-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bira
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Magda, a u Was położne nie próbują przekręcać dziecka? W Nl tak robią. Czasami się udaje, chociaż podobno to dość nieprzyjemne zabiegi są... -
Agnieszka, to Zosia jest naprawdę duuuuża dziewczynka :-) Moja 4,5 latka waży prawie 18 kg ;-) Śliczna z niej dziewczynka :-)
-
Ej tam, nie taki zly ten fryz :-) Odrosnie przeciez :-) A gruby to gdzie on jest ?
-
Biedna Zabulinda... co ona sobie nawyprawiala... ale gowniarzowi z quada dupe bym obila... gdzie mial oczy i mozg? Najwazniejsze, ze dziewczyna zdrowieje. Buzki dla krolewny :-)
-
boskie zdjecia :-)
-
Jaki szczesliwy wodny pies :-) Chyba wiekszosc psiakow kocha wode :-)
- 78403 replies
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale Tora kocha wode :-) Szczescie widac na pyszczku :-) A te zdjecia niufa... wow. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Będzie dobrze, będzie :-) A co ma za wyjście ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='phase']Marzenia nic nie kosztują. [/QUOTE] Dokładnie ;-) [quote name='Ptysiak']Pozdrawiamy cieplutko :)[/QUOTE] Dziękujemy z również pozdrawiamy :-) [quote name='magdabroy']I jak tam u Was z chorobami? Biana już zdrowa?[/QUOTE] U nas super :-) Biana już zdrowa, ma malutki katarek, ale to już nic :-) Inga też zdrowa, także jesteśmy na prostej :-) Birze dokucza pogoda, ale wiek robi swoje........ Chociaż teraz jak się pogoda popaprała dla Birki jest lepiej. Generalnie u nas wszystko super :-) -
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
bira replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Kochana mordka :-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
My mamy podobnie. A Inga ma tak krótkie wakacje, że chyba sobie palcem po mapie pojeździmy ;-) -
Czyli opuchlizna zeszła?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale z tej Julii śliczna dziewczynka :-) W jakim ona jest wieku? A Lumpek wygląda jak nadmuchany ;-) Magda dajecie mu karmę dla kastratów? Torcia jak zwykle śliczna :-) Fajnie ma z tym jeziorkiem :-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
W sumie to racja. Też chyba wolała bym być na miejscu :-) Ale młody podrośnie i w przyszłym roku przyjedziecie :-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']Dzień dobry:) Nie lubię jak dzieci chorują, denerwuję się tym zawsze bardzo. Ważne, że gorączki nie ma i jest apetyt :)[/QUOTE] Też się denerwuję, szczególnie jak takie małe chorują, bo nie wiadomo jak pomóc... [quote name='Alicja']Zazdroszczę bliskości morza . Jak nie ma gorączki to nie ma co kisić dzieci w domu . Takie domowe specyfiki to naj z Polski zabrać przy wizycie ;). Przy zapaleniu jamy ustnej robią się takie czerwone kratery , opuchnięte śluzówki , jest niemiły zapaszek z ust dziecka . Trzeba tylko malca nawadniać i pilnować by cośkolwiek przełykał , bo to boli jakby nie było . Miałam w pracy dzieciątko co mi przyszło z zapaleniem , na cito mamę wzywaliśmy aby inne nie połapały .Wiem właśnie ze potem mały był fioletowy w paszczy :).[/QUOTE] Ja mam całą aptekę z Pl, ale już mi się trochę przezedziło, bo trochę ostatnio dziewczyny chorowały. A tego fioletu nie mam, musze sobie nabyć następnym razem. To na afty też jest dobre. A co do tego zapalenia jamy ustnej, to wyglądało dokładnie tak jak opisujesz... Najważniejsze, że już jest lepiej :-) Bliskość morza to dla mnie coś cudownego. Kocham morze :-) Tylko zimą trochę to upierdliwe, bo wiatry sa niemiłosierne ;-) [quote name='magdabroy'][URL]http://img163.imageshack.us/img163/2802/74413955.jpg[/URL] Birra się panieruje :D Ja chcę znowu nad morze :placz::placz::placz:[/QUOTE] Magda to zabierajcie się i przyjeżdżajcie. Szkoda, że teraz nie wykożystaliście, bo akurat święto i mamy długi weekend :-)Chyba, że Bogdan pracuje normalnie? Może jeszcze do porodu uda Wam się przyjechać? [quote name='Kaaasia']Rany jak ja wam tej wody zazdroszczę :placz: Niby mamy coś niedaleko ale albo pełno ludzi albo robali :mad: [URL]http://img163.imageshack.us/img163/2802/74413955.jpg[/URL] Nie ma nic lepszego od zabawy w piasku :lol:[/QUOTE] U nas też pełno ludzi, ale nie ma problemu, bo my na psią plażę chodzimy, więc ludzie nie sa upierdliwi, bo jak ktoś nie jest psiolubny to tam nie przychodzi ;-) My jednak na plażę dzisiaj nie dotarliśmy. W momencie chmury wyszły i zrobiło się zimno. Musiałyśmy wrócić do domu ubrać coś cieplejszego i zmienić kierunek wycieczki na park. Później się rozpogodziło, ale chłodno jest nadal... Może jutro się znowu ociepli. -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']Ileeeee zdjęć :multi: Patrząc na to, że na gardło dali nurofen :/ to w sumie lepiej poczekać do lipca:) Na zdjęciach Bianka wcale nie wygląda na chorą a wręcz przeciwnie :) Śliczne dziewczynki:loveu: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/845/90659471.jpg/[/URL] nie ma to jak wytarzać się w piasku :D [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/717/89145007.jpg/[/URL] słodka mordka :loveu:[/QUOTE] Na szczęście jest już prawie ok. W gardle mniej tych wrzodków, gorączki brak. Zaczęła jeść, więc postęp. Z nosa ciekną zielone morsy, ale jej wiecznie się z nosa leje... Gdyby miałą temp to siedziały byśmy w domu, ale tak, to szkoda pogody ;-) [quote name='phase']Ejjj, też chcę taki odpoczynek. :eviltong:[/QUOTE] To dawaj nad morze :-)Dzisiaj też lecimy na plażę, bo pogoda jest super :-) [quote name='agaga21'][URL]http://img838.imageshack.us/img838/9458/26742483.jpg[/URL] morze widać(po pysku:evil_lol:) spienione ;) [URL]http://img845.imageshack.us/img845/2611/90659471.jpg[/URL] o matko! :D:D [URL]http://img140.imageshack.us/img140/6579/46959072.jpg[/URL] maluchy pływają w brodziku ;) dziewczynki chyba zahartowane i mimo że chorują to szybko wracają do zdrowia :) ale wam fajnie nad morzem![/QUOTE] Zahartowane, nie mają wyjścia, jak tutaj tacy lekarze ;-) Szybko trzeba zdrowieć ;-) A te najmniejsze maluszi ciągle w tym brodziku siedziały, bo tam woda była cieplutka ;-) Więc Birra tam zalegała jak wieloryb ;-)