Jump to content
Dogomania

lewkonia

Members
  • Posts

    1557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lewkonia

  1. Wczoraj rozmawiałam z bunią - psy mają gronkowca. :-( Jak uda się buni wejść na dogo, na pewno napisze w szczegółach, jak je leczyć.
  2. [B]Plaga kleszczy w Warszawie zabija psy[/B] [B]Katarzyna Wójtowicz[/B] [B]2006-12-05, ostatnia aktualizacja 2006-12-06 09:22 [/B] [B]Do warszawskich lecznic masowo trafiają wycieńczone psy. - Jeśli twoje zwierzę nagle słabnie, natychmiast przywieź je do nas - alarmują weterynarze [/B] [URL="javascript:pop('/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=3775008',740,630)"][IMG]http://bi.gazeta.pl/im/8/3775/z3775008N.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:pop('/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=3775008',740,630)"][IMG]http://wiadomosci.gazeta.pl/i/37/lup2.gif[/IMG][/URL] Fot. Albert Zawada / AG Właściciele psów są przerażeni i zdezorientowani. - Wczoraj Frodo był zdrów jak ryba, dziś rano jest całkowicie otępiały. Gdy zaczął się słaniać, natychmiast zawiozłam go do lekarza - Anna Jasińska z ul. Powstańców Śląskich na Bemowie prawie płacze. W lecznicy dowiedziała się, że pies ma babeszjozę. To groźna choroba, którą wywołują kleszcze. - Mojego udało się uratować, ale na moich oczach zdechły dwa małe kundelki - opowiada nasza czytelniczka. Weterynarze nie mają wątpliwości: ciepły grudzień sprawił, że kleszcze, zamiast zimować, ciągle są obecne w mieście. - Wystarczy pójść do parku lub na działkę, żeby zwierzę od razu złapało pasożyta. Jeśli tylko nasz pupil zacznie się dziwnie zachowywać, trzeba natychmiast pójść z nim na badania - przypomina Elżbieta Lejbrandt z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. - Już pierwsze objawy babeszjozy powinny zaniepokoić. Pies jest najpierw osowiały, bledną mu dziąsła, może wymiotować. Potem dochodzi do strasznej anemii i 40-stopniowej gorączki - wylicza Anita Wróblewska z kliniki dla zwierząt Bemowo. Chorobę wywołuje przenoszony przez kleszcze pierwotniak babesia canis. Dostając się do krwiobiegu psa, błyskawicznie niszczy czerwone krwinki. Jeśli pies nie dostanie na czas zastrzyków i kroplówki, dochodzi do niewydolności serca i nerek. Zwierzę umiera w męczarniach. - Nie wystarczy obejrzeć psa po spacerze, bo kleszcze są bardzo małe i łatwo je przeoczyć. Trzeba profilaktycznie wcierać psom w kark specjalne krople, a na szyję założyć obrożę przeciw kleszczom - radzi Ireneusz Równy z lecznicy dla zwierząt przy Książęcej. To dużo tańsze niż wyleczenie psa z już rozwiniętej babeszjozy. - Kuracja trwa nawet trzy tygodnie, podczas których trzeba codziennie przychodzić z psem do kliniki. Za każdym razem wizyta kosztuje nawet 100 zł - mówi Anita Wróblewska, weterynarz. Dodaje, że nie każdy właściciel psa decyduje się na kosztowne leczenie, część każe uśpić zwierzęta. Te, które uda się wyleczyć, i tak często nie odzyskują pełnej sprawności. Najczęściej do końca życia cierpią na niewydolność serca. [B]Wkleiłam cały artykuł, bo po miesiącu dostep do archiwum GW jest płatny.[/B] [B]Nas na dogo ta sytuacja nie dziwi, bo mnóstwo bezdomnych psów z okolic Warszawy bylo przez dogomaniaków leczone. To wiemy już od lata. Podobnie jest na Pomorzu.[/B]
  3. Pituś Pechowiec leczy złamaną łapkę:-( . Szczęśliwiec - bo łapkę leczy bunia:loveu: :loveu: :loveu:
  4. Czy cielęce kosteczki są zalecane??? Jak tak, to ze skóry wyskoczę, a do Pitusia podjadę.
  5. [SIZE=3]Majka[/SIZE] - pilnuj swojej Pani i pocieszaj ją po psiemu, jak tylko potrafisz!!!
  6. Czy on ma jakiegoś wrednego pecha? Czy wreszcie nadejdą dni bez "wypadków"? Bunia przecież nam posiwieje od tych kłopotów.:shake: :shake: :shake:
  7. [SIZE=5]Pusiu[/SIZE] dziewczyny z Dolnego Śląska robią wszystko, żebyś miała ten domek na święta:roll:
  8. U weterynarza psy zostawiają specyficzny zapach. Zapach strachu... i dlatego bardziej histryczne egzemplarze dostają kręćka:cool3: . U mnie tylko Figa z przyjemnością idzie do swojej lecznicy... no, ale Pani Doktor spała z nią (ONką!!!!) w jednym łóżku, gdy miała leczone skomplikowane złamanie łapy. [B]I jak tu nie kochać takiego weterynarza?:loveu: :loveu: :loveu: [/B]
  9. Radek dzięki za wsparcie i ciepłe słowa. Aga, aby zapełnic tę pustkę, zaczęła sie intensywnie.... uczyć. Czyta całe masy książek. W ten sposób ucisza myśli, które kołaczą się po głowie.
  10. [quote name='frruzia']niezłe święta idą zamiast światełek na chionkę można taką obrożę psu kupić :cool3:[/quote] Psiunia z twojego avatarku kropka w kropke taka jak modele ze zdjęcia. :evil_lol: W takiej świecąco na czerwono obroży wyglądałaby iście demonicznie.
  11. To jeszcze jeden przykład przydatnej obroży "elektrycznej";) ;) ;) , bo przecież nie traktuje psa prądem. [URL="http://www.toys4boys.pl/show.php?id=517&pos=1"][B][IMG]http://www.toys4boys.pl/gfx/obrazek517.jpg[/IMG][/B] [/URL] [CENTER]<<Na pewno uwielbiasz psy. Są świetne i mają więcej entuzjazmu w sobie niż dzieciaki szukające słodyczy. Czasami ciężko jest je utrzymać w polu widzenia i dlatego ważnym jest, by twój pies był widoczny przez cały czas. Ta zwariowana obroża to świetny sposób by Twoim ulubiony czworonóg nie zginął z pola widzenia, w szczególności po zmroku. Idealna na wyjazdy i dalekie piesze wycieczki kiedy jesteście poza miastem. Światła włączają się tylko wtedy, gdy twój pies się rusza. Kiedy drzemie światełka także zasypiają. Ta wspaniała błyskotliwa psia obroża jest odporna na warunki atmosferyczne i będzie działać nieprzerwanie przez 3-5 miesięcy. Później musisz wymienić baterie. Żaróweczki wytrzymają 11 lat, więc nie musisz się przejmować, że za szybko się przepalą. >>[/CENTER]
  12. W Anglii większość rasowych psów jest sterylizowana. Możliwość rozrodu mają tylko rodowodowe z odpowiednimi wynikami z wystaw i przeznaczone do hodowli kontrolowanej przez związek kynologiczny.
  13. Pusiu...oby ktoś czekał, aż przemówisz w wigilijną noc.:roll:
  14. Zdejmowanie szwów nic nie boli, co najwyżej swędzi...:lol:
  15. Buniu - czy chodzi o Hyalgan? Bo jeśli tak to na "ludzką receptę" też kosztuje majątek:shake: .
  16. Hm... Majka jest teraz bardziej potrzebna twojej Mamie niż Mama Majce. Tak to ten los się plecie. Któż to mógł przewidzieć???????
  17. Arlan - wielbiciele Majki, Szoka, Szała i Dziubka wspierają cię myślami w tych trudnych chwilach.....
  18. Jeśli Zuzia nie miała obrzmiałych od mleka sutków, to nie powinno być źle... ale lepiej niech wet dokładnie ją obejrzy.
  19. Domek na Święta.. o to poproszę w tym roku Świętego Mikołaja:roll: ... dla Pusi oczywiście.
  20. [B]Arlan - wspieraj Mamę w tych trudnych chwilach... myślę o Was ciepło... otrzymałeś kolejny cios od losu...:-([/B] [B]Tata [']['][']musiał być cudownym człowiekiem, jeśli wychował takiego wspaniałego syna.[/B]
  21. [quote name='Arlan']Ty już pewnie wiesz,juz zdążyłes się przywitać i oprowadzić po tych rajskich ogrodach!Nawet nie wiem co mam napisać Szał,jeszcze nawet nie pogodziłem się z twoją śmiercią a teraz przyszło mi pożegnać własnego ojca!Widzisz jak się wszystko wali!Kiedyś gdy byłes ze mną wszystko było inne,inaczej postrzegałem ten świat,tak kolorowiej!Ostatnio nawet ktoś osądził mnie,że pozwoliłem ci cierpieć...no przecież nie mógłbym tego zrobić...napewno nie tobie.Przeciez widziałem tą wolę życia w tych bursztynowych oczach i widziałem też ból gdy tak strasznie cię bolało...ale za chwilę...po lekach wszystko przechodziło i znów wracał mój Szał!Z wielkim usmiechem na pysiu,biegnący za piłką! Jeżeli faktycznie sprawiłem,że cierpiałes,że nie skróciłem twoich męk...to wybacz...ale nie mogłem!Zwyczajnie nie miałem tyle sił i odwagi. Teraz proszę opiekuj się ojcem tak jak tutaj opiekowałes się mną!Ty zajmij się nim i Dziubkiem,ja zajmę się mamą i Majką! Teraz we dwojkę macie tyle możliwości,możecie chodzic na ojca ukochane ryby a moze i same tam wskakują do siatki,tobie ma kto rzucac patyka! Szepnij Majce słowko,żeby się trzymała i nie dawała ponosić się emocją!My sobie tutaj poradzimy,przecież zyć trzeba dalej!Tak jak mowiłem teraz już bedziecie szczęsliwi bo jak nikt inny sobie na to zasłużyliście.... Arlan - nie znajduję słów... mam oczy pełne łez...
  22. [SIZE=4]Pusieńko[/SIZE], obyś nie musiała marznąć, gdy spadnie śnieg.
×
×
  • Create New...