-
Posts
5782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grazyna9915
-
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
[CENTER]A teraz jeszcze jeden schroniskowy nabytek, koteczka z poszarpanym uszkiem. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/1ab3f99739b25785.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] -
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
[CENTER]Kto zgadnie kto to?:lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/ed35241f137e724e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/0cb3cd421af42c46.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] -
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
[CENTER][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/f77ae7ec3d59244a.jpg[/IMG][/URL] Mały koteczek bez oczka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/2f692be352d998e7.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] -
Schronisko w Tychach - 25 kotów czeka na DOM!
grazyna9915 replied to kaja555's topic in Kotki już w nowych domach
Obawiam się, że właściciel nie będzie szukał tego pięknisia. W schronisku jest wiele kociaków, niestety jest mało do wydania, bo chorują. Jeden kociaczek jest klonem Majeczki i też nie ma oczka, które utracił w wyniku kociego kataru. -
PRZEKOCHANY ALF ma dom u Bączek!! DZIĘKUJEMY!!! :)
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Gosia dla Twojego pieska polecam trymer i to dobrany do krótkiej sierści. Najlepiej iść z psem do zoologicznego i wypróbować poszczególne typy. POLECAM! Ja bez trymera nie wyobrażam sobie życia. Jeżeli chodzi o Alfika to nie mam pomysły, ma chyba zbyt delikatny włos na tego rodzaju zabiegi. :oops: Bączek jak wyglądał Alfik kiedy trafił do schroniska to naprawdę trudno sobie wyobrazić. To porównanie z kijem i zawieszoną skórą jest dosłowne, on naprawdę tak wyglądał. Pod skórą nie można się było dopatrzyć nawet wypukłości z klatki piersiowej. On był jak kartka papieru. STRASZNE! I pewno brzmi to jak paranoja, ale jak go ostatnio widziałam to się cieszyłam, że przytył i wypiękniał. Jemu tak ciężko było przytyć mimo, że na początku był specjalnie dokarmiany. I chyba mamy wspólne upodobania, czyli metamorfozy! :lol: Ja również uwielbiam patrzyć na te zmiany, na to jak nie tylko wygląd się zmienia, ale i charakter psiaka, jak robią się coraz odważniejsze. TO WSPANIAŁE UCZUCIE. Bączek, pisz, pisz i pisz nam o tym jak Alfik się zmienia, jak pięknieje, jak tyje i jak jest szczęśliwy. :lol: Na temat ludzi którzy tak potraktowali Alfika, nie będę się wypowiadać.:angryy: -
[quote name='guleczek']ślędzę losy Bruna od początku, plakatowałam miasto ale to nic nie pomogło... Nicol jeśli chodzi o pieniądze to zawsze się jakoś je zorganizuje, bazarki, pomoc dogomaniaków... nie martw się, ja się deklaruję, nie wiem jeszcze na jaką kwotę ale jestem chętna. mam inne pytanie troszkę, otóż nie jestem w stanie jechać teraz do schroniska (nie wytrzymam tego psychicznie) a mam mały podarunek dla psiaków w postaci jakichś starych ubrań, szmat, nawet koca, kilku paczek ryżu, worka suchej karmy... czy mogłabym to komuś przekazać kto jeździ do tyskiego schronu? Obecnie się przeprowadzam więc trochę tego jeszcze nazbieram, no i w miejscu zamieszkania nowym próbuje oswoić jamnikopodobnego pieska... boi się ludzi bo gdy chcę podejść to ucieka, a gdy wołam go łagodnym głosem to macha słodko ogonkiem, taki typ- chciałbym a boję się. Straszna chudzinka, zostawiłam mu miskę wody przed budową... w najbliższy weekend zawiozę jakieś jedzonko mu i też zostawię... no ale, Bruno, Nicol, co z wami?[/quote] Gulaczek przepraszam, ale nie dopatrzyłam Twojego pytania. :oops: Oczywiście schroniska chętnie przyjmie podarunki. Koce i inne rzeczy przydadzą się na pewno. W transporcie oczywiście mogę pomóc.:p A co z jamniczkiem?
-
PRZEKOCHANY ALF ma dom u Bączek!! DZIĘKUJEMY!!! :)
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Bączek, a może "suchy szampon"? Cudów nie zdziała, ale na początek może coś pomoże, chyba, że lepiej wyciąć tą zabrudzoną sierść, albo rozciąć ją trymerem? Wiem tylko jedno, że pod Twoją opieką Alfik będzie jak model. :) Chociaż jak ostatnio widziałam go w schronisku to ja już byłam zachwycona jego wyglądem, ale pewnie dlatego, że widziałam w jakim stanie trafił do schroniska. Wtedy jego korpus przypominał mi kij od miotły na którym zawieszona była skóra, pod którą nie było żadnych wypukłości, natomiast łapy i głowa wyglądały przy korpusie w sposób nienaturalny były jak spuchnięte. Nigdy, przenigdy nie widziałam tak chudego i zaniedbanego psa. Teraz ten pies ma szansę być szczęśliwym i pięknym czworonogiem, a to wszystko dzięki Tobie. Pani kierownik ten psiak również bardzo leżał na sercu, bo ciężko było mu się odnaleźć w schroniskowych realiach i kiedy jakiś czas temu poprosiła nas o to by mu bardzie poszukać domu, to zjawiłaś się TY!!! Jesteś telepatką? :) Bączek jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję za nowy dom dla Alfika. To jest kolejne uratowane psie istnienie. -
Dygusiowie już razem za TM[*]
grazyna9915 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsz raz widziałam sunię w takiej sytuacji. Zawsze dominowała, zawsze karciła a tymczasem trafił "swój na swego". Będąc w schronisku usłyszałam nagle taki pisk, że zaczęłam biec w stronę z której dobiegało skomlenie. Okazało się, że Dugosiowa obrywała od nowego towarzysza (poprzedni znalazł dom). Psiak co prawda nie zrobił jej krzywdy, ale wyglądało to nieciekawie. Zrobiło mi się żal dziarskiej staruszki. Kiedy sytacja się uspokoiła i Dygusiowa zobaczyła, że jej towarzysz podchodzi do krat to i ona chciała mnie powąchać i ona do mnie podchodziła, co nie oznacza, że mnie nie obszczekała. -
[quote name='magda222'][quote name='grazyna9915']AgaG czy ty czasami sypiasz? :evil_lol: I kto to mówi? ;) Ta co nie sypia i nie je bo takie potrzeby są najmniej ważne. ;)[/quote] :eviltong: [quote name='AgaG'][quote name='grazyna9915']AgaG czy ty czasami sypiasz? :evil_lol: mało, bo moja suczka staruszka ma duże problemy z nerkami i wstaję w nocy do niej[/quote] AgaG to chodzi o tą dużą owczarkowatą sunie? Jak sobie z nią radzisz?
-
Wikusiowe serduszko przepełniła radość. WIKI MA DOM!
grazyna9915 replied to Arlene's topic in Już w nowym domu
Wiki wczoraj tak fajnie hasała w schronisku. Szkoda, że nie może tego robić we własnym domu. -
[CENTER][quote name='Izunia0520']A ja mam pytanie...xP czy jest w schronisku jakis szczeniak, który jak dorosnie będzie mały...?:cool3:[/quote][/CENTER] [CENTER]Izunia w schronisku są szczeniaki, ale jeszcze nie do wydania. Czy będą mała? Hmmm...[/CENTER] [CENTER]Może w razie czego polecić małą sunię? Ma trzy latka i ok. 15 cm w kłębie. Nadaje się do dzieci i innych psów. Jest bardzo przyjazna. Oczywiście jest wysterylizowana, zaszczepiona i zachipowana. Jej nr ewid. 2786. Kaja555 to jest sunia o której Ci mówiłam.[/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/271/dc6bebfe5bb21fa5.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/271/61d7345d43f5f542.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
-
Wyjątkowy czekoladowy labrador KONGO. Jak długo jeszcze?! (Tychy)
grazyna9915 replied to Arlene's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Kongo jak zwykle z wielką radością mnie przywitał. To taki rozkoszny i przyjacielski pies. -
Masienka dziękuję, że się odezwałaś. Pies jest agresywny sam z siebie. Czasami wchodzi się do boksu i jest wszystko ok. a czasami pokazuje na co go stać. Pies jest "zwichrowany" co może być efektem złego traktowania w poprzednim domu. Czy nadaje się do dzieci, kotów i innych psów? W boksie siedzi sam, stosunku do kotów nie można sprawdzić, a do dzieci na pewno się nie nadaje. W schronisku nie spotkałam się, żeby wył, nie wiem czy chodzi na smyczy, dopytam się. Niestety jeżeli chodzi o kastrację to w tyskim schronisku nie kastruje się psów. Suczki są sterylizowane, ale psiaki nie są kastrowane. Psiak jest piękny i młody gdyby był łagodnym psem to na pewno miał by już dom, niestety jest agresywny i ciężko go wydać "pierwszej lepszej osobie". Ktoś kto by go chciał przygarnąć musiał by mieć spore doświadczenie z takiego typu psiakami.