-
Posts
1551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bira
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Justyna będzie dobrze. Musisz być dobrej myśli :-) Oby globulki pomogły. Trzymam kciuki :-) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Najwazniejsze, ze z Teosiem lepiej... Jelitowka jest niebepieczna u takich maluchow, bo szybko dochodzi do odwodnienia. Moja Ina lezala w szpitalu na to cholerstwo jak miala piec mies. Masakra... -
Nareszcie!!! Teraz pora na Dumke :-)
-
Wy powinniscie miec jakas karte stalego klienta u weta ;-)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
bira replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale masz opiekunke :-) Moje tez tak lubily przy Indze lezec. Czasami tak sie ulokowaly na macie, ze dla mlodej juz miwjsca nie bylo ;-) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy'] Towarzystwo męskie :razz:[/QUOTE] Oj, gdyby to meskie towarzystwo bylo, to mnie i moich walkow by tam nie bylo ;-) -
Nie spodziewalam sie, ze takie *******y moga powodowac taki dyskomfort u psa... Moja Birra moze raz w zyciu miala to wyciskane...
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Ja nie pomoge, moja Amba byla uczulona nawet na antyalergiczne karmy ... -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Ja poczekam do wiosny ;) Zacznę biegać jak kiedyś i będzie dobrze ;) Zresztą teraz już bałabym się zacząć intensywnie biegać, bo czasem mnie jeszcze rana boli jak mnie Theodor np. kopnie :roll: Fajnie, że telefon odnaleziony :)[/QUOTE] Jeszcze to czujesz? Dlugo troche... [quote name='agaga21']no co ty, kojarzę jakieś twoje foty tegoroczne, to świetnie wyglądasz :) ale jak idziesz na dietę, to witaj w klubie. podziwiam, że chce ci sie na aerobik chodzić. ja mam słabą kondycję i nie lubię takich sportów ;)[/QUOTE] W ubraniu jakos moza przezyc, jak sie z profilu nie widze, ale jak zobacze to sterczace brzuszysko to mi mdlo... A dzisiaj doszly waly wylewajace sie spod bluzki i depresje mam. Takze szukam diety. Kazdy poleca cos innego... A aerobiku nietrawie, ale musze cos ze soba robic, a tam fajne towarzystwo przychodzi, wiec mozna przezyc -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Telefon odnaleziony :-) Ina go znalazła w Biankowych rzeczach :-) Zawinęła mi ten telefon, jakieś klucze i pierdoły do torby i tą torbę zakopała w plastikowych warzywach ;-) Inga dzisiaj sklep robiła i znalazła zgubę :-) I id dzisiaj postanowiłam definitywnie przejść na dietę. Byłam na aerobiku, ćwiczyłam na przeciwko lustra... i mam depresję. Odchudzam się, dwa lata po porodzie a ja wyglądam jakbym nadal w ciąży była... masakra.. Z Honią się musimy za siebie wziąć ;-) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
bira replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='agaga21']nie zadręczaj się. mam nadzieję, że twoje maleństwo będzie zdrowe i śliczne :)[/QUOTE] Dokładnie :-) I tego się trzymaj :-) -
Czyli oni wszyscy chyba tak mają...
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Dzwoniłam, dzisiaj się widziałyśmy, nikt do niej nie przylazł. Ale zakupy do sklepu robią od dzisiaj pracownicy a w piątek jej mąż już wraca, więc na szczęście nie będzie musiała z taką gotówką sama jeździć. Ale mam dzisiaj lenia. Nic mi się nie chce. Indze zresztą też, bo nawet na rytmikę nie pojechałyśmy... Zaraz się zbierzemy i na spacer z Birrą chociaż wyjdziemy. -
Twój mąż opowiada kawały tak samo jak mój :-) Uśmiałam się nieźle :-)
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
Psychol jakiś na pewno. Ona już go widziała kilka razy w tym selgrosie, ale jakoś nie zwróciła szczególne uwagi. A dzisiaj lazł centralnie za nią. Nawet pod prąd pojechał, żeby jej nie stracić... Chyba zaraz do niej zadzwonię, bo stresa mam... -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
bira replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='WATACHA']Przestań szukać ;), wtedy sam się znajdzie, niechcący[/QUOTE] Dzisiaj już nie szukałam, ale i tak doopa... [quote name='chita']dzieci zapytaj:cool3: chyba ze Bila dostala za malo na kolacje....:evil_lol:[/QUOTE] Ona takiego byle czego nie tyka ;-) Woli mięciutkie pluszaki dziewczyn... Ew. Barbie rękę odgryźć, ale telefon... bleeeeeee [quote name='inga.mm']własnie koleżanka z pracy, ktora polazła gdzieś tam coś załatwiać po powrocie powiedziała mi radośnie, że gdzieś tam, gdzie była, nagle stwierdziła, że nie ma telefonu ze sobą. Przeszukala torbe i kieszenie i - nie ma. Wiec wymyśłiła, że zadzwoni Z NIEGO do mnie, żebym sprawdziła cz nie zostawiła GO na biurku....[/QUOTE] Dobra jest ;-) Ja mogę sobie dzwonić, bo wyciszyłam dziada :-( Sebanowi wiecznie przeszkadza, że non stop klikam, to wyłączam dźwięk... no i mam.................... [quote name='agaga21']dzieci zapytaj, czy nie bawiły się nim w okręt podwodny w toalecie :diabloti:[/QUOTE] Już nie raz wygrzebywałam stacjonarny z kosza na śmieci, odnajdywałam klucze w ich torebkach, karty od polsatu niestety nie znalazłam do dzisiaj a zginęła jak się euro zaczynało ;-) Można wymieniać i wymieniać... Ale ten telefon to ja sama gdzieś wsadziłam, chyba, że poza moim zasięgiem Biana do niego dopadła... [quote name='unikatowydiament']witamy się cieplutko:)[/QUOTE] Witamy :-) [quote name='magdabroy']A właśnie, że jest :eviltong: Proszę: [URL]http://www.ebay.nl/sch/i.html?_from=R40&_trksid=m570&_nkw=sanabelle+light&_sacat=See-All-Categories[/URL][/QUOTE] Nie widziałam tej karmy tutaj, ale szczerze mówiąc nigdy na takie specjały uwagi nie zwracałam. Pewnie w naszym zoologiku będzie też... Dziewczyny, świat się kończy. W bały dzień próbują człowieka okraść, napaść i bóg wie co zrobić. Dzisiaj moja przyjaciółka robiła zakupy do siebie do sklepu, jak wyszła z hurtowni jakiś facet zaczął za nią jechać, jak się domyśliła, że ktoś za nią jedzie od początku, zaczęła krążyć pomiędzy ulicami, w jakimś momencie jej córce udało się otworzyć drzwi, wysiadła szybko, żeby drzwi zatrzasnąć, facet też wysiadł i szybko do niej... udało jej się uciec i dojechać do swojego sklepu, gdzie czekali już na nich jej pracownicy. Facet dowiózł ją do sklepu, ale jak pracownicy do niego zaczęli iśc to się zawinął i odjechał. Masakra. Dzisiaj siedziała u mnie do 18, później pojechała do domu, ale stresuję się, czy wsio ok u niej. Miała wziąć dzisiaj na noc Birre, żeby ktoś z nią był, ale później stwierdziła, że jak B. zacznie chodzić w nocy to zejdzie na zawał czy ten dziad gdzieś się nie czai... -
[quote name='tobciu']Hej, to może użyczysz dla tej pani z FB co pytala o paypala. Dolar ma długi póki co.. Chyba że bira jest na dogo czesciej i by chciala użyczyc ?[/QUOTE] Ale ja nie mam polskiego konta, żeby później to Wam przelać...
-
Witam się :-)