Jump to content
Dogomania

masienka

Members
  • Posts

    3830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masienka

  1. OKROPNIE duży ten Furio powiadacie?? :crazyeye: ale wazne, ze Michal sie nie boi OKROPNIE duzych psow :p
  2. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: [COLOR=PaleTurquoise]nie zalewaj... znajdzie sie pocieszyciel[/COLOR] :evil_lol:
  3. a moze po prostu pecherz przeziebila??
  4. szczescia w nowym zyciu Malenka :loveu::loveu::multi:
  5. cudownie :multi::multi: szczescia slicznotko!!! troszke mi sie humor poprawil po Bangitce... martwi mnie troche ten gosc...:roll:
  6. Malawaszka, chyle czola... bo musze przyznac, ze troche mnie zmrozilo to co czytalam...
  7. :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. mocno, mocno, mocno sciskamy!!!
  9. 7? :crazyeye: no coz... miejmy nadzieje, ze dobrze chlopak trafil
  10. Mysiu, co z tym malamutem?? przeciez on jeszcze chyba nie skonczyl kwarantanny... :roll:
  11. raaany! alez on jest przepiekny! :crazyeye::loveu::loveu::loveu: i ta masc taka oryginalna... niepowtarzalny Franio jest po prostu
  12. male babcie to jeszcze maja szanse... na taka spora to malo kto moze sobie pozwolic...:shake:
  13. Agatka, w odpowiedzi musisz "odptaszkowac" Automatically retrieve titles from external links ;)
  14. Witajcie Pozostaje mi tylko powiedziec DZIEKUJEMY ... za to, ze daliscie Viki szanse ... za to, ze dzieki Wam ma mozliwosc normalnego zycia ... za to, ze Wasz upor i konsekwencja pozwolily i pozwalaja ciagle nad nia pracowac a jak tam zdrowko Vikusi? Mam nadzieje, ze juz lepiej...
  15. [quote name='Kenny']jeszcze Rubi tak trafiła...:roll:[/quote] :cool3::cool3::cool3:
  16. alez ja tylko tak zapytalam bo mi umilkla jakies dwa tygodnie temu wiec myslalam, ze odpadla :diabloti: a wysokie toto ogrodzenie? bo tak od razu to nie przelezie chyba, ze gora... moja 1,6m z miejsca prawie skacze :cool1:
  17. jeeeesu, kosmici tam po lewej wyladowali czy co??:evil_lol: swietna fota [url]http://img17.imageshack.us/img17/4504/dsc0037yti.jpg[/url]
  18. cudne wiesci :loveu::loveu: szczescia Fineczko
  19. nieporozumienie! ten z klapnietym uchem ze zdjecia nie zostal zabrany przez zaprzegowcow bo juz go nie bylo w schronie gdy zabierali tego drugiego, mieli zabrac dwa ale byl tylko jeden i pojechal tylko ten [img]http://triton.imageshack.us/Himg25/scaled.php?server=25&filename=lando01.jpg&xsize=640&ysize=480[/img] mysle, ze to ten sam pies, pewnie uciekl z nowego domu i dlatego blakal sie po Trzebini..
  20. a to nie jest ten pies, ktory juz w styczniu byl w schronie? na moje oko to on... klapniete ucho, roznooki, znaczenia na pysku wpadajace w braz, drobny taki [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9294/85053145aw1.jpg[/IMG] A wlasciciele nie sa w stanie zabezpieczyc ogrodzenia np. dolozyc drobniejsza siatke do tej, ktora jest?? Kastracja jak najbardziej moglaby pomoc ale przy tej rasie to raczej przede wszystkim ruch, ruch i jeszcze raz ruch! On musi byc po prostu zmeczony to i ucieczki mu beda nie w glowie. Rower, bieganie to najlepsze sposoby by wymeczyc haszczaka bo zwykle spacery takiemu moga nie wystarczyc. Ewentualnie rozejrzec sie za jakims maszerem w okolicy, ktory by sie podjal podpinania go od czasu do czasu do zaprzegu.
  21. z tym juz gorzej... ja tam polecam kliker na wszystkie bolaczki :cool3: bo zdecydowana wiekszosc problemow z psem mozna rozwiazac po prostu poprzez wzmocnienie kontaktu z przewodnikiem oduczyc zbierania z ziemi ciezko, latwniej przekonac psa, ze to sie nie oplaca a raczej, ze bardziej oplaca sie interesowac pania a nie jakimis swinstwami. ;)
  22. Ja nad skupieniem uwagi suczy pracowalam dlugo, dobrych kilka miesiecy ale bez klikera tzn. tylko na smakolyki. Pies trafil do mnie jako dorosly a poniewaz to prawie malamut czyli rasa pierwotna cierpiaca na wrodzona gluchote wybiorcza, ktora selekcjonowana musiala byc pod katem niezaleznosci i wytrwalosci aby poradzic sobie w trudnych warunkach rowniez bez ludzi wiec poczatki wspolpracy byly trudne A poniewaz czlowiek z czasem robi sie podobno madrzejszy wiec i ja trafilam pozniej na kliker. Dzis wiem, ze skupienie psa na przewodniku szkolacym klikerowo to kwestia kilku (kilkunastu dni) aby pies potrafil olac wszystko inne i w kazdej "normalnej" sytuacji reagowal na wolanie. Pomijam np. gdy sarna wyskoczy na droge 10 metrow przed nami bo wtedy to sobie to cale skupienie w ... moge wsadzic :evil_lol: Kliker to tak naprawde tylko sam system, samo pstrykadlo mozesz zastapic czymkolwiek byle wydawalo zawsze ten sam dzwiek i "szybko reagowalo" Polecam zakretke od np. przecieru pomidorowego z Pudliszek ;) albo z napoju Frugo - robia calkiem fajny klik-klik, sa niewielkie i poreczne. Cala zabawa polega na odpowiednim zaznaczaniu dzwiekiem zachowania, ktore nam sie podoba i nagrodzeniu go, potrzeba do tego troche refleksu na poczatku ale jesli juz zaczniesz i zobaczysz jaka frajde sprawia psu nauka to pewnie tak latwo nie skonczysz ;) Poczytaj tutaj [url=http://members.westnet.com.au/b-m/]Szkolenie klikerem[/url] to internetowa wersja ksiazki Barbary Waldoch o szkoleniu klikerowym. Podstawy i wyjasnienia calej teorii napisane w przystepny sposob. Rowniez z tym warto sie zapoznac [url=http://www.dogs.gd.pl/kliker/]Szkolenie metod
×
×
  • Create New...