-
Posts
10522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pumcia02
-
nikt nie zajrzy.. :(
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
pumcia02 replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
który Maks??? -
Wspaniały Nodżer zabrany z Krężla MA SUPER DOMek!!! :)
pumcia02 replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
a taki brzydal był no :) to Inek zauwazyl siekowa i za nią chodził :cool3: koniec dziekowan, trzymajcie się cieplo, u nas juz snieg :cool1: -
Billy jest juz po pierwszym zabiegu :) wszystko przebiegło pomyślnie, i ma śliczne niełzawiące oczka. Przestala mu smakowac purina wiec przejdzie na coś innego. wszystko idzie w dobrym kierunku :) tydzien temu wazyl 19kg. Czarny piesek odnalazł wlascicieli i zaczyna chodzic :lol: normalnie cud !!! :multi:
-
mix Sznaucer Wera. Cudna ale bez szans... Warszawa. Adoptowana
pumcia02 replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
ja mysle ze moze miec 7. moja Puma biega i bawi sie jak szczeniak a dobiła 7 lat -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
pumcia02 replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
elegancko :) z tą furtką uważajcie, bo jak sie czegos przestraszy, to po psie... -
AVA i SWIFT z psiej mordowni. Potrzebna pomoc w szukaniu domów!
pumcia02 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Gaya? powaznie? ale super :) -
justysiek ja tez sobie to inaczej wyobrazałam... wspollokator zgodzil sie na tymczasy. jeszcze przed przeprowadzka zalozylam watek na dogo, zeby jak najszybciej jakiegos stwora wziac. tu przyszlam , psiak wybrany, juz psychicznie ja i moj TZ nastawieni na Czarusia. juz wszystko obmyslalam... a tu foch wspollokatora, telefony od rodzicow, wlascicielka mieszkania wsciekla. po prostu maskara. ale jeszcze troche... troche i pojdziemy znowu gdzie indziej, juz sami z TZ i gdzie z gory powiemy ze sa dwa psy ; ) Myslalam ze juz w koncu tu bede mogla brac spokojnie tymczasy, a tu taki niewypał. ja tez jestem zalamana, bo tymczasy mi się marzą już od długiego czasu. ostatniego mialam benka, szczeniaka. nie dalo sie nudzic... wtedy ledwo co udalo sie go wziac do nas (mieszkanie, 3 psy i ten czwarty...). Jeszcze troche... Bardzo przepraszam, bo narobilam nadziei, wszystko bylo zaplanowane.. Musimy coś znaleźć dla Czarusia!