Jump to content
Dogomania

Ania W

Members
  • Posts

    3267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania W

  1. [quote name='dogaja']"To" jest ON [/quote] no, nie ....patrzę, patrzę i nie widzę. Mnie wygląda raczej na sucz:roll: Czyżby nie mógł być użyty do dalszej hodowli....Z resztą przecież sukę też w hodowli musisz mieć... :cool3:
  2. dogaja wraz z wyhodowaniem psa rasy.....( no właśnie, czyżbym przeoczyła jej nazwę ?) stałaś się moim idolem!:B-fly: Genetyka w małym palcu ! Tylko czy "to" się strzyże czy trymuje ? :roll:
  3. dom tymczasowy jest dla nich jedyną szansą na przeżycie...Prosimy, są jeszcze cztery maluchy do uratowania..
  4. Szczeniaki niestety chorują ...jest źle.:-( Bardzo prosimy o pomoc !!!
  5. Je niestety nie pisze się na jazdę w tym tygodniu do Węgrowa, nie wiem w co ręce włożyć , gonią mnie już wszystkie możliwe roboty i terminy i muszę mieć weekend na pracę ( mam 600 ankiet do opracowania na poniedziałek)Nawet zajrzeć tu nie mam dzisiaj czasu...
  6. Edyta to podaj mi do siebie jakiś innym kontakt na pw np telefon ...
  7. Wczoraj rozmawiałam z emir i Corgi musi mieć tymczas w Warszawie a na razie go nie ma . Pojawiła się szansa dzięki Imnace ale niestey za daleko . Może da się namówć na inne psie ?
  8. a gdzie one są bo nie bardzo mogę znaleźć...
  9. Zdradzę wam coś w wielkiej tajemnicy... DROPEK MA DOM! :laola:
  10. Dla wszystkich cioteczek i wujciów zainteresowanych losem Żanetki. Jak wiecie Hania i Sabina przywiozły ją z dzieciakami do Fundacji Emir w niedzielę. Hania do tej pory wspomina jej słodki ciężar ;-) Żanetka mieszka sobie w boksie w budynku szpitalnym, więc jest jej tak ciepło jak chyba nigdy w życiu o tej porze roku ...Niestety nadal jest kłębkiem nerwów.Wychodzi na spacery na lince, ale zupełnie nie wie o co chodzi...Z tego powodu, że jest to dla niej tak ogromny stres (cały czas się trzęsie)przełożona została sterylka. Weterynarz obawiał się o jej serce...Emir poświęca jej bardzo dużo czasu siedzi z nią w boksie, ale oswojenie jej z nową sytuacją potrwa jeszcze baaardzo długo. Natomiast dzieciaki są świetne ! Żanetka cały czas patrzy za nimi i czuwa... Teraz potrzebny jest domek dla maluchów !
  11. No właśnie !!! Ta mi się wydawało i dlatego najpierw napisałam 2 ale jak Mośka podała , że jedna to zmieniłam. W końcu uzbieraliście ponad 700 zł!
  12. [quote name='Osiolek'] Juz mi minelo ;-)[/quote] To dobrze, bo zabrzmiało to trochę tak jakby innym na tych budach nie zależało...To jest bardzo krzywdzące bo uwierz mi zależy i to bardzo. I to jest naprawdę frustrujące , że nie możemy tam jechać w każdej chwili, gdy jest taka potrzeba ...Może trzeba było sobie wybrać jakieś miejsce bliżej, ale chyba wszyscy wiemy , że tam pomoc jest potrzebna wręcz dramatycznie...Dla mnie za każdym razem to ponad 100 km w jedną stronę po przejeżdżam dokadnie całą w-wę. Ale skoro troszkę ci przeszło to wiedz , że jesteś dla nas nieocenionym wsparciem :loveu:
  13. do góry mala!
  14. Apeluję bardzo chociaż o tymczas...WłąŚnie okaząło się,że mama dzikusków jest chora...tylko patrzeć jak dzieciaki zachorują. Proszę o pomoc, żeby nie powtórzyła się historia, jak z dzieciakiami Żanetki, gdzie z 11 przeżyły tylko 3 . TYMCZAS PILNIE POTRZEBNY!
  15. Ja jestem za tym , żeby termę spieniężyć. Jak sobie gdzieś dłużej poleż w nieodpowiednich warunkach to i tak będzie po niej...
  16. Ty wiesz kogo...Napisałam wczoraj maila do emir w sprawie planowanego leczenia....
  17. zdjęc z tego wyjazdu niestety nie będzie:-( Dziewczyny przy takim stadzie nie bardzo miały jak je robić i do tego beznadziejna pogoda i jeszcze mały szczegół - Hani aparat w serwisie :-( Pisała o tym na innym wątku, chyba z tym Necika i Nocki...
  18. Tylko to chyba pilne ? Moze by wziąć 600 , to zostanie nam 350 awaryjnie Enia wybieraz się do Węgrowa ? Tak coś mi w oko wpadło ;-)
  19. MAtko, nie nadążam jej podnosić. Corgi do góry!
  20. Lista bud: 6 podwójnych dwie średnie ( SP 210) jedna duża ( SP210) jedna duża( Szkoła Grodzisk) .... ( to co pamiętam, resztę proszę dopisujecie)
  21. To prawda ,że szczeniaki powinny być zabrane ze schroniska nie tylko z powodu grożących im chorób ale dlatego, że w tym przypadku mama ma na nie zły wpływ...Socjalizacja z każdym tygodniem będzie trudniejsza...Teraz to kwestia dni a dorosłe schroniskowe dzikuski na adopcję mają prawie zerową szansę ... A tak na marginesie, Hania, która przywiozła sunię do W-wy pisała mi ,że celowała w tę łaciatą (też sunia !) ale trafiła się Ninka. Szczęściara! I jeszcze jedno...Widzieliście prognozy na najbliższe dni ?
  22. Corgi na pierwszą stronę . Wprawdzie widzę , że ma stałych wielbicieli ale potrzebujemy nowych zainteresowanych zapewnieniem jej ciepłego kącika...
  23. Powinniście przenieść się z tymi dyskusjami do "Cięzarnych dziewczynek..." bo to z pewnością nie są "pierdoły". Jaja może troszkę...;-)
×
×
  • Create New...