Jump to content
Dogomania

lewkonia

Members
  • Posts

    1557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lewkonia

  1. Evita - dzięki w imieniu Uchatka za pamięć.
  2. I tak powoli mija pierwszy dzień bez Uchatka.:-( :-( :-( Rano wiele razy spoglądałam w stronę jego posłania w kuchni. Mam nadzieję, że za TM wreszcie może sobie biegać i przede wszystkim nie czuje bólu.
  3. Staruszek odszedł... Kiedy do nas przyszedł Marysia kończyła dwa latka. Marysia ma dzisiaj trzy i pół roku. Dziadunio był z nami półtora roku.
  4. Czekamy na wetów. Już do nas jadą.
  5. Kochani... ze Staruszkiem jest baaardzo krucho. Od dawna już "wysechł", choć jadał porcje jak dla cielaka. Nie było mnie tydzień. W sobotę przyjechaliśmy, a nasz dziadunio prawie nie chodzi. Nawet do miski z kurczaczkiem i ryżem nie startował. Od wczoraj tylko zasypia i pojękuje. Dzisiejsza koopa była z żywą krwią. No i kurcze blade co teraz??? Bunia wczoraj radziła prześwietlić kręgosłup. Ale dzisiejsza krew w koopie mnie dobiła. Siedzę w domu, bo wzięłam urlop i gdybym paliła ...to teraz dymiłabym jak smoczyca.
  6. Arlan... cóż długo cię na tym wątku nie było...to i ja przestałam wyglądać odpowiedzi.:cool1: Wieści od twojej Mamy super!!!!:multi: :multi: :multi: Kobitki znalazły wspólne tematy i się cudownie dogadują:evil_lol:
  7. Przypominajmy wszystkim o konieczności ograniczenia rozrodu psów i kotów. Domów dla zwierzaków nie przybywa tak szybko jak szczeniąt i kociąt. Zawsze zbyt wiele stworzeń rodzi się, aby zostać bezdomnymi.
  8. Radku... ona wie jak bardzo tęsknisz. Nie chce twojego smutku. Dlatego nie biegnie do ciebie. Machała ogonem ... pokazywała, że nadal kocha... ale dlatego, że kocha nie chce twoich łez (nawet tych ronionych w ukryciu). Najwidoczniej jest jej dobrze za TM. Ale wcale nie chce, żebyś tam szybko do niej dołączył. Poczeka.
  9. lewkonia

    Anglia

    Kurcze... znalazłam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30220&highlight=interceptor[/URL] UTAAP napisała: [SIZE=3][FONT=Georgia][COLOR=#ff0000]APELUJE DO WSZYSTKICH - NIE KORZYSTAJCIE Z USLUG TEJ FIRMY!!!![/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Georgia][COLOR=#ff0000]SZKODA WASZYCH I PSA NERWOW:angryy: !!![/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=red][SIZE=2]JA ULEGLAM PIEKNYM OPISOM I OSOBISTYM ZAPEWNIENIOM WLASCICELA FIRMY O JAKOSCI I WARUNKACH PODROZY[/SIZE] - NIC NIE BYLO PRAWDA:angryy: :mad: :angryy: !!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=#ff0000]Jesli ktos ma ochote dowiedziec sie jak ta firma operuje to zapraszam[/COLOR][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2029129&postcount=1015"]http://www.dogomania.pl/forum/showpo...postcount=1015[/URL]
  10. lewkonia

    Anglia

    [URL]http://www.apsik.co.uk/news/news.php?id_news=996[/URL] Znalazłam tutaj [URL]http://www.interceptorexpress.co.uk/pets.php?action=readmore&id=1[/URL] "[I]Pojawiła się już nawet firma, która specjalizuje się w transporcie zwierząt wraz z właścicielami. To [SIZE=4][COLOR=red]Interceptor Express[/COLOR][/SIZE] prowadzona w Londynie przez Polaka Marcina Hajne. Kiedyś przewoził tylko paczki. Rok temu zorientował się, że jest zapotrzebowanie na transport zwierząt.[/I] [I]- W przedziale osobowym naszych busów jest miejsce na klatkę, robimy postoje na spacery, sprzątamy klatki, zwierzę może cały czas patrzeć na właściciela. Na początku ludzie głównie dzwonili, pytali. Od dwóch miesięcy jedzie z nami co najmniej jeden zwierzak tygodniowo - mówi. [/I] [I]Hajne wpadł na ten pomysł, bo gdy sześć lat temu wyjeżdżał do Anglii, musiał się rozstać ze swoim psem. "[/I]
  11. Wkleiłam na ten wątek link do Lenki. I thttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php? p=6443714#post6443714 Tylko pozostało czekać.:roll:
  12. [quote name='Pianka'][COLOR=red]Już przyklejam:p [/COLOR][/quote] Pianka:loveu: :loveu: :loveu: :Rose: :Rose: :Rose:
  13. Wątek istnieje już ponad rok. Film w Polsce obejrzało ok. 100 000 osób.Oby tylko 10% widzów zdecydowało się na sterylizację swoich zwierząt.To i tak bardzo wiele w polskiej rzeczywistości.
  14. Angielską wersję obejrzały do dzisiaj - 265.352 osoby następna jest polska wersja - 98.200:multi: :multi: :multi: potem francuska - 25.268 niemiecka - 19.146 włoska - 12.288 hiszpańska - 7360 chińska - 2604 rosyjska - 2441 koreańska - 2196 szwedzka - 1906 ____________________ Kochani! Nie wszystkie wersje językowe powstały w tym samym czasie, ale powodzenie polskiej wersji tego filmu cieszy.:multi: :multi: :multi: Cieszy mnie również powstanie wersji chińskiej i koreańskiej - bo tam prawa zwierząt w ogóle nie istnieją. Cóż zrobić ze społeczeństwem, w którym psy są jedzone????
  15. Adminów nie przekonaliśmy...i dlatego temat trzeba podbijac do góry, aby wszyscy weszli na ten wątek.
  16. Aniu jak tam Ulver? O ciebie aż boję się spytać...taka tu cisza.....
  17. [B][FONT=Arial][SIZE=2]Przeczytałam w dzisiejszej Gazecie Wyborczej tekst (artykuł wkleiłam, bo po miesiącu znika i korzystanie z archiwum kosztuje).[/SIZE][/FONT][/B] Uważam,że istnieją granice, do których obrońcy zwierząt mogą się posunąć. [B]<H1>Artysta zjadł psa corgi w proteście przeciw księciu Filipowi[/B] [B]asz, AP[/B] [B]2007-05-31, ostatnia aktualizacja 30 minut temu [/B] [B]Brytyjczyk Mark McGowan chciał zwrócić uwagę na złe traktowanie zwierząt przez rodzinę królewską. Na znak protestu artysta zjadł klopsy z pieska corgi (ulubionej rasy królowej Elżbiety II). [/B] [SIZE=2]Niedawno brytyjskie media doniosły, że mąż królowej, książę Filip zatłukł na śmierć upolowanego lisa. McGowan, chcąc zwrócić uwagę opinii publicznej na ten incydent, zjadł danie z psa przy stole ustawionym na jednej z londyńskich ulic. Wydarzenie było na żywo transmitowane przez radio. - W Wielkiej Brytanii kochamy zwierzęta. Dlaczego więc pozwalamy ludziom - zwłaszcza ludziom, którzy mają reprezentować nasz kraj - na tak brutalne ich traktowanie? - tłumaczył McGowan. Artysta zapewnił, że corgi, którego zjadł, zmarł naturalną śmiercią i nie został zabity na potrzeby happeningu. - Żeby mięso było zjadliwe, zmielono je z jabłkiem, cebulą i przyprawami, a gotowe klopsy podano z sałatą - tłumaczył McGowan. - Zjadłem trzy kawałki, ale dwa wyplułem. Tak naprawdę przełknąłem więc tylko półtora - mówił później. Pałac Buckingham odmówił komentarza. Brytyjska organizacja zajmująca się prawami zwierząt podkreśliła, że doniesienia o brutalnym zachowaniu księcia Filipa nie są podparte żadnymi dowodami. W wydarzeniu uczestniczyła również Yoko Ono. Była żona Johna Lennona również zjadła kawałek klopsa. [/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] </H1>[B][SIZE=2][/SIZE] [/B]
  18. [quote name='brazowa1']Ale Dogo ogladaja nie tylko Dogomaniacy ,sa tez zupelnie swiezynki na Dogo,ktore warto wyedukowac :) :) :)[/quote] Uwaga ze wszech miar słuszna. Ale czy ta argumentacja przekona adminów????:roll:
  19. [quote name='asik89']tylko dlaczego ten temat nie jest przyklejony?[/quote] [B]Chyba dlatego, że dla dogomaniaków sterylizacja jest czymś oczywistym.[/B] Pozostają jeszcze ci...inni, którzy rozmnażają. Jako argumentu używają nieśmiertelnej bzdury, że suczka choć raz powinna mieć młode. A przecież zwierzę nie może (z oczywistych względów) zaspokoić swojego popędu seksualnego i niewykastrowane dopiero cierpi.
  20. Park Podolski - park wzdłuż ulicy Zbaraskiej, między al. Śmigłego Rydza i Tatrzańską. Leży na granicy Dąbrowy i Zarzewa.:razz: Nazwa pochodzi od Podola, a nie Podolskiego(?):crazyeye:
  21. C:\WINDOWS\Temporary Internet Files\Content.IE5\O1WB4NOZ\ATT1.jpg Herkules - największy pies na świecie, wg Księgi rekordów Guinessa. Herukules ostatnio zostal wyróżniony, jako największy na świecie pies Księgi rekordów Guinessa. Herkules jest mastiffem angielskim, który ma 38 cali w szyi i waży 282 funty. Najcięższym psem wciąż pozostaje Kell, który ważył 286 funtów w sierpniu 1999 roku. Ten mastiff angielski miał jednak tylko 32-calową szyję, wiec dużo mniej niż Herkules.
  22. Jejku - on ciągle czeka na domek:-o . Przecież zmieści się nawet w torebce elegantki - taki drobiażdżek.:evil_lol:
  23. Czy [SIZE=4][COLOR=magenta][B]Barbie[/B][/COLOR][/SIZE] ma w końcu domek chętny do adopcji? Propozycje były. Co z decyzją?
  24. Moje psie niebo "Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy" B. Borzymowska
  25. Moje psie niebo "Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy" B. Borzymowska
×
×
  • Create New...