Jump to content
Dogomania

Czoko

Members
  • Posts

    2987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czoko

  1. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Aniu! Jak zawsze napisałaś przepiękny wiersz! Czytając go myślę o moim Tatusiu, który dokładnie za dwa tygodnie obchodziłby imieniny, o Mojej Mamusi, która zmarła w wieku 50 lat niedługo przed Nim. Tylko Tatuś zdążył poznać swoich obydwu wnuków – Krzyś zrobił pierwsze samodzielne kroki właśnie gdy spędzaliśmy wakacje na działce Rodziców.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czytałam wszystkie wiersze i piosenkę i oczywiście „mam katar”.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Podziwiałam śliczny nowy wiosenny bannerek, nowe zdjęcia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Znikłam trochę z Dogo – mała od czwartku miała dwukrotnie nieciekawe duszności i lądujemy u weta, dostaje antybiotyki. Bywam głównie w jej Galerii i Blogu moich zwierzaków na ONET. Komputer (nie mój) w domu mi się zawiesza, jeśli tylko spróbuję włączyć neta, w pracy skończył się luźniejszy przygotowawczy okres.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] Pozdrawiam Ewa[/FONT][/SIZE]
  2. Rzeczywiście - był kontakt z nieznajomą młodziezą, ostry ruch ręką, rzut - co prawda mój talerza fiesbee, którego mala nie widziala na oczy i boi się, przypomniała sobie ze szkoły że bała sie owczarków niemieckich. Całe szczeście ze Znajomy zna się na psach i wiedział jak się zachować i czekał w kompletnym bezruchu aż poradzę sobie z własnym ogłupiałym psem - a nie tak jak ludzie gdy kopiero wtedy zaczynają kopać i machać rękami.
  3. [FONT=Arial][SIZE=3]Choco w sobotę w drodze powrotnej ze spaceru zrobiła mi bardzo niemiłą niespodziankę – spotkałam jeszcze innych znajomych widzianych po raz pierwszy.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial]Wydawało się ze po tylu zabawach z pieskami bez chodzenia w kagańcu, bardzo spokojnym podchodzeniu do ich właścicieli oswaja się z ludźmi, bawi się też dużymi pieskami – w tym pojedynczymi dogami i owczarkami niemieckimi – ale tam jest jedna różnica – [B]nie jest przestraszona![/B][/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3]Niestety [U]przypomniała sobie swoje lęki[/U] i wyszła z niej dzika przerażona psinka bojąca się wszystkiego i wszystkich. (I co się stało z naszą pracą nad nią od ponad roku?)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Nadeszła grupa Młodych Osób może kilka lat starszych od naszego Krzysia z dwoma ON. Podczas próby zabawy Choco wracając ugryzła w spodnie Pana, z którym byłam umówiona – przypomniał jej się lęk przed ruchem ręką, przed dużymi psami – zrobiła się zupełnie nieprzywoływalna, ukochana piszcząca piłeczka też się nie liczyła, nowej zabawki się bała....moja suczka ogłuchła i atakowała.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial] [/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  4. [quote name='Behemot']A to pech... :shake: ta woda dostała jej się do oskrzeli i płuc? :-([/quote] Nie tylko wet nam wytłumaczył ze może się zaczęła dusić gdy odczuwała odruchy wymiotne a w brzuszku jej zalegało już teraz wiemy co... zalecony antybiotyk jeszcze był podawany za krótko i nie zaczął działać ale teraz mamy zdecydowanie skrócić spacerki. Jutro wieczór idziemy do kolejnej kontroli do tego pierwszego weta.
  5. Przekopiuję tylko komunikat z dnia dzisiejszego - znowu był biały ekran na komputerze i kilkukrotny reset... lepiej stąd znikam... Choco w czwartek się dusiła z ciągłym katarem i kichaniem trafiła do weta - do wtorku zażywa antybiotyki. [COLOR=black][FONT=Verdana]Dziś wskoczyła do wody – na skraju lasu zobaczyła zalaną łąkę i rów pełen wody jeszcze częściowo pokrytej lodem a jako retriever – wiadomo żadnej wodzie nie odpuści. Po chwili [/FONT][/COLOR]zaczęła się dusić, w samochodzie zwymiotowała - okazało się ze zjadła sznurek z wędliny. Wet - nasz ulubiony potwierdził kontynuowanie zaleconego leczenia...ale słyszał szmerek. Wydaje mi się ze właśnie zaczynamy przymusową przerwę w psim życiu towarzyskim w mieszanych spacerkach...
  6. [quote name='mortikia']Witam wszystkich!czy wśród waszych psiaków też panuje-katar? moja Sara na antybiotyku a i Sky noskiem pociąga! ajmocniej ściskam Czoko i Ule(jak twój mały psiuniek?)[/quote] Choco w czwartek się dusiła z ciągłym katarem i kichaniem trafiła do weta - do wtorku zażywa antybiotyki, Widzieliście jakie fajne spotkanie socjalizacyjne było zorganizowane w Gliwicach? Właśnie ogladałam zdjecia. USIA nas nie będzie przez około 3 tygodnie - dama stanie się zbyt atrakcyjna, a ja ostatnio przegapiłam tyle okazji do zdjeć!!! USIA i APSA czy moglabym prosić o stopniowe wklejenie zdjęc z Choculką też do jej galerii - z góry dziękuję i pozdrawiam Ewa.
  7. Dziś mnie komputery nie lubią - napisałam takiego długiego posta i pewne priva i wszystko zniknęło - szary ekran....a Krzysia nie ma w domu... lepiej już nie będę używała jego komputera
  8. Asiu właśnie parsknęłam śmiechem gdy zobaczyłam pełen komentarz do zdjeciaTwojej Kici oglądającej zdjęcie Mruczusia - mojego zdrajcy.
  9. Moją wizytę u Asi z powodu Chocuni pzesuwamy o tydzień ...
  10. [quote name='Asiaczek']Czoko - sama nie wiem. Może jednak przełożyc na następny tydzień, co? Trochę głupio, że nie możemy się domówić...:oops: A cóż to za Piękna Młoda Dziewczyna? Bo tego Pięknego Kociego Zdrajcę to znam ze zdjęć... Pzdr.[/quote] Dlatego Cię dość pilnie zawiadamiam - że też tak czuję... Co z tego że małej już wszystko przeszło ale z jakiegoś powodu mam podawać do wtorku antybiotyki. Ręce rękami ale ubranie będzie to samo, którego dotyka i przytula się moja psinka - wolę żeby było świeżo wyprane ale żeby już była po kontrolnej wizycie po zakończonym leczeniu... żebym bez oporów mogła dotykać i przytulać taaakie maleństwa a że będą o tydzień starsze to już siła wyższa! Dziewczyna to jedna z uczennic Wojtka, którą kot widzisz jak lubi.
  11. Oczywiście natychmiast odwiedziłam Nelunię i Ati - nareszcie jest mnóstwo fajnych nowych zdjęć i świetne komentarze.
  12. [quote name='Figa Bez Maku']No i taki powinien być kot.:loveu: Przytulasto - przymilasty. A Chocunia biedna ..metalowy kaganiec na mały pysio? Widziałam ,że ma skórkowy , lekki i na zimno też lepszy....:cool3:[/quote] Ale dlaczego się łasi i widzisz do jakiego stopnia do znajomych? Ale dzieci to lubią! Dlatego ze chodzi w skórkowych dziwiłam się że zakładają metalowy... [quote name='Imanca'][FONT=Georgia][COLOR=purple]Jeśli z połykaniem nie ma problemu, to ja bym jej dała najpierw do miski kilka kulek suchego powiedzmy połowę tego co ona zjada rano. Potem bym dosypała resztę z antybiotykiem :) [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=purple]Moje dziewczyny jedzą tabletki jak smakołyki, a jak jest wyjątkowo paskudna tableta to dodaje właśnie do jedzenia, albo ze smakołykami z ręki. [/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=purple]Choco może potem wybrzydzać przy jedzeniu karmy, dlatego jeśli już - to po karmie dałabym jej takiego smakołyka jakiego zazwyczaj dostaje - np. serce z tabletką w środku :)[/COLOR][/FONT] [/quote] Dziękuję za podanie różnych metod - pierwsza doustna dawka wieczór ... Ukochany smakołyk - właśnie wołowe serce "zniklo" mi w tajemniczy sposób wczoraj z lodówki - widocznie Krzys jej nie domknął i muszę iść na zakupy...
  13. Na razie tyle o problemach! Teraz coś pogodniejszego: [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Sami zobaczcie co znaczy męski autorytet! Krzyś pójdzie z małą na spacer co prawda nie wiem dlaczego zakładają właśnie ten metalowy kaganiec?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/75/1384737a15c71a53.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/6731c53bbc8ac2b6.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/d5f7490c750e3bca.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Tak bardzo się starałam...i wychowałam takiego oto małego zdrajcę... ale za to miłośnika przedmiotów ścisłych![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/a44b6112b3e151bd.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/fcaad569581b8f68.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/bc22f42f95a97203.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/bdfe01b0655fe17d.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  14. Zauważyłam nowy nick w momencie gdy jeszcze nie było zadnego posta!
  15. Czoko

    frisbee

    Czy nie pamiętacie może gdzie były opisywane rolery? Nie mogę tego nigdzie znaleźć. Drado czy zauważyłeś może jakiś czas temu moje pytania na str. 79. Bardzo ciekaiwe przerobiłeś swoją stronę. A gdzie trenujecie? W jakiej części Warszawy?
  16. Zauważyliście Jaki nowy użytkownik właśnie dziś się pojawił na forum- może to Ten Nasz Kredens?
  17. Czoko

    Niejadek :(

    Robisz właściwie dokładnie to samo cvo ja w ciągu ponad roku i problem jest taki sam, po przejściach, po schronisku nie wiadomo czym odżywiana. Przerabiałam i gotowanie i mieszanie suchego z gotowanym , suchego z puszką, próby dosmaczania . Ostatecznie pomogło przetrzymanie - jadała i Chicopee, teraz je kolejną wersję Acany sportową dla dorosłych, dawniej jadła dwie wersje dla szczeniaków. Mogę Wam się nareszczie pochwalić - w niedługim odstępie czasu [B]mój niejadek wg dwu weterynarzy waży prawidłowo i ...mam uważać zeby nie utyła![/B]
  18. Z łykaniem nie ma problemu Chocunia połknie wszystko - tylko a[B]ntybiotyku nie można dawać na czczo[/B] i problem polega na tym co jej dać żeby się nie rozpaskudziła i dalej ładnie jadła suche... a rano dużo suchego mi nie zje.
  19. [quote name='anea']Ja z Toska bede w NIEDZIELE. Pojawimy sie tak miedzy 11-12 ... Mam nadzieję że ktoś się do nas dołączy[/quote] Jak na niedzielę i połączenie z obowiązkami rodziinymi to dla nas za wcześnie. Planuje przyjście i w sobotę i niedzielę - [COLOR=red]jeśli Chocunia wyzdrowieje[/COLOR] -szczegółów jeszcze nie uzgodniłam. Do opisu Imanci jescze dodam ze na końcu ul. Batorego zobaczysz parking. Ja często dochodzę do parku od strony ul. Rakowieckiej - wysiadam z tramwaju np. 33, 17, 10 koło Kościola Św. Andrzeja Boboli
  20. Asiu! Czy mogłabyś nas odwiedzić - zadałam ważne dla nas pytanie.
  21. Kolejny weterynarz potwierdził prawidłową wagę i tuszę małej... Czy mogłybyście mi doradzić jak jej podawać rano tabletki żeby nie była na czczo - ślicznie od jakiegoś czasu je samo suche a obawiam się ze mogłaby przestać jeśli wrócę do karmienia gotowanym albo zacznę dodawac puszki?
  22. Czoko

    zakoceni.pl

    [quote name='coztego']A może do weta z nim trzeba? Ile ma lat?[/quote] Mruczek ma już 6,5 roku u weta bywa bardzo regularnie - tylko jest duży i ciężki a jeśli skoczy z dużego rozpędu na małą albo śliską powierzchnię biedaczek ma problem i spada. Zdjęcie ogonów prześliczne i oryginalne!
  23. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Znowu jestem - sytuacja się ustabilizowała.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wczoraj wiedziałam tylko tyle - mąż zadzwonił ze spaceru żebym natychmiast wyszła z pracy i zabrała małą do weterynarza – pies się ksztusi, nie może złapać oddechu, ma zapchany nos, nie wiadomo czy się czymś nie zatruł![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po powrocie z pracy powitało mnie tylko króciutkie szczeknięcie – nikt nie przybiegł, nie było powitalnego tańca radości, nie było machania ogonem – nic z powitalnego rytuału. Suczka leżała na boku na swoim legowisku, nawet nie podniosła łebka tylko szczeknęła na mój widok.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Weterynarz stwierdził osłuchową duczność wdechową – Rhinitis. Tempeatura, wezły chłonne, serce, płuca w porządku Dostała zastrzyk Tolfedine i Baytril. Przez 6 dni mam podawać jeszcze Cipronex. Za tydzień do kontroli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pytałam czy nadaje się na grupowy psi spacer – oczywiście.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zapytałam czy mogę złożyć wizytę maleństwom – jeśli mają wiecej niż 4 tygodnie też mogę (ale wiek muszę sprawdzić i poza tym Asiu to Ty gdybyś mogła zadecydować czy przyjmiesz takiego gościa czy lepiej zaczekać?)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W drodze powrotnej mała jeszcze cały czas kichała.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W domu calkowicie ożyła, po pewnym czasie przestała kichac, znowu szaleje z kotem i chce się bawić, biega i macha ogonem...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  24. [COLOR=black][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Chwilowo dziala Dogo[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wyczyny kotka z ostatnich dni w całości przekopiowałam do wątka „Zakoceni” też w galerii.[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=4]A teraz ciąg dalszy relacji ze spacerków .[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Najpierw ostatnia część zdjęć z soboty[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Były też wyżły węgierskie: Hex a ten drugi nie wiem czy Goran czy Nuka (wszystkie spoza Dogo)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/99/5ccfe3de2fbf5da6.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Hex[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/29/c07be0f1fdc43aa3.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/99/13657f6c1c529d93.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][SIZE=4]Hex ze swoją Panią[/SIZE]:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/29/42c12ea3ecedd603.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]W niedzielę też poszłyśmy na wspólny spacerek.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ich randka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Jak już wcześniej opisała to Imanca w niedzielę podczas wspólnego spaceru śmialiśmy się z tego pieska, bo mimo że ich grupka stała bardzo daleko od nas na drugim końcu polany, niezmiennie co chwilę do nas przybiegał po każdorazowym odprowadzeniu we właściwe miejsce i stawał się zupełnie nieprzywoływalny.... tak go zaczarowała moja dziewczyna!!![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/99/1f9850d3765aedcc.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/29/3f55b0e86253c2a1.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Podeszli też Ati i Jaszka[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/99/0ff00df50a9a0218.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/29/8ed03cd46fb63c1b.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=red]Zaraz po pracy idziemy do weterynarza - mała kaszlała jakby się dusiła z zatkanym noskiem![/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=black]Nie wiem czy mi wieczór zadziała dogo po powrocie od weta - nie działa mi już od 4 dni - co chwilę przerywa.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  25. [SIZE=3]Uff! Włączyło się na chwilę może zdąże z postem i mi znowu nie zniknie....[/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Kocurek kocurkiem ale dziś już o nim pisałam i wracam do Chocuni.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Jak widzicie w stosunku do innych piesków i na spacerze Chocunia zachowuje się już przyzwoicie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]W stosunku do pojedynczych osób przychodzących do meża słyszę że na głos dzwonka natychmiast biegnie na swoje legowisko w oddzielnym pokoju gdzie jest zamykana i po kilku szczeknięciach jest spokój.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Szczekanie podobno na moje powitanie i przerwanie kazdej najciekawszej czynności następuje podobno gdy przekraczam bramę naszej kamienicy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ślicznie reaguje i rozumie „do kuchni”, „do Krzysia”... - wtedy chodzi ze mna po całym domu ale maż zamyka swój pokój jeśli jest ktoś u niego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nawet zupełnie poprawnie zachowuje się już na korytarzu w stosunku do ludzi remontujących naszą kamienice a jak pamiętacie trwa podwójny remont – nadbudowa dachu i wymiana rur kanalizacyjnych....zdążyła się już odwrażliwić ale tylko na klatce schodowej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Hi, hi, hi – fajnie nam się teraz mieszka – od rana do nocy huk, odgłos wiertarki, na korytarzach stoją wanny, muszle WC, pełno rur starych i nowych....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Jest znacznie gorzej gdy częściej są jakieś dzwonki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4].zaczyna skakać na szybę w drzwiach pokoju, w którym jest zamknięta ale gdy po godzinie zadzwoni ktoś następny cyrk zaczyna się odnowa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Problem jest jeszcze gorszy gdy ktoś ma do nas przyjechać .[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Tylko jeden jedyny raz znajoma spała z nami w jednym pokoju podczas wakacji ale cały czas trzymałam ją na smyczy – to było przed tym ugryzieniem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Niedawno miał przyjechać brat z synem i żeby mogli nocować mąż przedłużył wyjazd z małą poza Warszawę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Nie odważyliśmy się żeby chodziła po domu nawet w kagańcu jeśli jest ktoś spoza naszej trójki a nie mamy nikogo znajomego nie bojącego się psa żeby zacząć takie odwrażliwianie. Zobaczę kiedy maż wymyśli kogoś takiego i żeby to było w momencie gdy nikomu nie będzie przeszkadzało wściekłe ujadanie psa....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4] [/SIZE][/FONT] [SIZE=4][/SIZE]
×
×
  • Create New...