Jump to content
Dogomania

lewkonia

Members
  • Posts

    1557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lewkonia

  1. Jejku! Dzięki modliszka za akcję ratowania psiunia. Ja niestety myślami i ciałem przebywam daleko od dogo, bo mam w poniedziałek podwójną, smutną, ludzką uroczystość. Gdyby nie to, że ludzie też odchodzą, byłabym przy tym psie. Nie mogłam jednak nie zajrzeć na wątek Piaskowego Dziadka.
  2. Aga nie przypomina o swojej ślicznej wychowanicy... [SIZE=4]Proszę Państwa oto [B]Perła Mazur[/B][/SIZE]
  3. [quote name='Morgan']Lewkonia - wyżełek wczoraj zaadoptowany przez Tanitkę : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24188&page=16 tu masz sesję zdjęciową z uwalniania wyżełka i podróży do Warszawy. Dzięki Morgan - jeden biedak juz szczęśliwy. A może ten colak to ten rzeszowski poszukiwany????
  4. Kiwi, Patia - zajrzyjcie też do tego 5-letniego psa collie tricolor w Tarnowie.:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Jakieś fotki zróbcie - będzie miał większe szanse. Jest też tam wyżeł. Ja z Łodzi za daleko mam do tego Tarnowa.
  5. To jest link do wątku współtowarzysza niedoli naszej Lassie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26097 Pies ma według schronowego opisu 5 lat i jest tricolorem. Przepiękny!!! Znajduje się tak jak nasza suńka w schronie w Tarnowie.
  6. Słuchajcie, w tym schronie jest jeszcze jeden collie - 5 letni pies. Co z nim? Może tez podrzucić na stronki collie?
  7. [quote name='bonika']Jesuuu byłoby 130 zł. na Dziadka :multi: - Tak nawet myślałam że trzeba by było więcej niż 60 zł. Zaraz piszę do Julii.zuzanny może pomoże domek znaleźć :oops: - może w lecznicach dać plakaty - jeden wydrukować i zrobić ksero czy jak. Dobrzy - jako właściciele - byliby starsi ludzie - jacyś emerytowani nauczyciele, lekarze - no po prostu jacyś porządni i aby kontakt z nimi był i co jakiś czas zdjątko Dziadusia wysłali/przekazali i wieści :oops: Ktokolwiek ma jakieś pomysły szukania domku dla niego - niech szuka, a o informacje to trzeba pytać dziewczyny z Łodzi. JuliaZuzanna na wątku ogólnym łódzkiego schronu napisała, że Piaskowego Dziadka nie ma!!!
  8. [SIZE=3]Kto pokocha Perłę Mazur? Panna młoda i po sterylce![/SIZE]
  9. Niestety to nie ten sam. W Tarnowie jest sunia, a w Rzeszowie szukają psa.
  10. Może tak dokleić nowe zdjęcia do aukcji na allegro, bo są lepsze jakościowo i sunia na nich lepiej wygląda!
  11. Piękne jest to, że ta sunia za nic nie chciała zrezygnować ze swoich poszukiwań. Nawet ogromny ból nie mógł jej stanąć na przeszkodzie. Czy człowiek potrafi być tak wierny swojej miłości?
  12. Byłam małą, śliczną kuleczką, kiedy mama mnie uczyła, że mam być grzeczna, słuchać swojego Pana i być mu zawsze wierna. Pewnego dnia znalazłam się daleko, daleko od swojego domu i od swojego Pana. Czułam jeszcze w nozdrzach jego zapach, pamiętałam jak wyglądał i jak pachniał mój dom. Biegłam dniami, nocami... przez pola, po betonowych chodnikach, po szutrowych drogach...ciągle pamiętam ten zapach. Ale nie umiałam zbliżyć się do swojego domu, choć tak bardzo chciałam. Przecież mama mówiła: "- Masz być wierna swojemu Panu". Zapach domu był ciągle daleki, a łapkach brakowało sił. Nie czułam, że bardzo bolą, gdy zdarły się do krwi na twardym asfalcie. Ważne było tylko to, aby odnaleźć swój dom i Pana. Czasami ludzie na ulicach wołali za mną: "- Patrz! To Lassie biegnie!" Nie wiem, dlaczego każdy kto za mną zawołał, nadawał mi to imię? Przecież mój Pan inaczej na mnie woła. Dotarłam w końcu nie do domu, ale do psiego schroniska. Tu żaden pies nie ma pana. Nic nie pachnie tak jak dom. Nikt nie pogłaszcze po głowie. Mam już około 10 lat. To dużo w psim świecie. Nie wiem, czy mój Pan jeszcze gdzieś na mnie czeka? Ale bardzo tęsknię za domem. Domem, a nie betonowym azylem dla psów. Potrafię być wierna, nie zajmę wiele miejsca, nie potrzebuję długich spacerów - bo moje łapki są na to zbyt słabe. Potrzeba mi tylko posłania, miski z jedzonkiem i...mojego Pana. Czy ty nim będziesz? Obiecuję chodzić za Tobą krok w krok, jak na niewidzialnej smyczy, bo już nigdy nie chcę Cię stracić - DOMKU!
  13. Aż boję się zaglądać na wątek Piaskowego Dziadka.:roll: Co u niego słychać? Jak się miewa?
  14. Irmo, Royal Canin to świetna lecznicza karma, dostosowana do wielu przeróżnych schorzeń. Ma tylko jedną potężna wadę - jest bardzo droga. Ale, jak ci pisałam, ja podaję ją (po nastąpieniu wyraźnej poprawy) na zmianę z gotowanym jedzonkiem - i jest dobrze.:lol: Stosowanie RC na przemian z jedzeniem gotowanym, przyswajalnym przez psa, pozwala i leczyć i zaoszczędzic trochę kasy. W końcu, kto z nas ma worek bez dna??? Może to jakiś kompromis?? Ale poczekaj, aż się Serwusiowi wyraźnie polepszy.
  15. Jak tam mój ulubieniec - Piaskowy Dziadek ? Kto wie jak on się czuje?
  16. Aga - kongi są to takie zabawki, które nadziewa się smakołykami - ciasteczkami psimi, można też mięskiem, pasztetem - zależy od modelu i pomysłowości pańci i psa!:p Pies pozostawiony w domu próbuje dobrać sie do tych pyszności, ale to nie takie łatwe. :shake: Musi potrwać:evil_lol: . Psie gryzonie ubóstwiają te zabawki.
  17. Irmo! Jak tam menu twoich podopiecznych? A czy nam udało się zasypać tego doła??? Pozdrawiam serdecznie:loveu:
  18. Z takimi dziadziusiami trzeba sie baaardzo spieszyć. Nestor nie doczekał:-( . Co będzie z tym Piaskowym Dziadkiem? Nic nie wiadomo!
  19. [SIZE=3]Czy ty film "Szczęki 22" kręcisz w domu!???[/SIZE]:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/7910/shark9vx.jpg[/IMG][/URL]
  20. A jeszcze koszt jedzenia: Mięso ok. 4 zł Kasza 1 - 1,5.-zł Razem - 5,50.- zł + gaz i ewentualane jarzyny 6.-, 7.- zł To wystarcza dla Bajki, Figi ( 2 ONki) i Uchatka na 3 dni.
  21. Irma - oto przepis na jedzonko moich psiorków: ok. 1,5 - 1,8 kg skrawków mięsnych z Selgrosa ok. 8 litrów wody 1 lub 1 i 1/2 opakowania płatków jęczmiennych "Płatki jęczmienne wyborowe" z Przedsiębiorstwa Zbożowo - Młynarskiego PZZ w Stoisławiu (na opakowaniu napisano, że czas gotowania wynosi 2 minuty!!!) _____________________________________________________________ Wrzucam do 10 litrowego gara stalowego z IKEI (nie przypala się i łatwo myje!!) mięsko i zalewam wodą. Rozciapuję je, aby było równo rozprowadzone w wodzie. Gotuję, aż zawrze. Wtedy dosypuje płatki i znów gotuję, aż zawrze. Jak juz się zagotuje - wyłączam gaz i trzymam pod pokrywką. Tam samo dochodzi i wygląda jak biała kaszanka. Można na gorąco to jeszcze wymieszać, aby mięsko równo sie rozprowadziło. Czas gotowania 15 minut. Po ugotowaniu pakuję do pudełek litrowych po lodach i trzymam w lodówce (nie zamrażarce!). Jarzyny dodaję na bieżąco każdego dnia, bo kasza z jarzynami by skwaśniała. W ten sposób gotuję raz na trzy dni, a nie codziennie. W przypadku Serwa gotowałabym kurczaki.
  22. Irma - mój Uchatek - Staruszek dostaje Royal Canin Mobility Support - worek 7kg kosztuje 140.- (cena hurtowni dla weterynarza 110.-). Daję mu ją co drugi dzień, na zmianę z płatkami jęczmiennymi z mięsem. Jest OK, kusztyka, ale jest żwawszy. Worek karmy (Uchatek waży ok. 20 kg) starczył na 2-3 miesiące. Traktuję tę karmę jak lekarstwo. Myślę, że Serwo też będzie się miał lepiej.:lol:
  23. Aga zajrzyj tutaj i skorzystaj z doświadczeń innych [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12385"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12385[/URL]
  24. Aga - czas najwyższy, żeby polubiła facetów. :evil_lol: A żeby nie robiła demolki polecam [URL="http://www.kong.com.pl/"]http://www.kong.com.pl/[/URL]
  25. Wystarczy przejrzeć nasze "Psy w potrzebie" i zobaczyć ile tam psów rasowych bez domów!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Podrzucajmy ten link wszystkim psiarzom i kociarzom. [SIZE=4]Sterylizacja zawsze jest lepsza niż eutanazja.:-( [/SIZE]
×
×
  • Create New...