-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bira
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale jeh twarzowo z tym zoltym. Super wyszla na tych fotkach :-) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Tylko, że my jesteśmy 1000km dalej ;) A to, że ma być, to nie znaczy, że będzie :eviltong: Wielkanoc też miała być w PL ciepła i co??[/QUOTE] No i wlasnie tym sie pocieszam. Na dzisiaj wieje tak, ze glowe chce urwac. I kropi... Ale moze ten wiatr jakas fajna pogode przyniesie. Oby :-) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dzien dobry :-) -
Z tego co wiem to tylko bezposredni kontakt
-
Starsza pani i kilkadziesiąt kotów... proszę o pomoc. Zduńska Wola
bira replied to bira's topic in Kotki już w nowych domach
Nikt nie chce............ -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Magda, nie chcę Cię straszyć, ale pogoda na weekend ma być taka jest jest teraz czyli beznadzieja. Zresztą zobacz sobie prognozę... płakac się chce......... -
Jak ślicznie stoi :-) Fajna dziewczynka z Tamarki :-)
-
Piekne zdjecia :-) Zabcia taka wpatrzona w swoja Pancie :-) A pogoda nikogo nie rozpieszcza... U nas tez masakra... Leje na okraglo...
-
Fakt, nie ma gorszego smrodu od moczu niekastrowanego kocura. Mi kiedys nasz nasikal na sofe i trzeba bylo ja wywalic, bo nie szlo doprac. Honka tez nie byla lepsza. Zlala wszydtki rosliny w mieszkaniu, ze nic sie nie uchowalo poza obrzydliwym iglakiem na balkonie. Maxi cosi Biankowe tez regularnie bylo zaszczywane. Ochyda. Na szczescie jej przeszlo.
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
W sobotę idziemy.... -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Ten w pachwinie i na nodze jest bardziej jak kurze serce. Może ciut miękciejsze. No i to w pachwinie jest wielkości kurzego serca. Ja tylko mam nadzieję, że Birra nie zrobi mi żadnego numeru. Ona musi być ze mną jeszcze dłuuugie lata... -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
No i ja też mam taką nadzieję :-) Ja też mam totalnego fulla na pogodę. Potrzebuję słońca i kilku dni bez deszczu ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Te które miała wcześniej były sprawdzane. Weci nie chcą tego usuwać, bo ona ma słabe serce już i to niegroźne narośle są. A ten w pachwinie jest nowoodkryty. Kilka dni temu. Jego nie widać, czuć dziada pod palcami. i w niedzielę zobaczyłam, że jej sierść na nodze odstaje, więc sobie to poszłam sprawdzić i zamarłam, bo to w dotyku jest takie jak to w pachwinie. A ten na boku jest obok jednego starego tłuszczaka, ale jest taki twardy jak kamień. I nie pozwala go ruszać. Taki czerwony jest. Dlatego dostaję paranoi. Koleżanki mi opisały jak się ich psom choróbska pozaczynały i ja już sobie to wstawiam w głowę. Oby wszystko było ok. Nie jestem w stanie stracić kolejnego psa w niecałe dwa lata. -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
No to kamień z serca. Przynajmniej już o macieżyński się martwić nie musisz :-) Dobrze, że w zasadzie wszystko juz się skończyło :-) A Torka jest niezmowrdowana z tą piłeczką swoją :-) Ile ta kobieta ma siły do tego biegania to głowa mała. Mohja Birra by wyba wymiękła ;-) -
Starsza pani i kilkadziesiąt kotów... proszę o pomoc. Zduńska Wola
bira replied to bira's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękuję bardzo :-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='agaga21']o boże, to same złe wieści :( współczuję tobie, twoim dziewczynkom i martwię się o birkę. mam nadzieję, że to po prostu przesilenie wiosenne ją męczy.[/QUOTE] U mnie zawsze w komplecie wszystko idzie. Żebym się nie nudziła ;-) O Birke też się martwię. I to bardzo. Chyba zaczynam w paranoje wpadać. Tym bardziej, że ona jest z linii, gdzie dużo psów umarło na raka. Ostatnio Gamp, w zeszłym roku jej ciotka. Birra ma dużo guzów, guzków i narośli. Monitoruję to u weta na bieżąco, ale ostatnio wyszły nowe. Jeden spory, w pachwinie wyczułam, w niedziele zauważyłam na lewej nodze, i jeden nowy jest na boku, taki bardzo twardy. W sobotę chcę z nią iśc do weta i chcę usłyszeć, że to tylko pierdoła. [quote name='magdabroy']Oj, to masz nie wesoło :shake: Kiedy Ci się ten szpital skończy :roll:[/QUOTE] Kurcze, nie wiem właśnie........ Oby to minęło razem z tą obrzydliwą pogodą, która jest aktualnie....... -
W pełnej okazałości ;-)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Dzień dobry ;) Jak z pogodą u Was? Wiadomo już jak ma być w weekend?[/QUOTE] Magda, pogoda masakra. Non stop pada. Po południu się rozpagadza i jest ciepło, ale to dopiero od 15 gdzieś ;-) I tak ma być przez najbliższy tydzień jeszcze. Weekend też deszczowy podobno............. Ja mam dość. Fizycznie jestem zmęczona zimnem i deszczem. Chcę lato!! [quote name='agaga21']co tam znowu u was sie dzieje? inga nadal chora?[/QUOTE] Agata, u nas jak zwykle coś. Inga dzisiaj przyszła ze szkoły a na twarzy była bordowa. Ja jeszcze mądra ją rozebrałam z kurtki, bo myślałam, że się zgrzała... Po powrocie położyła się do łóżka, nie chciała nawet o placu zabaw słyszeć, później zaczęły ją uszy boleć i brzuch. I dostała gorączki. Dawno nie miała ;-) Jakiś tydzień/..// A Biana ma srakę od niedzieli. Dupsko odparzone do żywego, nie daje się dotknąć nawet. Przychodzi mnie poinformować, że ma kupę, a później wieje co sił w nogach i drze się, nie tykaj, boli dooopa. Dzisiaj zapodałam jej leki z Polski, lekarz karze tradycyjnie czekac do piątku, bo co to biegunka u 1,5 rocznego dziecka trwająca trzy dni......... Do tego Birra znowu jakaś taka dziwna. Nie ma siły, nie za bardzo chce jeśc. Zostawia połowę porcji w misce. Gotuję jej znowu od jakiegoś czasu, bo surowizny tknąć już nie chciała. Nogi jej na pewno nie bolą, bo nic na to nie wskazuje. I najbardziej denerwuje mnie to, że Seban nadal w Bredzie siedzi i praca mu się przedłużyła o jakiś tydzień, a ja już dni liczyłam, kiedy wreszcie wróci do domu na stałe............ -
Starsza pani i kilkadziesiąt kotów... proszę o pomoc. Zduńska Wola
bira replied to bira's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='agaga21'][B]fajny banerek! jak się takie robi, żeby się zmieniał??????[/B] podnoszę przy okazji i przyznaję się bez bicia, że jeszcze nie zrobiłam przelewu:oops: ale jutro już na bank zrobię[/QUOTE] Nic się nie stało :-) Poczekam :-) [quote name='Donvitow']Takie ładne kicie a nie mają " wzięcia".:([/QUOTE] Kompletnie nie mają wzięcia :-( A najgorsze jest to, ze nad opiekunką wisi widmo nowego podopiecznego, bo ktoś się wygraża, że jej przywiezie........... [quote name='_ogonek_']a czy te animowane nie są zakazane na dogo? ja już sama nie wiem... mi kiedyś animowany skasowali...[/QUOTE] Wydaje mi się, że są......... Ale ręki sobie nie dam uciąć... -
Starsza pani i kilkadziesiąt kotów... proszę o pomoc. Zduńska Wola
bira replied to bira's topic in Kotki już w nowych domach
Spokojnie, ja to zrobie :-) Już mam trochę spokoju, chociaż u mnie znowu szpital, ale to mały problem ;-) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Jejuśku... To on? Ale się chłopakowi wyrosło :-) -
Starsza pani i kilkadziesiąt kotów... proszę o pomoc. Zduńska Wola
bira replied to bira's topic in Kotki już w nowych domach
Cudowna niespodzianks :-)