, pieszczotliwa i jeszcze troszkę chora. [SIZE=5][B]ZIUTEK[/B][/SIZE] wiek: ok. 6 miesięcy kastracja: tak chip: tak [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww5k8GrxwI/AAAAAAAANHM/v5_ZB3gpdI0/s288/DSC_0026.JPG[/IMG] Syneczek „śmietnikowej” mamusi. Kiedy Ziutek dorósł mama zaczęła go zostawiać na coraz dłużej, a on siedział i pilnował miseczki do której dziennie noszę jedzonko. Pewnego wieczoru tak bardzo mi zaufał, że podbiegł do mnie i zaczął się przytulać. Nie było innego wyjścia, włożyłam go pod pachę i przyprowadziłam do domu. Obecnie Ziutek bardzo zaprzyjaźnił się z Arią i traktuje ją jak swoją mamę. Mimo, że ma już ok. 6-u miesięcy ciągle do niej biega i upomina się o pieszczoty. W stosunku do ludzi jest trochę płochliwy, ale można go przekupić kawałkiem pysznego mięska. [COLOR=#80bfff]**********************************************************************[/COLOR] [I]Koty z ul. Dunikowskiego w Tychach zostały wyłapane na sterylkę, po wyłapaniu okazało się, że Miśka i Narrator muszą być najpierw poddani leczeniu. W między czasie okazało się, że koty z wdzięcznością przyjęły klatki w których mieszkały przez trzy tygonie. Wychudzone, zarobaczone z odbarwioną na rudy kolor sierścią, dziękowały za każdy gest cichym mruczeniem. Nie miałam serca wypuści ich z powrotem tam, gdzie nikt ich nie chciał, gdzie piwnice są zamknięte, a kocie budki rozwalane. Zamieszkały w moim DT.[/I] [SIZE=5][B]MIŚKA[/B][/SIZE] wiek: ok. 1-ego roku sterylizacja: tak chip: tak [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sp2uWV0jAxI/AAAAAAAAMW8/BAMNnuz3R3g/s288/DSC_0118.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Svny5BzMlSI/AAAAAAAAM6I/vdwNeOpQKu4/s288/DSC_0041.JPG[/IMG] /na drugim zdjęciu Misia parę dni po zabiegu sterylizacji przy boku Dunisia. Misia uwielbia pieszczoty i dobre jedzonko. Jest najbardziej płochliwa z całej trójki, ale jak poczuje się bezpiecznie to chętnie nadstawia brzuszek do głaskania. Bardzo lubi towarzystwo DUNISIA i NARRATORA, chętnie się z nimi bawi , jednak wzajemnym pieszczotom, najchętniej oddaje się z DUNISIEM. Misia i Duniś to ROMEO i JULIA. Obecnie drobniutka Misia jest już zdrowa i ma piękne, aksamitne czarne futerko. [SIZE=5][B]DUNIŚ[/B][/SIZE] wiek: 2 lata kastracja: tak [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sx4DR2yMRFI/AAAAAAAANgM/advggcTp3fo/s288/20090802608.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww6HFheKdI/AAAAAAAANHU/aekNaKwjCyI/s288/DSC_0001.JPG[/IMG] Teraz już piękny, duży i z aksamitną sierścią. Bardzo dba o Misię i ciągle pielęgnuje jej futerko. Młody Duniś przepada jeszcze za dwiema rzeczami, za łakociami i pieszczotami. [SIZE=5][B]NARRATOR[/B][/SIZE] wiek: 7 lat kastracja: tak [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sx4CqdP2JhI/AAAAAAAANf0/Gk7WLjk8FDQ/s288/20090802605.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/SsOhCiSi79I/AAAAAAAAMn0/xNjGURm8P5o/s288/DSC_0023.JPG[/IMG] Narrator jest najbardziej skomplikowaną kocią jednostką. Kiedy został złapany na sterylkę był wymęczony i wycieńczony, przeszło połowa jego sierści była ruda, sztywna i niemiła w dotyku. Nazwałam go DZIADUNIO, bo z poczciwą mordką przyjmował grzecznie kolejne zastrzyki. Koleżanka stwierdziła, że wygląda jak kot z bajki i nazwała go NARRATOR. Powolutku Kocurek nabierał sił i z „szyrkletowego” kota zamienił się w czarnego morusa. Ku naszemu zaskoczeniu zaczął gonić sztuczne myszki i ścigać się z ping pongiem. Jest ogromnym łakomczuchem i miałczeniem upomina się o najlepsze kawałki. Dodatkowo zaczął rządzić stadem. Myślę, że teraz powinnam nazwać go BOSS, albo SZERYF. [COLOR=#80bfff]**********************************************************************[/COLOR] Kocia rodzinka ze śmietnika przy ul. Bacha w Tychach to MAMUSIA-KLUSIA, BLANKA, ADAŚ i BETHOWEN. Po za Bethowenem, który trafił do mnie jako podrostek, koty zostały wyłapana na sterylizację, po której miały zostać wypuszczone. Niestety w zakładzie kilka metrów od wcześniej wspomnianego śmietnika nie udało mi się nikogo namówić by udostępnić im kawałek piwnicy i kociaki obecnie czekają u mnie na DS. Część "śmietnikowców" znalazła już swoje domy, jednak poniżej przedstawione mruczki dalej czekają na swoją szansę. [SIZE=5][B]MAMUSIA-KLUSIA[/B][/SIZE] wiek: 3-4 lata rok sterylizacja: tak [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwxDQ0-aZII/AAAAAAAANIM/_rELXwUE1pA/s288/f1cb9aa499133e05med[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwxWULuyFEI/AAAAAAAANIo/kGRiEpVND94/s288/2009%20047.jpg[/IMG] Zaopatrzyłam mnie w dwa mioty. Po złapaniu okazało się, że jest oswojona. Kiedy Klusia mieszkała na śmietniku była bardzo wychudzona i zaniedbana, jednak zawsze najpierw dbała o maluch i z każdym kęsem biegła najpierw do swoich dzieci. Niedawno ciężko chorowała na niewydolność wątroby, nawet miała być uśpiona. Na szczęście dzięki weterynarzom wróciła do żywych jednak cały czas wymaga troskliwej opieki. Bardzo bym chciała, by przede wszystkim ją ktoś zechciał przygarnąć, wygłaskać, i otoczyć jak najlepszą opieką, której ja niestety nie mogę zapewnić. Klusia jest przekochana i pieszczotliwa, zasługuje na wszystko co najlepsze. [SIZE=5][B]BLANKA[/B][/SIZE] wiek: ok. 1-ego roku sterylizacja: tak [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww8JITj04I/AAAAAAAANHk/E4LuhEqLg38/s288/DSC_0242.JPG[/IMG] BLANKA to wyjątkowo piękna córeńka KLUSI i kiedyś największy dzikus z całej rodzinki, myślałam, że nigdy jej nie oswoję, jednak moja piękność coraz częściej podchodzi do ręki ze smakołykiem i powoli nadstawia się do pieszczot. BETHOWEN chętnie psoci z rodzeństwem jednak na pieszczoty i wylizywanie uszu chętnie przychodzi do MAJKI. Na pieszczoty ludzi patrzy z pewną rezerwą. [SIZE=5][B]ADAŚ[/B][/SIZE] wiek: 1 rok kastracja: tak [IMG]http://lh5.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww-YT_PfKI/AAAAAAAANHw/6stgTU_-HsM/s288/DSC_0036.JPG[/IMG] Braciszek Blanki uwielbia wyścigi ze swoim rodzeństwem i wspólne zabawy. Niestety harce zaczynają się często już o piątej rano. Od towarzystwa ludzi Adaś zdecydowanie woli towarzystwo innych kotów. Na szczęście i jego można przekupić smakołykami. [B][SIZE=5]BETHOWEN[/SIZE][/B] wiek: 1.5 roku kastracja: tak [IMG]http://lh5.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwxDIeVb1MI/AAAAAAAANIE/AxVKgpGxlXU/s288/6b7b51e0925e3cd5med.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww6U-IpvDI/AAAAAAAANHc/L-LMybZ_VCQ/s288/DSC_0228.JPG[/IMG] Jest jeszcze z pierwszego miotu KLUSI, tylko jemu z piątki rodzeństwa nie udało się do tej pory znaleźć domu, chociaż myślałam, że to on jako pierwszy opuści moje DT. Niestety tak się nie stało i półtoraroczny BETHOWEN dalej czeka na swoją szansę. [SIZE=5][B]ARIA[/B][/SIZE] wiek: 3-5 lat sterylizacja: tak [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SmjJv-i61fI/AAAAAAAAMZs/9ZCKmYnZO0k/s288/DSC00080.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SmjJ1_yqjdI/AAAAAAAAMZA/skCcT4AJMI8/s288/2009%20137.jpg[/IMG] Gdy zobaczyłam Arię pierwszy raz nie rozpoznałam w niej kota, była makabrycznie wychudzona, a jej sierść przypominała starego, zużytego mopa. Idąc powolnym krokiem Aria szukała miejsca, gdzie mogłaby spokojne umrzeć. Ratowanie tego zwierzęcia wydawało mi się beznadziejnym, egoistycznym pomysłem, jednak złapałam ją i zawiozłam do kliniki gdzie odmówiono mi pomocy. Na szczęście przyjęli ją inni weterynarze którzy podjęli walkę o jej życie. Całkowicie dzika kotka nie miała sił z nami walczyć i poddawała się wszystkim zabiegom. Niestety, była tak wycieńczona, że nie można było pobrać jej nawet kropelki krwi. Aria umierała, miała poparzony pyszczek, a w odbycie zalęgły się już białe robaki. Kiedy Aria otrzymała kroplówkę - ku naszemu zaskoczeniu - rozpoczęła się akcja porodowa, urodziła pięć martwych płodów. Koteczka jeszcze długo walczyła o życie i ku wszystkim przeciwnością losu wygrała tę walkę. Zamieszkała w pokoju mojego syna i stopniowo zaczęła nam ufać. Aria, początkowo jest szorstka do kociąt, jednak późnej niańczy nam wszystkie maluch, a ZIUTEK wprost za nią przepada. Ostatnie wydarzenie pozwoliły mi na nowo spojrzeć na Arię. Parę dni temu przygarnęłam dużego, ogromnego, rudego kocura. Wszystkie moje koty schodziły mu z drogi łącznie z NARRATOREM. Niestety RUDZIELEC miał zły dzień i w pewnym momencie zaatakował naszą niepełnosprawną KAŚKĘ. Gryzł ją mocno po karku i trzymał czterema łapami. Bałam się, że ją zabije, to nie były zwykłe przepychanki. Kaśka strasznie płakała, a ja nie potrafiłam ich rozdzielić. Kiedy Aria zorientowała się w sytuacji zaczęła głośno miauczeć i w pewnym momencie rzuciła się w obronie obcej Kaśki. Zaatakowała RUDZIELCA nie bacząc na nic. [SIZE=5][B]MAJKA[/B][/SIZE] wiek: ok. 2 lata sterylizacja: tak chip: tak Majka mieszkała w schronisku, gdzie jako dzikie kocię trafiła z kocim katarem. W wyniku choroby utraciła jedno oczko. Ze schroniska trafiła do nowego domu, jednak tam się nie zaaklimatyzowała i pewnej niedzieli pojechaliśmy ją odebrać. Jej stan był tak zły, że jeszcze z drogi dzwoniliśmy do pani weterynarz, która nie bacząc na wolną niedzielę otworzyła dla nas gabinet. Kroplówki, zastrzyki, wiele nieprzespanych nocy, wiele rozterek i ciągłe oddalanie decyzji o eutanazji. Stan był krytyczny. Na szczęście po półtorej miesiąca stan się ustabilizował. Niestety w miedzy czasie okazało się, że Majka ma białaczkę. Trzy dawki kociego interferonu i po pół roku od ostatniej dawki zdecydowałam się na wykonanie testu. Tym razem test nie wykazał białaczki. Wiem, że test powinno się powtórzyć, jednak i drugi test nie da mi 100% pewności, więc postanowiłam się już niczym nie przejmować i cieszyć się dobrym stanem zdrowia mojej pięknej, okazałej koteczki. Przyznam się szczerze, że do nowego domu łatwo jej nie oddam.
-
[I][SIZE=3][B]Witam serdecznie[/B] Od 2006r. prowadzę dom tymczasowy dla psiaków i kociaków. Poniżej przedstawię moją menażerię, która w przeróżny sposób trafiła pod mój dach. Niestety utrzymanie zwierzęcej gromadki zaczęło mnie trochę przerastać finansowo, więc postanowiłam założyć im wątek, dzięki któremu będę mogła nie tylko szukać im nowych domów, ale i zapraszać do bazarków na rzecz moich podopiecznych.[/SIZE] Przy okazji chciałbym zaprosić na wątek 36 kotów i 6 psów, którym dzięki ludziom dobrej woli pomagamy od sierpnia 2009r.[/I] [COLOR=#4080ff][I][URL="http://www.dogomania.pl/threads/148575-37-kotA-w-i-6-psA-w-POMOCY-Potrzebne-szczepionki-lekarstwa-karma"][COLOR=blue]http://www.dogomania.pl/threads/148575-37-kotA-w-i-6-psA-w-POMOCY-Potrzebne-szczepionki-lekarstwa-karma[/COLOR][/URL][/I][/COLOR] [COLOR=#4080ff][/COLOR] [COLOR=#4080ff][/COLOR][I]Zpraszam również na stronę schroniska w którym jestem wolontariuszką. Gdyby ktoś miał jakieś pytania dotyczące podopiecznych to chętnie odpowiem na każde pytanie.[/I] [COLOR=#4080ff]http://www.tychy.schronisko.net/index.php[/COLOR] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]BAZAREK[/B][/COLOR] [/SIZE]Na tą chwilę mam bazarek na forum miau, a na nim: rękaw dla kota, piękna podkładka pod miseczki, słowniki i książka "OTO JESTEM" [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=104669"]viewtopic.php?f=20&t=104669[/URL]
-
Chico nie jest już taki jak opisywany był w pierwszym poście. Garnie się do ludzi, uwielbia pieszczoty, jest troszkę gapowaty, ale powolutku uczy się wszystkich komend. JEST CUDOWNY. Jeżeli chodzi o jego gapiowatość i o to, że kiedyś nie zwracał uwagi na ludzi, to dlatego, że okazał się głuchym pieskiem. Nie słyszy nawoływań i jeżeli za daleko odbiegnie to można go wołać tylko na migi. Jest bardzo związany z czarnym kumplem z boksu czyli z Filipem. Jak Filip był kastrowany i psiaki były rozdzielone to Chico przestał jeść.
-
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
[INDENT]Akcja adopcyjna zwierząt w Tychach. [IMG]http://www.tychy.schronisko.net/images/aktualnosc/normal/2861.jpg[/IMG] 12-13 grudnia w hipermarkecie REAL w Tychach w godz.: od 10.00 do 18.00 odbędzie się akcja adopcyjna kotów. Akcja organizowana jest przez nieformalną grupę ludzi działającą na rzecz potrzebujących zwierząt i prowadzących tzw. "domy tymczasowe dla zwierząt". Na wystawie będzie można zobaczyć koty w różnym wieku, które czekają na kogoś, kto zechce je pokochać i przygarnąć. Dodatkowo, będą prezentowane albumy ze zwierzętami z Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Tychach. Zapraszamy również wszystkich ludzi, którym nie jest obojętne cierpienie bezdomnych mruczków i którzy chcieliby się przyłączyć do tworzenia tzw. "Punktów Kontrolnych Rozrodu Kotów" na terenie Tychów. PRZYJDŹ I ZOBACZ, a może spodoba Ci się: Kaśka [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww3NRi4ncI/AAAAAAAANG8/pzBvG_62sKQ/s288/DSC_0006.JPG[/IMG] Kiara [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwmrJ-dKydI/AAAAAAAANBk/ycMkU2edRjE/s288/DSC_0062.JPG[/IMG] Tinka [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/Swmwpe71leI/AAAAAAAANDY/eyODBhLKdHI/s288/DSC_0110.JPG[/IMG] Kubuś [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SxQ_SlFHq2I/AAAAAAAANQg/jnLE4aBevoY/s288/DSC_0066.JPG[/IMG] Na wystawie będzie jeszcze wiele innych kotów,które serdecznie zapraszają do odwiedzin. W przypadku gdyby chcieli Państwo adopotować któregoś z naszych podopiecznych jeszcze przed wystawą, to proszę o telefon: 601-294-064 [/INDENT] -
[INDENT]Akcja adopcyjna zwierząt w Tychach. [IMG]http://www.tychy.schronisko.net/images/aktualnosc/normal/2861.jpg[/IMG] 12-13 grudnia w hipermarkecie REAL w Tychach w godz.: od 10.00 do 18.00 odbędzie się akcja adopcyjna kotów. Akcja organizowana jest przez nieformalną grupę ludzi działającą na rzecz potrzebujących zwierząt i prowadzących tzw. "domy tymczasowe dla zwierząt". Na wystawie będzie można zobaczyć koty w różnym wieku, które czekają na kogoś, kto zechce je pokochać i przygarnąć. Dodatkowo, będą prezentowane albumy ze zwierzętami z Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Tychach. Zapraszamy również wszystkich ludzi, którym nie jest obojętne cierpienie bezdomnych mruczków i którzy chcieliby się przyłączyć do tworzenia tzw. "Punktów Kontrolnych Rozrodu Kotów" na terenie Tychów. PRZYJDŹ I ZOBACZ, a może spodoba Ci się: Kaśka [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww3NRi4ncI/AAAAAAAANG8/pzBvG_62sKQ/s288/DSC_0006.JPG[/IMG] Kiara [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwmrJ-dKydI/AAAAAAAANBk/ycMkU2edRjE/s288/DSC_0062.JPG[/IMG] Tinka [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/Swmwpe71leI/AAAAAAAANDY/eyODBhLKdHI/s288/DSC_0110.JPG[/IMG] Kubuś [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SxQ_SlFHq2I/AAAAAAAANQg/jnLE4aBevoY/s288/DSC_0066.JPG[/IMG] Na wystawie będzie jeszcze wiele innych kotów,które serdecznie zapraszają do odwiedzin. W przypadku gdyby chcieli Państwo adopotować któregoś z naszych podopiecznych jeszcze przed wystawą, to proszę o telefon: 601-294-064 [/INDENT]
-
[INDENT]Akcja adopcyjna zwierząt w Tychach. [IMG]http://www.tychy.schronisko.net/images/aktualnosc/normal/2861.jpg[/IMG] 12-13 grudnia w hipermarkecie REAL w Tychach w godz.: od 10.00 do 18.00 odbędzie się akcja adopcyjna kotów. Akcja organizowana jest przez nieformalną grupę ludzi działającą na rzecz potrzebujących zwierząt i prowadzących tzw. "domy tymczasowe dla zwierząt". Na wystawie będzie można zobaczyć koty w różnym wieku, które czekają na kogoś, kto zechce je pokochać i przygarnąć. Dodatkowo, będą prezentowane albumy ze zwierzętami z Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Tychach. Zapraszamy również wszystkich ludzi, którym nie jest obojętne cierpienie bezdomnych mruczków i którzy chcieliby się przyłączyć do tworzenia tzw. "Punktów Kontrolnych Rozrodu Kotów" na terenie Tychów. PRZYJDŹ I ZOBACZ, a może spodoba Ci się: Kaśka [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww3NRi4ncI/AAAAAAAANG8/pzBvG_62sKQ/s288/DSC_0006.JPG[/IMG] Kiara [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwmrJ-dKydI/AAAAAAAANBk/ycMkU2edRjE/s288/DSC_0062.JPG[/IMG] Tinka [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/Swmwpe71leI/AAAAAAAANDY/eyODBhLKdHI/s288/DSC_0110.JPG[/IMG] Kubuś [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SxQ_SlFHq2I/AAAAAAAANQg/jnLE4aBevoY/s288/DSC_0066.JPG[/IMG] Na wystawie będzie jeszcze wiele innych kotów,które serdecznie zapraszają do odwiedzin. W przypadku gdyby chcieli Państwo adopotować któregoś z naszych podopiecznych jeszcze przed wystawą, to proszę o telefon: 601-294-064 [/INDENT]
-
Akcja adopcyjna zwierząt w Tychach. [IMG]http://www.tychy.schronisko.net/images/aktualnosc/normal/2861.jpg[/IMG] 12-13 grudnia w hipermarkecie REAL w Tychach w godz.: od 10.00 do 18.00 odbędzie się akcja adopcyjna kotów. Akcja organizowana jest przez nieformalną grupę ludzi działającą na rzecz potrzebujących zwierząt i prowadzących tzw. "domy tymczasowe dla zwierząt". Na wystawie będzie można zobaczyć koty w różnym wieku, które czekają na kogoś, kto zechce je pokochać i przygarnąć. Dodatkowo, będą prezentowane albumy ze zwierzętami z Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Tychach. Zapraszamy również wszystkich ludzi, którym nie jest obojętne cierpienie bezdomnych mruczków i którzy chcieliby się przyłączyć do tworzenia tzw. "Punktów Kontrolnych Rozrodu Kotów" na terenie Tychów. PRZYJDŹ I ZOBACZ, a może spodoba Ci się: Kaśka [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/Sww3NRi4ncI/AAAAAAAANG8/pzBvG_62sKQ/s288/DSC_0006.JPG[/IMG] Kiara [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/SwmrJ-dKydI/AAAAAAAANBk/ycMkU2edRjE/s288/DSC_0062.JPG[/IMG] Tinka [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/Swmwpe71leI/AAAAAAAANDY/eyODBhLKdHI/s288/DSC_0110.JPG[/IMG] Kubuś [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/SxQ_SlFHq2I/AAAAAAAANQg/jnLE4aBevoY/s288/DSC_0066.JPG[/IMG] Na wystawie będzie jeszcze wiele innych kotów,które serdecznie zapraszają do odwiedzin. W przypadku gdyby chcieli Państwo adopotować któregoś z naszych podopiecznych jeszcze przed wystawą, to proszę o telefon: 601-294-064
-
[quote name='balbinka79']A Kaja zaglądnij tutaj może wam pomogą w sprawie tych kotów z Jaroszowic : [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10596[/URL] [/U][/FONT][/COLOR] Posłałam linka do Grażyny ale ona tak często jest na kompie że głowa boli.[/QUOTE] Ej, ja na kompie jestem dziennie, tylko, że ta stronka schroniska mnie strasznie pochłania. FAJNE FOTKI. :)
-
Kikou jesteś wielka, chociaż obecnie to powinnam mieć do Ciebie pretensje. Właśnie miałam iść spać, a Ty taki piękny wpis o maluchu zrobiłaś. Wybacz mi, ale musiałam to wykorzystać i Twoją wypowiedź dołączyć do artykułu na temat adopcji staruszków. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz :) [URL]http://www.tychy.schronisko.net/strona-10-Adopcja_staruszka.html[/URL]