-
Posts
1323 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by PANGEA
-
[quote name='Irviers']Moja Figa ma już prawie 5 tygodni a do tej pory żyje tylko i wyłącznie na cycku - mam nadzieję, ze przed ukończeniem roku uda nam się ją odstawić :evil_lol: Kilka razy dziennie robię jej różne dania (miksowana karma+mleko dla szczeniat, karma+kaszka jabłkowa, sama kaszka, samo mleko, itd).. i w sumie przez całe swoje życie nie zjadła więcej niż łyżeczkę jedzenia :lol: Ale dziś wzięłam gotowanego kurczaka z rosołu, posiekałam i... CUD :drink1: zjadła wszystko co jej podałam do miseczki (w sumie ponad 2 razy więcej niż przez całe dotychczasowe życie):diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Pies zwierze miesozerne ( moze nie wylacznie ) wiec jako pierwsze jedzonko najlepiej sprawdza sie miesko. Jak z bardzo pewnego zrodla moze byc nawet surowe. Jajko na twardo potem dopiero jakies biale serki ( jesli nie ma problemu z trawieniem mleka ) no i zmiksowana karma. A co do tego lozyska. Tylko u raz gigantycznych jest mozliwosc ingerencji rega, palcami prezez kanal w glab macicy u innych ras to niewykonalne. Jedyna metoda to otwieranie chirurgiczne suki i usuniecie zawartosci macicy. No ale to jakis obled by byl robic cos takiego :shake:. I absolutnie nie jest to potrzebne. Tak jak zostaloo wspomniane i tak jak mowi wet. Lozysko predzej czy pozniej samo wyplynie. Czasem cale ( w ciagu pierwszych kilku dni ) czesciej poprostu jako rozpuszczony "glut". Suce nic nie bedzie. Musi tylko dostawac antybiotyk iiiiiii tu jest juz kilka szkol. Leki naskurczowe ( oxytocyne lub wapno ) leki p/zapalne ( ale to raczej tylko doraznie gdy pojawia sie goraczka ). Nalezy suke obserwowac, ewentualnie mozna masowac macice przez brzuch ale zazwyczaj i to nie jest potrzebne. Jedno czy dwa lozyska nie powinny spedzac snu z powiek. A my mamy juz 2 tyg. Wazymy ,iedzi 2200 a 1888 gr i pootwieralismy oczka. Moze jutro jakies fotki powklejam :cool3:
-
[quote name='AniaCh']Rozpoczął się poród, widać pierwszego szczeniaczka ale suczka nie prze. Czy to normalne? Jesteśmy w kontakcie z weterynarzem, który każe nam cierpliwe czekać... Czy można jej jakoś pomóc?[/quote] jest kilka sposobow zeby suce pomoc ale raczej nie tak internetowo-wirtualnie. mozna pobudzic skurcze mozna zwiekszyc poślizg np za pomoca oleju jadalnego mozna masowac kanal itp..... Skoro jestes w kontakcie z wetem, popros go zeby Ci wytlumaczyl co i jak mozesz zdrobic
-
Mam pytanko Poniekad z zakresu umaszczen i genetyki :evil_lol: Jak, jakim sposobem, jak to sie stalo, ze mozna teraz ( za odpowiednie zgoda ale jest taka mozliwosc ) laczyc umaszczenia sznaucerow miniatur
-
A my mamy juz 11 dzien :cool3: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/5751/dsc00952ex1.jpg[/IMG]
-
[quote name='panienkabubu']:splat: My też nie spacerujemy po dworze, chyba bym się bała. W ogóle przez zimę zastanawiam się kiedy pierwszy raz Norka wypuścić z domu. [B]Czy ma ktoś jakieś pomysły[/B]?? Dzisiaj mały kończy 6 tygodni!:multi: I zaraz jedziemy na pierwsze szczepienie :loveu: Opatuleni w różowy polarowy koc hihi. Młody spaceruje po domu, nie ma opcji wyjścia na dwór, bynajmniej nie teraz. Ale spacerem nie można tego nazwać, raczej buntem :evil_lol:[/quote] A w czym zima przeszkadza, zeby wypuscic szczeniaka zwlaszcza bernardyna?? Nie ma mrozu -20. Brak szczepien rozumiem - jest pewna przeszkoda ale pogoda??
-
Wlasnie Nie wiecie co sie dzieje z "dogo"?? Wam tez sie tak wiesza?? Jest jakis komunikat??
-
Kiedys bylo tak, ze jeden CACIB musial byc z kraju pochodzenia rasy albo kraju zarejestrowania psa. Teraz juz tak nie jest. Maja byc 3 panstwa i juz :eviltong:
-
[quote name='Jogurt']:hmmmm: "Typtus" :cool3: a nie Tuptus przypadkiem :evil_lol:[/quote] Oczywiscie, ze masz racje. Juz poprawilam Dzieki :loveu:
-
[quote name='Grandziara']Zagadka wydaje się prosta, zaraz sprawdzimy....:evil_lol: FATUM Pangea... Zgadza się??? Pozdrawiamy[/quote] :evil_lol: vel Tuptus :loveu:vel Tupczynski
-
Bardzo nam milo. To zaszczyt miec TAKICH fanow :loveu: A jak tam idzie rozwiazywanie zagadki :razz:??
-
[quote name='Jogurt']Jeah, wczoraj dostalam zgloszenie :p[/quote] Gratuluje Ja nadal nie :evil_lol: ale dobrze, ze wystawa byla w zeszlym tygodniu. Dzis/wczoraj, to bysmy nie dojechali :diabloti: u mnie jakie 30 cm sniegu :angryy:
-
[quote name='g@l@xy']no i jest pierwszy :)[/quote] No prosze Amorek :evil_lol:
-
Wklejam tylko jedna Moze to zdopinguje Marte aby nauczyc sie umieszczac fotki na forum :evil_lol: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/9755/p1090999sc1.jpg[/IMG] PS No dobra. Beda jeszcze jedna I mala zagadka. Kto mnie obserwuje z poza ringu :cool3: [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8885/p1090913vl2.jpg[/IMG]
-
[quote name='efra-husky']Paulinko gratuluję super wnusiów :loveu: Bardzo mocno trzymałam kciuki za poród przed twoim wyjazdem do Brna no i się udało :p Tyle dożątek, że oczopląsów można dostać :evil_lol: :loveu: [/quote] Wszystkim baaaardzo dziekujemy. I za trzymanie kciukow i za gratulacje. Teraz ja trzymam kciuki za kolejne rodzace :loveu:
-
[quote name='betka-sp']ja pitasiam...........toż to pełne ręce i nogi roboty....hihihihihiih......a kolorków na oznaczenie wam starczyło?? :multi::multi::multi:[/quote] tak, kolorkow naszczescie starczylo. Rak faktycznie brakuje :evil_lol:
-
Moje wnuki :loveu: Miot "C" Drużyna Marzeń - wszyscy sie zmiescili w kadrze :cool3: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2240/miot201qm6.jpg[/IMG]
-
[quote name='g@l@xy']AGA nie interpretuję dokładnie że tak musi być i już bo tak napisane w książce. To tak jak u kobiet jednej czop odejdzie tydzień przed innej w dniu porodu :) Niestety podręczniki tego typu są poprostu tak napisane a że każda rodząca jest niepowtarzalna to trzeba nieco modyfikować to co napisane bo tam zawarta średnia statystyczna. Ja z tej ksiązki wydobyłam wiele cennych wskazówek które mnie interesowały i bardzo się cieszę że ją kupiłam. No a my nadal czekamy, paniusia nie wie o co chodzi zupełnie.....61 dzień :)[/quote] Tak Wlasnie tak To sa powiedzmy wlasnie te "srednie" informacje. A jest co usredniac. Wielkosc suki, liczebnosc miotu, wiek suki, rase itp. Dlatego te rozbierznosci takie duze. To jest bardzo dobra ksiezka ale jest to podrecznik, a nie poradnik dla hodowcow. Ta ksiazka byla pisana przez bardzo dobrych poloznikow wet, dla wetow. Dlategoo nie ma tam tych wszystkich "przewaznie", "najczesciej", bo to weci wiedza z praktyki :evil_lol:. A ze kazdy porod jest inny i kazda suka rodzi inaczej...... to jest biologia, a ona nie jest nauka scisla. U ludzi mowi sie, ze od pierwszych zwiastunow porodu ma sie duuuuuzo czasu aby dojechac do szpitala. No coz...... podobno to prawda ;) a ja jestem tym wyjatkiem co sie nie zmiescil w srednia :evil_lol:
-
uffff Jogurciku A juz myslalam, ze w drodze do przedszkola bede musiala Was wypatrywac ;)
-
[quote name='Besa']Ja zrobiłam to samo, a że przeszłam 4 ciąże (z tego tylko jedna zakończona szczęśliwym porodem) i wszystkie były zagrożone, więc siedząc w domu na L4 miałam sporo czasu na analizowanie swojego stanu i wsłuchiwanie się w swój organizm :roll:. W zasadzie tylko do tej jednej ciąży podeszłam na luzie i właśnie ona zakończyła się sukcesem.[/quote] Bardzo Ci wspolczuje ale wlasnie Luz i spokoj psychiczny. Czy to psia czy ludzka ciaza. W zagrozonej ciazy, na lekach, przejezdzilam autem na wystawy i nie tylko 80 tys km. Nie przyszlo mi nawet na mysl, ze cos moze sie stac. Cokolwiek sie "psulo" dopiero gdy zaczynalam sie martwic i "oszczedzac". Z sukami podobnie Odbieraja stres wlascicieli i sie zaczyna. A co do psiego porodu. Wiadomo, ze istnieje u psow ( suk ) psychiczny ( dokladnie to nerwowy ) machanizm powstrzymywania akcji porodowej. Takze stres i nerwy wlascicielki, przekladajace sie na suke, moga spowodowac, ze porod bedzie ciezszy niz moglby byc
-
[quote name='nenemuscha']Ja po przeczytaniu tej ksiązki..miałam koszmary..zreszta bedac w ciązy przeczytałam podobna o ciązy , patologiach i porodach...i to była najgłupsza żecz jaka zrobiłam:crazyeye:..potem wszystko mi sie wydawało patologia..:oops:[/quote] a mowia, zeby w ciazy horrorow nie ogladac :evil_lol:
-
[quote name='Jogurt']No ze kudlate basseciki masz to wiem :evil_lol: i z przyjemnoscia je wymiziam :loveu: tak samo jak i dozie:loveu: (moja druga ulubiona rasa;) zaraz po bassetach :eviltong:) kudlatki ten sam sedzia sedziuje?? :cool3:[/quote] Jogurciku !!! Gdzie jestescie.............. Mam nadzieje, ze spokojnie dotarliscie do domu. Taka sniezyca byla w drodze powrotnej :shake: [B]Ogromne, gigantyczne[/B] podziekowania za pokazanie Tuptusia :loveu: i jeszcze wieksze, za to, ze zostalas w niedziele.
-
A oto male, zolte :evil_lol: dozki [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9889/dsc00484cg2gn0.jpg[/IMG]
-
[quote name='boksiedwa']bo dogi chyba podobnie dziedziczą umaszczenie jak boksy? gratki dla młodych mamuś :loveu::evil_lol: :loveu:[/quote] Tak, Tak Oczywiscie, ze tak dlatego same zolte :loveu: Zdaje sie, ze 10. 4 pieski i 6 suczek
-
Juz wrocilysmy Marta sie pewnie odezwie jak odespi. Sa fotki Byly piekne grandy. Mam nadzieje, ze one tez sa na fotach Brunek jak to Brunek W sobote CAC, CACIB, BOB BOG4 a w niedziele CACIB, CAC, BOB na grupie juz nie zostawalismy Brunek skonczyl kolejny ch. Ch Czech Byla jeszcze OPIUM Pangea - CAC, CACIB skonczyla ch Czech w niedziele sie juz nie pokazywala Jej corka CAC i CACIB w niedziele. Byla tez czeska suczka w mlodziezy. Naj junior w sobote a w niedziele zdaje sie, ze bdb.
-
[quote name='karenina']Ja byłam u czechow 1 raz na wystawie i bede wracac napewno. Przywiozłysmy 2xCAC a z soboty:multi: jeszcze CACIB, BOB i BOG4 :multi: Miło było patrzec jak na finałach dostojnie walczyły Polskie pieski! Najlepsza grupa hodowlana -polskie Begle, BOG gr 6 tez wygrany przez beagla z PL, a pozatym jeszcze 2 psy z PL na pudle gr 6:multi:[/quote] tak, tak Polacy zdominowali grupe 6. Moj Petit Basset Griffon Vendeen - MACHIAVELLI Pangea w sobote BOG4, w niedziele BOB ale juz na grupe nei zostawalismy. Dodam tylko ze skonczylismy championat Czech. A Dog Niemiecki FATUM Pangea - dwa wnioski i zaczal championat ( do tego CACIBy ale to mu jez potrzebne nie jest :eviltong: ) GRATULACJE DLA WSZYSTKICH ZADOWOLONYCH :multi: