-
Posts
5782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grazyna9915
-
Po dzisiejszej wizycie w schronisku wiem troszkę więcej. Ale od początku, PEDRUŚ ma ok. 10-u lat. Ponieważ po okresie kwarantanny strasznie mu śmierdziało z pyska psiak miał czyszczone ząbki, przy czym część została wyrawana. Niestety to nie przyniosło efektu i zapaszek dalej się unosił. Przed wakacjami PEDRO został pogryziony i to przez mniejsze od siebie psiaki (nie potrafi się bronić). W wyniku tego wydarzenia stracił część ogonka. Przy leczeniu ogonka była potrzebna kolejna wizyta u weterynarza i okazało się, że jegos stan uzębienia bardzo się pogorszył. W związku z tym PEDRO znowu pozbył się kolejnych ząbków. Jaki jest stan na dzień dzisiejszy uzębienia to niestety nie wiem, ale biorąc pod uwagę szybkość psucia sią ząbków to może być różnie. Pogorszenie się ząbków jest prawdopodobnie związane ze złą florą bakteryjną. Niestety w schronisku nie można już wiele zaradzić, psiak jest w specjalnym boksie, gdzie takie biedaki jak PEDRO są specjalnie karmione, ale to za mało. Pedro jest bardzo chudzitki, pod ręką można wyczuć jego kosteczki, chociaż sama widziałam jak w jego boksie są pełne cztery miski ryżu z kurczakiem. Ze względu na uzębienie psiak nie może być karmiony suchą karmą, a z powodu problemów z trawieniem musi być specjalnie karmiony. Dowiedziałam się, że PEDRO jest spokojnym, grzecznym psiakiem, może cieszy się trochę flegmatycznie, ale jest w nim jeszcze ta iskra życia. Potrafi się ożywić i czymś zainteresować. Do innych psów OK, niestety inne psy nie są już tak wyrozumiałe dla PEDRA. Acha i jeszcze jedno, źle oceniłam wzrost PEDRA, podobno ma ok. 50-60 cm wzrostu. Pedro jest oczywiście zaszczepiony i odrobaczony.
-
Madziu cały czas trzymam kciuki!
-
Jestem po wizycie w schronisku i już piszę co się dowiedziałam. Psiaka nie wiedziałam od momentu kiedy trafił do schroniska ponieważ był w trakcie leczenia i przebywał w izolatce. Schronisko - swego czasu - dostało zawiadomienie od straży miejskiej, że w Tychach obok REALA błąka się czarny pies. Kiedy przyjechał po niego pracownik to okazało się, że pies jest nie czarny tylko czorny, czyli brudny jak.... Psiak miał poważnie pogryzioną sznupkę w tym były pogryzione dziąsła. Jego wiek jest trudny do określenia, bo po zębach to ma ok. dwóch, trzech lat, jednak jego stan zdrowia wskazuje na 10 lub 15 lat. Pies jest w fatanym stanie zdrowotnym, ma przykurcze i w związku z tym trudności w chodzeniu. Wygląda i zachowuje się jak naprawdę starszy psiak więc pracownicy zastanawiają się czy czasem nie był karmiony samymi płynami i stąd ten dobry stan uzębienia. Nie wiadomo dlaczego nie chce spać w środku, podobno wszystkie psy w tym boksie są łagodne. Niestety nawet w mrozy psiak jest na zewnątrz.
-
Madzia racja w jedności siła. Musimy wybrać się do dziennika.
-
MONA... żegnaj. Jesteś już tam, daleko. Za TM...
grazyna9915 replied to Arlene's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I widzę, że dorobiła się już nowego, pięknego banerka: BRAWO! Teraz już tylko nowy domek! -
Arlenko, przyznam Ci się szczerze, że ja do tej pory nie wierzę, że SNOOPY nie żyje. Nie byłam przy jego śmierci, więc mi się wydaje, że jak jutro pojadę do schroniska, to okaże się, że doszło do jakiejś drastycznej pomyłki, że wszystko się wyjąśni, a SNOOPY, będzie w innym boksie, a może w nowym domku....... ale to raczej jest niemożliwe.