Jump to content
Dogomania

grazyna9915

Members
  • Posts

    5782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grazyna9915

  1. W poniedziałek będąc w schronisku byłam świadkiem nieciekawej sytuacji. Dwóch mężczyzn przyprowadziło owczarka, twierdząc, że znaleźli psa przywiązanego do drzewa w lesie. Zachowanie psa wskazywało jednak na to, że jeden z tych mężczyzn jest mu dobrze znany i po pewnym czasie człowiek przyznał się, że to jego pies, ale chce go oddać bo pies bardzo szczeka, a jego mama nie może już tego znieść. Mężczyzna był bardzo nerwowy, podnosił głos i cały czas twierdził, że pies jest nie dowytrzymania. Kupił go pięć lat temu, a teraz nie chce go mieć już ani przez chwilę. Pani kierownik umówiła się z właścicielem, że na dwa tygodnie weźmie jeszcze psa do domu, w schronisku wywieszono ogłoszenie, a ja mam pomóc w ogłoszeniach przez internet. Niestety jeżeli po tych dwóch tygodniach pies nie znajdzie domu to trafi do schroniska. Jeżeli chodzi o wiarygodność wypowiedzi właściciela na temat charakteru psa to niestety nic nie wiąrze się w całość. Raz mówi, że psiak nie jest agresywny, że nikogo nie ugryzł, a zaraz potem twierdzi co innego. Plącze się. Zresztą już na samym początku kłamał mówiąc ze to nie jego pies. Ci sami ludzie trafili do mnie z innego źródła i wstępnie rozmawiali z moim TZ mówiąc mu, że schronisko odmówiło im przyjęcia psa, co jest nieprawdą, bo byłam przecież byłam przy całym zajściu. To co ja zauważyłam: Pies jest bardzo wystraszony, kiedy zbiliża się do niego obca osoba potrafi [B]trząść się na całym ciele[/B]. Bardzo się boi. Jeżeli wykazywał by jakąkolwiek agresję to jedynie ze strachu. Jego właścieciel to osoba, bardzo, bardzo nerwowa, głośno mówiąca wręcz krzycząca. Twierdzi, że w domu nie może nawet z mamą porozmawiać bo pies zaraz strasznie szczeka. Podczas całego zajścia pies zachowywał się spokojnie, ale i bojaźliwie, nie szczekał. Za to w domu podobno szczeka na sygnał telefonu, dzwonka, odgłos rozmowy. Zobaczcie tego pięknisia: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/281/9edf9cde4d974b9a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/281/b126febc71d6b920.jpg[/IMG][/URL]
  2. [CENTER][COLOR=red][B]Dzisiaj był gorący dzień.[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Dwa dwudniowe kociaki miały trafić do schroniska. Nie trafiły Kaja555 zawiozła je do niezastąpionej Wandul. :loveu:[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B]Ten psiak nie trafi do schroniska za tydzień zostanie uśpiony.:-([/B][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/281/b273501aa8add15a.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/281/aade3d335e238793.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B]Powód: jest zazdrosny o dwuletnie dziecko. [/B] [B]Nigdy nikogo nie ugryzł, ale często warczy. [/B] [B]Psiak jest 5-o letnim pięknym, wykastrowanym, dużym dominantem.[/B] [B]Powinien trafić do doświadczonych psiarzy[/B] [B]i na wszelki wypadek do domu gdzie nie ma małych dzieci.[/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=blue]Dzisiejszy dzień jednak się na tym nie zakończył.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Zaraz po tym jak skończyłam robić psiakowi powyżej zdjęcia, [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]dowiedziałam się, że w lecznicy EURO-VET, [/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]jest psiak w typie beżowego labradora.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Miał obrożę, a na niej trudy do przeczytania nr telefonu.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Naszczęście po kilku próbach udało się wystukać ten prawidłowy[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]i psiak grzeje pupcię w domu. :loveu:[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]A już tak niewiele brakowało, żeby trafił do schroniska. :cool3: Więc ludziska, zakładajcie psiakom adresówki, adresówki i jeszcze raz adresówki. Nikt nie zna ani dnia, ani godziny. :p[/COLOR][/B][/CENTER]
  3. [quote name='gosia15']Przeczytałam na wątku krężlowskim, że wybieracie się do Krężela w niedzielę. Chętnie coś podam, jeśli można. Proszę, powiedzcie mi, gdzie mogę w sobotę wieczorem dostarczyć drobiazgi. Tel.793 022 393. Proszę o sygnał, oddzwonię. ;)[/quote] Gosiu do mnie do mieszkania. ZAPRASZAM!!! :lol:
  4. [quote name='ARKA']A gdyby w Rudzie go zostawic, lepiej dla Was? i Niufa moze by transport z Rudy jakis zorganizowala?:oops:[/quote] Ruda może nie jest też po drodze, ale jest zdecydowanie bliżej niż Kraków. Myślę, że to mogłoby wchodzić w grę. Ja jednak poszukałabym jeszcze kogoś z Krakowa, wiem, że kiedyś sporo dogomaniaków jeździło z Tychów czy Katowic do Krakowa. Na wątku transportowym znalazłam taką ofertę, pytanie tylko czy jest aktualna: [B]Bielsko - Biała, Tychy - Kraków lub Kraków - Bielsko przez Wadowice [/B]- co tydzień - Kajeczka [EMAIL="princessa@infinito.it"]princessa@infinito.it[/EMAIL]
  5. Myślałam o tym, ale boję się, że nie damy rady. Psiaka którego będziemy brać, musimy odstawić do lecznicy i musimy to zrobić za dnia, a Kraków jest ok. 1,5 godziny od Tychów. Gdybyśmy wyjechali wmiarę wcześniej to można spróbować, ale jak będziemy jechać do Krężela przez Rudę (żeby po drodze zabrać pieska) to się nie wyrobimy czasowo. Zastanawiam się za to, czy ktoś z Krakowa nie mógłby podjechać np. do Katowic, gdzie mybyśmy ślepaczka odstawić, wtedy powinniśmy zdąrzyć do lecznicy. Czy ktoś z Krakowa mógłby pomóc? Myślę, że wspólnymi siłami coś wykombinujemy.
  6. Prawdziwy horror przejawia się w opowiadaniach Promyczka. Zamachy na życie, kradzieże itp. :angryy: ;) Ja chyba jestem już zwichrowana, bo na ten [COLOR=red][B]"krwawy wątek"[/B][/COLOR] wchodzę by poprawić sobie humor. :evil_lol: KOCHANI JESTEŚCIE! :loveu:
  7. W niedzielę jedziemy do Krężela, jeżeli ktoś z Tychów lub okolic chciałby coś przekazać na psiaki to możemy służyć transportem. Prawdopodobnie będziemy też przejeżdżać przez Rudę Śl.
  8. [quote name='Izunia0520']A wie pani ile ma wzrostu sunia...? ^^ (czy jest podobna wzrostem do MINI...?^^)[/quote] Wydaje mi się, że jest trochę większa od Mini, ale niewiele. Więcej zdjęć: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/50ed18076411a795.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/73ad4e7365c5e14e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/273/35c74905eb82bf17.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/279/cb83779d24cea6ba.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='Mada:)']No o cooo kaman? :diabloti: O to, że będę tam psu jajuszka usuwała w piątek i zębole czyściła? :razz:[/quote] Wg. mnie słownictwo jest OK. :eviltong: [quote name='JOMA']Awatarek poprawiony. To tak w razie gdybyście chciały mnie gdzieś zaprosić :eviltong:[/quote] Teraz awatarek owiele bardziej mi się podoba, zaproszenie cały czas aktualne. Jedynie co to narazie nie robimy ogólnych spotkań, ale i bez tego warto się spotkać i poklachać.:evil_lol: [quote name='Izunia0520']no kolejny dzień pomocy dla psiaków z Krężela dobiegł końca.. niestety nie przyniósł takich rezultatów, jakich się spodziewałam... byłam u weta na sublach, w zoologicznych na oś. F, w Tesco (ZOO AFRIKA), na dużym targu... niestety nie udało mi sie nic załatwić ( nie chcieli angażować sie w taką pomoc...) jedynie udało mi załatwić to ze wszędzie pozostawiałam ulotki... byłam w zoologicznym koło E.Leclerka ale ktoś mnie ubiegł...:eviltong: Wśród dorosłych panuje znieczulica, jedyna nadzieja w ludziach z mojej szkoły...:P[/quote] [quote name='Izunia0520']niestety...pod tęczą wspierają juz organizacje "Przystań Ocalenie" wiec nie chcą pomóc... a na sublach coś tam powiedziala ze jeśli jakies psy przewioza do nas to ona moze pomóc, dając jakies lekarstwo...ale ciężko bylo sie z Tą babką dogadać.[/quote] Izunia wykonałaś kawał dobrej roboty, niepowodzeniami się nie przejmuj, początki są zawsze trudne. Czasami trzeba sobie wychodzić ścieżki.:lol:
  10. [quote name='Izunia0520']Czy wiadomo o tej suni coś więcej...? np. Ile ma latek, jak dogaduje sie z innymi psiakami itp...? ;)[/quote] Już się robi: Sunia została nazwana FIFI. Ma ok. 1-ego roku. Poprzedni właściciel pozbył się je przywiązując ją do ogrodzenia schroniska. Mimo to jest małą radosną suczką, bardzo lgnie do ludzi i upomina się o pieszczoty. Jeżeli chodzi o stosunek do innych psów to nie mam takiej informacji od pracowników, ale kiedy ja ją widziałam to nie można było jej nic zarzucić. Pląsała i skakała między psiakami, próbując jednocześnie przecisnąć się przez kraty. Czego jeszcze nie wiem to czy jest wysterylizowana.
  11. [quote name='amikat']mniej potrzebujący.... ja mam raczek wrażenie że tylko lejąca się krew i otwarte rany sie "sprzedają"...... Jak jest w domu tymczasowym - już nie trzeba sie wysilać i domu szukać....[/quote] Niestety to jest prawda. Za dużo tych psich nieszczęść.:-(
  12. Super fotki, mała jest rozkoszna.
  13. [quote name='Mada:)']A co mam powiedzieć, bo nie zkumałam? :D :evil_lol:[/quote] Tratatata ta! :evil_lol:
  14. [quote name='Izunia0520'][CENTER][B][COLOR=red]UWAGA..! [/COLOR][/B][/CENTER] [LEFT]Udało nam sie wciągnąć w akcję na rzecz pomocy psów z Krężela weterynarzy...:cool3: weterynarze na osiedlu D zgodzili sie pomóc... w tej klinice koło mnie, weci wykazali szczególną chęć pomocy, narazie ofiarowali 4 tabletki na pasożyty ale obiecali jeszcze coś dołożyć, pozwolili również na postawienie skrzynki na datki od ludzi którzy leczą tam swoje zwierzaki...:cool3: [/LEFT] [LEFT]Wet koło targu małego obiecał ze jeśli ktoś dorosły przyjdzie po te srodki na pasożyty to on również wspomoże akcje...;)[/LEFT] [LEFT]Niestety nie zgodził sie na taką skrzynke...[/LEFT] [LEFT]Jutro pochodzimy po innych weterynarzach, po sklepach zoologicznych i moze po aptekach ( chodzi o opatrunki, środki dezynfekcji) w szkole tez zorganizowałam akcje...;)[/LEFT] [/quote] [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon14.gif[/IMG] Izunia świetna robota, dzisiaj dostarczę Ci ulotki. Ja zostawiłam plakat i ulotki u weterynarza, nad jeziorem, a dzisiaj razem z Magdą222 idziemy na "W". Acha, dołączyła się też Pani ze sklepu zoologicznego EURO-ZOO.
  15. [quote name='JOMA']A czy tyszanie wiedzą, że na Czułowie na ul. Zwierzynieckiej mamy nową lecznicę ?[/quote] Dzięki Madzie i ja wiem już o nowej lecznicy. Mada już ją odwiedza, a nawet w piątek będzie tam ...., ale to to chyba powie Mada. :cool3: Joma czy ty czasem nie powinnaś w awatarku napisać sobie Katowice/Tychy? :evil_lol:
  16. Sabinko jesteś niezłym motorem napędowym, jeżeli uzbierały się pieniążki dla Zuli to wierzę, że i dla którejś z tych panienek się uzbiera. Ja niesetety jak zwykle finansowo nie pomogę, [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon9.gif[/IMG] więc przynajmniej podniosę.
  17. Dino narazie siedzi samotnie w szpitaliku, ma kilka szwów. Drugi psiak to dalmatyńczyk, który również odniósł rany, ale nie tak dotkliwe (obyło się bez pomocy weterynarza). Pracownicy twierdzą, że Dino nie był do końca bez winy.
  18. [quote name='Bączek']Tylko,że on już nie ma tak wiele czasu. Jezeli to prawda, że ma 10 lat, to zostało mu gora 5-6, a zważywszy na to jak był wycieńczony to może jeszcze krócej. Siemie lniane już kupiłam , ale na razie nie podaje, bo boję się wszystko na raz.[/quote] Bączek masz rację, wszystko po kolei, chociaż odrobina siemienia nie powinna mu zaszkodzić. Od niedawna ja i Kaja555 podajemy psiakom z problemami skórnymi krople "EFA Olie", ale ani ja, ani Kaja nie zauważyłyśmy jakiś cudów. Jeżeli jakaś metoda sparawdzi się na mojej suni to na pewno się z Tobą nią podzielę. Jedna z osób mówiła mi, że problemy skórne mojej tymczasowiczki mogą być spowodowane uczuleniem na kurze mięso. Tej hipotezy nie sprawdzałam jeszcze, ale poszukam innej karmy i sprawdzę. W schronisku często podają kurze mięso, ale czy u Alfika to jest uczulenie? :???:
  19. [quote name='magda222']Z tego co mi wiadomo w tyskim schronie sterylizuje się wszystkie panny i kastruje wszystkich kawalerów.Oczywiście jeśli nie ma przeciwskazań typu stan zdrowia lub podeszły wiek.[/quote] Madziu w schronisku tyskim sterylizuje się wszystkie suczki i za to ogromne ukłony dla kierownictwa, jednak samców się nie kastruje. Dzisiaj rozmawiałam o kastracji chłopaka z Panią kierownik, zobaczymy, może będzie go można wykastrować.
  20. MagdaH, nie martw się i sunia i Rudzik znajdą swoje miejsce na ziemi, wierzę w to mocno.
  21. Bączek z tego co wiem to psiaki w schronisku dostają jedzenie gotowane (ryż, kasza lub makaron z warzywami i mięsem), a raz w tygodniu suchą karmę. Wydaje mi się, że Alf nie był na specjalnej diecie, ale dopytam się. :) Porzucone zwierzaki potrzebują czasu by się cieszyć, jedna z moich podopiecznych przez wiele miesięcy dochodziła do siebie. Pamiętam ile radości sprawiła nam kiedy pierwszy raz w zabawie uniosła ogon, kiedy pierwszy raz pobiegła za patykiem, kiedy przyniosła piłeczkę. Na te rzeczy czekaliśmy bardzo długo, ale się doczekaliśmy. Jej metamorfoza trawała dłużej, ale była i jest nadal, z tym że taraz broi już we własnym domku, a nie w moim DT :) Alfik też będzie się zmieniał, może wolniej, ale jego oczy nabiorą blasku, zobaczysz! :) Podobno na sierść dobre jest siemię lniane.
  22. Arlenko bardzo proszę o banerek dla MISI!
×
×
  • Create New...