Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. [quote name='magdabroy'][URL]http://i49.tinypic.com/207sy1t.jpg[/URL] wygląda jak alkoholik :evil_lol:[/QUOTE] I to na niezłym kacu ;-)
  2. Ja też się bardzo cieszę :-) To strasznie fajna kocica jest :-)
  3. Ale Lumpiastemu brzuszek wisi :-) A te szczyle przesłodkie :-) Na pewno szybciutko do domu pójdą :-)
  4. Ja też chciała bym być z tym rozliczona. Więc będę mamę popędzać ;-)
  5. Ja jak tylko dostane skan rachunku od razu go wstawie. Tylko moja mama musi isc do kolezanki i to zeskanowac a u siebie skanera nie ma...
  6. Magda, tam takie zainteresowanie jak i tutaj... Ogloszenia koty maja porobione ale nez odzewu... Ale licze na to, ze chociaz czesc tych kotow nowe domy znajdzie...
  7. Ale on ma kokor cudny :-) uwielbiam blekity :-)
  8. Ja bym miala tylko kto to ode mnie odbierze.. Tamte rzeczy juz przepadly...
  9. Faktycznie, ze Etna chyba cialka nabrala :-) ale to jak najbardziej na plus :-)
  10. Zdjecia jak zwykle cudne :-) Moniska to niesamowicie fotogeniczna bestia :-)
  11. Matko... A po co jej to na twarzy?
  12. Jaka mala slidka Zabulinda :-)
  13. Super zdjecia :-) az mi sie zachcialo znowu na plaze przejsc :-) moze jutro, bo dzisiaj pogoda taka cudna, ze plakac sie chce ;-)
  14. Wyczytalam na miau, ze Honorata ma sie swietnie :-) juz zaaklimatyzowala sie w nowym domu :-)
  15. Ja pierwsze slysze o takim zabobonie... Moze jest tak jak pisze Ania, ze poswiecasz jej mniej uwagi albo czuje Twoje zdrnerwowanie. Moja kocica w stresie tez potrafi sie spompowac. Jak Biana byla malutka to regularnie sikala do maxi cosi... Masakra. Ale to bylo spowodowane niechecia do mojej mamy, ktora czasami na nia krzyknela. Mama wyjechala kot sie uspokoil. Honia czasami potrafi sie zsikac bo ma brudna kuwete. Pomimo, ze miala wczesniej zmieniane, ale juz dwa siki sie tam znalazly,wiec kuweta do czyszczenia
  16. Wpisuję na odpowiednim wątku, bo coś mi się pokiełbasiło wcześniej... Honoratka poszła już do nowego domku. Rozmawiałam dzisiaj z panią Jadwigą i jest z tego powodu bardzo szczęsliwa. Dwa koty mniej. Biała kicia Balbinka, ta z nowotworem jest w stanie bardzo ciężkim. Wet zgodził się ją uśpić, ale pani nie ma sumienia na razie podjąć tej ostatniej decyzji. Pani Jadwiga chciała bardzo podziękoać wszyskim za wszelką pomoc. Mówi, ze odzyskała wiarę w ludzi :-) Że bardzo podniosło ją to na duchu. W każdym razie nadal szukam domu dla pozostałych kotów.
  17. Przyłączam się do tych, które omijają takie atrakcje szerokim łukiem. Ja nienawidzę. Teraz na święto królowej musieliśmy zaliczyć wesołe miasteczko, bo Inga się napaliła, ale Seban z nią jeździł, az mi go szkoda było, bo on też nie cierpi jeździć na karuzelach. Ja tylko na zamek strachów weszłam, bo tam nie było żadnych zakrętów, zawijasów i zbędnego przyspieszania... A pole tulipanów piękne :-) uwielbiam te widoki :-)
  18. Honoratka juz w nowym domu :-) Pani przeszczesliwa :-)
  19. Moja Amba tez zawsze domagala sie przykrywania. Nawet w upaly tak drapala i duzdala kocyk, ze w koncu ja przykrywala i w koncu z westchnieniem usypiala :-) Nigdy nie moglam nadziwic sie jak ona przezyla mrozy minus 30 mieszkajac w smietniku a potem w schronie... Kosmos... A co do aparatu to musze o nim poczytac. Nastawialam sie na nikona d90 ale zobacze inna opcje :-)
  20. Kochana, ja nic nue slodze, tylko prawde pisze :-)
  21. To mieliscie troche zimt w srodku lata :-) Ale foty piekne :-) portrety rewelacyjne :-) tylko Lucynka jakas taka przybita ;-) Agata czym Ty pstrykasz? Bo zdjecia sa boskie :-)
×
×
  • Create New...