-
Posts
5782 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grazyna9915
-
Madziu nie pomogłaś Kajtusiowi, tak jak ja nie pomogłam Snoopiemu. Za to uratowałaś MIŚKA i to jest najważniejsze.
-
Pan trafił na izbę wytrzeźwień, a on za TM... :(
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Klapsik się nie doczekał. Mam nadzieję, że LISEK przynajmnie się doczeka. -
Szeleczki, kocyk itp. naszykowane. Czekam tylko na samochód i sruuuuuu do Agi. TAK BARDZO SIĘ CIESZĘ. Teraz wiem, że po tym świecie jeszcze chodzą ANIOŁY. Proszę tylko wszystkich o dalszą pomoc w szukaniu mu domu! Ach, Agnieszka Lisek nie będzie wykąpany, boję się że mogłabym go przeziębić w drodze i wogóle boję się, że jakakolwiek interwencja może mu zaszkodzić. W każdym razie do auta biorę szczotkę i jak tylko pozwoli to go delikatnie wyszczotkuję.
-
Szczurwis, każdy pomysł jest na wagę złota, czy masz jakiś dostęp do radia? Na razie napisałam do znajmych z Krakowa, którzy ogłaszali kiedyś psiaki przez TV, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Pati utrzymanie psiaka na szczycie wątków jest bardzo ważne, więc robisz nie tylko, ale aż tyle, podnosząc go. DZIĘKUJĘ
-
MONA... żegnaj. Jesteś już tam, daleko. Za TM...
grazyna9915 replied to Arlene's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdolny ten banerek, sam się pojawia??? -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
grazyna9915 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Aguś coś cisza u Ciebie? -
Ciekawe czy się doczeka.
-
Madziu po ostatnich wydarzeniach, wiem, że uratowałaś MIŚKOWI życie. W schronisku nie dał by sobie rady. Mam nadzieję, że teraz znajdzie się ktoś kto go doceni i podaruje mu dom!
-
Pan trafił na izbę wytrzeźwień, a on za TM... :(
grazyna9915 replied to Mada:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
erka niestety nie mam dobrych wiadomości. 8 listopada KLAPS miał śmiertelny atak padaczki. Odszedł na stałe. Przepraszam, że dopiero teraz o tym informuję, ale nie wiedziałam wcześniej. W boksie w którym mieszkał KLAPS pojawiła się inna bieda i chcą pomóc nieszczęśliwemu liskowi dowiedziałam się o śmierci KLAPSA. KLAPSIKOWI już nie pomogę, ale proszę was pomóżcie LISKOWIE: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101072 -
Jestem złym wieszczem. I tak bardzo nie chcę tego pisać. Kajtuś tak bardzo cierpiał, stracił swojego właściciela i nie potrafił się odnaleźć w schronisku. Lansowaliśmy gdzie się go dało i pokazywaliśmy gdzie tylko było można. Niestety nikt nie chciał dać staruszkowi domu. Nie pomogliśmy mu. KAJTUŚ już wcześniej miał problemy z chodzeniem i było tak, że jadł na leżąco. 9-go listopada "zaległ", wizyta u weterynarza nie pomogła i Kajtusiowi skrócono cierpienia. Kajtuś odszedł jeden dzień po śmierci KLAPSA, który po ataku padaczki odszedł na stałe. Przepraszam, że nie informowałam Was o tym wcześniej, ale nie wiedziałam, nie przewidziałam takiego zakończenia. Teraz w boksie KAJTUSIA jest kolejny biedak, czy zdąrzymy mu pomóc? PROSZĘ POMÓŻMY LISKOWI: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101072
-
[CENTER][COLOR=magenta][B]Kaja mam ochotę Cię ucałować.[/B][/COLOR] [COLOR=magenta][B]Musimy się spodkać i wszystko dokładnie obgadać.[/B][/COLOR] [COLOR=magenta][B]Jakie i ile plakatów.[/B][/COLOR] [COLOR=magenta][B]Super![/B][/COLOR][/CENTER] [CENTER][SIZE=3]Poprawiłaś mi humor bo ja mam już takiego doła.[/SIZE] [SIZE=3]Dzisiaj do schroniska trafiło [SIZE=6]7[/SIZE] psów w tym 4-y szczeniaki.[/SIZE] [SIZE=3]W tej chwili w schronisku jest [/SIZE][SIZE=6]143 psy.[/SIZE][/CENTER]
-
[B]Madziu[/B] serdecznie dziękuję, za allegro, mam nadzieję, że przyniesie to efekt. [B]Pidzej,[/B] psiak miał zrobionych w sumie dwa zdjęcia i nie zabardzo miało sens robienie więcej zdjęć, bo wszystkie były by takie same, on tylko leży i na nic nie reaguje. Ale obiecuję, że napewno jeżeli będzie okazja to zrobię mu więcej fotek. [B]Czarodziejka[/B] rozumiem Cię, że nie możesz wziąść psiaka, sama bym go chętnie wzięłam, ale w tej chwili mam już w domu pięć psiaków w tym jednego który nie lubi męskiej konkurencji. Wiem, że i Madzia, chętnie by go przygarnęła na DT, ale i ona ma już nadliczbowe psiaki na tymczasie. [B]Arlenko[/B] dziękuję za ogłoszenia, one muszą w końcu przynieść efekt. Odezwała się jedna Pani z Krakowa, która - jeżeli nie znajdzie się ktoś inny - to zadeklarowała się, że przygarnie go na tymczas, jednak ona ma już dużo staruszków pod opieką, więc dobrze by było znaleźć mniej zagęszczony tymczas. Niestety na dzień dzisiejszy psiak zachowuje się tak jakby sam zrezygnował z życia.