-
Posts
534 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by julia.zuzanna
-
[quote name='Niewiasta_21']Wiecie co,ja moge zapytac pewnych ludzi o to czy nie zrobili by bud,moze maja z czego. Ale najpierw to trzeba wogóle porozmawiac z panią dyrektor czy jest taka mozliwosc umieszczenia tych psów w budach,a kto wie,moze budy sa....[/QUOTE] za 3 tygodnie będą budy :) już są zamówione :) chyba z 10, więc dla Sama miejsce się znajdzie na pewno ja jeszcze kombinuję co zrobić z Miką... zupełnie nie mam pomysłu - jest teraz w ostatnim boksie na 2, więc skończyły się czasy spokojnego wysiadywania w jej boksie, bo tam są suki, które wchodzą człowiekowi na głowę zastanawiałam się nad klatką jak dla szczeniaków, ale jak ją wtedy sprzątać - problem w tym, że Mika reaguje paniczną agresją... zupełnie nie mam pomysłu przecież jakby była oswojona, dom pewnie by się znalazł, bo takie małe to bez problemów znajdują domy marwi mnie jeszcze sunia 195A, którą psy tak pogryzły, że musiała mieć usunięte oko :( w schronisku straciła tym samym szansę jest też jedna sunia - prześliczna - zupełnie nie wychodzi z budy, nawet się w niej załatwia jej jutro będę kombinowała przeniesienie do innego boksu, choć zastanawiam się czy to na pewno psy, a nie ludzie, których się boi w każdym razie myślę nad blaszakiem - wtedy będzie miała trochę mniej miejsca do ukrycia i będzie musiała się trochę posocjalizować [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/926/dscf6483kz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/1881/dscf6485pz8.jpg[/IMG] gdzieś miałam jej jeszcze starsze zdjęcie w całości, ale będę musiała pogrzebać (mam na kompie kilkanaście tysięcy schroniskowych zdjęć, więc nie tak od razu)
-
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
julia.zuzanna replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z tego co wiem Białasek już od jakiegoś czasu jest za TM. -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
julia.zuzanna replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
kciuki pomogły - Kacper pojechał do domu :) -
[quote name='saskia']trzeba ludziom dowieźć książeczkę Bakcyla, którą ma chyba Julia:razz:[/QUOTE] nie mam, bo jeszcze nie została wypisana wyciąganie było na szybko, ponieważ Bakcyl miał gila, a po schronisku biega mnóstwo psiaków luzem, ważne było, by wyciągnąć go w ostatniej chwili przed wyjściem, żeby nie latał za bardzo po schronisku i nie zarażał - umówiłyśmy się z Kamilą, że następnym razem wypisze mu książeczkę nie spodziewałyśmy się, że tak szybko pójdzie do domu, tym bardziej że wymaga jeszcze podleczenia, a conajmniej witamin i obróżki przeciwnużeńcowej (to samo powinno tyczyć się chyba drugiego psa nowej właścicielki, tym bardziej, że już jest starszy i mniej odporny - Bakcyl miesiąc temu jeszcze był łysy i miał rany, trzeba uważać...) możemy zrobić tak, żeby nowa właścicielka podjechała po książeczkę do schroniska, tak chyba byłoby najszybciej. ja też mogę wziąć, ale wtedy bym musiała przekazać Tobie, potem Ty nowej właścicielce... w sumie sama chętnie spotkałabym się z nową właścicielką i oczywiście Bakcylem - w sumie zajmowałam się nim codziennie przez ostatnie miesiące...
-
taaa... gdy Focza łapa pierwszy raz po 5 latach w schronisku stanęła w mieszkaniu, czyli kiedy przyjechała do mnie, rozejrzała się najpierw po mieszkaniu, a potem, gdy już wszystko zwiedziła, weszła to mojego pokoju, jakby mówiła - "o - łóżko. zajeb...ście.", po czym władowała się na nie, jakby to była normalka mówię wam - one mają to w genach i już
-
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
słuchajcie - zadzwoniłam do schroniska i teraz ciiiii................. Eldora już nowym domu. Ta pani, o której wczoraj pisałam ponoć przyjechała dzisiaj najpierw ją obejrzeć, ale w końcu wzięła ją do domu. Postaram się skontaktować z tą panią w ciągu najbliższych dni, dowiedzieć się co z sunią. Eldora ma więc domek z ogródkiem, troskliwą panią i za kolegę małego 5-miesięcznego szczyla - onka ;) Rzadko mi się zdarzało, żeby umieszczać na stronie psiaki z kwarantanny, ale tym razem wyszło na dobre - pani dostrzegła ją na stronie, jako bardzo potrzebującą i chyba uratowała jej życie :) -
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
nie wiem nic, bo nie byłam w schronisku (miałam coś do załatwienia) -
Odrobaczać możesz spokojnie - w schronisku ostatnio z powodu braku środków odrobaczanie stosowane jest tylko u szczeniaków, a u dorosłych psów interwencyjnie - jak są oznaki wychudzenia, ciągła biegunka etc. A Foka nie dość, że starsza pani, to jeszcze kochanego ciałka nigdy dość, więc nie była odrobaczana przynajmniej ostatnio Co do sterylizacji to to było chyba w 2005 roku, więc po 2 latach może zupełnie nie być już śladu... Oczywiście o ile dobrze pamiętam - wszystko będzie napisane w książeczce, którą przekazałam Moriii, ale chyba nie dowiozła :razz: Wścieklizna w lipcu - psiaki które są w schronisku powyżej 2 lat zwykle są szczepione co roku podczas letniego remanentu, pod koniec marca był Eurican i to wszystko.
-
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
[HTML]<object width="425" height="350"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/w1q2q3h9hPo"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/w1q2q3h9hPo" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350"></embed></object>[/HTML] [url]http://www.youtube.com/watch?v=w1q2q3h9hPo[/url] -
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
dostałam kilka smsów z pytaniami o Eldorę od Was, sorka, nie miałam kiedy odpowiedzieć Eldora cały czas wygląda tak samo - mam wrażenie jakby w każdej chwili miała wydać ostatni dech źle z nią od samego początku - jest niby zdrowa, ale starsza, a pobyt w schronisku z pewnością jej nie służy (delikatnie rzecz ujmując) i to chyba tyle co o niej można powiedzieć - cały dzień leży, choć dzisiaj nawet trochę szczeknęła naśladując koleżanki z boksu dzisiaj nie widziałam, żeby wstawała, tak jak robiła to wczoraj czy przedwczoraj jedna pani zainteresowana Eldorą zadzwoniła dzisiaj do schroniska - decyzję musiała jednak uzgodnic z mężem, dzisiaj się nie pojawiła, ale może jeszcze nie wszystko stracone bardzo była na nią chętna, gdyż uwielbia starsze psiaki i opiekę nad nimi, ma dom z ogrodem i szczeniaka nie wiem co z dt płatnym, trudno mi podejmowac jakąś decyzję, bo mnie na pewno na niego nie stać, kto będzie płacił? -
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
i czy ktoś mógłby zrobić jej allegro? oczywiście ja mogę, tylko czy mogę wykorzystać opis? w miarę szybko, gdyż codziennie widząc ją w boksie coraz bardziej się boję, że każdego następnego dnia może być już za późno... :-? -
Eldora - została adoptowana, w samą porę! :)
julia.zuzanna replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nanka'] Zadzwoń: (do kogo podawać kontakt?) [/QUOTE] do mnie możesz spokojnie, 509 685 492 i wstaw zdjęcia w pierwszym poście dzisiaj Eldora leżała i się trzęsła bardzo się boję o to, czy ona w ogóle dożyje końca kwarantanny, wygląda bardzo źle... -
uważam, że podbijanie jak marta czy ewatonieja jest bardziej na miejscu - chociaż wiadomo o co chodzi, a nie wchodzi się na wątek, gdzie ostatnie stron to "hop hop", nie wiadomo o co chodzi, po prostu klika się guzik "wstecz" w przeglądarce, co z tego, że wątek jest na pierwszej stronie a tak w ogóle Scooby znalazł dzisiaj dom, pani wypatrzyła go na stronie schroniska i się w nim zakochała myślę, że będzie miał bardzo dobrze
-
1. po co utrzymywać wątek, w którym niewiele można przeczytać poza hop hop 2. można kasować swoje wcześniejsze posty 3. a jak już hopać to jakoś sensownie - przypominając o czym jest wątek, bo na razie można doczytać tylko, że to pieski i najlepiej jakby wychylały noski z budek, jazda w górę, biegniemy się pokazać, ale o jakie pieski chodzi to już dawno nie wiadomo...
-
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
julia.zuzanna replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']mam nadzieję ze Julia zrobi mu fajne zdjęcie bez krat ,bo tylko ona może wchodzic do boksów[/QUOTE] ja mam kilka zdjęć bez krat, ale bez wchodzenia do boksu, ale są nie bardzo, bo nie zauważyłam, że mam brudną plamkę na obiektywie i wszystkie z plamką wyszły akurat tak się składa, że robienie zdjęć wewnątrz boksu się praktycznie nigdy nie udaje, gdyż zwykle wisi na tobie po kilka psów, a reszta skacze dookoła... ja wchodzę tylko do boksu, żeby numerki sprawdzić/chipy odczytać, bo na samo głaskanie to też nie bardzo, bo zaraz są o siebie zazdrosne (oprócz 2-3 boksów), zresztą to jest czyste szaleństwo co się dzieje w boksie po wejściu do niego, na głowę wchodzą [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8060/dscf8672cs5.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/5284/dscf9082uj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7559/dscf8682we9.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/7039/dscf8681lf0.jpg[/IMG] -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
julia.zuzanna replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]kacper wsiada na tą duża suczke owaczarkowatą,ona pokazuje zęby, musimy szybko mu dom znależc bo jeszcze mu sie coś złego stanie[/QUOTE] akurat w boksie to Kacper jest zadziorą i robi co mu się rzewnie podoba, więc nie sądzę (a sunia jest szalenie spokojna, czasem trochę poszczeka, ale to bardzo delikatna, łagodna psina - Ela z mojego banerka) -
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
julia.zuzanna replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
aha, to wszystko jasne, choć to na maxa dziwne, bo zwykle tego się u nas nie robi (ja nic nie słyszałam)