-
Posts
2987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Czoko
-
Życzymy Wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt! Pozdrawiamy serdecznie Ewa & Choco & Miki
-
Asiu trzymam bardzo mocno kciuki!!!
-
Powiesiłam kilka ogłoszeń - może miejsce ogłoszenia Leona, który przeszedł 30 km zanim odnalazł swój dom okaże się bardziej szczęśliwe! Szkoda że 'Elwet' jest dalej w częściowym remoncie - prawdopodobnie Ty zaniosłaś tam ogłoszenie, które przechowują w niewidocznym miejscu. Jutro zaglądnę do innej lecznicy, obok której będę przechodziła. Lepszą kolorową wersje niż chciałam im dać już mieli i ją oglądałam, nr telefonu jest w lepszym układzie!
-
Które ogłoszenie drukowaliście - to z maila? Bardzo dziękuję za podpowiedź - nie daję rady odpowiedzieć na PW!
-
Już wszystko wiem i mam tylko na PW nie daję rady odpowiedzieć... może w nocy mi zadziała. Szkoda bo lepsza jest konsultacja "na gorąco" Które ogłoszenie drukowaliście - to z maila?
-
Nie zdążyłam odezwać się u Beatki a już piesek wrócił do własnego domu. Dziś sprawdzałam teren między Piaseczyńską, Idzikowskiego, Puławska -okolice "Królikarni", dzikiego parku i "Warszawianki". Trzymam bardzo mocno kciuki za odnalezienie Wazhirka!!! Kto ma treść ogłoszenia - obok mnie nie wiszą! Nie wiem czy są w lecznicy obok mnie. Wiem że to troszkę inny rejon ale Wazhi może byś wszędzie! Wydarzenie FB też zaraz udostępnię gdy je znajdę.
-
Asiu dowiedziałam się dopiero dzisiaj! Rozglądam się w moich okolicach!
-
Trwało bardzo krótko, dotyczyło pozostałości wysuszonych, potem wszystko zostało zdezynfekowane, a akcja sprzątania po innych się zakończyła. Moje zwierzaki są świeżo odrobaczone !
-
[quote name='Asiaczek']Ja sprzątam TYLKO po moich baskach; wielokrotnie słyszałam dziwne komentarze w tej sprawie... najgorsze jest to, że śmietników jest tak mało... No i, oczywiście, komentarze, musi pani tutaj wyrzucac te gó....? No to pytam GDZIE MAM JE WYRZUCAĆ...? pZDR.[/QUOTE] Ja też tak robiłam przez dłuższy czas ale na poranne albo późno wieczorne spacerki chodzę blisko i trawniczek jest malutki wiec zaczęłam jakiś czas temu zbierać nie tylko nasze pozostałości ale dobrze uformowane. Koszy koło nas też jest mało i zawartość rozciągają ptaki. Zawsze chodzę z reklamówką stosunkowo grubą a zawartość opróżniam do WC. Efekt porządków już widzę więc wkrótce dam sobie spokój ze sprzątaniem po wszystkich wrrrr;)
-
Zgodnie z zapowiedzią przyszłam z wizytą :lol: Trafiłam na świetny moment bo nie dość że zobaczyłam dużo ślicznych nowych zdjęć, zastanawiałam się w jaki sposób tyle basków równocześnie zmieściło się na kolanach a za chwilę znalazłam przepis na rożki !
-
Uff! Zdecydowanie muszę uzupełnić własny podpis - do czego to podobne żebym miała problem z trafieniem na własny wątek :diabloti: [SIZE=4]Asiu wiesz co mi się ostatnio przytrafiło – zaczepiam mężczyzn „na psa”.... Ścislej mówiąc zasugerowalam się że nareszcie spotkałam w parku siostrę Kikuni, oczywiście już nie pamiętam czy naprawdę jest trikolorką ale w pierwszej chwili z pewnej odległości wszystko mi się zgadzało – stojące uszka, wielkość, czarny kolor, zakręcony ogonek ...zapytałam pana czy to basenji - po chwili zgadzało się coraz mniej – to był 9 miesięczny pinczerek... [/SIZE] [SIZE=4] [/SIZE] [SIZE=4]Dziś rano też było śmiesznie – chodzimy sobie po trawniku, jestem bardzo skupiona na zwracaniu uwagi czy w coś nie wdepnę a zaraz spieszę się do pracy i średnio mi się uśmiecha przebieranie butów albo ich mycie gdyby coś mi się przytrafiło. Nagle z balkonu w budynku obok słyszę wołanie do środka mieszkania – zobaczcie to jest ten idealnie brązowy pies.... po chwili obserwowało nas kilka osób a sucia była wyjątkowo grzeczna.... taki miałam dziś fajny początek dnia. :lol: [/SIZE] [SIZE=4]W ogóle od pewnego czasu sprzątam okoliczne trawniczki dodatkowo po innych psach.właśnie z powodu wątpliwej przyjemności wdepnięcia w coś a moja mała w brudnym miejscu się nie załatwi – będzie szukała lepszego do skutku .... [/SIZE] Właśnie zanim się zagapię muszę sprawdzić kiedy gdzieś startujecie :oops:
-
Asiu ostatnio dość często przejeżdżałam koło Twojego domu ale nigdy Cię nie widziałam. Szkoda że w sobotę jechałam o złej porze - bardzo chętnie zobaczyłabym Romkę szalejącą w śniegu. Wyjaśniły się moje problemy z PW - prawdopodobnie chodziło o zapchaną skrzynkę :oops:
-
[SIZE=5][quote name='Rudzia-Bianca']Nie bazarku jeszcze nie ma , nie mam czasu kurcze , ale postaram się :)[/QUOTE] Faktycznie jak go tam nie ma nie mam jak pomóc![/SIZE] [SIZE=5] Cały czas mamy alarmowa sytuacje w głosowaniu na Krakvet![/SIZE] [SIZE=5]Nadal bardzo Was proszę o pomoc! [quote name='"kussad"']Część osób zgłaszała problemy z głosowaniem gdy nie działała ankieta, walczmy dalej i swoich znajomych zawiadamiajmy i przypominajmy o głosowaniu bo niektórzy po kilku próbach się zniechęcali [/quote][/SIZE][SIZE=5] Podobno najlepiej głosować z IE i GoogleChrom.[/SIZE] [SIZE=5] Najgorzej gdy ktoś odpisuje że sobie musi pzypomnieć hasło .... zresztą wczoraj w pewnym momencie sama nie dawałam rady zalogować się ani na dogo ani na miau..[/SIZE]
-
Bardzo nam miło Gosiu! Zapraszamy na miau z bazarkiem - chętnie go popilnuję, a może już jest tylko go nie zauważyłam:oops: Najlepiej po wstawieniu napisz o tym u nas na wątku :lol:
-
Bardzo trudno bylo Was znaleźć!
-
Ciąg dalszy informacji z wizyty u weterynarza. [B]Kot:[/B] Przeciw chorobom zakaźnym można szczepić co drugi rok, p/wściekliźnie chociaż dwa razy w życiu żeby wytworzyły się przeciwciała. Koty są uważane za głównych nosicieli wścieklizny nieważne czy wychodzi z domu czy nie. Może się zarazić od wychodzącego kota sąsiada, który nie wiadomo czy nie przesiaduje na naszej wycieraczce a na pewno po jego wycieraczce regularnie przechodzi nasza suka i może coś przynieść do domu albo my na butach. W przypadku gdyby zachorował kot sąsiadki nasz jako potencjalnie też zarażony może zostać z urzędu uśpiony albo zostaje zabrany na nasz koszt na miesięczną obserwacje – tyle teorii… Jakiś czas temu niedaleko naszych działek czyli obok naszego domu był zakaz spuszczania psów bo znaleziono wściekłego nietoperza, niedaleko w podziemiach kościoła było ich więcej, sama na ulicy kiedyś widziałam że rano na chodniku leży sobie nietoperz. Wróciłam się po aparat fotograficzny ale już go nie było… Odrobaczanie muszę przeprowadzić prawie równocześnie ale zacząć od kota bo nigdy nie wiadomo czy suka w ciągu dnia gdy jestem w pracy nie zje sobie z kuwety czegoś w czym był „obcy”. ............ W innym miejscu dowiedziałam się ze koty p/wściekliźnie należy szczepić w łapkę ale nie domięśniowo ze względu na niebezpieczeństwo powstania mięsaka poszczepiennego.
-
Całkowicie przestało mi działać PW - mam tak samo!
- 78403 replies
-
Dość dawno Was nie odwiedziłam a widzę że można tu spotykać więcej znajomych!
- 78403 replies
-
Jeszcze ja serdecznie gratuluję jako oczywiście najbardziej spóźniona:oops:
-
Nie poznałabym Bazylka - tak zmężniał! Gosiu czy mogłabyś dołączyć do akcji z mojego podpisu! Wkleiłaś swoje bazarki na naszym drugim forum - bardzo chętnie czasem Was tam odwiedzę. Tylko odezwij się u nas bo z moją spostrzegawczością ich nie zauwazę :oops:
-
Serdecznie gratuluję - a kiedy możesz ją odebrać w kolejnym terminie? Alicja bardzo milo ponownie Cię spotkać!
-
Wiem wiem Asiu bo jestem tutaj cały czas!!! U Ciebie wspomniałam o glosowaniu przy okazji odwiedzania Koleżanek z nadzieją że może ktoś zauważy post lub podpis i też dołączy! Wydarzenie na FB do Ciebie też wysłałam! Poeksperymentuję sobie z cytowaniem: Koleżanki z miau zrobiły banerki dotyczące głosowania: [quote name='"kussad"']Dostaliśmy banerek: [quote name='"graszka-gn"'] [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353"][IMG]http://miau.strefa.pl/Krakvet-KAN.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze jeden: [quote name='"barba50"']: Mały (może być na dogo) [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353"][IMG]http://wstaw.org/m/2011/03/24/bandogokrak.jpg[/IMG][/URL] ] I większy 420 x 90 (jak ktoś ma więcej miejsca w podpisie - ten bardziej widoczny) [URL="http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=13353"][IMG]http://wstaw.org/m/2011/03/24/banerkrakradom.png[/IMG][/URL] ][/quote] :[/quote]
-
Trzymam kciuki ale jestem zaniepokojona przedłużającym się milczeniem Gosi!
-
Bardzo się cieszę że już jesteś:lol: Ja pokonałam dogo z powodu głosowania - przegrywamy na Krakvet :shake:
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Czoko replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Odwiedziłam Wasze obydwa wydarzenia na Facebooku! Bardzo mało osób je do tej pory udostępnilo - dopiero 165. Czy macie jakieś lokalne forum Radomska? Nie zauważyłam informacji o głosowaniu na innych wydarzeniach z Radomska!