-
Posts
3830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by masienka
-
Kochani, pilnie potrzebuje pomocy :oops: sierota komputerowa jestem a musze miec na dzisiaj przerobione ogloszenie do Mojego Psa bo inaczej termin nam przepadnie. Nie znalazlby ktos kilku minutek? To tylko tekst trzeba zastapic jeden drugim.:oops:
-
moze rozdaja cos za darmo :evil_lol:
-
Vectra, ales zaglodzila tego suczynka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no i prosze niech ktos powie, ze czarnucha nie da sie porzadnie i "w sczegolach" sfocic :evil_lol:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
na dogo nie ma;) -
Ryba czy sprawdzal ktos tatoo, czipa malamuta? kurcze... jak Ocelotka napisala, ze lezal piec dni pod sklepem to myslalam, ze pewnie rzucali mu jedzenie to sie przyczepil i nie chcial odejsc :shake: do glowy mi nie przyszlo, ze ktos mogl go przywiazac... i nikt nie zareagowal przez piec dni :cool1::crazyeye: w koncu to "rasowiec" Czy on jest tak bardzo zapasiony jak wyglada ze zdjec? Wszystkie info wazne... moze upchamy go gdzies na tymczas. edit: zdjecia Sybira doloze do BS
-
sciskam od wczoraj:loveu: odkad tylko doczytalam na watku Silesi
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
masienka replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
to cichociemna rowniez zyczy wszystkiego naj, naj, naj :loveu: -
dyndadelko :evil_lol:
-
Starszy pies lata po Dąbrowie Górniczej -> PIES ZOSTAJE!
masienka replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Czy Malawaszka czasem nie jest z Dabrowy? Nie wiem czy znajdzie czas bo jezdzi teraz do zaglodzonych szczeniat ale kto pyta nie bladzi... -
aaaa to zeby nie bylo to Misiu nie pojechal do zadnego domku z kontaktow od Demi tylko do domku znalezionego przez jednego z malamuciarzy ;) i u Met zdecydowanie mu sie poprawilo (poza nawrotem chorobska w ostatnim czasie) bo podobno podczas transportu nie sprawial zadnego problemu i weta zaliczyl po drodze a jak jechal do Met to bez "uspokajaczy" medycznych sie nie obylo ;) domki dwa: do jednego prawdopodobnie dzisiaj pojedzie malamucik, ktory nie ma watku na dgm (trzymajcie kciuki bo ma chlopak pecha straszengo z transportem). Drugi domek chce husky, ktory toleruje koty i przy tym nie bedzie uciekal bo ogrodzenie niezbyt wysokie 1,6-1,7 m Znacie jakiegos takiego?? :razz:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']nie martw się, może docenią. i dorzucą tego drugiego malamuta gratis.[/quote] jakiego drugiego? :crazyeye: malamuty to stadne potwory, dwa to jeszcze nie stado... gdyby byl jeszcze jakis potrzebny to tylko slowko :cool3: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
masienka replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']No, jedna ŚLICZNA, CUDNA i no, malamut przypadkiem.:p Drugie takie byle co, jakiś sznaucerek, czy co?[/quote] czarna tez przypadkiem? :razz: -
Asiu, napisalam przeciez, ze nie zamierzam nikogo bronic ani oceniac bo nie bylam i nie widzialam. Moja wypowiedz odnosila sie tylko i wylacznie do ciaglego podkreslania blota w gospodarstwie :razz:
-
wiecie co? normalnie rece opadaja do samej ziemi jak sie to czyta :cool1: z reguly nie wtracam sie w takie dyskusje ale normalnie nie moge :cool1: Podkreslam, ze nie mam zamiaru tutaj nikogo bronic bo nie wiem jak sytuacja wyglada a na opisy osob trzecich trzeba brac poprawke ale czy Asia Klero byla kiedykolwiek na wsi?? Na jakiejkolwiek wsi w jakimkolwiek gospodarstwie?? :razz: podkreslanie wielokrotne blota i gnoju jest po prostu smieszne a Met powinna skolowac betoniarke, wybetonowac podworko, padoki i pastwiska i wtedy byloby ok :diabloti: trzy razy dziennie woda pod cisnieniem zmyc i po sprawie a nie jakas tam ziemia, z ktorej sie po deszczu bloto robi:diabloti: aaaa, i niezlym pomyslem byloby podwiazanie koniom pod ogonami woreczkow na "gnoj" :evil_lol:
-
To ja tylko dodam, ze Misiu do domku pojechal dzisiaj. Domek z sercem dla zwierzat ale za to bez internetu a nawet telefonu wiec wiesci zapewne nie beda czeste ale beda ;) Dodatkowo: Misiu potrzebuje jednak specjalistycznej karmy i diagnostyki. Ostatnimi czasy pojawil sie u niego nawrot zapalenia skory i mimo leczenia chlopak strasznie wylysial. W nowym domu nadal bedziemy finansowac misiowe leczenie dlatego gdyby ktos zechcial wesprzec Misia grosikiem lub zakupem karmy prosimy o kontakt [URL]http://www.klubmalamuta.org/rescue.htm[/URL] [URL]http://images32.fotosik.pl/294/5d06cb39b6a45391.jpg[/URL]
-
[quote name='swan']dziką Lusię[/quote] :crazyeye::???::hmmmm::stupid::stupid::stupid:
-
Przepraszam za off´a ale bardzo pilnie szukamy kogos kto jutro moglby przewiezc z Nowego Miasta nad Pilica do Lodzi psa malamuta. Jutro moglby pojechac dalej do Wroclawia ... ale tylko jutro :placz: to w sumie byloby ze trzy godzinki pewnie. Zaplacimy oczywiscie.
-
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
masienka replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off´a ale bardzo pilnie szukamy kogos kto jutro moglby przewiezc z Nowego Miasta nad Pilica do Lodzi psa malamuta. Jutro moglby pojechac dalej do Wroclawia ... ale tylko jutro :placz: to w sumie byloby ze trzy godzinki pewnie. Zaplacimy oczywiscie. -
Przepraszam za off´a ale bardzo pilnie szukamy kogos kto jutro moglby przewiezc z Nowego Miasta nad Pilica do Lodzi psa malamuta. Jutro moglby pojechac dalej do Wroclawia ... ale tylko jutro :placz: to w sumie byloby ze trzy godzinki pewnie. Zaplacimy oczywiscie.
-
[Wątek ogólny]->ZWIERZĘTA z FUNDACJI NIECHCIANE I ZAPOMNIANE
masienka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off´a ale bardzo pilnie szukamy kogos kto jutro moglby przewiezc z Nowego Miasta nad Pilica do Lodzi psa malamuta. Jutro moglby pojechac dalej do Wroclawia ... ale tylko jutro :placz: to w sumie byloby ze trzy godzinki pewnie. Zaplacimy oczywiscie. -
Łódź-Rusałka wyruszyła w drogę po lepsze jutro :)
masienka replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off´a ale bardzo pilnie szukamy kogos kto jutro moglby przewiezc z Nowego Miasta nad Pilica do Lodzi psa malamuta. Jutro moglby pojechac dalej do Wroclawia ... ale tylko jutro :placz: to w sumie byloby ze trzy godzinki pewnie. Zaplacimy oczywiscie.